Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Artykuły naukowe związane z NZJ (zawsze pamiętamy o podaniu autora i źródła kopiowanego materiału).

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Emilo » 27 lip 2008, 21:50

Przerwalem bo bylem dosc dlugo w szpitalu i nie zaliczylem nic poza 1 przedmiotem :) Ale jakos zyje nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo :wink:

A studia to Politechnika Slaska kierunek Logistyka :roll:

Promyk Słońca
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 25 cze 2008, 11:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Promyk Słońca » 28 lip 2008, 08:18

Confutatis - jeśli to tak bardzo Ciebie interesuje (bardziej niż opisy dotyczące naszej choroby) to odpowiedam - widziałam ciekawsze, piękniejsze i śmieszniejsze rzeczy :lol:
W skrócie podpowiem Ci, że to raczej stres wywołuje chorobę niż odwrotnie. Daj sobie na luz i korzystaj ze słońca - ono daje tyle radości. Ja idę się smażyć na plażę.
koniec roku 2011 remisja, w remisji pozostaję na: Asamax 500 - 1*2tabl, czopki Pentasa 1szt co 2dni.
-------------------------------------------------------
Niech promyki słońca dodają Wam uśmiechu każdego dnia.

Pozdrawiam,
Gosia

Confutatis

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Confutatis » 28 lip 2008, 11:01

@Emilo: Aa, zespułeś mi tą wiadomością resztę dnia... :/ Bo ja wybieram się na podobny kierunek na podobnej uczelni... 8O

A swoją drogą, nie mogłeś wziąć tzw "dziekanki"? Podobno można wziąć w razie ważnych problemów zdrowotnych, ale może są jakieś ograniczenia...

Kurde, chcę sam zarabiać na siebie, a nie żyć z renty zdrowotnej! Moje studia nie mogą zależeć od byle jakiego zaostrzenia!... :evil: :mad:

Promyk Słońca pisze:W skrócie podpowiem Ci, że to raczej stres wywołuje chorobę niż odwrotnie. Daj sobie na luz i korzystaj ze słońca - ono daje tyle radości.
Dziękuję Ci, Promyku. :]
A więc oto podłoże mojej choroby. Niektórym wiatr zawsze wieje w oczy. :cry: :evil:

Confutatis

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Confutatis » 28 lip 2008, 15:16

OK, chyba się przejdę na spacer... Pogoda jest istotnie bardzo ładna... :mrgreen: :roll:

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Natalka » 28 lip 2008, 17:34

Promyk Słońca pisze:W skrócie podpowiem Ci, że to raczej stres wywołuje chorobę niż odwrotnie.
tak na prawdę to nie wiadomo co wywołuje te nasze paskudztwa, ale na pewno stres jest jednym z czynników powodujących zaostrzenie.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: smoczyca » 04 sie 2008, 15:26

u mnie pierwsze symptomy choroby wystąpiły w klasie maturalnej. a studia - wiadomo każda sesja to wieczne biegunki i podwyższoną temperatura, jednocześnie robiłam na wszystkich wrażenie osoby wyluzowanej, która świetnie sobie radzi ze stresem(pozory mylą jak widać :neutral: )co więcej sama tak uważałam. ale tak naprawdę najbardziej stresują mnie sprawy osobiste. obecne zaostrzenie zawdzięczam pewnie problemom i konfliktom, w które się wplatam w poprzedzający diagnozę rok.
od dziecka byłam bardzo wrażliwa i jednocześnie próbowałam sprawiać wrażenie silnej. nigdy nie prosiłam o pomoc, bo wychodziłam z założenia, że sama muszę umieć sobie poradzić. teraz wiem, że to błąd, a prośba o pomoc nie musi oznacza słabości.
to niestety nie zmienia faktu, że nadal nie umiem tego robić. :neutral:
moja "nadwrażliwość" tłumaczę to sobie tak, jak się czegoś dostało w nadmiarze to trzeba za to zapłacić :wink:

Awatar użytkownika
Kropelka
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2008, 18:20
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Kropelka » 04 sie 2008, 17:05

ja rowniez od dziecka bylam wrazliwa ale nigdy nie chcialam aby ktos zobaczyl ze potrzebuje pomocy - chcialam robic wszystko sama teraz juz wiem ze pomoc 2 czlowieka w niektorych sytuacjach jest konieczna. :oops:
zawsze przed jakims wazniejszym wydarzeniem w zyciu musze biegac do toalety ale nie okazuje zdenerwowania i tak jak u smoczycy ludzie mysla ze jestem wyluzowana i odporna na stres...
"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."

