IBS - Zespół Jelita Drażliwego

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Maatylda » 09 sie 2014, 15:02

vva, być może masz dysbakteriozę - przerost flory jelitowej, spotęgowaną antybiolami na Helicobacter. Przydałby się test oddechowy na potwierdzenie.

I zbadanie grzybów, pasożytów i bakterii w kale.

Bierzesz jakieś probiotyki? Miałaś osłonę podczas wybijania Helico?



Jest też opcja alergii/nietolerancji pokarmowej.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

vva
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 09 sie 2014, 11:06
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: vva » 09 sie 2014, 15:30

iza121 pisze:vva, gastroskopia była, ale czy ktoś kiedykolwiek badał Cię endoskopowo "od dołu" ?
nie i mam nadzieję że nikt nie zechce! ;)
prócz bólów brzucha i "wystającego bebecha" masz jeszcze jakieś inne objawy ze strony dolnej części przewodu pokarmowego?
przed rozpoczęciem kuracji antybiotykiem + debretinem i wyeliminowaniem z jadłospisu potencjalnie szkodliwych rzeczy czasem zdarzało mi się tak, że rano miałam skłonność do luźnego stolca, a wieczorami do prawie-zaparć, do tego ciągle gazy i wzdęcia. teraz jest z tym dużo lepiej, ale bardzo często po posiłkach czuję się bardzo pełna - kiedyś tego nie było.
vva, być może masz dysbakteriozę - przerost flory jelitowej, spotęgowaną antybiolami na Helicobacter. Przydałby się test oddechowy na potwierdzenie.
dzięki za sugestię - jak to sprawdzić? to jest test oddechowy na dysbakteriozę, tak się nazywa?
I zbadanie grzybów, pasożytów i bakterii w kale.
na bakterie i krew utajoną badano mnie 2 lata temu, nic nie znaleziono. może w takim razie warto powtórzyć te badania.
Bierzesz jakieś probiotyki? Miałaś osłonę podczas wybijania Helico?
nie biorę. powinnam?
helico był wybijany 2 lata temu i wtedy na pewno cos brałam na osłonę (nie przypomnę sobie nazwy, ale to były te kapsułki, których nie trzeba trzymać w lodówce ;) )
Jest też opcja alergii/nietolerancji pokarmowej.
jeśli to to, to bardzo chciałabym się dowiedzieć co mi właściwie szkodzi, bo może niepotrzebnie katuję się wykluczaniem prawie wszystkiego. z moich obserwacji wynika że na pewno szkodzi mi mleko (bardzo szybko zaczyna działać: wzdęcia, gazy, przelewanie się w brzuchu), jogurty (prawie to samo, ale działa wolniej) i niestety niektóre z moich ulubionych warzyw (kiedyś uwielbiałam surówkę z tartej marchewki i selera - zabójstwo dla wnętrzności).
jak sprawdzać alergie? trzeba robić tysiąc testów na poszczególne składniki?

Adorable
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 07 mar 2014, 10:06
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Adorable » 09 sie 2014, 16:31

Hej :) Można dołączyć? Najprawdopodobniej mam IBS zaparciowy. Do gastrologa trafiłam jakoś w marcu, ze skierowania ginekologa, bo miałam częste bóle podbrzusza. Dodatkowo koszmarne wzdęcia i zaparcia. Na podstawie objawów stwierdzono IBS. Miałam też problemy z żołądkiem, na szczęście to już za mną. Jeśli chodzi o IBS, brałam już sporo leków i suplementów (Duspatalin Retard, błonnik Fibraxine, Meteospasmyl- polecam, Moxalole, przeszłam też kurację Xifaxanem- zero efektów). Nie mogę sobie poradzić z zaparciami :( Chodzę do toalety raz na 2-4 dni. Za każdym razem wypróżniam się z trudem i bardzo często bólem. Kilka razy miałam krew w kale, a teraz sporadycznie na papierze pojawia się jasnoczerwona krew. Podobno to wszystko wina zaparć. Po wypróżnieniu boli mnie odbyt i czasem brzuch, zawsze mam uczucie niepełnego wypróżnienia. Stosuję siemię lniane, bo kiedyś mi pomagało, ale teraz wcale, Colon C też nie dał rady, po Lactulosum mam bóle brzucha. Wczoraj byłam u lek. rodzinnej, dostałam skierowania na badania kału na pasożyty i krew utajoną i kolonoskopię w narkozie (nie miałam nigdy robionej). Wszystko fajnie, tylko nie wiem jak sobie pomóc teraz. Odżywiam się bardzo zdrowo, jem mnóstwo warzyw i owoców, błonnika z pewnością mi nie brakuje, staram się też jak najwięcej pić i nic nie pomaga :( Lekarze przepisują mi tylko środki przeczyszczające i na tym się kończy. Oczywiście "mam je brać w ostateczności", problem tylko w tym, że ta ostateczność jest praktycznie cały czas. Czy ktoś z Was ma podobny problem i jakoś sobie z tym radzi?

