Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Artykuły naukowe związane z NZJ (zawsze pamiętamy o podaniu autora i źródła kopiowanego materiału).

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: marcin820201 » 13 maja 2012, 13:36

No właśnie, gdzieś przeczytałem że pacjenci z chorobą Crohna powinni suplementować się witaminą D w dawce 400 j.m. dziennie. Tak robię. Czy taka dawka uchroni mnie przed niedoborami? Jestem na immunosupresji właśnie i nie opalam się.
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

lager
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 13 kwie 2012, 20:09
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: PL

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: lager » 02 lip 2012, 15:18

400 UI? Chłopie, ja biorę 2000 UI na dobę i to razem z omega3 bo D3 wtedy się lepiej wchłania. Poczytaj sobie amerykańskie fora z ludźmi chorymi na Cu. Tam każdy bierze min. 2000 na dobę a są przypadki że biorą 5000 UI na dobę.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: Mamcia » 02 lip 2012, 18:37

Dawki powyżej 1000 U/dobę powinny być konsultowane z lekarzem, gdyż wit D można przedwakować. Suplementacja 2000 U/dobę stosowane jest w przypadku złego przswajania i kontrolowana badaniami poziomu 25OHD w surowicy.
Sam oczywiście mozesz brać ile chcesz i czego chcesz, ale polecanie innym końskich dawek powinno byc oparte na EBM, a nie tym co ktoś mapisze na amerykańskim forum.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

lager
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 13 kwie 2012, 20:09
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: PL

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: lager » 02 lip 2012, 21:43

Lekarze, to są dawki które zalecali im ich lekarze. Poza tym naukowcy już dawno udowodnili, że toksyczność D3 to bzdura i nic takiego nie istniej. I gwoli ścisłości. D3 jest tylko nazywana witaminą, a w rzeczywistości witaminą nie jest a hormonem.
Ale to prawda, niech każdy zażywa jak uważa ;)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: Mamcia » 03 lip 2012, 13:58

Co innego przyjmowanie profilaktyczne, a co innego leczenie niedoborów. Rzeczywiście dawki ostatnio się zmieniły i 2000 U/dzień przyjmowane długoterminowo uznaje się za bezpieczne. Ustalając dawki należy pamiętać, że kortykosteroidy wpływają na obniżenie aktywnego metabolitu 25(OH)D, którego poziom powinien być między 40-70 ng/ml.
To, że coś jest rzadkie, nie oznacza, że nie istnieje. Są przypadki hiperkalcemii spowodowane nadmiarem wit D, jej zaburzonym metabolizmem. Pracę z udowodnieniem, że przedawkowanie nie istnieje z przyjemnością przeczytam.
Co do definicji to wit D jest protohormonem. Nazwie witamina zaprzecza również to, że jest syntetyzowana przez organizm. Z ciekawostek, to pomijając masę ciała, zawartość tkanki tłuszczowej, to osoby rasy czarnej syntetyzują mnie wit D pod wpływem światła i suplementacja powinna być więsza..
Jestem za suplementacją wit D u wszystkich osób przyjmujących sterydy oraz leki immunosupresyjne, także u osób starszych, ale należy zachować rozsądek.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

lager
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 13 kwie 2012, 20:09
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: PL

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: lager » 03 lip 2012, 17:24

Mamcia, ja osobiście do prac naukowców sponsorowanych przez pazerne firmy farmaceutyczne nie mam zaufania. Ogólnie nie mam zaufania do przeróżnych instytutów, lekarzy i firm farmaceutycznych. Oszuści i jeszcze raz oszuści. Trzeba zrozumieć jedno - chory pacjent to zysk, więc po co go wyleczyć jak można zaleczyć poprzez ciągłe przyjmowanie leków, które przy okazji dają kolejne skutki uboczne, na które będzie w końcu trzeba wziąć kolejne leki. To jest chory biznes. Najlepszym przykładem są wczorajsze doniesienia o firmie farmaceutycznej, która sponsorowała naukowców i lekarzy żeby fałszowali wyniki badań klinicznych. Ciekawe ile leków, które aktualnie jest na rynku są tam tylko dlatego że ktoś za to zapłacił? Wolę nie wiedzieć.

http://www.reuters.com/article/2012/07/ ... S720120703

Kolejna tego typu sprawa:

http://www.reuters.com/article/2011/07/ ... E320110726

Tak naprawdę jest tego mnóstwo...


Tutaj daję link do forum gdzie jest dość sporo o D3. Mnóstwo badań naukowych.

http://www.laboratoriumurody.pl/forum/s ... ,t892.html


Ja proponuję zapoznać się z teorią Pana Dr Joe Prendergast. Jest to człowiek, który otrzymał 1998 z kilkoma innymi lekarzami nobla za l-argininę. L-arginina jest do dzisiaj negowana przez świat medyczny jako coś złego... Co więcej, jego produkt który widnieje pod nazwą Proargi9 zawiera w sobie 2500UI dziennej dawki.

http://www.youtube.com/watch?v=A1-aWbtKSIM


Tutaj jego wypowiedz przetłumaczona je język Polski na temat D3:

http://www.youtube.com/watch?v=xk-6ypMdcCk

A tutaj inny materiał innych lekarzy/naukowców:

http://www.youtube.com/watch?v=jlSV-uZH ... re=related


Warto wziąć sobie do serca to co mówi w ostatnich minutach tego filmu: " Z jednej strony jest Bóg, który mówi że istniej system który produkuje tyle witaminy D3, tak szybko, tysiące jednostek dziennie poprzez wystawianie się na słońce, a z drugiej strony mamy rząd który mówi że potrzebujesz kilkuset jednostek dziennie. W pewnym sensie możecie spytać samych siebie komu chcecie wierzyć? Bogu czy rządowi?"


