| |
CU, CD i inne zapalne choroby jelit Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych. |
 |
Powikłania pozajelitowe - ciagle zmeczenie, zle samopoczucie ,apatia ....
deprim - 12-04-2007 Temat postu: ciagle zmeczenie, zle samopoczucie ,apatia .... Witam i mam pytanie czy ktos tak jak ja czuje sie tak zle ? ciagle jestem zmeczony i mam ochote lezec . O CU dowiedzialem sie miesiac temu ale poza jelitami mam jeszze stluszczenie prawego plata watroby , kamienice zolciowa , i wrzody dwunastnicy i 26 lat markery wyszly ok nowotwora musze wykluczuc anemi nie mam stolec bez krwi a ciagle slaby podejrzewam watrobe problem z oddychaniem sapka zawroty glowy moze to i przez lanzul czy jucolon ale za dlugo to juz trwa ! POMOCY czuje sie jak bym mial zwariowac momentami jak nie obecny doslownie tam gdzie jestem
manka - 12-04-2007
http://crohn.home.pl/foru...B3e+zm%EAczenie
- szukaj.. rules-
myślę że znajdziesz tam coś ciekawego bo o zmęczeniu trochę już było
a swoją drogą życie cię nie oszczędza
ale wkońcu bedzie dobrze -- musi być
Aniijjaa - 12-04-2007
dlaczego jucolon bierzesz? wszystkie leki mają skutki uboczne ale jucolon wiem, że ma działanie bardzo szkodliwe na wątrobę.Lepsza jest mesalazyna.
Są osoby tutaj, które z pewnością Ci pomogą i psiadają fachową wiedzę
deprim - 12-04-2007
Nie mam pojecia czemu jucolon lekarz mi tak przepisal zreszta bardzo dobry lekarz , mysle ze wie co robi Opowiem wam cos w sierpniu 2006 roku dostalem dusznosci myslalem ze sie udusze i ze slon siedzi mi na klatce poszedlem do lekarza zrobil na odwal sie EKG i diagnoza nerwica bolala glowa poszedlem do neurologa zrobil mi tomografie komputerowa wszystko bylo ok wyslal mnie do poradni zdrowia psychicznego w pazdzierniku bylem na L4 ale dalem rady tylko do 20 grudnia slaby slaby slaby a kazda biegunka byla przypisana stersowi poszedlem znow do kardiologa bo mnie serce bolalo i sie dusilem dopiero kardiolog SUPER LEKARZ chcialo mu sie zbadac powiedzial ze ten bol jest z pod brzusza i mam sie zglosic do gastrologa od 20 grudnia do dzis jestem na L4 mialem raz krwawienie mam powiekszona okreznice o 1cm boli mnie brzuch z lewej strony mialem gastro ,rekto i wlew , od 8 lutego zeszczuplalem juz 14 kilo wazylem 108 kilo a teraz 94 porazka . Dusznosci sam nadal a serce czasami tak kluje ze juz nie wiem czy nie zwalic tego na nerwy bo nie mam juz kasy chodzic prywatnie po lekarzach
magdalene - 12-04-2007
Jaką masz hemoglobinę?
deprim - 12-04-2007
Weteran powiedz jaki skrot z tego wypisu albo cos bo nie wiem o czym mowa chyba sie zaczynam edukowac dopiero a tak przy okazji czy normalne jest zgrubienie kolo pempka tzn wrazenie jakby powiekszony byl brzuch z lewej strony a lekarze twierdza ze nie ma powiekszonych wezlow jamy brzusznej tomografia nie wykazala lekarz badal recznie tyle razy i nic nie skomentowal
magdalene - 12-04-2007
HGB
| deprim napisał/a: | | chyba sie zaczynam edukowac dopiero |
a to normalne - większość tutaj tak zaczynała
| deprim napisał/a: | | a tak przy okazji czy normalne jest zgrubienie kolo pempka tzn wrazenie jakby powiekszony byl brzuch z lewej strony |
nie znam się na tym, więc nie odpowiem...
P.S. Nie jestem Weteran tylko magdalene (vel owca) Chociaż Weteran po części też
deprim - 12-04-2007
Milo mi weteran ze wzgledu na 2005 rok logowanie juz ci mowie HGB 10,8 mmol/l [8,5-11,0] wiec chyba dobre
madziula - 12-04-2007
| deprim napisał/a: | | weteran ze wzgledu na 2005 rok logowanie |
nie, ze wzgledu na ilosc postow a hemoglobina oczywiscie dobra
magdalene - 12-04-2007
| deprim napisał/a: | | HGB 10,8 mmol/l [8,5-11,0] wiec chyba dobre |
No dobre... bo jakby było za niskie to możnaby powiązać z przyczyną zmęczenia.
| deprim napisał/a: | | weteran ze wzgledu na 2005 rok logowanie |
nie ze względu na ilość postów Jak będziesz miał 800 i więcej to też będziesz Weteran
Tomy - 12-04-2007
| Aniijjaa napisał/a: | | dlaczego jucolon bierzesz? wszystkie leki mają skutki uboczne ale jucolon wiem, że ma działanie bardzo szkodliwe na wątrobę.Lepsza jest mesalazyna. |
Aniijjaa, to tak trochę masło maślane, bo Jucolon, to też jest mesalazyna. Ale jak każdy lek, nie każdemu tak samo może odpowiadać lub nie odpowiadać. Kiedyś Kacper pisał o jego szkodliwości tutaj: http://crohn.home.pl/foru...p?p=37081#37081
Deprim, jak już Cię tak przebadali z każdej strony, to mam nadzieję, że tarczycę też Ci zbadano. Bo niektóre z Twoich objawów może powodować nadczynność lub niedoczynność tarczycy. I jest to też z tej samej grupy chorób, czyli choroby z autoagresji. Ja kiedyś miałem nadczynność i różne takie podobne do Twoich objawy miałem. Poza tym Twój lekarz od jelit, mógłby faktycznie spróbować zmienić Jucolon na inną mesalazynę, np. Asamax i wtedy miałbyś jakieś porównanie. No i można posprawdzać i ewentualnie pouzupełniać wszystkie niedobory witamin i minerałów, bo od tego też można czuć się fatalnie. A potem to już działanie na psychę. Czyli trochę więcej ruchu na świeżym powietrzu, jakieś ciekawe zajęcie. Ja też długo siedziałem na L-4 i na początku (tak do pół roku ) też mozna było dostać fioła od samego siedzenia w domu. No i jeszcze jesteś na etapie oswajanie się z nową chorobą, więc wcale się nie dziwię, że żle działa to wszystko na psychikę. Niektórzy lekarze przepisują tez różne uspokajacze, typu Xanax, lub Afobam. Tego też probowałem na pewnym etapie i zawsze jest to jakiś sposób na krótki czas. Lek, który się nazywa tak jak Twoja ksywka na tym forum, czyli Deprim kupuję mojej mamie, na takie jesienno- zimowe niedobre nastroje. Jest to na bazie dziurawca, bez recepty i jakoś tam modulująco działa, z tym że dopiero po jakichś 4 tygodniach stosowania.
Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że takie niedobre nastroje z czasem miną.
Witaj na forum
Aniijjaa - 12-04-2007
a dzięki Tomy,przydało się
i jak juz jestem to dodam od siebie- w tej chwili troszeczkę trzeba uważać z tym dziurawcem i wszystkim co jest na bazie dziurawca, ponieważ przez jakiś czas zapewne to trzeba pakowac w siebie aby dopomóc swemu ciałku a idzie nam do ciepełka.Jak wiadomo trzeba uważać na słońce przy dziurawcu co prawda nie jest ono tak silne w tej chwili ale tylko nadmieniłam tak na okoliczność.
deprim - 12-04-2007
Ludzie dzieki wielkie nie spodziewalem sie ze uslysze tu tyle milych slow w kolo slysze ze nie jestem na nic chory tylko ze jestem len no tak jest jak wczesniej pracowalem po 250h miesiecznie martwie sie tylko ta powiekszona jedna strona brzucha i pewnie ja jeden mam takie cos bo to chyba nie naturalne nawet jesli mam powiekszona ta okreznice o 1cm .Moje CU zostalo stwierdzone na odcinku 9cm zaraz na poczatku Boze mam tyle pytan do was juz sam nie wiem o co chce zapytac czy sluz przypominajacy zolc jest czyms normalnym , czy bol okreznicy jest normalny , czy wzdecia lub zupelny ich brak jestem tym przejety bo jak powiedziala moja psycholog jestem swierzy w tym temacie i to normalne ze tyle rzeczy mnie trapi ciagle sie martwie zwlaszcza ze wszyscy sie odsuneli majac mnie za chipochondryka bo przez moja upartosci i bieganie do lekarzy w koncu doszedlem co mi jest podstepna choroba zachowuje sie jak dziecko ale to tak nagle spadlo na mnie tyle wyrzeczen dieta kamienie jak nie boli tu to znow tu leki a watroba stluszczona chyba mam depresje
exa - 12-04-2007
deprim..niczego sobie nie wmawiaj...to podstawa.........to, że chory, nie znaczy umierajacy. ...........poczytaj forum a poziom optymizmu znacznie sie podniesie
Zenobius - 12-04-2007
Marudzisz
Ale to normalka, kazdy marudzi przez jakichs czas
Generalnie, po pierwsze, bedzie dobrze - polecz sie pozadnie, do tego nie doluj sie - bo wtedy z leczenia nic nie bedzie.
Ja mialem tak bardzo dlugo, spalem po 16-18h, slanialem sie na nogach, przez reszte doby siedzialem w kibelku. Tak sie do tego przyzwyczailem, ze bylo to dla mnie normalne i sie do tego przyzwyczailem. Potem bylo troche lepiej i juz myslalem, ze remisje mam, a tu gucio.
Teraz nie pamietam ze choruje
Trzeba tylko systematycznosci w leczeniu, dobrze ustawionych lekow i pozytywnego myslenia - a zapomnisz o chorobie.
manka - 12-04-2007
tak tak poczytaj a bedzie dobrze ja tez tak na poczatku miałam że wszyscy mówili że przesadzam że wymyślam aż trafiłam do szpitala i miałam doła że hej ale czytałam co tu piszą i teraz jest ok wszystko bo jak psycha dojdzie do siebie to i flaki się uspokoją
Gośka - 12-04-2007
Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Cię Deprim na nasze sobotnie spotkanie.Poczujesz się napewno lepiej. http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=2859
deprim - 16-04-2007
Ciekawa rzecz zauwazylem wstajac rano jest porazka z zawrotami glowy ide do wc ciezko sie oddycha bola kosci pozniej zazywam lanzul przed sniadaniem wiec zoladek mnie boli od pepka w gore jak tylko wstane z lozka ! Mam wrazenie ze jestem doslownie opetany mam wrazenie jak bym byl nie obecny we wlasnym domu pozniej Jucolon przed obiadkiem a dalej to tylko czekam na wieczor bo w nocy to jeszcze sie jakos czuje normalnie ale dzien jest okropny kazdy dzien to walka z tym potwornym samopoczuciem. Teraz pytanie czy to przez Jucolon ,watrobe czy te kamienie czy poprostu przez CU czy ja mam depresje ile tak mozna sie czuc robie co moge w ten weekend bylem w gorach na nogach non stop od rana do wieczora w doborowym towarzystwie czy zapomnialem w jakis sposob o chorobie nie ! wrecz jestem bardziej zmeczony jeszcze chce wrocic do pracy pytanie jak jak mi brakuje sil energi i mam wrazenie ze lekarze srednio mi pomogli sam nie wiem co myslec wzrok mi sie pogorszyl oczy to masa spekanych naczynek i przebarwiaja sie na zolto coraz bardziej twierdza ze to bilirubina bo mam te kamienie , na wszystko maja wytlumaczenie i kazdy lekarz inne a ja wiem ze ludzie z CU normalnie pracuja bo poznalem takich w szpitalu biora tabsy i zapominaja ze sa chorzy moze czasami na wiosne jak twierdzilo kilka osob gorzej sie czuja tydzien dwa ale ja juz zle sie czuje od sierpnia i nie ma mi kto pomoc Sporo czytam na tej stronie zaczynam sie zastanawiac nad ta celiaka moze przez gluten to samopoczucie sam juz nie wiem Dzis kolejny dzien zmagania sie z bolem glowy zawrotami i cisnieniem 100/ 50 nie wiem skad moze przez spasmoline czy jest tu ktos kto tak zle sie czuje jak ja bo zaczynam wierzyc ze jestem juz sam doslownie bo rodzina moja tez ma dosc mnie nawet przestalem im mowic jak zle sie czuje
-Ania- - 16-04-2007
Nic dziwnego, że masz zawroty głowy, skoro masz takie niskie ciśnienie.
Ja wyglądam rano podobnie jak Ty dopóki nie zażyję czegoś
na podwyższenie ciśnienia.
Oczywiście kawa odpada, bo po 1 działa krótko, a po 2 jest niewskazana dla nas.
Więc proponuję albo Cardiamid, czy glukoardiamid (co mi na początku pomagało)
albo Effortil, który wg. mnie jest super. Obecnie mam w kroplach i dozuję sobie sama,
w zależności jak niskie ciśnienie mam.
