CU, CD i inne zapalne choroby jelit
Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit,
dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Leki immunosupresyjne - metotreksat

Anonymous - 09-09-2005
Temat postu: metotreksat
Czy ktos stosował lub jest w trakcie terapi Metotreksatem. Ja mam mieć włączony zamiast imuranu który na mnie nie działa. Metotreksat ma dużo działań ubocznych. Może ktoś ma doświadczenia z tym lekiem?
Mamcia - 09-09-2005

Oj ma i dlatego stosowany jest tylko u opornych pacjentów, bo często ratuje od skalpela. Jak nie działają sterydy i AZA to się go stosuje, a działania ubocznie nie muszą u Ciebie akurat wystąpić.
M

Moli - 04-10-2006

Moja córka przyjmuje metotreksat od roku a i tak ma zaostrzenia choroby. Metotreksatem zastąpiono imuran, który podobno nie działał. Może jest ktoś na forum kto stosował metotreksat. Jak długo i w jakiej dawce można go przyjmować. Będę wdzięczna za odpowiedź.
kineczkaa - 20-10-2006

Ja brałam w tamtym roku przez hmm 4 miesiące.
Wymiotowałam i strasznie wypadały mi włosy. Moja kol bierze już od 1,5 roku i ma włosy takie jakby była po chemi o_o

Nie pamiętam dokładnie ale chyba z powodu skutków ubocznych już go nie brałam... Więc raczej ci nie pomogę.

-Ania- - 07-09-2007

odświeżam wątek...

jak mieliście podawany metotreksat?
ja mam domiesniowo raz w tygodniu

opis tego leku na wikipedii mnie troszke przeraził - delikatnie ujmując

ania

Mamcia - 07-09-2007

Aniu to zajzajer, ale podawany pod kontrolą jest lekiem skutecznym, wtedy, gdy nic innego nie działa. Ma wiele przeciwwskazań i działań uocznych, ale nie muszą u ciebie wystąpić.
-Ania- - 07-09-2007

ile czasu musi uplynac zeby zadziałał?

u mnie mineły 3 dni i jesli nie zadziała to istnieje mozliwosc podania Remicade.
Obiektywnie rzecz ujmując na tym i na encortonie czuje sie o wiele gorzej niz
na entocorcie, bardziej boli, mam wiecej krwi i skrzepów.

Mamcia - 07-09-2007

Postaram się wpaść, to pogadamy, ale nie obiecuję. Wiesz dlaczego.
-Ania- - 07-09-2007

wiem dlaczego.
Myslalam, ze Ce złapie w czw...

(ale nie o tym tu mowa)

dzieki za odpowiedź

kineczkaa - 08-09-2007

Ja miałam domięśniowo raz w tygodniu. Moje kol z RZS biorą też raz w tygodniu ale w tabletkach.
-Ania- - 11-09-2007

niedawno dostalam wit K, zeby wspomóc pracę wątroby,
bo podobno metroteksat nieco jej zaszkodził, albo szkodzi

pojawily sie i utrzymują krwawienia z jelit, co byc moze jest rowniez
skutkiem ubocznym tego leku
ale opcji co do powodów krwawien jest wiecej

okaze sie wiele po drugiej dawce

iwashi - 05-10-2007

Ja biore meto od ponad pół roku - w dawce 15mg / tydzien doustnie.
Skutków ubocznych brak - prócz jednego - cały dzien po wzięciu meto (gdy stężenie leku jest najwieksze) jest mi niedobrze gdy przełykam ślinę. Ot co :) troche denerwujące, ale da sie przezyc - i przechodzi. Mozna tez jesc kwasne rzeczy - wtedy sie tego nie odczuwa i zapomina :) .

-Ania- - 07-10-2007

hm, a kto Ci ustawił taką dawkę i dlaczego doustnie?

Pytam, bo chodzenie na zastrzyk raz w tygodniu do końca życia
jak dla mnie nie jest super rozwiązaniem.

ania

iwashi - 13-10-2007

-Ania-,
Lekarze mi ustawili w bródnowskim szpitalu (Warszawa).
Meto przede wszystkim nie mozna brac do konca zycia - z tego co czytalem to branie ponad rok jest bardzo niewskazane. Ale rozumiem, ze to byla przenośnia Twoja.

Dawka taka jest znaną dawką wsrod crohników. Najpierw zacyzna sie od 25 mg przez kilka tygodni a potem zchodzi do 15 mg - slyszalem od lekarzy niezaleznych. Czytalem kilka naukowych paperów, które mowią o dawce 25mg u crohników.

Sprobuj porozmawiac z lekarzem i zaproponuj zmianę na doustnie... ale...
no wlasnie... doustnie jest zawsze gorzej - trzeba o tym pamietac.
Pozdr,
tb

-Ania- - 13-10-2007

dzieki za odpowiedź
wiesz, lekarze mówią, że albo do końca życia
albo dopóki wątroba nie wytrzyma

przynajmniej oni na serio traktują ten lek, jako jedyny u mnie,
który powinien wprowadzić mnie w remisje.
Na razie mimo brania go i pierwszej dawki Remicade sie to nie udaje...
ale jestem dobrej myśli :)

pytalam sie o doustnie - mówila pani dr, że jest gorzej wchłaniany, gorzej działa
no i ma wiecej skutków ubocznych.
No cóz zostaje mi łazic raz w tygodniu do przychodni, lub samemu się nauczyc robic zastrzyki (licze, że kiedys spotkam Misie i mnie tego nauczy).
U mnie w przychodni problemu z zastrzykami nie ma, ale jak gdzies wyjade,
to bede musiala isc na jakis dyzur, czy ostry dyżur... czy coś, ato zawsze wiekszy kłopot niz branie doustnie.

A masz lek za darmo?
Bo ja tak :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group