Poza tym na tamtym forum, co podałem linka są materiału mówiące, że smarowanie się różnymi kremami z filtrami blokują wchłanianie przez organizm w d3 do ok. 90%. !!! Co z tego że ludzie się opalają jak i tak nic nie przyswajają? Oni też podnoszą tutaj temat tych wszystkich kremów ochronnych że odkąd zaczęli to wprowadzać to zachorowania na raka skóry drastycznie wzrosło. Może dlatego chorowali, że mieli niedobory D3? Kto wie, tego nie wiadomo ale zawsze istnieje taka możliwość. Oczywiście nie propaguję aby wystawiać się na słońce nie wiadomo ile. W ogóle nie stosować żadnych kremów i filtrów a opalać się mniej. Resztę dostarczyć poprzez suplementacje.
Poza tym gdzieś też pisali, że nawet mieszkańcy takich krajów jak Grecja, gdzie dostęp do słońca jest bardzo duży i tak ludzie mieli niedobory. Bo ogólnie ludzie z ciemna karnacją gorzej przyswajają tą witaminę przez słońce niż ludzie o karnacji jasnej. Stąd też ludzie o czarnym kolorze skóry nie przyswajają jej praktycznie w ogóle ze słońca tak jak pisałaś.


Co do leczenia nią chorób autoimmunologicznych to nie wiem jak to będzie i jak to się potoczy. Faktem jest na pewno to, że ona chroni czy może w dużym stopniu chronić przed tymi chorobami. Ja nawet czytałem wypowiedzi ludzi, którzy mówili że poprawił się im po niej wzrok.


Firmy farmaceutyczne zrobią wszystko, aby ludzie i rządy kupowali leki. To jest wojna i ja się nie dam :D

To samo się tyczy witaminy B17. Te słynne pestki moreli. Facet, który wyleczył tym raka w stanach zaczął propagować tą metodę. Jaki był efekt? Firmy farmaceutyczne złożyły pozew przeciwko niemu, że propaguję nieprawdę, że wprowadza ludzi w błąd że można w ten sposób leczyć raka. Facet siedzi w więzieniu :-)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: obyty.z.cu » 03 lip 2012, 17:47

lager pisze:Firmy farmaceutyczne zrobią wszystko, aby ludzie i rządy kupowali leki. To jest wojna i ja się nie dam
nie...po prostu nie !
To jest BIZNES !!
Jest popyt jest podaż.
Jest choroba i trzeba ja wyleczyć,więc szuka się takiego leku ,daj boże znajduje i produkuje.
Ktoś kto płaci za badania chce odzyskać swoje pieniądze i na tym zarobić.
proste ?
Reszta z twojej opinii to twoje zdanie,ale ...
gdyby nie ta kasa,nie byłoby leków !!
Tak więc warto trochę więcej widzieć niż tylko swój koniec tematu.

Inaczej,jest za potrzebowanie na np.ogórki więc się je produkuje,w międzyczasie robi się badania na zwiększenie wydajności itp....przecież na tym polega rozwój...

Jak to było w dowcipie klasyka..
"dana ciecz napotykając na otwór wypływa,
nie bądź pan głąb,praw fizyki pan nie zmienisz "..
w tym wypadku praw biznesu :lol:

POMIJAM W SWEJ WYPOWIEDZI<CZY CHORYCH STAĆ NA TE LEKI<
bo to już zupełnie inna bajka>
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

lager
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 13 kwie 2012, 20:09
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: PL

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: lager » 03 lip 2012, 20:05

Mam tylko nadzieję, że nie oplułeś monitora z podniecenia jak to pisałeś ;-) Tkwij dalej w swoim świecie dobrych koncernów farmaceutycznych, które przyjdą i Cię zbawią. Wszędzie i zawsze jest biznes, ale tutaj chodzi o biznes na nie-fer zasadach.
Masz swoje zdanie i przekonania to je miej, ja mam swoje ale ja nie piszę że coś jest nieprawdą tylko się z tym nie zgadzam. Tobie radzę to samo, nie zgadzaj się ale nie mów że coś jest nieprawdą bo za mały jesteś żeby tak mówić.
Poza tym czytając całą Twoją wypowiedz dochodzę do wniosku, że nie zamierzam brnąć w jałowe dyskusje, bo po prostu musiałbym się cofnąć w rozwoju i zmarnować to czego życie mnie nauczyło.
obyty.z.cu pisze:Jest choroba i trzeba ja wyleczyć
- to jest zdanie, które rozbawiło mnie do łez... :lol:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: Mamcia » 03 lip 2012, 23:03