Potem funkcjonuje w miare dobrze.
I jeszcze Lanzul - mimo tego, co piszą sobie w zaleceniach, moja pani doktor uważała,
że tego leku nie wolno brać przed posiłkiem, bo powodowac może bóle żółądka.
Lepiej coś małego zjeść, a potem go brać. Tak przy okazji- w aptekach jest zamiennik
o nazwie Lansolek- o wiele tańszy niz lanzul i wg.mnie tak samo skuteczny.
Nie wiem tez, czy było to poruszane tu, ale czy to może nie jesteś uczulony na Jucolon?
to chyba tyle
trzymaj się
ania
tata pirata - 16-04-2007
Witam
A może Deprim cierpisz, niezależnie od skutków ubocznych wywołanych przez leki, na zespół przewlekłego zmęczenia, z ang. CFS (Chronic Fatigue Syndrome), w sieci jest dużo informacji na ten temat.
pozdrawiam
deprim - 16-04-2007
Ania ta lekarka chyba ma racje ! raz zapomnialem przed sniadaniem lyknac i faktycznie mnie mniej bolal bo tak normalnie to porazka Tato pirata czytalem i czytalem o tym zmeczeniu ale objawy sa podobne ale ja wstaje zmeczony a tam pisza ze w tym zespole wstaje sie wlasnie wypoczetym wiec to tez nie to Dalem plame Gosia mnie w sobote zaprosila na wyklad a ja nie poszedlem bo pojechalem w gory zaluje teraz Gosia daj mi znac nastepnym razem wstawie sie na 100%
magdalene - 16-04-2007
deprim, Ty czasem używasz jakiś uśmiechniętych emotek?
| deprim napisał/a: | | nie poszedlem bo pojechalem w gory |
trudno, będzie następny jak dobrze pójdzie to 24 maja
nie przejmuj się tyle!
Tomy - 16-04-2007
Deprim, nie daj sobie wmówić, że jesteś jakimś hipochondrykiem. Po prostu masz problemy zdrowotne, z którymi chcesz się uporać. Z drugiej strony, sam sobie nie wmawiaj czegoś, czego lekarze po badaniach nie potwierdzają. Myślę tutaj o tych powiększeniach po lewej stronie brzucha. Przecież miałeś robione i gastro i rekto i wlew, więc trudno, aby lekarze czegoś tam nie zauważyli.
Spróbuj podzielić to całe Twoje leczenie na części. Jeżeli musisz przyjmować coś na kwasy żołądkowe, a to pewnie musisz, ze względu na chorą dwunastnicę, to trudno, trzeba to brać. Ale można poeksperymentować, tak jak to radzi Ania, lub skonsultować to z lekarzem, aby dobrał inny lek, a tych leków osłonowych jest przecież dużo.
To samo z Jucolonem. Niech lekarz zmieni na inną mesalazynę, np. Asamax, abyś mógł porównać, czy przypadkiem nie masz jakiejś nietolerancji na Jucolon. Poza tym pytanie ile tego Jucolonu bierzesz. Bo piszesz, że zmiany masz na 9 cm samej końcówki, nie ma krwi, to nawet można by przez jakiś czas spróbować leczyć to tylko czopkami Pentasy lub Salofalku. Lek tak podany dotrze tam, gdzie trzeba, a o wiele mniej obciąży wątrobę, z ktorą i tak masz problemy. Tylko dobrze będzie zrobić te zmiany, czy eliminacje niektórych leków stopniowo, po kolei, aby było łatwiej zaobserwować, co dobrze działa, a co wręcz szkodzi. Ale wybierz się do lekarza i zacznij to zmieniać już, a nie za miesiąc lub dwa, czy kiedy tam masz umówiona wizytę. Bo odnoszę wrażenie, że to, czego trzeba Ci teraz najbardziej, to nowa nadzieja, że w końcu coś zaczyna działać i idzie na lepsze.
Poza tym, jeżeli uznasz za potrzebne, to powpisuj tu w tym wątku, wyniki wszystkich badań, które robiłeś, tzn. wszystkie badania krwi , rektoskopia (opis makro i wynik hist.-pat.) i jakiekolwiek jeszcze badania robiłeś. Są tu na forum osoby, które naprawdę potrafią to zinterpretować. Jest też kilka osób, które też mają podobne problemy z wątrobą, to będą mogły coś doradzić. Bo wtedy można coś bardziej konkretnie powiedzieć. Inaczej, to możemy dołączyć tylko do całego grona tych, którzy Ci mówią : "Nie przejmuj się", "Nie łam sie", a przecież nie o to tu chodzi.
Pozdrawiam
Tomy
Żabusia - 16-04-2007
a może to sprawa poza tradycyjnym leczeniem również dla psychologa???? Zauważyłam, że Deprim jest poza zmęczonym,zawiedzionym, że mu leki nie pomagają to jeszcze mu najwyraźniej siada psychika, (czemu się wcale nie dziwię). Wiadomo, że nastawienie ma tu ogromne znaczenie. Jeśli się myśli pozytywnie to tak będzie, a osoby, które już od samego otwarcia oczu rano zastanawiają się co ich boli, to mają najczęściej zły dzień. Nie piszę tu w żadnym razie o hipochondrii czy czymś takim. Deprim ma z pewnością uzasadnione powody by tak się czuć. Moja córa też tak miała dopuki nie wpadłam na pomysł aby ją czymś zająć, ale tak, by chciało jej się żyć. Tym pomysłem było zapisanie jej do klubu tańca towarzykiego. Od tego czasu robiła wszystko, by czuć się lepiej i móc tańczyć. Nawet po operacji ropnia i przetoki - marzyła tylko o tym by móc znowu stanąć na parkiecie. Deprim - wejrzyj w siebie. Nawt emoty dajez zawsze smutne...... a to daje do myślenia. Spróbuj podejść do Twoich prolemów inaczej. Może z czasem to się zmieni i nie będziesz zauważał, że kręci ci się w głowie? Może coś tak barzo cię pochłonie że zapomnisz o problemach zdrowotnych i ani się obejrzysz a one jakoś same znikną? Tak bywa, wierz mi, bo wiem co mówię. Mam to wypróbowane na Smerfetce.
