Strona 2 z 4

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 15:20
autor: Alis
a glutenowe produkty to jakie, ogólnie co jesz?

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 15:29
autor: Apophis
Dodam jeszcze, że mam kontakt z "POLSKIM STOWARZYSZENIEM OSÓB Z CELIAKIĄ I NA DIECIE BEZGLUTENOWEJ". Według ich oceny mój przypadek to
""gluten sensitivity". U osób z nadwrażliwością na gluten wychodzą tylko przeciwciała gliadynowe, inne na celiakię oraz biopsja są w porządku"
Alis pisze:a glutenowe produkty to jakie, ogólnie co jesz?
To jest złożony temat m.in produkty mączne, głównie pszenica, więc chleb, bułki pączki, drożdżówki, ciasta, ciasteczka, słodycze ze sklepu, makarony, duża część leków i suplementów ma gluten, budynie, nawet kisiele, żelatyny, wszędzie gdzie piszę "produkt może zawierać śladowe ilości glutenu". Żywność trzeba kupować głównie w sklepach ze zdrową żywnością, lub taką gdzie jest symbol przekreślonego kłosa. Są też specjalne chleby bezglutenowe ale nie polecam bo są naładowane masą substancji E i spulchniaczami.

Spróbujcie odstawić gluten, to nic nie kosztuję (no trochę żywność jest droższa ;) ) zobaczycie różnice !!! Radzę też unikać produktów konserwowanych, z dużą ilością E, z karagenem, i GUMĄ GUAR !!! Produkty mleczne niestety też mogą wyniszczać.

Podstawa to diagnostyka IMUPRO300 i przeciwciała przeciw gliadynie (koszty około 2000 zł niestety :/), lub po prostu odstawcie gluten i sami zobaczycie poprawę. Na forum CELIAKÓW są opisane przypadki, że po zastosowaniu diety zgodnej z IMUPRO300 forumowiczom znacznie poprawił się stan zdrowia, choroby które ich męczyły się cofają !! Na forach o dzieciach chorych na AUTYZM też możecie poczytać jak matki opisują znaczną poprawę zdrowia u swoich pociech po zastosowaniu odpowiedniej diety zgodnej z IMUPRO300. TO CIESZY !!!!! BARDZO CIESZY ŻE LUDZIOM SIĘ POPRAWIA DZIĘKI ODPOWIEDNIEJ DIECIE !!!!

Ja unikam :
1. GLUTEN
2. PRODUKTY MLECZNE
3 KARAGEN
4. GUMA GUAR
5 SIEMIE LNIANE

akurat na te produkty mam najwyższy stopień nietolerancji, no i jeszcze ananas i kiwi ;)

Aha dodam że tydzień temu miałem gastroskopię, 5 lat męczyły mnie przewlekłe zapalenie żołądka (gastritis chronica) + nadżerki krwotoczne w żołądku, i bóle w nadbrzuszu (brałem kilogramy leków a poprawy nie było !!!! ciągłe gastroskopie plus nowe leki i NIC NIE POMAGAŁO !!!!), a jak wziąłem sprawy w swoje ręce, zmieniłem dietę to teraz nie dość że nie czuję objawów to MAKROSKOPOWO i MIKROSKOPOWO ŻOŁĄDEK JEST ZDROWY !!!!!

Ostatnio jak rozmawiałem z GASTROLOGIEM, powiedział, że też zauważył, ze osoby chore na choroby zapalne jelit coraz częściej do niego przychodzą i mówią że po odstawieniu glutenu większość objawów się cofa. Stwierdził, że jest jakaś zależność, które nie została dokładnie zbadana i mimo wszystko, że nie ma DO TEJ PORY OFICJALNEJ NAUKOWEJ NOTKI MÓWIĄCEJ ŻE GLUTEN SZKODZI JELITOM (MIMO ŻE NIE MA CELIAKII) warto z niego zrezygnować.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 17:37
autor: Alis
No to co ty jesz na śniadanie, jak tak bez pieczywa. Mogłabys podać taki twój przykładowy jadłospis, myślę że to by było najlepsze.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 18:52
autor: Kamil85
Alis, jeśli ja mogę coś napisać na temat jadłospisu, to powiem Ci, że u mnie w każdym posiłku głównym pokarmem węglowodanowym są ziemniaki i biały ryż. Do tego mięso, twaróg albo jajka i warzywa (marchewka, pietruszka, burak). A jak jestem poza domem, to jem banany. Trochę to monotonne, ale czuję się doskonale.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 19:16
autor: Baby
Alis pisze:No to co ty jesz na śniadanie, jak tak bez pieczywa. Mogłabys podać taki twój przykładowy jadłospis, myślę że to by było najlepsze.
Są przecież pieczywa bezglutenowe wysokobiałkowe, niskobiałkowe, kajzerki, chleb, ciastka, makarony prawie wszystko (np. firmy balviten) :)