Ależ ja prosiłam o konkretnie prace, a nie odesłanie na jakieś forum. na czytanie takich rzeczy nie mam czasu. Ludzie nieuczciwi są w każdej grupie zawodowej - takie jest życie.
Nie jestem przeciwniczką suplementacji wit D. Wiem jakie częste są jej niedobory wśród osób starszych w Polsce - prowadziliśmy takie badania.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: marcin820201 » 04 lip 2012, 18:46

Ok, wracając do tematu. Jaka dawka witaminy D jest rozsądna? Przyjmuję 600j.m./d Biorę AZĘ. Kremem z filtrem smaruję się gdy jestem dłużej na słońcu.
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: Miska Ryżu » 05 lip 2012, 11:34

lager pisze: Mam tylko nadzieję, że nie oplułeś monitora z podniecenia jak to pisałeś ;-) Tkwij dalej w swoim świecie dobrych koncernów farmaceutycznych, które przyjdą i Cię zbawią. (...)
Masz swoje zdanie i przekonania to je miej, ja mam swoje ale ja nie piszę że coś jest nieprawdą tylko się z tym nie zgadzam. Tobie radzę to samo, nie zgadzaj się ale nie mów że coś jest nieprawdą bo za mały jesteś żeby tak mówić.
Poza tym czytając całą Twoją wypowiedz dochodzę do wniosku, że nie zamierzam brnąć w jałowe dyskusje, bo po prostu musiałbym się cofnąć w rozwoju i zmarnować to czego życie mnie nauczyło.
Lager trochę kultury. Można mieć odmienne zdanie od rozmówcy ale szacunek się należy. Obyty z CU nie jest twoim kolegą którego możesz obrażać. Może i zjadłeś wszystkie rozumy, ale twoja kultura osobista pozostawia wiele do życzenia.

A swoją drogą, może podzielisz się ze mną jaki to Ty wielki jesteś skoro piszesz że ktoś inny jest zbyt mały? I napisz jeszcze czego to Cię to życie tak nauczyło. Może trochę tych prawd nabytych sprawi że i ja się wzniosę na wyżyny? ;-)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: deth » 05 lip 2012, 11:58

lager, poza tym co pisze Miska Ryżu (w pełni się zgadzam) , to mając takie poglądy jak Twoje, szuka się informacji, które je tylko potwierdzą

Można się nie leczyć, bo przecież ile popełniają błędów lekarze. Można nie jeździć autem, bo przecież ilu jest wariatów i nietrzeźwych na drodze. I jeśli ktoś twierdzi, że jeżdzenie autem jest niebezpieczne i popiera to liczbą wypadków i podaję konkretne przykłady wypadków - można się przerazić :o ale stawiając kontrargument czyli liczbę tych, którzy szczęśliwie dojechali na miejsce - chyba jednak można ryzykować.
To samo chyba też tyczy się leczenia - trzeba by podać liczbę wyleczonych pacjentów i tych, którzy dzięki leczeniu żyją, oraz tych chorych którzy dzięki leczeniu mają się lepiej


A wracając do wit.D - w moim Ostercalu jest 10 ug i pisze, ze te 10 mikro gram pokrywa 200% zapotrzebowania - powinienem brać dodatkowo jeszcze ?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: Mamcia » 05 lip 2012, 23:32

To tylko 400 UL czyli dawka dla niemowląt.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

lager
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 13 kwie 2012, 20:09
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: PL

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: lager » 07 lip 2012, 01:41

Szkoda że tak, bo na pewno nie jest to miejsce do kłótni zważając na chorobę jaką posiadamy. Mogę jedynie ubolewać, że jest tak małe przyłożenie do czytania ze zrozumieniem albo po prostu wynika to z czegoś innego. Tak czy siak, odsyłam raz jeszcze do mojego posta, w którym WYRAŹNIE NAPISAŁEM że nie wiem jak się ta D3 ma do leczenia różnych chorób z CU/CD włącznie, ale istnieje duże prawdopodobieństwo że jej niedobory mogą być w jakimś stopniu powiązane z ich powstawaniem lub mogą im zapobiegać. Nie bez powodu większość jak nie wszyscy, bo nie wiem czy wszyscy robili to badanie, ale mają jej niedobory. Co ważniejsze prześledziłem przeróżne fora z różnymi chorobami autoimmunologicznymi i tam praktycznie każdy wspominał o tym, że miał czy ma niedobory witaminy D3. Poza tym na to wskazywałby też badania, które gdzieś widziałem (niestety nie wiem już gdzie) i pokazywały jedno zjawisko, że choroby autoimmunologiczne są rzadsze w krajach o ciepłym klimacie przez większą część roku.

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Witamina D w leczeniu choroby Crohna

Post autor: marcin820201 » 12 cze 2013, 08:57

Lager ma całkowitą rację w swoim ostatnim poscie. A to badanko z portalu egastroeneterologia.pl

http://www.egastroenterologia.pl/Niska- ... ,4239.html

Badanko z 2011 roku.
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NZJ - artykuły naukowe”