IBS - Zespół Jelita Drażliwego

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Natuśka » 07 lis 2013, 16:47

Mam dziewczynę na roku, która ma IBS, ale ma też spoko lekarza. Jest z niego bardzo zadowolona, nie zlewa jej i podchodzi do tej jakże "błahej" jednostki chorobowej bardzo poważnie.
I uwaga- miała też kolonoskopię, mimo że nie miała żadnej krwi w stolcu itp. Dla niej jest to zwykłe IBS, ale powiedziała, że skoro chce to niech robi.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

LOSMARCELOS
Początkujący ✽✽
Posty: 192
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:27
Choroba: IBS
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LOSMARCELOS » 07 lis 2013, 17:34

Mi 3 gastrologów nie chciało dać skierowania na kolonoskopie, poszedłem do rodzinnej, dała bez problemów. Powiedziała, że IBS to IBS, ale kolonoskopie warto zrobić dla psychiki, no i oczywiście USG...
"... Wprowadzam do doliny łez teorie sensu życia... "

LOSMARCELOS
Początkujący ✽✽
Posty: 192
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:27
Choroba: IBS
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LOSMARCELOS » 07 lis 2013, 20:21

Mi też lekarz powiedział, że niestety często gastrologowie zapominają o trzustce... Bo niestety ona też daje różne objawy, czasem jest podrażniona mimo, że badania enzymów z krwi, czy obraz USG jest ok..
"... Wprowadzam do doliny łez teorie sensu życia... "

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 167
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Jac » 10 lis 2013, 11:38

LOSMARCELOS pisze:Powiedziała, że IBS to IBS, ale kolonoskopie warto zrobić dla psychiki, no i oczywiście USG...
Kolonoskopii nie robi się "dla psychiki", ale po to aby wykluczyć, albo potwierdzić Crohna, CU, albo MC.

LoneWolf
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 26 lut 2011, 21:51
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LoneWolf » 10 lis 2013, 12:55

A ja się jak najbardziej zgodzę ze stwierdzeniem, że warto zrobić dla psychiki. Mojej pomogła, więc było warto.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: obyty.z.cu » 10 lis 2013, 13:07

Jac pisze:Kolonoskopii nie robi się "dla psychiki", ale po to aby wykluczyć, albo potwierdzić Crohna, CU, albo MC
Diagnozowanie to też eliminowanie chorób.
Psychika to podstawa zdrowia,jeśli wyeliminujesz ileś chorób,to psychika pozwoli ci na normalne życie,zakceptowanie ,że i zdrowi mają czasem problemy zdrowotne.

Mój syn miał kolonoskopie, wynik -nie stwierdzono zmian,lekarz na podstawie dotychczasowych badań plus kolonoskopii zdiagnozował IBS.
Syn przestał sie zamartwiać,że odziedziczył 'rodzinne' problemy jelitowe,zaakceptował IBS ,przestrzega diety,bierze coś tam co przepisał lekarz i od czasu diagnozy naprawde ma się dobrze.
Epizody gastryczne nie powodują już "galopady" myśli...
czyli psychicznie uwolnił się od choroby.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Agula84 » 10 lis 2013, 19:02

ja też uważam, że badania trzeba zrobic i czlowiek jest spokojniejszy jak je zrobi. Byl okres, że po kazdej wizycie u lekarza przez kilka tygodni czulam sie zdecydowanie lepiej. Jak mi raz lekarz powiedział, że nie mam hemoroida tylko jakies otarcie w odbycie, no i nie trzeba operować, to prawie rok od momentu wyjscia od lekarza nie poczulam bólu, swedzenia ani nic... :)
Agula 84 :)

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 167
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Jac » 11 lis 2013, 13:43

obyty.z.cu pisze:
Jac pisze:Kolonoskopii nie robi się "dla psychiki", ale po to aby wykluczyć, albo potwierdzić Crohna, CU, albo MC
Diagnozowanie to też eliminowanie chorób.
Psychika to podstawa zdrowia,jeśli wyeliminujesz ileś chorób,to psychika pozwoli ci na normalne życie,zakceptowanie ,że i zdrowi mają czasem problemy zdrowotne.
Mój problem tkwi w jelitach, a nie w psychice. Miałem kolonoskopię i nie wywarła na moja psychikę żadnego wpływu - ani pozytywnego, ani negatywnego. Po prostu było to badanie, przez które trzeba było przejść, aby dokończyć "ścieżkę diagnostyczną". I nie ma sensu dorabiać do tego żadnych teorii.

