Strona 1 z 3

CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 13:38
autor: JarekSeeker
Szperajac w I-necie znalazlem nastepujace informacje:

1
http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid ... C013F82E84

Leczenie colitis ulcerosa

Infliksymab - monoklonalne przeciwciało skierowane przeciwko czynnikowi TNF-alfa. Dotychczas był zalecany w leczeniu choroby Leśniowskiego i Crohna. W 2 badaniach z randomizacją (Active Ulcerative Colitis Trials 1 i 2) udokumentowano, że infliksymab był skuteczniejszy niż placebo w uzyskiwaniu i podtrzymywaniu remisji u dorosłych z umiarkowanym lub ciężkim colitis ulcerosa.[52,53] Dane z piśmiennictwa sugerują, że infliksymab może być również skuteczny w leczeniu colitis ulcerosa u dzieci, ale na razie wykazano to tylko w badaniach obserwacyjnych.[54] Leczenie infliksymabem zwiększa ryzyko wystąpienia działań niepożądanych, w tym gruźlicy. W związku z powyższym British Thoracic Society opracowało wytyczne oceny ryzyka gruźlicy oraz postępowania w przypadku jej stwierdzenia przed rozpoczęciem leczenia infliksymabem.[55]
MLN02 (LDP-02) - przeciwciało przeciwko integrynie a4beta7. W badaniu z randomizacją (n = 181) wykazano, że wpływa korzystnie na przebieg choroby u dorosłych.[56]
Synbiotyki (B. longum oraz inulina z oligofruktozą) - w małym (n = 18) badaniu z randomizacją, niestety przeprowadzonym metodą otwartej próby, wykazano, że podawanie synbiotyku przez 4 tygodnie powodowało zmniejszenie stężenia markerów stanu zapalnego oraz zapalenia w obrazie makro- i mikroskopowym.[57]
Jaja włosogłówki świńskiej - wyniki badania z randomizacją przeprowadzonego metodą podwójnie ślepej próby dowodzą, że jaja włosogłówki, w porównaniu z placebo, mogą być pomocne w leczeniu chorych z colitis ulcerosa. Poprawę kliniczną uzyskano u 43% pacjentów w grupie eksperymentalnej w porównaniu z 16,7% w grupie kontrolnej (p = 0,04).[58]

2

http://www.bioter.pl/anry/anry_przypadki.htm
204 Przypadek

Rozpoznanie: Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (Colitis ulcerosa). Rozpoczął leczenie 9.VIII.1981 r. Od tego czasu nie ma bólów brzucha, rozwolnień, stolców z domieszką śluzu i krwi, nie musi przestrzegać diety. Dnia 29.IV. 1988 r. na wezwanie autora. Podał ponownie, że nie ma bólów, rozwolnień i krwawień) Pobrał aktywny krzem.

i jeszcze tutaj
http://www.bioter.pl/jelita/index.htm
http://www.bioter.pl/jelita/regeneracja.htm

Czy ktos z Was cos takiego stosowal?

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 15:24
autor: Shima
O infliksymabie(remicade)napisano na forum juz wiele.Musisz poszukac...sa tam tez wypowiedzi osob ktore to stosowaly :)
o inulinie tez jest sporo :)
a włosogłówki to raczej nikt nie stosowal bo u nas to chyba niedostepna terapia ale tez sa posty na ten temat.
o krzemie wydaje mi sie tez tu jest ale moge sie mylic :)
Jesli masz troche czasu to poszukaj tych wiadomosci....pozdrawiam

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 18:51
autor: ranka
Infliksimab czeka zeby go wciagnieto na liste lekow na CU.Synbiotyki sa znane.reszta tez.tylko moze niezbyt czesto stosoawna :wink:

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 21:16
autor: Mamcia
Pisałam już, że Infliximab został zarejestrowany w UE jako lek na CU.
Mamcia

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 21:18
autor: JarekSeeker
skoro teraz go zarejestrowali, to czy mozna powiedziec, ze jest lepszy od zestawu salofalk+encorton?

z tego co przeczytalem, to stosuje sie go przy chorobie stawow. a jaka jest jego skutecznosc w przypadku CU?