Aniijjaa - 16-04-2007
we wcześniejszym poście zapytałam dlaczego bierzesz jucolon i z reszty pytania zrobiłam "masło maślane" jak później napisał Tomy i miał rację, za co Wszystkich przepraszam bo napisałam głupotę
Podał mi link i też Ci go polecam
Ja mam podobne informacje na temat jucolonu.Już wyjaśniam.Mój pierwysz lekarz gastro odradzał mi branie jucolonu ze względu na jego negatywne oddziaływanie na wątrobę.Poleciła mi salofalk.Jest między nimi jakaś róznica w suktkach ubocznych, których "językiem medycznym "nie umie wytłumaczyć.Niestety wszystkie leki mają skutki uboczne ale z mniejszym lub więkrzym nasileniem.Różnie bywa w ich oddziaływaniu na nas.Każdy z nas choruje inaczej.Ja przez kilka lat leczyłam się salofalkiem z marnym skutkiem i długo nie mogłam osiągnąc remisji.Zmieniłam leki i jest dobrze.Zmęczenie nie jest takie jak było i wiele innych dolegliwości ustąpiło lub zmniejszyło nasilenie.
Uważam, że powinieneś poszukać innego lekarza.Możesz mieć źle dopasowane leki.Taka konsultacja z nowym lekarzem nie jest szkodliwa a może przynieść efekty.
deprim - 16-04-2007
Pewnie macie wszyscy racje ! cos w tym jest co mowicie o czopkach juz slyszalem kilka razy jesli to na poczatku!! O jucolonie tez nie slyszalem dobrych opini ale to w kolejce do lekarza juz zmienilem lekarza mam termin na 14maja wczesniej nie pojde bo nie mam juz kasy leczyc sie prywatnie zwolnienie lekarskie mialem tylko do wczoraj do 15 wiec nie bylo mnie bo bylem u swojego lekarza I kontaktu ale nie dosc ze sie nie dostalem dzis to z laska na jutro jestem zapisany teraz tylko pytanie czy da mi do tego 14 maja L4 bo jak znam zycie stwierdzi ze mi nic nie jest albo bedzie liczyl kazdy wie na co a ja nie mam juz nawet na leki w tej chwili zaczynam z wszytkiego pomalu rezygnowac. Jak mi nie da tego zwolnienia to w pracy nie wytrzymam nawet jednego dnia chyba przepraszam ze nie potrafie sie usmiechnac ale w tej chwili zrobil bym to w brew sobie a patrzac na usmiechnietego emota bylbym chyba zly
Tomy - 16-04-2007
Myślę Deprim, że następne zwolnienie L-4 przy takich objawach jak Twoje, powinieneś dostać bez problemu. To znaczy bez problemu z medycznego punktu widzenia. I nie radzę sugerować żadnego "wziątku" lekarzowi, bo tylko na tej podstawie może zacząć podejrzewać, że coś symulujesz. Jeżeli masz potwierdzone CU, to zawsze możesz powiedzieć, że masz mega biegunkę i bole okrężnicy i żaden lekarz z medycznego punktu widzenia, nie powinien nie dać L-4.
Inna sprawa z przepisami. Bo o ile pamiętam, to pisałeś, że na L-4 jesteś już od pażdziernika, z jakimiś chyba przerwami. A wg. przepisów, na L-4 możesz być max. 182 dni. Więc policz dobrze ile już jesteś na L-4 i zadzwoń do ZUS, aby się upewnić jak teraz Twoja sytuacja od tej strony wygląda. Bo moim zadaniem, jeżeli jest obiektywnie tak żle z Twoim samopoczuciem, to powinieneś już zacząć starania o jakieś świadczenie z ZUS-u, np. świadczenie rehabilitacyjne. Jest to taki dodatkowy okres, max. na 1 rok, na spokojne leczenie. Finansowo wychodzi się trochę gorzej niż przy L-4. Jest z tym trochę zachodu i dość długo to może trwać. Ale trzeba działać już, aby nie zostać całkiem na lodzie. A do pracy w takim stanie, jak opisujesz, to raczej iść nie powinieneś. Jeżeli nie czujesz się na siłach, to większość tych spraw może pozałatwiać ktoś z Twojej rodziny, a jeżeli trzeba by pomocy z papiurami, pisaniem wniosku do ZUS-u i całą tą procedurą, to tu na forum jest silna grupa ludzi, którzy się na tym znają, bo już to sami załatwiali.
Aniijjaa - 16-04-2007
deprim a tego nawet najstarsi górale nie wiedzą jak zareaguje lekarz pierwszego kontaktu na Twoje dolegliwości, a Ty już na poczatku kwitujesz go-spokojnie, pomału.Pójdziesz, porozmawiasz z nim, powiesz jak się czujesz(nie namawiam ale dodaj więcej jak taka potrzeba jest ).On zna tą chorobę więc rozumie co się wiąrze z nią.Wytłumaczysz mu jaki słaby jesteś i jak ciężko Ci wykonywać pracę.To jest też człowiek.Poproś go o zwolnienie jak sam się nie domyśli i powiedz mu kiedy masz wizytę w gabinecie gastro.Może w jakiś sposób Ci pomoże.To bardzo długo musisz czekać skoro tak źle się czujesz.Lekarz pierwszego kontaktu nie moze zmienić Ci leku, już to sama przerabiałam ale może w jakiś sposób pokierować Cię aby przyspieszyć ten cały korowód.
Powodzenia i zacznij myśleć, że będzie lepiej.Musi być lepiej.Wiesz chyba, że po nocy przychodzi dzień....?
deprim - 16-04-2007
Dziekuje wam bardzo i nie wiecie jak sie ciesze ze tu sie znalazlem! Zle sie wyrazilem we wczesniejszym poscie tzn nie zrozumiale ja bylem na L4 od 1.10.2006 do 6.11.2006 na nerwice chyba lekarz mnie zwalnial bo twierdzil ze biegunka i te inne dolegliwosci jak zle samopoczucie to wlasnie nerwy w listopadzie pracowalem i w grudniu az do 20 grudnia dluzej nie dalem rady taki juz bylem slaby wiec znow mnie zwolnili na ta nerwice i na ten sam kod choroby czyli ta nerwice ktorej nie mam zwlaniany bylem do 8 lutego od 8 lutego jestem dopiero zwolniony na CU ale w sumie jestem na L4 od 20 grudnia. Wczoraj skonczylo mi sie szpitalne zwolnienie dopiero prawie 50 dni bo na poczatku marca bylem w szpitalu. Pojecia nie mam jak to dalej wyglada bo nigdy nie chorowalem. Prosze znacie tu wiecej ludzi odemnie do kogo sie z tym skierowac albo gdzie ale z tego co widze wy sie tez znacie na tym lepiej odemnie to mi powiecie co mam robic .
tata pirata - 16-04-2007
| deprim napisał/a: | | ... czytalem i czytalem o tym zmeczeniu ale objawy sa podobne ale ja wstaje zmeczony a tam pisza ze w tym zespole wstaje sie wlasnie wypoczetym wiec to tez nie to ... |
Ale opisujesz naście innych symptomów wskazujących na możliwy syndrom zmęczenia. Radzę jednak byś poszukal odpowiedniego lekarza i nie wykluczał sam możliwych schorzeń. Twój ekarz rodzinny powinien znać listę odpowiednich specjalistów, również gastroentorologów
pozdrawiam
Tomy - 16-04-2007
| deprim napisał/a: | | Pojecia nie mam jak to dalej wyglada bo nigdy nie chorowalem. |
Deprim, ja oczywiście w miarę znajomości tematu, mogę się też powymądrzać Już kilku osobom z tego forum udało się dostać z ZUS-u i świadczenie rehabilitacyjne i rentę. Mnie też. Ale takie konkretne informacje co do okresów zasiłkowych, to trzeba zasięgnąć i skonsultować w ZUS-ie. Bo ja znalazłem w necie takie informacje:
"Zasiłek chorobowy przysługuje za każdy dzień stwierdzonej niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy. Przysługuje on przez okres trwania niezdolności do pracy, nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy spowodowana jest gruźlicą – nie dłużej niż przez 270 dni.
Okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, nawet spowodowane różnymi chorobami, zalicza się do jednego okresu zasiłkowego. Do jednego okresu zasiłkowego wliczane są takie okresy poprzedniej niezdolności do pracy, spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa między ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekracza 60 dni."
Dlatego powinieneś zapytać w ZUS-ie, jak oni będą interpretować Twoje okresy przebywania na L-4. Bo przy najmniej korzystnej interpretacji, to by znaczyło, że jeżeli dobrze policzysz Twoje okresy na zwolnieniu, to 15 kwietnia był Twoim już 154 dniem na L-4, a więc do 182 dni zostało Ci już tylko 28 dni. Bo między 6.11.2006 a 20.12.2006 nie ma odstępu 60 dni, a było to zwolnienie na tę samą chorobę, czyli nerwicę. Więc dla ZUS-u to jest ciągłość zwolnienia. A potem jak rozumiem bezpośrednio po tym zwolnieniu dostałeś następne od 09.02.2007 już na CU i jak rozumiem, trwało ono do wczoraj. A to daje razem 154 dni, jeżeli coś mi sie nie pomerdało w rachunkach
W takim razie, jeżeli nie czujesz się na siłach, aby iść do pracy, to trzeba już szybko zabierać się za załatwianie świadczenia rehabilitacyjnego. Ustal to w Twoim ZUS-ie, jak to jest, jak długo możesz jeszcze być na L-4 i zdecyduj, czy chcesz się ubiegać o świadczenie rehabilitacyjne. A wtedy coś pomyślimy jak to załatwiać dalej.
deprim - 16-04-2007
Wielkie dzieki jutro bedac u lekarza i tak musze go poprosic o zwolnienie az do 14 maja bo wtedy mam gastrologa mhy powiedz mi jeszcze jak ten temat zasilku mam zalatwic od czego zaczac i jaka to jest kwota mniej wiecej i czym sie rozni renta chorobowa od zasilku ? Ja serio jestem ciemniak jesli chodzi o te sprawy
Tomy - 16-04-2007
Deprim, jeżeli w w googlach wpiszesz "świadczenie rehabilitacyjne", to wyświetli Ci się mnóstwo stron z informacjami.
Np. ZUS: http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=435
lub e-medyk : http://www.e-medyk.info/s...08bbb951cbedffc
Tam możesz też pobrać i wydrukować formularze wniosku "Np-7" i zaświadczenia o stanie zdrowia "N-9". A najlepiej te druki wziąć sobie z ZUS-u i tam od razu poinformują co z tym dalej robić. Z tymi drukami trzeba iść do najważniejszych lekarzy, którzy Cię leczyli, aby wypełnili swoje części w zaświadczeniu o stanie zdrowia. Im więcej tych opinii, tym lepiej. A więc lekarz POZ, lekarz od CU (14 maja to już będzie za póżno), lekarz od wątroby i kamyków, coś wspominałeś o oczach, a to też może być choroba towarzysząca CU, więc trzeba iść do okulisty po opinię, i innych specjalności, jeżeli do nich chodziłeś. I potem trzeba jak najszybciej to zanieść do ZUS-u i czekać na wezwanie na badanie do lekarza orzecznika. Jest już o tym napisane multum na forum w dziale "Porady prawne" to też poczytaj. Każdy z nas był na początku w tym zielony, ale tego nie przeskoczysz, musisz sam się tym zainteresować.
Wysokość świadczenia rehabilitacyjnego, to jest przez pierwsze 3 miesiące około 90% tego co dostawałeś teraz za L-4, a potem 75% tej sumy.
Jeżeli te moje wyliczenia co do Twojego okresu na L-4 okażą się prawdziwe, to już jest bardzo póżno ze staraniem się o świad. rehab. Nieraz trzeba się odwoływać, a nawet iść do sądu, a to trwa bardzo długo. Więc musisz się liczyć z tym, że będziesz bez jakiegokolwiek świadczenia przez jakiś czas. Więc dobrze to obmyśl, poczytaj, porozmawiaj z lekarzem. I jeżeli chcesz się o to starać, to zacznij to już. I dostęp do lekarzy musisz mieć na już a nie na 14 maja. Ale jest to do wygrania, tylko trzeba mocno sie sprężyć z tymi papiurami, a potem dużo cierpliwości i konsekwencji w zabawach z ZUS-em. Oczywiście myslę, że nikt Ci tu nie odmówi pomocy
deprim - 17-04-2007
Tomy Poruszales mnie jak zastygla galaretke powiem ci ze tak sie tym zajolem ze sie dzis zastanawiam czy ja jestem chory doslownie tak sie czuje a zalatwianie tego w moim stanie na sama mysl mi sie nie chce ale chyba nalezy mi sie cos od tego panstwa Place podatki , mam dwoje dzieci w tym chlopaka ktory pewnie wstapi do armi zona pracuje to czemu mam odpuscic jak ja nie zabiore to zabiora ci co udaja nie mam racji wiec powiem ci ze nawet moj kolega ktorego mama pracuje w zus obiecala ze mnie nakieruje co i jak bo sie okazalo jeszcze ze bedac w szpitalu mialem popierane wycinki a mi za szpital zaplacono 70 % a nalezalo sie 100 podobno a jeszcze jest kwestia umowy bo od stycznia mam na umowie inna kwote a zus wyplaca mi do starej i teraz pytanie czy nie nalezy mi sie zwrot jakis ale to sie dowiem dopiero I tak jestem bardzo tobie wdzieczny .