Z jednej strony diagnoza "IBS" oznacza, że nie mam NZJ, które niszczą organizm w nieporównywalnie większym stopniu i są znacznie cięższymi chorobami niż IBS.

Z drugiej, ta diagnoza oznacza, że współczesna medycyna nie może mi w żaden skuteczny sposób pomóc. Czyli zostaję sam z chorobą, która całkowicie dezorganizuje mi życie, drastycznie ogranicza paletę możliwych do spożycia pokarmów (bo po większości jedzenia dostaje biegunki albo koszmarnego wzdęcia), powoduje, że nie mogę utrzymać prawidłowego nawodnienia organizmu, ani nawet przespać nocy głębokim snem, pozwalającym wypocząć.
Nie widzę zatem jakiegoś zbawiennego wpływu tej diagnozy na psychikę. Ale również nie rozpaczam z tego powodu.

Ot, trafiła się choroba i trzeba ją jakoś przetrzymać, a jeśli myślę o chorobie, to w kategorii "co mogę zrobić, aby było lepiej", oraz "czy gdzieś na świecie pracują nad sposobem leczenia tej choroby", bo na polską medycynę, jeśli chodzi o IBS, raczej nie można liczyć...

LoneWolf
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 26 lut 2011, 21:51
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LoneWolf » 11 lis 2013, 16:06

Nie można mieć IBS, bez problemów z psychiką. To problemy z psychiką są czynnikiem wywołującym IBS.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: obyty.z.cu » 11 lis 2013, 17:41

Jac pisze:Ot, trafiła się choroba i trzeba ją jakoś przetrzymać, a jeśli myślę o chorobie, to w kategorii "co mogę zrobić, aby było lepiej", oraz "czy gdzieś na świecie pracują nad sposobem leczenia tej choroby", bo na polską medycynę, jeśli chodzi o IBS, raczej nie można liczyć...
i właśnie o to chodzi,poradziłeś sobie z nią i to jest ok.

Niestety nie wszyscy tak mają,nie akceptują i walczą o "jakąś" konkretna chorobę,
bo przecież zwykły zespół jelita drażliwego wydaje im sie mało sprecyzowana,mało atrakcyjny.
Wtedy idą w samo nakręcanie się.

Wiem,że u mnie kiedy w psychice jest wszystko ok, to każde zaostrzenie można przeżyć,kiedy
nie wszystko w głowie jest poukładane,to wtedy jelita dopiero daja popalić;
Ból,który normalnie jest "dyskomfortem" w takich chwilach wymaga niestety nawet siegania po Tramal.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 167
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Jac » 12 lis 2013, 13:00

LoneWolf pisze:Nie można mieć IBS, bez problemów z psychiką. To problemy z psychiką są czynnikiem wywołującym IBS.
Współczesna medycyna twierdzi coś zupełnie innego. Trzymajmy się faktów naukowych, a nie teorii sprzed kilkunastu lat...
Badania wykazują, ze tylko pewien odsetek chorych na IBS ma problemy natury psychicznej takie jak lęki, depresja itp. Są one jednak skutkiem, a nie przyczyną choroby jelit.

Osobną kwestią są leki czy nerwice, powodujące problemy z układem pokarmowym, ale nie należy tego mylić z IBS.
Nie ma na przykład IBS ktoś, kto nie znosi swojej pracy i jest ona dla niego takim stresem, że na samą myśl o pójściu do niej dostaje biegunki, a po zmianie pracy problemy ustępują. W takim przypadku nie było mowy o IBS.
Zresztą każdy człowiek, nawet zdrowy, w chwili silnego stresu może doświadczyć reakcji ze strony układu pokarmowego. Po prostu tak jesteśmy zbudowani.