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 21:51
autor: ranka
z tego co ja wiem od lekarza to w polsce jeszcze nie stosowany na CU.

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 22:38
autor: JarekSeeker
Ok, ale mysle, ze dla nas, chorych, granice nie stanowia problemu i zrobimy wszystko, zeby taki lek sprowadzic, lub nawet po niego pojechac, jelsi tylko oferowalby cos wiecej. Czy Twoj lekarz wie cos nt jego skutecznosci?

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 22:41
autor: Mutti
Z informacji uzyskanych w klinice gastroenterologii w Krakowie : stosowany kilkakrotnie przy chorobie Leśniowskiego - Crohna. Zwykle w przypadkach przetok. Nie jest zalecany gdy w jelitach wystepuja zwężenia , podobno może doprowadzić do zamknięcia światła jelita. Ciekawa jestem czy to prawda ...

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 27 maja 2006, 23:22
autor: ranka
Infliksimab jest wlasnie zarejestrowany dla choroby L-C.W chorbie tej charakterystyczne jest to ze miedzy innymi powstaja odcinkowe zwezenia ktore moga prowadzic do niedroznosci.Ale czy prowadzi do tego miedzy innymi infliksimab?mowiac szczerze nie sadze ale moge sie mylic :wink:

GLIZDY SZANSA?

: 28 maja 2006, 13:48
autor: JarekSeeker
A co powiecie na to??
http://www.wprost.pl/ar/?O=63472

To jest artykul z 2004 roku, a link wzialem ze strony o adresie ponizej.
Na stronie http://free4web.pl/3/2,92036,224309,572 ... 8C#5940617
napisano, ze jest taki lek dostepny w USA i w Niemczech, ale nie mam pojecia, o co pytac, tzn jak sie nazywa. Czy ktos wie cos nt nazwy leku, opartego na "glizdach"? To moze byc nasza szansa. Przeciez sprowadzic sie to na pewno jakos uda, jesli tylko bedzie gwarancja, ze to istnieje i pomaga. Spytajcie swoich lekarzy, ja takze zapytam.

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 28 maja 2006, 14:19
autor: ranka
juz tuitaj byla o tym mowa..poszukaj.a swoja droga nieciekawa perspektywa łykac pasozyty.przynajmniej dla mnie :|

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 28 maja 2006, 14:26
autor: JarekSeeker
byla mowa... z ktorej nic nie wynika
przynajmniej dla mnie.
nikt nie podal ani swoich doswiadczen, ani nazwy leku...nic. tylko ze ktos cos slyszal.
a ja prosze o konkretne informacje, bo jesli mam do wyboru meczyc sie z CU a lykac jaja larw, to wybieram to drugie. i mysle ze nie ja jeden. nie takie rzeczy sie juz lykalo.

ponawiam prosbe - jesli ktos zna nazwe preparatu lub ma dostep do takich srodkow jak jaja larw i wie, jak je stosowac, prosze o informacje.

dzieki :)

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 28 maja 2006, 14:45
autor: ranka
a wiesz ze takich larw potem sie bardzo trudno pozbywa z organizmu??i ze wyrządzają szkody :?:

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 28 maja 2006, 14:57
autor: JarekSeeker
nie wiedzialem, dzieki za informacje

przeczytalem natomiast w artykule, ze larwy nie powoduja chorob i sa wydalane po tygodniu albo po 2, nie pamietam.

Re: CU - cos nt nieznanych nam lekow (przynajmniej mnie)

: 28 maja 2006, 17:21
autor: Szaraja
Jarek , jeśli jest to dostępne w Niemczech , to są strony niemieckie dla CU CD - stowarzyszenie. Może tam ( jeśli znasz niemiecki ) znajdziesz coś na ten temat. Cyba ktoś podawał dres stronek na forum, ale nie jestem pewna. Jesli nie, to może ktoś wpisze.
Sama chyba nie zdecydowała bym się na podanie czegoś takiego mojemu dziecku, ale to inna para kaloszy. Co do infliximablu, to znam człowieka, który miał ten lek podawany w ramach testów. Do dzisiaj miał reemisję - pohnad 10 lat. Ale lek ten podano mu przed zwężeniami i przetokami.
Pozdrawiam
Szaraja