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 19:25
autor: obyty.z.cu
Alis pisze:No to co ty jesz na śniadanie, jak tak bez pieczywa

:razz: moja żona w ogóle nie je pieczywa i ziemniaków....
i za nic nie może zrozumieć,że ja bez pieczywa i ziemniaków nie istnieje.
Za to bez mięsa i szynki nie ma dla niej życia. :razz:
A ja do szynki zmusić się nie moge,do mięsa tak,ale na moich warunkach :wink:
Za to do ciast ...to zawsze,pod warunkiem że bez kremu.

I żeby nie było,jeśli mogę ,to unikam glutenu,a przynajmniej minimalizuje.
Nie jest to jednak warunek.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 22:05
autor: Mamcia
CAŁA JAMA USTNA W AFTACH, żołądek się zapalił, w dwunastnicy AFTY
Apophis prosiłam nie krzycz, nie używaj wielkich liter, bo o na to abyś przestał się mądrzyć nie mogę liczyć.
Celiakia nie jest alergia - jest nietolerancją. Ponieważ nie działają na ciebie prośby i upomnienia zwracam się do Administratorów i Modów o ukaranie. Może to Szanownego Eksperta skłoni do ważenia słów.
Co do meritum, to w zaostrzeniu NZJ zwiększa się przepuszczalność jelita dla rożnych substancji w tym także dla glutenu stąd wielu osobom bez celiakii i bez nadwrażliwości na gluten w okresie wznowy dieta bezglutenowa pomaga.
Lekcja do odrobienia
alergia??
nietoleracnja??
nadwrażliwość??
Osobiście mam wrodzona alergię na głupotę, nietolerancję narcyzmu i nadwrażliwość na nieuctwo. Wtedy moja anielsko spokojna dusza się zapala, a niewyparzona gęba zieje ogniem piekielny przy prawidłowym poziomie wszystkich przeciwciał.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 22:21
autor: Apophis
Mamcia pisze:Celiakia nie jest alergia - jest nietolerancją.
Mamcia pisze:Lekcja do odrobienia
alergia??
nietoleracnja??
nadwrażliwość??
Proszę mi droga MAMCIU wskazać gdzie ja napisałem, że CELIAKIA TO ALERGIA ???

Domagam się przeprosin bo zostałem obrażony i włożono mi w usta słowa których nie użyłem

Droga MAMCIU lekcja do odrobienia:
Nauczyć się czytać ze zrozumieniem i nie wkładać komuś w usta czegoś co nie powiedział bo jest to zwyczajne CHAMSTWO I KŁAMSTWO !!

Apophis pisze:Osobiście mam wrodzona alergię na głupotę, nietolerancję narcyzmu i nadwrażliwość na nieuctwo. Wtedy moja anielsko spokojna dusza się zapala, a niewyparzona gęba zieje ogniem piekielny przy prawidłowym poziomie wszystkich przeciwciał.
Proponuję RELANIUM bo melisa tu dużo nie pomoże !!