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 167
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Jac » 12 lis 2013, 14:21

Corleone pisze:
Jac pisze: Współczesna medycyna twierdzi coś zupełnie innego. Trzymajmy się faktów naukowych, a nie teorii sprzed kilkunastu lat...
Badania wykazują, ze tylko pewien odsetek chorych na IBS ma problemy natury psychicznej takie jak lęki, depresja itp. Są one jednak skutkiem, a nie przyczyną choroby jelit.
A co to za badania?
Na przykład to: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2315 ... t=Abstract

W konkluzji napisano wyraźnie, że współistnienie zaburzeń psychicznych w IBS, może być związane ze stanami zapalnymi śluzówki jelit.

Nie masz również racji, co do braku zmian w jelitach osób chorych na IBS.

Dotychczasowym teoriom o braku zmian, przeczą na przykład wyniki badań, przeprowadzonych przez Wydział Biologii Człowieka Uniwersytetu Technicznego w Monachium, z których wynika iż u chorych na IBS można zaobserwować mikro zapalenia śluzówki jelit, które z kolei powodują zaburzenia pracy jelitowego systemu nerwowego, co prowadzi do nadmiernego wydzielania się substancji neuroprzekaźnikowych takich jak serotonina czy histamina.
Źródło: http://scienceblog.com/37670/proof-that ... your-head/

Również wyniki innych badań potwierdzają istnienie niewielkich stanów zapalnych w jelitach osób chorych na IBS:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22937879
http://esciencenews.com/articles/2012/1 ... el.disease
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21951717

Na jakiej podstawie uznajesz wyniki tych badań za niewiarygodne, skoro twierdzisz, że w jelitach osób chorych na IBS nie ma żadnych zmian, wbrew temu co twierdzą naukowcy z różnych krajów ?

Jeśli nie ma stanów zapalnych, to dlaczego istnieją wyniki pilotażowych badań, mówiących o pozytywnym oddziaływaniu Mesalazyny u pacjentów z IBS ?
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2330 ... t=Abstract

Dlaczego kwestionujesz odkrycia mówiące o genetycznym podłożu IBS ?

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2268 ... t=Abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2304 ... t=Abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2245 ... t=Abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2285 ... t=Abstract
http://www.mayoclinic.org/news2010-rst/ ... mc-emref=y
http://www.healthcanal.com/genetics-bir ... tment.html

A zaburzenia flory bakteryjnej u pacjentów z IBS ? Też je kwestionujesz ? To dlaczego w takim razie pojawia się poprawa po zastosowaniu antybiotyku: http://www.cedars-sinai.edu/About-Us/Ne ... n-gut.aspx

Przedstawiłem Ci przykładowe artykuły dotyczące badań nad IBS przeprowadzonych przez naukowców z różnych krajów (bo wielokrotnie spotykałem się z kwestionowaniem przez polskich lekarzy osiągnięć medycyny amerykańskiej, dlatego nie ograniczam się tylko do badan amerykańskich).

Corleone pisze:Mam znajomego, który ma bardzo silny IBS i jedyne co do tej pory mu pomogło to leki psychotropowe. IBS prędzej wyleczy coach niż lekarz.
To nie dowód na psychiczne podłoże tej choroby. Dzieje się tak dlatego, że chorzy z IBS mają niewłaściwy poziom serotoniny produkowanej w układzie pokarmowym, czyli neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za perystaltykę jelit. Leki przeciwdepresyjne, podane w bardzo niewielkiej dawce, pośrednio wpływają na ilość serotoniny w układzie pokarmowym, przyczyniając się w ten sposób do poprawy perystaltyki czy likwidując ból.

A może ten znajomy nie ma IBS, tylko jakąś nerwicę ?

Żyjemy w wolnym kraju i każdy może głosić teorie jakie chce. Nawet takie, że choroba może mieć źródło w psychice albo powstawać na skutek czarów. Jeśli ktoś tak uważa – OK, szanuję to, ale niech taka osoba nie powołuje się na medycynę, bo może kogoś wprowadzić w błąd. Dlatego lepiej trzymać się współczesnej wiedzy medycznej.
Osobą właściwa dla leczenia choroby jest lekarz, specjalista w danej dziedzinie. Coach nie jest lekarzem i może narobić więcej szkody niż pożytku.