Awatar użytkownika
iza121
Początkujący ✽✽
Posty: 310
Rejestracja: 09 mar 2014, 15:09
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: iza121 » 09 sie 2014, 18:20

Adorable pisze:po Lactulosum mam bóle brzucha
ten środek może wręcz powodować wzdęcia
Adorable pisze:Wszystko fajnie, tylko nie wiem jak sobie pomóc teraz. Odżywiam się bardzo zdrowo, jem mnóstwo warzyw i owoców, błonnika z pewnością mi nie brakuje, staram się też jak najwięcej pić i nic nie pomaga
dieta to mimo wszystko dość indywidualna sprawa, mam wrażenie, że także i w ibs. Trzeba kombinować, może za dużo stosujesz tego błonnika wręcz i stąd problem, możesz próbować stopniowo zmniejszać jego ilość - może paradoksalnie zadziałało by lepiej? Próbować można też zmniejszyć ilość błonnika pochodzącego ze zbóż nad błonnikiem roślinnych - taka kombinacja też może coś zmienić



Probiotyki w ibs jak najbardziej są wskazane, nie zaszkodzą na pewno, czy pomogą nie wiadomo ale można spróbować :wink:

Adorable
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 07 mar 2014, 10:06
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Adorable » 09 sie 2014, 18:50

iza121 pisze: dieta to mimo wszystko dość indywidualna sprawa, mam wrażenie, że także i w ibs. Trzeba kombinować, może za dużo stosujesz tego błonnika wręcz i stąd problem, możesz próbować stopniowo zmniejszać jego ilość - może paradoksalnie zadziałało by lepiej? Próbować można też zmniejszyć ilość błonnika pochodzącego ze zbóż nad błonnikiem roślinnych - taka kombinacja też może coś zmienić
Dietę już też próbowałam modyfikować, właśnie m.in. poprzez zmniejszenie błonnika. Jakiś dłuższy czas z powodu żołądka, byłam na diecie bardzo lekkostrawnej. Też żadnej poprawy nie było.
Probiotyki w ibs jak najbardziej są wskazane, nie zaszkodzą na pewno, czy pomogą nie wiadomo ale można spróbować :wink:
Ja probiotyki też stosowałam, jakieś 2 mies. temu odstawiłam, a tak to brałam ponad 3 mies. bez przerwy (Sanprobi IBS oraz inne tańsze). W przyszłym tyg. zaczynam brać Dicoflor 60.

Na razie zostanę przy lek. rodzinnej, bo widać, że jest zainteresowana. Zrobię te badania, jak nic nie wyjdzie, to powędruję do dietetyczki chyba... Nie chcę być całe życie na czopkach glicerynowych, zresztą to żadne rozwiązanie ;/ Ja mam też problemy hormonalne, więc może tu też leży problem, muszę endokrynologa bardziej przycisnąć.

Awatar użytkownika
iza121
Początkujący ✽✽
Posty: 310
Rejestracja: 09 mar 2014, 15:09
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: iza121 » 09 sie 2014, 19:03

Adorable pisze:Meteospasmyl- polecam
jeśli ten działał to możesz jeszcze spróbować podsunąć myśl lekarzowi aby przepisał Ci debretin, jest jakaś szansa, że może zadziała, a na wzdęcia bez recepty możesz zastosować symetykon (espumisan lub ulgix)
Adorable pisze:Na razie zostanę przy lek. rodzinnej, bo widać, że jest zainteresowana. Zrobię te badania, jak nic nie wyjdzie, to powędruję do dietetyczki chyba... Nie chcę być całe życie na czopkach glicerynowych, zresztą to żadne rozwiązanie Ja mam też problemy hormonalne, więc może tu też leży problem, muszę endokrynologa bardziej przycisnąć.
tak będzie najlepiej

Adorable
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 07 mar 2014, 10:06
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Adorable » 09 sie 2014, 19:15

iza121 pisze: jeśli ten działał to możesz jeszcze spróbować podsunąć myśl lekarzowi aby przepisał Ci debretin, jest jakaś szansa, że może zadziała, a na wzdęcia bez recepty możesz zastosować symetykon (espumisan lub ulgix)
A Debretin to nie jest coś w stylu Duspatalinu? Póki co lek. rodzinna przepisała mi Tribux forte i czopki Bisacodyl (w razie "ostateczności" :P). Spróbuję wziąć ten Tribux, może poprawi perystaltykę. Jeśli nie, to pewnie od października wrócę do Meteospasmylu (odstawiłam na wakacje).