[ Dodano: 17-03-2012 ]
Mamcia pisze: bo o na to abyś przestał się mądrzyć nie mogę liczyć.
Celiakia nie jest alergia - jest nietolerancją.
I kto tutaj się mądrzy ??? Nigdzie nie napisałem że celiakia = alergia. Niestety sama się zbłaźniłaś i użyłaś tonu belfra, którego tak nie lubisz. W dodatku bezpodstawnie. Jakim prawem mnie obrażasz, pouczasz, i oskarżasz o coś czego nie powiedziałem ??????
Mamcia pisze:Osobiście mam wrodzona alergię na głupotę, nietolerancję narcyzmu i nadwrażliwość na nieuctwo.
Za kogo ty się uważasz, żeby tak obrażać ludzi. Jestem zszokowany Twoim podejściem do drugiej osoby. Totalny brak szacunku. Czuję się co najmniej obrażony i zniesmaczony !!!
Nawet jakbym napisał przez pomyłkę że celiakia = alergia (mimo że tego nie zrobiłem) to nie daję Ci to żadnego prawa do poniżania ludzi (każdy mógłby się pomylić używając fachowej terminologii, , nawet lekarz, nikt nie jest robotem) !!! I jeszcze nazwanie mnie nieukiem. To przechodzi wszelkie granice zasad moralnych i kulturalnej wymiany zdań .............
według mnie jest to dużo gorsze niż używanie DUŻYCH liter za które bardzo przepraszam jak to tak forumowiczom przeszkadza.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 22:41
autor: Baby
Apophis
Wybacz ale bardzo nie podoba mi się to co i w jaki sposób napisałeś. Można komuś zwrócić uwagę, ale słowa "za kogo Ty się uważasz", "Proponuję RELANIUM bo melisa tu dużo nie pomoże ", "to zwyczajne CHAMSTWO I KŁAMSTWO" jest po prostu niegrzeczne. Wymagasz szacunku, przeprosin a sam nie zachowujesz się w porządku. Wszędzie jest przyjęte, że pisanie wielkimi literami jest niegrzeczne i oznacza krzyk. Zwracano Ci już na to uwagę, jedna Ty nie szanujesz naszych próśb, nadużywasz wykrzykników. Mam nadzieje, że się nie pogniewasz bo nie mam najmniejszego zamiaru Cię obrazić, tylko wyciągniesz z tej wypowiedzi jakieś wnioski.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 22:45
autor: Mamcia
Przeciwciała przeciw GLIADYNIE -WYSOCE DODATNIE (wykonane w Śląskich Laboratoriach Analitycznych, diagnostyk zaproponował odstawienie glutenu)
TEST IMUPRO300 - ALERGIA POKARMOWA TYPU III NA GLUTEN BARDZO WYSOKA
Może gdyby Pan nie krzyczał to dałoby się to czytać, ale tak widać tylko ten jeden wielki krzyk i czyli to co jest wrzucone kapitalikami. Może gdyby w innych tematach nie było takich prawd, półprawd, to z większą starannością czytałabym posty. Tak zostaje wrażenie objawionych mądrości, zaleceń eksperta i nieostającego wrzasku.
Wszystkie posty Szanownego Pana wrzucam do ignorowanych. A Pan od dawna denerwuje nie tylko mnie, ale wiele osób nie chce powiedzieć co myśli.
I jeszcze jedno pisanie do mnie na ty to przywilej, który właśnie Pan utracił.
Na szukanie w innych tematach tych półprawd nie mam czasu, ale już nie raz pisałam, że Szanowny Pan mija się z wiedzą medyczną.

Re: Alergia na gluten

: 17 mar 2012, 22:48
autor: Apophis
Baby pisze:Mam nadzieje, że się nie pogniewasz bo nie mam najmniejszego zamiaru Cię obrazić, tylko wyciągniesz z tej wypowiedzi jakieś wnioski
Oczywiście, że się nie gniewam za duże litery już przeprosiłem. Zapominam, że jest to tu zakazane. Już się poprawię.

Tylko zdenerwowało mnie nazwanie mnie nieukiem, głupkiem i narcyczem, w dodatku włożono mi w usta słowa których nie użyłem. Spróbuj też to zrozumieć Baby. To było bardzo obraźliwe. Miałem chyba prawo się zdenerwować, ale nikogo bezpośrednio nie obraziłem.. zamieszczone przeze mnie tutaj informację o przeciwciałach, celiakii czy alergii pokarmowej typu III nie są "półprawdą", "wiedzą objawioną" czy "mijaniem się z wiedzą medyczną" o czym pisze Pani Mamcia tylko wiedzą zaczerpniętą z laboratoriów medycznych, książek medycznych, przeglądów gastroenterologicznych i uzyskaną dzięki Stowarzyszeniu dla "Celiaków". A to, że mi się poprawiło po odstawieniu glutenu, choroby zaczęły się cofać to chyba dobrze ???
Nawet jakbym się pomylił to każdy ma prawo, nawet profesor może się pomylić i zamiast nietolerancja użyć słowa alergia. Nie raz na wykładach profesorowie też mylą pojęcia, mimo że wiedzą jak jest poprawnie. Mój gastrolog też często mylił pojęcia, nie pouczałem go, nie wyzywałem od nieuków, wiedziałem że się po prostu przejęzyczył. A mi po prostu włożono w usta "gluten = alergia" po czym wyzwano od głupków i nieuków. Bardzo mi przykro z tego powodu. W dodatku poinformowano mnie, że utraciłem "przywilej". Toż tu jakaś szlachta ;) Nie wiem co takiego złego napisałem w tym wątku że tak zostałem potraktowany ?? za prawdę ?? czy po prostu tak ostra reakcja jest za duże litery ?? ale czemu wyzwano mnie od głupków i nieuków z "wiedzą objawioną" i "mijaniem się z wiedza medyczną". Wszystko w tym wątku to była wiedza czysto medyczna, laboratoryjna + doświadczenia osobiste i przykłady innych ludzi po odstawieniu glutenu.