Tomy - 17-04-2007
He he, Deprim ja znam ten ból, kiedy trzeba po dłuższym "chorowaniu" powrócić do "żywych " Sam się przekonałem, że nic tak nie "uzdrawia" jak staranie sie o cokolwiek, również w ZUS-ie. To naprawdę potrafi wyrwać z takiej jakiejś apatii. A przy okazji można jeszcze jakąś kasę sobie wychodzić. A rację masz jak najbardziej. Niech się też państwo na coś przyda. Jak gdzieś utkniesz na jakimś problemie, to pisz śmiało Chociaż piszesz, że masz dojścia w ZUS-ie, to powinieneś mieć łatwiej.
Tylko pamiętaj, w ZUS-ie można dostać świadczenie nie za to, że się jest na coś chory, nawet na kilka chorób, tylko za to, że ta lub te choroby nie pozwalają iść do pracy. A to jest różnica. I trzeba się dobrze zastanowić i ułożyć sobie jakiś plan działania, skonsultować to z lekarzem i potem konsekwentnie się tego trzymać.
Życzę powodzenia
Tomy
deprim - 17-04-2007
Duze dzieki to forum faktycznie moze dzwignac czlowieka zwlaszcza ze w domu mnie juz nikt nie slucha zona dzis jak mnie widzi to twierdzi ze najlepiej mi zrobi powrot do pracy gdybym wiedzial ze dam rade to bym jutro wrocil z drugiej strony jak nie wroce to sie nie dowiem a trzecie moze ja bede sie tak czul jescze kilka lat i co wtedy jaka mam pewnosc ze po tej kolejnej przerwie cos sie zmieni Jestes starszy i doswiadczony wiec doradz mi teraz co w takiej sytuacji zona sie upiera ze ten stan jest moj spowodowany brakiem zajecia i stad ta depresja wlasnie i temu tak sie czuje ale sie dzis otwarlem zaczynam mowic jak nie ja Tomy dziekuje ci za wszystko jestes super gosc przepraszam ze sobie poplakuje ale taki dziwny juz jestem od czasu tego CU
Tomy - 17-04-2007
| deprim napisał/a: | wiec doradz mi teraz co w takiej sytuacji |
Trudno jest doradzać, co w takiej sytuacji, szczególnie na odległość. Ja nie wiem, jak może się czuć człowiek z chorą wątrobą. Moim zdaniem, te najbardziej dokuczliwe Twoje objawy, zawroty głowy itp. mogą być spowodowane jakąś nietolerancją ze strony leków. Podejrzewał bym Lanzul, bo jak poczytasz w ulotce, to takie objawy mogą być. Lub ten Jucolon. Oba te leki lekarz może Ci zmienić na inne. I trzeba taką próbę zrobić jak najszybciej. Wtedy będziesz wiedział coś bardziej konkretnie.
Nie wiem jak z dolegliwościami w związku z CU. Ja nie mogłem iść do pracy, bo miałem mega astronomiczną biegunkę z krwią i to wystarczyło, aby dostać świadczenia z ZUS-u, ale też nie bez kłopotów. Inna sprawa, że takie ciągłe siedzenie w domu, wcześniej, czy póżniej żle na chłopa działa. Więc zrobiłbym na Twoim miejscu szybkie zmiany z tymi lekami. Lanzul na jakiś inny osłonowy (jest tego dużo, lekarz coś doradzi), a Jucolon na np. Asamax, albo tylko czopki Pentasy lub tańszego Salofalku.
Jeżeli te zawroty głowy by ustały, a CU nie przeszkadzałoby jakąś ostrą biegunką, to na Twoim miejscu spróbował bym powrócić do pracy. Nie wiem co robisz, czy lubisz swoja pracę i czy fizycznie możliwe do przeżycia są szczególnie te pierwsze dwa tygodnie w pracy. Ale spróbować można, to zawsze dobrze działa na psychikę. Wtedy sam sie przekonasz, czy jest to możliwe. No i rodzina też zobaczy, że się starasz, że próbujesz.
Jeżeli by się okazało, że powrót na dłużej do pracy jest fizycznie nie możliwy, to zawsze możesz wrócić na L-4 i będziesz miał zachowaną ciągłość zasiłku chorobowego. Ale papiery dla ZUS-u załatwiaj już teraz bez czekania, bo to naprawdę w ZUS-ie trwa długo. Mając CU można pracować, ale też przy dużym zaostrzeniu jakieś bohaterstwo jest nie wskazane, bo można sobie zaszkodzić.
deprim - 17-04-2007
Wiec chyba podejme ryzyko ale bo jak mowisz zawsze moge wrocic na chorobowe tylko czy pracodawca mnie nie bedzie chcial zwolnic juz pisze jak u mnie z CU i z lekami od lutego czyli odkad sie dowiedzialem o CU bralem (moge zle podawac nazwy ) duspatalin retard w dni parzyste na przemian z spasmolina w dni nieparzyste do tego hepason C do obiadu i do sniadania loperamid po pol tabsa i jucolon przez pierwsze 30 dni 2 w poludnie jedna na noc po 30 dniach i do dzis jedna rano jedna wieczor ,pozniej dolozyli mi lanzul S przez 14 dni a teraz mam sam lanzul przez 28 dni na dzien dzisiejszy wyglada to nastepujaco zazywam rano lanzul bez loperamidu juz pozniej pije siemie lniane tak mi doradzili w szpitalu podobno lepsze od lekow do obiadku hepason i jucolon po obiadku bez recepty to cudo na wzdecia espumisan i spasmolina i na noc jucolon ale nie zawsze bo z tego co widze to WC jest tylko rano ale.... czasami musze wracac na II posiedzenie pomimo ze bylem przed chwila wiec rano II razy to mus tylko ten drugi raz jest troszke dziwny a nie spytalem o to lekarza czy to naturalne a tu sie wstydze troche o tym pisac ale ogolnie nie jest zle jestem juz 18 kilo w plecy i sam nie wiem czy dobrze czy zle Praca tu mozna ksiazke napisac doslownie jak to mowia jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma ale powiem ci ze fizycznie nie pracuje ale dlugo czasami po 24 H a tak to po 12 wiec obiadki i inne duperelki ale z tym idzie dac sobie rade boje sie tylko pracy na nocy bo pomimo ze sie dobrze czuje w nocy to mam problem bo jelita szaleja i tak sie glupio organizm przyzwyczail ze rano musi do a w pracy od 5 to doslownie brzuch mi pecznieje moze tym razem bedzie inaczej jak mam tyle tych tabsow na te wzdecia i najgorsze bo reszte zniose PUBLICZNE WC nie moge sie przelamac naprawde to ostatnia rzecz o kterej na sama mysl cierpne Moze naprawde musze sprobowac tyle tu czytam na tym forum ludzie nawet sobie pomagaja jak w pracy przetrwac wiec moze nie bedzie tak zle. Jestem moze troche nerwowy i mam dusznosci jak sie zdenerwuje a najlepsze jest to ze w pracy denerwuja mnie nie obcy ludzie tylko ludzie z ktorymi pracuje to sama mlodziesz i boje sie ze beda sie glupio podsmiechiwac jak przypadkiem bede musial dosyc tego uzalania sie nad soba wychodze do lekarza wlasnie DZIEKI RAZ JESZCZE
deprim - 18-04-2007
Mam wielka prosbe do was odebralem dzis wynik po pobraniu tkanki przy gastroskopi i brzmi nastepujaco : Rozpoznanie kliniczne : Gastritis erosiva Opis : Gastritis chronica superfitalis activa minoris gradus. Bakterie spiralne w barwieniu metoda Giemsy nieobecne. Nie wiem czy sie dobrze orientuje bo z lacina przeszedlem horror w budzie ale to jest chyba jakies sluzowkowe zapalenie zoladka Jesli ktos jest lepszy w te klocki to prosze o pomoc bo troszke sie denerwuje a bolec boli POMOZECIE
Tomy - 18-04-2007
No ja to w budzie łaciny w ogóle nie miałem, ale wystarczy trochę pogooglać
Wg. mojego nieprofesjonalnego tłumaczenia, to rozpoznanie to jest: Nadżerkowe przewlekłe zapalenie żołądka, a opis: Aktywne przewlekłe powierzchniowe zapalenie żołądka niskiego stopnia. A to, że piszą, że bakterie spiralne są nieobecne, to pewnie znaczy, że helicobacter pylori nie znaleziono. Ale tutaj, to lepiej niech się nasi specjaliści wypowiedzą.
