CU, CD i inne zapalne choroby jelit
Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit,
dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Leczenie operacyjne - Przygotowanie do operacji jelita cienkiego

Anonymous - 28-11-2009

Hej pozdrawiam Cie pawelhks, ja 6 grudnia trafiam do szpitala, tez na to samo. Bede wdzieczny, za wszelakie porady co jak z czym i po co, od Ciebie jak i od reszty forumowiczow.
Czy to co trzymasz, to zywienie pozajelitowe, wlasnie?

tata pirata - 28-11-2009

Na pewno jesteś pod dobrą opieką, przygotowanie do operacji jest proste, dzień przed tylko płyny , wieczorem lub z samego rana ( w dniu operacji) mała lewatywka, potem antybiotyk dożylnie, "głupi jasiek" i odjazd na salę OP. Bardziej poważnie: Masz prawo do wiedzy na temat przebiegu zabiegu (co, gdzie, jak, itp) najlepiej jak informacji udzieli lekarz planowany do tej operacji. Taka rozmowa powinna się odbyć przed podpisaniem zgody na zabieg, podobna zgoda będzie potrzebna anestezjologom. Po zabiegu przez kilka dni będziesz monitorowany, z sondą w żołądku i cewnikiem, odłączanie od aparatury będzie świadczyło o postępie zdrowienia. Przez dwie-trzy doby kroplówki z glukozą, antybiotykami i lekami przeciwbólowymi. Potem będzie dołączone żywienie pozajelitowe, po wyjęciu cewnika powinieneś być w stanie o własnych nogach dojść do toalety, po ok. 6-7 dniach pierwsza woda doustnie, również pierwsze jedzonko, potem już z górki, będziesz niecierpliwie wyczekiwał dnia wypisu ze szpitala ( około 14 doby po zabiegu)
pozdrawiam

artur - 29-11-2009

ja nie miałem żadnego przygotowania, ale to chyba z powodu mojego stanu w owym czasie. Wiadomo dzien przed dieta płynna. Wieczorem poprzedzającym operacje dostałem niebieską tabletkę, przypuszczam że na uspokojenie i to tyle.
Potem dwa dni na przeciw bólowych i kroplówkach. Później jakieś kleiki i coś lekkiego do jedzenia,
To wszystko poboli, poboli i do wesela się zagoi :wink:

artur - 29-11-2009

ja jeszcze tego niebieskiego specyfiku nie potrzebuje
na dzień dzisiejszy żona jest moją viagrą hehehe

trzymaj sie operacja nie jest taka straszna gorzej jest po hihi

Anonymous - 29-11-2009

Dzieki wielkie, tata pirata - swietny opis przebiegu pobytu, teraz czuje sie troche pewniej, gdy wiem co mnie czeka.
A i dzieki za kciuka :wink: bardzo mi teraz potrzebne :)

Anonymous - 29-11-2009

magdalene napisał/a:
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Z tego co mi wiadomo, to Paweł na co dzień ich nie maluje to i przed operacją raczej się to nie zmieni... :neutral:

to ja maluje :oops: , szpital, nie szpital - wygladac trzeba wszedzie dobrze :)

Miska Ryżu - 30-11-2009

Dobre z tym lakierem do paznokci :D już normalnie zobaczyłam oczyma wyobraźni jak po operacji siostry zabierają się do mycia Pawła a tam stópki pomalowane, kazdy paznokiec na inny kolor, żółty, czerwony, zielony, fioletowy :D Myśle że by padły ze śmiechu.

Powodzenia Paweł! 3mam kciuki! Bedzie dobrze :)

katjank - 30-11-2009

Tak jest - kciuki i będzie dobrze :-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group