EDIT. Doczytałam, że ten Debretin jako odpowiednik ma Tribux. Ja mam przepisany Tribux forte, więc mocniejszy, może pomoże :)

Awatar użytkownika
iza121
Początkujący ✽✽
Posty: 310
Rejestracja: 09 mar 2014, 15:09
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: iza121 » 09 sie 2014, 19:24

Adorable pisze:A Debretin to nie jest coś w stylu Duspatalinu?
coś w stylu jest ale jest to inna substancja czynna i może zadziałać trochę inaczej niż duspatalin

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Maatylda » 09 sie 2014, 23:00

Adorable, a jak wygląda Twój dzienny jadłospis? i ile pijesz w ciągu doby?

czy masz jakieś inne choroby?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Adorable
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 07 mar 2014, 10:06
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Adorable » 09 sie 2014, 23:57

Maatylda, jem zawsze 4- 5 (z naciskiem na 5) posiłków dziennie, co 2,5- 3 h.
Śniadanie: zwykle jadam owsianki (lub kasze) na mleku lub jogurcie naturalnym z łyżką siemienia lnianego i owocami. Obiad: przeważnie chude mięso gotowane na parze, ze sporą ilością warzyw i ziemniaki bądź jakieś kasze, makaron durum, rzadko ryż naturalny. Podwieczorek: sałatka owocowa z jog. naturalnym lub jakieś koktajle na jogurcie pitnym, zawsze z łyżką siemienia lnianego. Kolacja I: kromka pieczywa graham (rzadziej jakieś inne pełnoziarniste) z twarogiem chudym i jakimś warzywem lub z chudą wędliną/ wędzoną rybą/ jajkiem i warzywem, kolacja II: tak samo jak w kolacji I lub jakaś sałatka ze świeżych warzyw czy zupa- krem. W trakcie akademickiego jem drugie śniadanie- zwykle bułkę pełnoziarnistą lub graham z chudą wędliną i warzywami, a kolacje I i II łączę ;) Ile piję? Różnie, choć staram się jak najwięcej. Myślę, że przeważnie 5- 7 szklanek, do tego dochodzą zupy itp. Niestety od dziecka mam tendencje do rzadkiego odczuwania pragnienia (kiedyś potrafiłam przeżyć na 2 szklankach wody), więc praktycznie się zmuszam.

Tak, mam inne choroby. Kilka hormonalnych oraz podejrzenie endometriozy. Mam obawy, że moje problemy z jelitami mogą być spowodowane ogniskami endometrialnymi. Ale jest to tylko hipoteza, ponieważ na razie laparoskopii potwierdzającej nie miałam. Niemniej jednak wszystkie objawy na to wskazują. Wcześniej takie problemy z zaparciami (że musiałam stosować czopki glicerynowe) miałam tylko i wyłącznie podczas miesiączek. W trakcie cyklu było ok. Teraz praktycznie różnica jest niewielka... Chciałabym trafić kiedyś na lekarza, który wziąłby to wszystko pod uwagę, zamiast przepisywać kolejne czopki... Aha, nie wiem czy to też jest istotne. W grudniu na skutek leczenia hormonalnego (brałam silny lek) miałam straszne bóle brzucha. Moja endokrynolog (doświadczony lekarz) na podstawie USG i objawów stwierdziła, że prawdopodobnie jest to zapalenie uchyłka jelita. Brałam metronidazol i mi przeszło, choć ból był naprawdę bardzo silny. Zarówno gastro., jak i internista wykonujący USG stwierdzili, że tego się nie rozpoznaje na USG i tyle. Po niecałym miesiącu wszystkie objawy potencjalnego IBS zaczęły się rozwijać i szybko przybierać na sile. Teraz też mam zagwozdkę, że może to ten uchyłek, a nie IBS... A no i niestety muszę brać tabletki antykoncepcyjne, może to też ma wpływ?