P.S Faktycznie w wątku o Enterografii MR , Enteroklizie MR miałem problem z odróżnieniem badań i "minąłem się z wiedzą medyczną" ale nie dlatego że jestem "nieukiem" ale że ośrodki diagnostyczne wprowadzały mnie w błąd. Teraz wiem że Enterografia=Enterokliza= TK lub RM z opcją jelitową, za co dziękuje. Dowiedziałem się dodatkowo że Enterokliza przechodzi w Enterografie jak piję się roztwór Laktulozy. Ale to ośrodki wprowadzają w błąd. Nie moja wina.
Alis pisze:Mogłabys podać taki twój przykładowy jadłospis, myślę że to by było najlepsze.
Napiszę w wolnych chwilach, troszeczkę mi się humor pogorszył po poście Pani Mamci, więc na razie idę odpocząć.


Wkleję jeszcze fragemncik na temat alergii pokarmowej typu III wart przeczytania:
Nietolerancja pokarmowa IgG-zależna

W przypadku nadwrażliwości typu III kompleksy immunologiczne aktywują układ dopełniacza, co prowadzi m.in. do powstania stanu zapalnego. Gromadzące się w miejscu zapalenia komórki systemu odpornościowego uwalniają wolne rodniki tlenowe i inne substancje, które mogą uszkadzać prawidłowe tkanki. Mechanizmy te są korzystne, gdy uruchamiane są przez antygeny organizmów zakaźnych i prowadzą do zwalczenia infekcji. Te same mechanizmy mogą przynosić szkody, gdy skierowane są przeciwko własnym tkankom (autoimmunizacja), lub przeciwko egzogennym substancjom, które same nie stanowią zagrożenia dla prawidłowego funkcjonowania organizmu – np. przeciwko antygenom pokarmowym. Człowiek może odczuwać dolegliwości zdrowotne, gdy stężenie kompleksów immunologicznych osiągnie wartości przekraczające zdolności organizmu do kompensacji skutków ich obecności. Procesy zapalne rozwijają się w przez wiele godzin lub dni od kontaktu z antygenem prowokującym reakcje nadwrażliwości typu III. Z tego powodu identyfikacja pokarmów przyczyniających się do rozwoju zaburzeń zdrowotnych bywa trudna i niepewna. W przypadku utrzymujących się objawów, których prawdopodobną przyczyną jest nietolerancja pokarmowa, często zaleca się dietę eliminacyjną polegającą na zaniechaniu spożywania szeregu składników pokarmowych, a po osiągnięciu poprawy zdrowia stopniowym przywracaniu odstawionych pokarmów. Ta uciążliwa, czasochłonna i nieprecyzyjna metoda prób i błędów stała się prostsza i efektywniejsza, gdy zaproponowano, aby eliminację szkodzących pokarmów z diety oprzeć na wynikach badania poziomu przeciwciał klasy IgG specyficznych dla określonych antygenów pokarmowych.

Na dzisiaj byłoby to tyle. Tak więc głupek, nieuk i narcyz którym dzisiaj zostałem "mianowany" idzie spać ;)
Gorący dzień był :oops: : "mianowanie" i "utrata przywilejów", jeszcze będzie kara za
"duże litery", ojojoj to się narobiło ;)

Przepraszam jeszcze raz za duże litery.

Re: Alergia na gluten

: 18 mar 2012, 07:04
autor: Kamil85
Apophis, pewnie chodzi o to, że pisałeś o różnych typach alergii - typie I i III. A z tego co pamiętam, są nadwrażliwości różnego typu i właśnie nadwrażliwość typu I = alergia, a w typie III chodzi o przeciwciała IgG.
Jeszcze dodam link do ciekawego artykułu: http://www.termedia.pl/Artykul-oryginal ... 4,0,0.html
Zwróć uwagę na wnioski:
1. Oznaczanie przeciwciał klasy G nie znajduje zastosowania w diagnozowaniu alergii pokarmowych oraz modyfikowaniu diety pacjentów z ZJN.