Deprim, ja nie chcę Cię denerwować, ale uważam, że musisz zebrać wszystkie wyniki badań jakie masz i iść z tym do naprawdę dobrego i sprawdzonego specjalisty gastro. Bo nie napisałeś jeszcze na jakiej podstawie rozpoznano u Ciebie CU. A wygląda to tak, że lecza Cię na razie "po kawałku", czyli co innego na jelito grube, gdzie jest podobno CU i potem swoją drogą na dwunastnicę, wątrobę a teraz pewnie jeszcze na żołądek. A dobry specjalista powinien na to wszystko popatrzeć łącznie, i może się okazać, że to bardziej będzie wskazywało na Crohna. Bo CD może występować w każdym miejscu przewodu pokarmowego inaczej niż CU, które może występować tylko w jelicie grubym. To, że to może być CD, to są oczywiście tylko moje dywagacje. Wcale tak nie musi być. Ale dobry specjalista powinien się tym zająć. Bo jak na razie, to co napisałeś jak leczą u Ciebie CU, to to nie wygląda na leczenie przez dobrego specjalistę. Bo dwie tabletki Jucolonu na dzień, to jest tyle co nic, to nawet nie jest dawka podtrzymująca remisję. To, że lekarz przy umiejscowieniu zmian na samej końcówce nie wprowadził czoków Pentasy lub Salofalku, to jak dla mnie, to to jest kompromitacja lekarza. Jak jeszcze każe brać Loperamid jako leczenie stałe, to naprawdę mam wątpliwości, czy ten lekarz zna sie na leczeniu NZJ. Coś wspominałeś Deprim o zmianie lekarza, myślę, że duża grupa forumowiczów z Twojego regionu zaproponuje kogoś sprawdzonego.
Babsi72 - 18-04-2007
Tomy ma rację z tym leczeniem po kawałku.
U mnie było podobnie. I diagnoza CU, leczenie salofalkiem i czopkami colitan.
Jakieś 1,5 roku było w miarę dobrze. Później były bóle brzucha, wzdęcia, przelewanie w jelitach. Wszystko smakowało mi na słodko i przwie po każdym posiłku odbijało się.
W październiku miałam zaostrzenie i wylądowałam w szpitalu. Tam wszystkie badania i okazało się że jest crohn w kilku miejscach. Wycinki z dwunastnicy wykluczyły celiakię.
W żołądku niewielkie blizny po owrzodzeniach - czyli też coś tam było.
Teraz biorę salofalk 3 x 2 tabl, lanzul - obowiązkowo po śniadaniu, metypred, imuran, orocalD3.
Tez proponuję zebrać wszystkie wyniki i poszukać dobrego gastro.
Życzę dużo zdrówka i uśmiechu - to naprawde pomaga
Papatki Basia
deprim - 18-04-2007
Obawiam sie ze macie racje lekarz tez tak mysli ale nie dal mi jednoznacznej odpowiedzi pewnie dopiero po kolonoskopi wszystko bedzie jasne A tak miedzy nami chyba sie tego spodziewalem troche Teraz tylko pytanie co gorsze CU czy Lesniawski Kto zna w krakowie dobrego profesora chyba czas ruszyc globem mam dopiero 26 i jestem za przystojny i zbyt wesoly by stad pryskac
Tomy - 18-04-2007
| deprim napisał/a: | | chyba czas ruszyc globem mam dopiero 26 i jestem za przystojny i zbyt wesoly |
Hie hie, widzę Deprim, że nawet humor Ci się poprawia. Na pewno zauważyłeś, że tu są same takie CUD-aki jak Ty, i jakoś dajemy radę, to dlaczego w Twoim przypadku miałoby być inaczej. Dobry lekarz, dobre leczenie i trochę więcej optymizmu i zobaczysz, nie będzie żle
| deprim napisał/a: | Kto zna w krakowie dobrego profesora |
Proponuję zadaj takie pytanie jeszcze w dziale "Lekarze", bo nie wszyscy wszystkie działy na forum czytają.