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Maatylda » 10 sie 2014, 00:36

Adorable,

co do diety-
przy zaparciach trzeba pić dużo, najlepiej wody, żeby stolce nie były zbyt twarde i zbite. żeby łatwiej spływało ;)

Spróbuj przez jakiś tydzień nie spożywać mleka zwierzęcego i jego przetworów. Być może masz alergię na białka mleka lub nietolerancję laktozy. objawy się zgadzają. Po takim wykluczeniu spróbowałabym powoli sera żółtego i mleka bezlaktozowego (Rossmann, Biedronka). Jeśli dolegliwości zmniejszyłyby się na diecie bezmlecznej, to byłyby jakiś trop. Gdyby wróciły na mleku bezlatozowym i serze żółtym, to problem nie jest w laktozie, lecz w białkach (najczęściej kazeinie).

Możesz również mieć problem z glutenem (makaron, często wędliny, pieczywo, kasza jęczmienna....)

co do chorób-
hipoteza z endometriozą ma sens. Kiedy dokończysz diagnostykę w tym kierunku?

zapalenie uchyłka, jeśli było i zostało potraktowane antybiotykiem, to i tak nadal masz zaparcia, wzdęcia i bóle, więc problem nie został rozwiązany.

nie wiem jakie tabletki anty bierzesz, ale każdy lek ma jakiś wpływ na organizm, zwłaszcza te doustne, które jakby nie było do jelit docierają.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Adorable
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 07 mar 2014, 10:06
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Adorable » 10 sie 2014, 01:01

Wiem o tych płynach, staram się dużo pić ;)

Próbowałam już odstawiać nabiał. Nie spożywałam go przez 1,5 tyg., potem wróciłam i nie było żadnego pogorszenia. Wszystko było dokładnie tak samo jak podczas jedzenia go.

Celiakia wykluczona ;) Miałam robione badania pod tym kątem.

Nie dokończę na razie... Moja ginka nie chce mi robić operacji póki co, bo twierdzi, że nie ma to sensu na razie (po operacji często tworzą się zrosty i to takie błędne koło). Nie planuję ciąży przez kilka najbliższych lat, więc na razie laparoskopii nie będzie. Biorę silne przeciwbólowe leki w trakcie miesiączki i jakoś leci.

O antykach tak myślę, bo nawet w ulotce zaparcia są wymienione w skutkach ubocznych (biorę Yasmin). Ale też nie ma na razie szans na odstawienie, bo moja choroba wymusza ciągłe leczenie nimi. Powikłania nieleczonej choroby mogą być gorsze niż "tylko" zaparcia.

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Maatylda » 10 sie 2014, 02:12

oprócz celiakii jest jeszcze alergia na gluten i nadwrażliwość na gluten. Próbowałaś diety bezglutenowej?

inaczej pozostaje dieta wysokobłonnikowa (owoce zwłaszcza pestkowe, warzywa najlepiej surowe, produkty pełnoziarniste, pestki i nasiona, suszone śliwki) + woda, termofor na brzuch, trochę ruchu.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Adorable
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 07 mar 2014, 10:06
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Adorable » 10 sie 2014, 09:30

Nie próbowałam diety bezglutenowej... Z tego, co wiem, wszelkie problemy z tolerancją glutenu manifestują się bólami brzucha po zjedzeniu np. chleba czy biegunkami. Ja nie mam żadnych z tych objawów, biegunkę mam bardzo rzadko, raz na kilka miesięcy.

Maatylda, ja to wszystko wiem ;), tylko tak jak pisałam, na tę chwilę nic nie pomaga. Dziś jest niedziela, ostatni raz byłam w toalecie w czwartek... Od przedwczoraj mam wzdęcia i bóle brzucha. Próbowałam sobie pomóc owocami wczoraj, zjadłam mnóstwo (głównie śliwki), zwiększyłam ilość płynów wczoraj i dalej nic.

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 167
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Jac » 10 sie 2014, 11:50

Adorable, do listy probiotyków, o których wspominałaś, dodałbym VSL#3.
Jest na forum wątek o tym właśnie probiotyku - warto go przeczytać. Są osoby, które po VSL#3 odczuwają poprawę (ja również się do nich zaliczam).

Warto również rozważyć zastosowanie suplementów zawierających magnez. Może on powodować rozrzedzenie stolca, co w Twoim przypadku akurat mogłoby mieć pozytywne skutki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”