Skuteczność Lekarzy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Skuteczność Lekarzy

Post autor: Luki36 » 16 lut 2016, 20:50

Cytowalem z ulotki dla pacjenta z internetu.

E.
A w ogóle to ja np. rzadko wierzę lekarzom w ogóle. To zły objaw, bo utrudnia leczenie, gdyż nie bardzo wierzę w jego skuteczność.
Każdy pieprzy coś innego:
Psychiatra twierdzil,że objawy są od psyche, inny- że to od jelit,inny, że nie wiadomo,inny- ma wyje...Ne.
Dlatego, póki mnie nie złoży konkret- staram się unikać koniowałów.
Ostatnio zmieniony 17 lut 2016, 12:12 przez Luki36, łącznie zmieniany 2 razy.
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: Jacekx » 16 lut 2016, 21:07

Agatha pisze:Wszyscy tu mówią, że leków nie powinno się odstawiać...a jak to się ma do słów lekarza, który miał wykład w ramach Edukacji w Katowicach (nie pamiętam nazwiska)...stwierdził mianowicie, iż lekarze przepisują leki typu Asamax, czy pentase, aby pacjenta nie zostawić z niczym. Nie ma wg niego uzasadnienia, aby te leki wpływały w jakikolwiek sposób na przebieg choroby. Zrozumiałam z tego tyle, że pacjent przyjmując te leki ma komfort psychiczny, że "coś" tam zażywa i to mu pomaga na zasadzie placebo. Kto był na Dniach Edukacji w Katowicach może potwierdzić. Ja oczywiście przykładnie zażywam asamax :wink:
Są lekarze i są też absolwenci studiów medycznych :smutny:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: obyty.z.cu » 16 lut 2016, 21:32

bo statystyka mówi ....różnie.
Ale to trzeba by poprzeć publikacjami.
Wiele takich badań jest opisanych, a wnioski są ..różne opisane zależnie od badającego i tu jest odpowiedź.
To też np. temat chemoprewencji, jest zalecana ,szczególnie przy dłużym okresie chorowania, w dawkach powyżej 2 mg mesalazyny.
Ale w niektórych publikacjach mówi się ,że statystyka nie pokazuje "aż" tak wielkich różnic wśród tych , którzy biorą te leki i pozostałych.
Jak to w nauce, są różne zdania. Są zwolennicy "tradycyjnego" udowodnienia, że leki są konieczne, są i inni którzy mówią że nie ma na to dowodów,ale lepiej brac.
Dawno te publikacje czytałem i linki...sorki,ale "spaliły" się na starym kompie.
Trzeba więc by samemu wgłębić się w ten temat.

Mi wszyscy przez lata mówili jedno - brać mesalazynę i chyba dobrze,bo patrząc w przeszłość,
dawała jednak ulgę w chorowaniu.
No i u mnie w rodzinie były jednak nowotwory, a więc w takich przypadkach genetycznie zagrożonych,lepiej jest jednak brać te leki.

Pisze o CU, bo przy CD to jednak jest inaczej, tam nie zawsze zaleca się brać stale leki.
W temacie CD jednak się wolę nie wypowiadać, tu trzeba jednak fachowca od tego.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: Jacekx » 16 lut 2016, 21:34

Luki36 pisze:Cytowalem z ulotki dla pacjenta z internetu.

E.
A w ogóle to ja np. rzadko wierzę lekarzom w ogóle. To zły objaw, bo utrudnia leczenie, gdyż nie bardzo wierzę w jego skuteczność.
Każdy pieprzy coś innego:
Psychiatra twierdzil,że objawy są od psyche, inny- że to od jelit,inny, że nie wiadomo,inny- ma wyje...Ne.
Dlatego, póki mnie nie złoży konkret- staram się unikać koniowałów.
To olbrzymi błąd trzeba wierzyć lekarzom co nie znaczy ślepo.
Karta Praw Pacjenta sporo wyjaśnia...