bets
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 22 sie 2008, 16:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: kmjh

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: bets » 23 sie 2008, 18:36

U mnie właśnie jest dziwnie, bo choroba ujawniła mi sie pod koniec lipca, czyli wynikałoby że żadnych stresów nie miałam, w końcu wakacje itd ;) A tu nagle biegunka z krwią i do szpitala... Wogóle zawsze byłam zdrowa "jak ryba", najwyżej katar i przeziębienie jakieś. Teraz to właścieiwe nie wiem w jakim jestem stanie, bo niby biegunek nie mam, ale brzuch mnie niekiedy boli, ale tak sam od siebie, a nie po jakims konkretnym posiłku. Więc na razie nie wiem jak stres na mnie działa, ale chyba przekonam sie we wrześniu jak sie rok szkolny zacznie... :neutral:

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Joanna23 » 25 sie 2008, 19:02

Ja byłam w depresji od marca 2007 bo zdawałam egzaminy. A w sierpniu 2007r rozpoznano u mnie Cu. Biegunki były od połowy lipca. Ale często przed egzaminami stres powodował że leciałam na wc. Depresje miałam jak ino dowiedziałam się o tej chorobie a powodem dodatkowym było to, że szukałam pracy.
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
makika83
Początkujący ✽✽
Posty: 310
Rejestracja: 26 sie 2008, 15:35
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: makika83 » 26 sie 2008, 16:00

u mnie cu było poprzedzone stersem związanym ze studiami - ostatni rok i praca mgr do napisania, pracą - czy mi przedłuża umowę, małżeństwem - pierwsze rysy, zdrowiem rodziców - tata w szpitalu po zasłabnięciu i lekarze nie wiedzieli długo co mu jest, a mama przed operacją usunięcia macicy.... szkoda tylko, że jak już wszystko wokół się ułóżyło to choroba sobie nie poszła.... :cry:
dla każdego życie ma co innego

Asamax 3x 1000mg

Awatar użytkownika
handi
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 14 kwie 2008, 14:18
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: handi » 08 wrz 2008, 20:34

Natalka pisze:U mnie pierwszy rzut choroby był poprzedzony silnym dwutygodniowym stresem, następne rzuty też powodowane stresem, myślę że u mnie tylko stres wywołuje zaostrzenia, nic innego, żadne jedzonko.
U mnie dokładnie to samo. Tylko sres, żadne jedzonko mi nie straszne... Powinniśmy bardziej leczyć nasze nerwy...

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 388
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Behemot(ka) » 09 wrz 2008, 14:22

Jaki z tego morał - studia wywołują CU :lol: Powinni tego zabronić, albo do każdego kierunku dopisywać - Minister Zdrowia ostrzega.... :lol:

A tak serio to też podłapałam CU na studiach. Do tego STRES, STRES, STRES!

Mamcia mnie pewnie zje żywcem, ale i tak postuluję, że stres (a zwłaszcza mechanizm radzenia sobie z nim) jest jedną z przyczyn CU :P

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Joanna23 » 09 wrz 2008, 15:06

ja leczyłam nerwy ale nie można wierzyć w takie tabletki
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 388
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: Behemot(ka) » 09 wrz 2008, 18:31

Joanna23, Te tabletki mi bardzo pomogły w trudnym okresie życia... Ale można wpaść w lekomanię :roll:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
magdusia
Początkujący ✽✽
Posty: 376
Rejestracja: 31 lip 2008, 23:16
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
Kontakt:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

Post autor: magdusia » 10 wrz 2008, 05:15

jest dużo ludzi,którzy się stresują a na CU nie chorują...
tak naprawdę to nie wiadomo skąd bierze się CU!!! a stres i CU to nasze gdybania :mrgreen:
Magda,CU & Celiakia (Marsh IIIa).
Leczenie:
Vedolizumab
Asamax tabl.3x2,
Imuran 125mg,
Remicade(III dawki),
Budenofalk rectal foam,
dieta bezglutenowa.W KOŃCU REMISJA
Lekarz prowadzący:szpital MSWiA W-wa

Zablokowany

Wróć do „NZJ - artykuły naukowe”