LOSMARCELOS
Początkujący ✽✽
Posty: 192
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:27
Choroba: IBS
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LOSMARCELOS » 12 lis 2013, 16:46

Hmmm... powiem tak, ja leczyłem się równocześnie u gastrologa, internisty, psychologa i psychiatry...
Fakt faktem, że IBS może powodować nerwicę i depresje...
Generalnie na pewno mi pomogły leki psychotropowe i antydepresyjne....
Leki, lekami ale też i w pewnym sensie zrównoważony odpoczynek i dieta... też są istotne...
"... Wprowadzam do doliny łez teorie sensu życia... "

LoneWolf
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 26 lut 2011, 21:51
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LoneWolf » 13 lis 2013, 12:35

Ja w życiu opieram się na doświadczeniach własnych i osób z którymi mam styczność na co dzień, żeby móc sprawdzić i odczuć "na własnej skórze" co i jak. I według tych moich doświadczeń jest tak jak piszę. Ja mam IBS, który został spowodowany przez problemy z psychiką i przez większość mojego życia byłem nieświadomy tych problemów - i tu jest klucz do twierdzenia, że ktoś może mieć IBS a nie mieć problemów emocjonalnych - nie, on po prostu nie wie, że je ma, jeszcze nie wie, lub nigdy się nie dowie, bo nie każdy ma odpowiedni aparat poznawczy, żeby poznać swoją psychikę. Moje jelita nie są w 100% zdrowe, mam parę dysfunkcji głównie w żołądku, ale mam je od zawsze i nigdy mi nie przeszkadzały, gdybym o nich nie wiedział, nigdy bym o nich nie pomyślał. Ale za to widzę jaka jest reakcja moich jelit na sytuacje, w których mózg wysyła bodźce o zakończeń nerwowych w jelitach - reakcja jest natychmiastowa. Mój mózg z powodu zaburzeń natury psychicznej, przez lata rozregulowywał moje jelita wysyłając ciągle niepokojące komunikaty i przez te wszystkie lata w końcu doszło do stanu takiego jaki był jakiś czas temu, czyli przeszkadzającego w życiu. Po ciężkiej pracy nad psychiką i emocjami stan ten poprawił się znacznie. Nigdy nie pozbędę się IBS, nawet w takiej mało widocznej już formie jak teraz, bo nigdy nie pozbędę się problemów z psychiką - w niektórych przypadkach po prostu to niemożliwe. Żadne badania mnie nie przekonają do zmiany zdania, widzę po sobie jak jest, a nie jestem laikiem w tym temacie bo znam się świetnie na psychologii i rozumiem też biologię.

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 167
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Jac » 13 lis 2013, 14:17

LoneWolf pisze:Ja w życiu opieram się na doświadczeniach własnych i osób z którymi mam styczność na co dzień, żeby móc sprawdzić i odczuć "na własnej skórze" co i jak. I według tych moich doświadczeń jest tak jak piszę.
Medycyna jednak mówi na ten temat co innego. Z jednej strony mamy subiektywne odczucia kilku osób - z drugiej wyniki badań naukowych. Ja wierzę naukowcom, Ty swoim odczuciom i każdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu.
LoneWolf pisze:Ja mam IBS, który został spowodowany przez problemy z psychiką
Jeśli źródłem Twoich problemów jest psychika, to masz problem na tym właśnie tle, a nie IBS. Nerwice i inne tego typu problemy, to nie to samo co IBS.
LoneWolf pisze:Żadne badania mnie nie przekonają do zmiany zdania, widzę po sobie jak jest, a nie jestem laikiem w tym temacie bo znam się świetnie na psychologii i rozumiem też biologię.
Ktoś kiedyś twierdził, że "żadne krzyki nie przekonają go, że białe jest białe, a czarne jest czarne".
Każdy wierzy w co chce i ma prawo do własnych opinii. I dopóki prezentuje je jako własne opinie, to wszystko jest OK. Problem pojawia się wtedy, kiedy próbuje przekonać innych, że to prawda obiektywna.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”