Lekarz ma obowiązek wyjaśnić choremu terapię a chory powinien ją zaakceptować tzn. najpierw zrozumieć czemu będzie poddawany i dlaczego.
Bo ideał leczenia i zaleczania to jest ścisła współpraca pacjent - lekarz . Jest to dla dobra pacjenta i właściwie powinno "zaiskrzyć" ( powstać tzw. sprzężenie zwrotne ) między nimi choć to trudne.
Chory obecnie nie jest przedmiotem leczenia a podmiotem :idea: i to wszystko zmienia.

Lekarzy obecnie można w Polsce ale chyba nie tylko w Polsce można podzielić na dwie grupy:
A) lekarzy
B) lekarzy biznesmenów

Można też dokonać innego podziału na:
A) skutecznych
B) nieskutecznych

Chociaż w życiu często nie jest biało czarno bo człowiek istotą grzeszną jest.

Ja bym raczej widział to tak , że tylko do zbiorów A) czy B) zaliczyć można nie bardzo dużo lekarzy ale

mimo wszystko korzystając z pomocy lekarzy dość intensywnie od 30 lat w Polsce stwierdzam, że
zbiory są do siebie w stosunku A>> B ( A jest dużo większy od B)

Jednak jakąś liczbę lekarzy określiłbym jako należących do zbiorów A i B
i wtedy choremu oprócz lekarza potrzeba jeszcze trochę szczęścia.

Ja jednak z założenia staram się ufać swoim lekarzom

tych zaś którym nie ufam to omijam lub opuszczam :idea:
Ostatnio zmieniony 16 lut 2016, 21:45 przez Jacekx, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: obyty.z.cu » 16 lut 2016, 21:35

Agatha pisze:lekarze przepisują leki typu Asamax, czy pentase, aby pacjenta nie zostawić z niczym. Nie ma wg niego uzasadnienia, aby te leki wpływały w jakikolwiek sposób na przebieg choroby.
to tylko może dotyczyć chemoprewencji, bo napewno nie leczenia samej choroby.
Mesalazyna jest udowodnionym lekiem w terapi naszych chorób.
Coś musiałas źle odebrać albo przeinaczyć.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: obyty.z.cu » 16 lut 2016, 21:50

Jacekx pisze:Lekarzy obecnie można w Polsce ale chyba nie tylko w Polsce można podzielić na dwie grupy:
A) lekarzy
B) lekarzy biznesmenów
a tutaj proszę bardzo
http://www.strefa-beki.pl/img.php?id=8797
sorki za OT ,choć ...chyba w temacie
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: Jacekx » 16 lut 2016, 21:54

Ja rozumiem , że chodzi tu o koszty leczenia prywatnie bez udziału NFZ.

Temat Problem ze stawami-proszę o pomoc zszedł w obszary Filozofii Leczenia czy Filozofii Medycyny.

Nie jest to złe bo każda nauka ma swe podłoże filozoficzne

Być może ostatnie posty należałoby wydzielić przez Admina bądź modów pod taki nowy temat
o nowym tytule...
np. Filozofia Leczenia i Filozofia Medycyny (Nauk Medycznych - gdy szerzej do tego zagadnienia podejdziemy)

Agatha
Początkujący ✽✽
Posty: 53
Rejestracja: 09 lis 2012, 19:14
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląsk

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: Agatha » 16 lut 2016, 22:01

obyty.z.cu, raczej nie przeinaczyłam, myślę, że dobrze zrozumiałam...chyba. Wypowiadał się jeden z uczestników, opisując zmagania z NZJ i padło takie stwierdzenie ze strony lekarza. Ludzie nawet dopytywali, bo chyba tak jak jak nie dowierzali. No mniejsza z tym. Już dawno miałam o to tutaj zapytać, bo nie dawało mi to spokoju. Ale obyty.z.cu, Jacekx, dzięki za odpowiedzi...dopytuję, bo sama nie za dużo wiem, a lubię wiedzieć :)
Agatha

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: Luki36 » 17 lut 2016, 08:09

