Strona 4 z 4

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 18 lis 2008, 10:27
autor: Joanna23
u mnie jest podobnie silny stres i zaraz jest zaostrzenie. Niestety jestem nerwowa i non stop się coś dzieje nie tak od jakiegoś czasu

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 01 gru 2009, 17:50
autor: Miła
W moim przypadku choroba nie ujawniła się w wyniku jakiegoś gwałtownego wydarzenia, typu egzamin, utrata pracy, choroba, czy śmierć kogoś bliskiego - i dzięki Bogu.
Raczej był to efekt długotrwałego stresu życiowego - praca na wysokich obrotach i trudne początki małżeństwa. Do tego jakieś takie ogólne niezadowolenie z życia.
I odkąd choroba się ujawniła, nie daje o sobie zapomnieć. Ciągle krew, krew, krew - sytuacja nieopanowana już od ponad pół roku. A stresów jakby nie ubywa, tylko przybywa, więc nie widzę szansy na rychłą poprawę. Staram się pracować nad sobą i nie przejmować niepotrzebnie, ale to nie jest wcale proste kiedy z każdej strony napotyka się trudności.

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 01 gru 2009, 19:53
autor: leila
dłuzszy stres ,przejmowanie sie błahostkami ,ale pracuje nad sobą :roll:

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 06 gru 2009, 14:30
autor: Sabin
u mnie już stres tak bardzo nie wpływa na zaostrzenie, chociaż w związku z częstymi wizytami w toalecie miweam ataki depresjii i paraliżu woli , lecz wpływ ma również dieta i np. zbyt długie przerwy między posiłkami ,
a co do poczatku choroby , zaczeła się ona w czasie wakacji jak już niby było po stresie :cry:


pracować nad sobą trzeba , ale z własnego doświadczenia wiem że jest to bardzo trudne

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 29 mar 2010, 00:02
autor: lolek
Stres jest bardzo duży w pracy na uczelni, każdy się boi i lęka o to żeby pracy nie stracił, bo ma do utrzymania rodzinę, stres jest wszędzie był i będzie, tylko trzeba sobie z nim radzić, różnymi autosugestiami, wyciszaniem się, relaksem, bo dzisiejsze życie to więcej nam dostarcza tego złego niż tego przyjemnego, kiedy człowiek jest tak naprawdę serdecznie i prawdziwie uśmiechnięty, wiecznie się martwi jak nie jedno to drugie i tak w kółko Macieju :) Stres na obecne czasy jest duży, ale jak już pisałem, był jest i będzie.

Czy Wy którzy zachorowaliście na CU lub CD mieliście w młodości jakieś stresujące przeżycia? (które z dnia na dzień narastały, byliście bardzo przewrażliwionymi osobami?)

bo ja właśnie przeżywałem w młodości wielki stres który się kumulował we mnie i nie mogłem go z siebie wyrzucić będąc młodym dzieckiem, myślę że dużo leży w naszej psychice, a inne czynniki typu złe odżywianie, chemia produktów i inne sprawy mogły być następnym czynnikiem.

Do dzisiaj jestem osobą nerwową, z zachowania bardzo opanowaną, NIE WYBUCHOWĄ! ale osobą która wieloma rzeczami się przejmuje i nawet o tym wcześniej nie myślałem.

Głupio to brzmi, ale jestem osobą bardzo pozytywnie nastawioną do życia chce żyć, ale w wewnątrz jak by się we mnie coś biło, że nie wyrzuciłem z siebie tego lęku który zagościł we mnie w młodości, po mimo że chce tak myśleć.

Zastanówcie się i opiszcie jak to w Waszym przypadku było.

visceroptosis - IBS, IBD?

: 05 wrz 2010, 20:10
autor: gbuczek
Proszę sobie przeczytać publikacje van der Werf'a z 1992 r. albo artykół "Ziekten komen en gaan" J.P. Vandenbroucke - można sobie przetłumaczyc strone w google. Można znależć moje forum na innej strone.
Pozdrawiam

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 06 wrz 2010, 13:21
autor: gregtech
Na pewno stres uaktywnia chorobę, niestety :(

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 06 wrz 2010, 17:42
autor: gbuczek
Chce naprowadzić was na inne spojrzenie na chorobe, ale widze, że wy tylko wirzycie lekarzom, wiec niech tak zostanie.

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 06 wrz 2010, 18:59
autor: KrzysiekŻyrek
A jaką piszemy nieprawdę ?? Bo to co my tu piszemy to na podstawie doświadczeń naszych a lekarze z wywiadów z nami się uczą i mówią innym początkującym chorującym. Więc tak to w kółku chodzi chyba. A ja tak o tym wszystkich myślę może źle ale tak

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 06 wrz 2010, 23:14
autor: gbuczek
tylko nie powiedz wam, ze istnieje takie cos jak visceroptosis, sama nazwa wskazuje ze jest to opuszczenie jelita, ktora moze dawac rozne dolegliwosci....

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 07 wrz 2010, 10:39
autor: genus
Istnieje rowniez takie cos jak rak mozgu, ale jesli kogos boli glowa, to czy koniecznie musi to byc rak? Istnieje wiele chorob, rowniez wiele chorob zwiazanych z jelitami, i nikt tutaj na forum nie watpi, ze i cos takiego jak visceroptosis istnieje (choc wydajesz sie usilnie wszystkim wmawiac takie watpliwosci), ale nie ma sensu chyba dopatrywanie sie w kazdym przypadku wlasnie takiej choroby. Czemu to ma sluzyc, mozesz nam powiedziec?! Jesli na przyklad stanowi to probe podwazania autorytetow lekarzy, wywolania watpliwosci u pacjentow, tych zdiagnozowanych, i tych w trakcie diagnozy. to zastanow sie, czy to okej i fair? Bo ja osobiscie uwazam, ze nie ma sensu doszukiwac sie nie wiadomo jakich kolejnych chorob, lepiej skupic sie na przyjemnych stronach zycia i sensownym pomaganiu innym, a nie bezcelowemu sianiu zwatpienia, no chyba, ze ktos ma naprawde duuuuzo czasu i brak pomyslow, jak go stracic.

Re: Lęk i depresja a częstość nawrotów w CU i CD

: 19 lis 2010, 21:40
autor: gbuczek