2. Zwiększone stężenie IgG w surowicy jest prawdopodobnie odpowiedzią organizmu na spożywane produkty, a nie wyrazem nadreaktywności na alergeny w nich zawarte.
Coś w tym jest co piszesz - zresztą efekty mówią same za siebie, ale za dużo tutaj jest błędnych teorii, które tylko wydają się pasować do całej tej układanki.
Ja podobno mam ZJN (IBS, nie mylić z NZJ), a test pokazał mi nadwrażliwość IgG na prawie wszystkie pokarmy, ale wiele z nich mi nie szkodzi. We wnioskach wyżej piszą o pacjentach z ZJN, a nie z chorobami zapalnymi, a w Twoim cytacie jest mowa o stanie zapalnym po spożyciu tych pokarmów. No i dalej - mimo że niby mam IBS, to Sulfasalazyna wydaje się na mnie działać (ale też w niektórych artykułach piszą, że w IBS też występuje stan zapalny). Trochę się gubię w tym wszystkim...
Najbardziej chciałbym się dowiedzieć czemu po zjedzeniu chleba biegam od razu do WC, a - jak już pisałem w temacie, w którym dałeś mi link do tego tematu - na jajka wyszła mi jeszcze większa "nietolerancja" niż pszenicę i gluten, a mogę jeść ich dużo i nic mi się nie dzieje. Więc wynik "nietolerancji" pszenicy i glutenu nie przekonuje mnie... I myślę, że pokazało mi tak intensywnie gluten, pszenicę, jajka dlatego, że jadłem tego bardzo dużo.
Ciekawe jest też to, że przeciwciała gliadynowe wyszły Ci wysokie. Szkoda, że mi się nie udało zrobić tego badania... Miałbym to na papierze i łatwiej by było przekonać natrętnych ludzi, że na prawdę nie mogę jeść glutenu :) A teraz jak go nie jem, to te przeciwciała mogą wyjść ujemne.
Mamcia pisze:Co do meritum, to w zaostrzeniu NZJ zwiększa się przepuszczalność jelita dla rożnych substancji w tym także dla glutenu stąd wielu osobom bez celiakii i bez nadwrażliwości na gluten w okresie wznowy dieta bezglutenowa pomaga.
Mi się wydaje, że też mam zwiększoną przepuszczalność jelita, bo po niektórych pokarmach "umieram", ale nie po wszystkich tych pokarmach mam problemy z trawieniem. Ale czy zwiększona przepuszczalność ma wpływ na bieganie do WC od razu po zjedzeniu czegoś, tak jak u mnie dzieje się po chlebie? Wydawało mi się, że bardziej chodzi może o podrażnienie jelita i spowodowanie jakichś jego nagłych skurczów.

Gdyby znalazł się ktoś kto wie o co może w tym wszystkim chodzić, to niech podzieli się wiedzą :)

Re: Alergia na gluten

: 18 mar 2012, 07:45
autor: Sari92
Ja miałem podejrzenie celiakli i żywiłem się bezglutenowo xd ;]

Chleb bezglutenowy (taki mały tostowy) 8zł ;] Nie zbyt smaczne ;/
1 zupa bezglutenowa (Firmy Balviten) bo innych nie polecam bo to jakieś nie wiadomo co ;] 8-9zł ;]

Reszta produktów też jest bardzo droga ;]

Takie ceny są w Wadowicach ;]

W normalnym sklepie ciężko coś kupic , czytałem skład i wszędzie był ten gluten ...

Re: Alergia na gluten

: 18 mar 2012, 11:23
autor: PRINT
Kamil85 pisze:
Mi się wydaje, że też mam zwiększoną przepuszczalność jelita, bo po niektórych pokarmach "umieram", ale nie po wszystkich tych pokarmach mam problemy z trawieniem. Ale czy zwiększona przepuszczalność ma wpływ na bieganie do WC od razu po zjedzeniu czegoś, tak jak u mnie dzieje się po chlebie? Wydawało mi się, że bardziej chodzi może o podrażnienie jelita i spowodowanie jakichś jego nagłych skurczów.

Gdyby znalazł się ktoś kto wie o co może w tym wszystkim chodzić, to niech podzieli się wiedzą :)
A od razu to znaczy w jakim czasie?.. bo chyba brak jest możliwości aby pokarm trafiał w tak szybkim tempie do jelit ?

Re: Alergia na gluten

: 18 mar 2012, 11:27
autor: Kamil85
Nie, tak od razu to nie. Najpierw do pół godziny coraz bardziej słyszę trawienie, jakieś pękania, stukania, przelewania, zaczynają się gazy, a potem do WC i rzadka kupa ;]