Co do wiary w lekarzy: jak się widzi podejście jednego , czy drugiego u mnie na wiosce - to ręce opadają. Wolę nie chodzić po prostu. Tak mam - cóż poradzę. Czasem się trafia lekarz, że faktycznie na początku serio mu ufam i od początku współpracy jest lepiej.... Co z tego, jak już po Waszych kilku postach, nawet do wspomnianego wcześniej gasro ze Szczecina, moje zaufanie oklapło jak "wiadomo co" :smutny:
Tak to u mnie własnie wygląda wiara w medycynę
Pozdro
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: obyty.z.cu » 17 lut 2016, 10:25

Luki36 pisze:Co z tego, jak już po Waszych kilku postach, nawet do wspomnianego wcześniej gasro ze Szczecina, moje zaufanie oklapło jak "wiadomo co"
Tak to u mnie własnie wygląda wiara w medycynę
no tak,to że lekarze często przemęczeni , wykazują zainteresowanie na pierwszych wizytach, do czasu zdiagnozowania i określenia leczenia to ok.
Potem to już idzie faktycznie ...następny proszę.
ALE - sytuacja się zmienia, gdy pacjent zadaje pytania, gdy chce odpowiedzi.
Dlatego tak ważne jest iść do lekarza przygotowanym.Lista pytań na kartce, potrzebne leki zapisane z dopiskami czy nie będzie np. interakcji z innymi lekami itd.
Wtedy lekarz musi odpowiedzieć na pytania - bo taki ma obowiązek - a na przyszłość już nie będzie do Was podchodził schematem, tylko będzie rozmawiał.
Tym bardziej, gdy te pytania będą konkretnie, a nie z cyklu - panie doktorze, a czy te leki pomogą ?
Chcesz być leczony dobrze to się edukuj w chorobie i traktuj lekarza jak specjaliste , a nie księdza w konfesjonale.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 288
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: topost » 17 lut 2016, 11:03

obyty.z.cu pisze:Chcesz być leczony dobrze to się edukuj w chorobie i traktuj lekarza jak specjaliste , a nie księdza w konfesjonale.
I naucz się jeszcze odpowiednio intonować swoje uwagi żeby broń Boże nie urazić jaśnie pana wykazując własna inicjatywę w leczeniu :mrgreen:

Ja też mam słabe doświadczenia z lekarzami, dla mnie są to betony którę mają tą swoją podstawową wiedzę ze studiów i tyle w temacie. Podążać za nowościami juz nie ma czasu bo kiedy skoro po odrobieniu na państwowej posadzie trzeba zapitalać do nocy na prywatnej praktyce. W międzyczasie wychodzą publikacje naukowe, nowe kierunki leczenia, nowe możliwości ale to już trzeba ogarniać we własnym zakresie.
obyty.z.cu pisze:Chcesz być leczony dobrze to się edukuj w chorobie i traktuj lekarza jak specjaliste
To sprzeczność, im bardziej się edukuję tym trudniej jest mi traktować lekarza jak specjalistę.

Żeby była jasność: chodzę do nich, leki biorę bo co mam zrobić? Jednak coraz mniejszą mam ochotę podejmować dyskusje o wyczytanych nowościach bo to jak zderzenie ze ścianą.
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: obyty.z.cu » 17 lut 2016, 11:15

no tak, ale jak w każdym zawodzie:
są mistrzowie i są czeladnicy, wyrobnicy.
Są "naukowcy" i komercjaliści.
itd...Z drugiej strony, my pacjenci też nie jesteśmy bez winy.
Ale to już inna strona medalu, choc wcale nie tak rzadko.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 288
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: topost » 17 lut 2016, 13:58

Jasne, pewnie tacy są, problem w tym że ja niestety jeszcze na takiego nie trafiłem :)
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: Jacekx » 17 lut 2016, 14:44

a ja trafiłem parę razy...na takich co drążą temat do końca

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: Skuteczność Lekarzy

Post autor: alate » 17 lut 2016, 15:32

oj ludzie, to tak jak wszędzie i ze wszystkim. Są tacy co pracują bo lubią i tacy co muszą. I jednych i drugich można znaleźć w każdej branży, nie tylko medycznej
i o czym tu deliberować :roll:
Crohn ? Z tym da się żyć !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”