deprim - 18-04-2007
Tomy ZGADLES To ze mam zapalenie zoladka ,stluszczenie watroby ,kamienice zolciowa , i zapalenie jelita grubego (9cm zziarnowalo sie ) to nic takiego Ale nauczylem sie tego tutaj Faktycznie ktos zauwazyl ze kazda emota to itd.... nie warto Zycie toczy sie dalej a ja mysleniem o tym sie nie wylecze a to ze tak sie czuje a nie inaczej mozesz sobie pogratulowac jestes WIELKI zawsze mi odpisales i w ten sposob pozwoliles mi uwierzyc ze nie jestem tak malo wazny jak dawala mi to odczuc moja rodzina Z kazdym postem roslem w sile i pomalu depresja zostala przycmiona innymi myslami pewnie probuje mnie znow rozlozyc pokazac mi ze ona jest gora ale ja jej na to nie pozwole Kazdy dzien ma byc lepszy i mocno w to wierze jak boli tzn ze zyje a boli oj i nawet czesto i jak nie w dolku to po jedzeniu w parze z kamyczkami a w tym wszystkim klucia w lewym boku brzucha ale ofiaruje ten bol Bogu i bede go prosil by jak najdluzej pozwolil mi cieszyc sie zyciem Wierze ze zmienie prace moze nawet jak sie uda dostane II grupe bede mogl pracowac po 7 godzin tak jak moj znajomy bede mial czas dla rodziny dla hobby a tak mysle ze jestem mlody i silny i moze calkiem kiedys wyzdrowieje tylko to tak troszke sie oszukuje bo chodz chce tak myslec mysle inaczej ale taka ludzka natura Bede mowil glosno na co jestem chory pomimo ze to nie jest jakas super choroba bo zadna nie jest to nawet jak sie dowiem ze to kolega Lesniowski to czy to cos zmieni nic poprostu nic ale ja mam wielka wiare ze to wszystko minie ze to tylko chwilowy sen patrze na swoje male dzieci i sie zastanawiam czemu ja i za co a z drugiej strony mozna z tym zyc byle jak ale mozna a to jest najwazniejsze Teraz juz jako kibic pilki noznej zyje tylko tym Euro 2012 i juz planuje ze pojade na mecz a nauczylem sie ze jak w cos sie bardzo wierzy to sie to sprawdza Chwala temu kto zalozyl to forum wszystkim ktorzy tu przychodza i pomagaja innym Zawsze jak nie bede umial sobie poradzic z soba wejde i bede pisal jak na spowiedzi bo nawet jak ktos mi nie odpisze to wiem ze ktos to przeczytal a ja mam wrazenie jak by mnie ktos wysluchal mi to pomaga i to bardzo
exa - 18-04-2007
| deprim napisał/a: | | tylko to tak troszke sie oszukuje bo chodz chce tak myslec mysle inaczej ale taka ludzka natura |
mysli takie są nieodłączne, nawet jak człowiek jest zdrow....zawsze cos szepcze z boku, że może bedzie paskudnie......ale to nie banał, ze wiara czyni cuda....a jak jeszcze zajac sie zyciem, jak najpełniej spedzic je z rodzina, dziecmi, hobby właśnie.....to choroba schodzi na dalszy plan....i przestaje dokuczac, bo nie jest w stanie....
| deprim napisał/a: | | nic poprostu nic ale ja mam wielka wiare ze to wszystko minie ze to tylko chwilowy sen |
to, ze to nie sen, nie znaczy, ze nie minie........wazne nauczyc się z tym zyc, lepiej z wrogiem sie zaprzyjaźnic, skoro trudno z nim walczyc
| deprim napisał/a: | | patrze na swoje male dzieci i sie zastanawiam czemu ja i za co |
za nic ...takie zycie....nikt nas nie uprzedził, ze łatwo to nie bedzie...
| deprim napisał/a: | | a z drugiej strony mozna z tym zyc byle jak ale mozna a to jest najwazniejsze |
i wcale nie byle jak...a całkiem do rzeczy.....zalezy to tylko od nas
a wiesz co jest najlepsze w Tobie....(podgladałam waszą rozmowę z Tomym)...że chcesz, ze wiesz, ze cos robisz.....to takie ważne.....a załamania ma kazdy i jeszcze nie jedno przed Tobą....ważne żeby zdac sobie z tego sprawę, czyli zaprzyjaźnic sie z wrogiem ...a póxniej juz z górki
się tak wymadrzam, bo sama taka drogę przeszłam i wiem że można, i dzieki Bogu już będa ze 3 lata w remisji
powodzenia deprim...może nick bardziej optymistyczny ?
manka - 18-04-2007
no no no i niech spadają ci którzy nie wierzą w siłe forum gadają że to bzdura deprim jestes zywym przykładem tego że się mylą i to grubo
zresztą ja też jestem tym przykładem | deprim napisał/a: | | nie jestem tak malo wazny jak dawala mi to odczuc moja rodzina | z rodziną to na zdjęciu się dobrze wychodzi oczywiście są wyjątki żeby nie było | deprim napisał/a: | | nawet jak ktos mi nie odpisze to wiem ze ktos to przeczytal a ja mam wrazenie jak by mnie ktos wysluchal mi to pomaga i to bardzo | mi tez ale chyba jest nas więcej
| deprim napisał/a: | | Chwala temu kto zalozyl to forum wszystkim ktorzy tu przychodza i pomagaja innym |
-edit- kurcze często mi się zdarza żektoś mnie z postem wyprzedzi
Aniijjaa - 19-04-2007
deprim aż miło poczytać i takim Twoim optymistycznym nastawieniem sama się wzmacniam.To miejsce jest nie tylko źródłem informacji ale ma magiczna moc jaką nie znalazłam na innych forach(choruje na inne bzdety w ramach uzupełnień karty pacjenta ), a to za sprawą, że na te cudaczne choroby jelit choruja wyjątkowi ludzie(gdzieś czytałąm-Wybrańcy ) i stąd taka atmosfera niepowtarzalna
Trzymaj się, bedziesz żył 100 lat.Tam "młodych i ładnych chłopaków" nie potrzebują, tylko byś zamieszanie wprowadził Tu jest Twoje miejsce, przed Tobą całe życie.
Dbaj o siebie.(chyba wystarczy!)
deprim - 19-04-2007
Dziewczyny Łza mi sie zakrecila DZIEKUJE WAM BARDZO
Żabusia - 20-04-2007
deprim, tu na tym forum to normalne i wobec wszystkich, którzy mają problemy albo są w przysłowiowym dołku. Wiele razy przekonałam się, że mam tu wielu przyjaciół, na których mogę zawsze liczyć. Dlatego chętnie oddam tę dobroć, którą wcześniej otrzymałam od innych. Tak to działa.
Shima - 20-04-2007
deprim...wlasnie po to tu wszyscy jesteśmy...ciesze sie bardzo ze nasze forum pomogło...i bardzo żałuję że z przyczyn obiektywnych nie mogliśmy wcześniej porozmawiać
deprim - 26-04-2007
BIG sprawa ! Denerwuje sie Odebralem wyniki dzis a lekarza mam jutro ! prosze pomozcie ANTY -HBS 75IU/I > 100 ANTY-HCV nieobecny to dobrze czy zle bo co do hcv to znlazlem w necie ze chyba dobrze co do HBS to juz glupi jestem Odpiszcie prosze !
exa - 26-04-2007
hcv jak ujemny , czyli nieobecny, to dobrze, hbs nie wiem:(
Gość - 06-12-2007
rok temu urozilam synka ciagle chce byc na raczkach malo spi a w nocy potrafi obudzic sie nawet z 15 razy na karmienie niewiem juz co robic od roku nieprzespalam ani 1 nocy i niemam juz sily
|
|