jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Post autor: Agula84 » 27 paź 2011, 19:56

HEJ HEJ :)
mam problem, pytanie, prosze o pomoc!!
Jutro mam egzamin, obecnie jedzie sie tam ode mnie 2,5-3 godziny. Od wczoraj mnie boli brzuch, mam dyskomfort, rano wypoznienie ok, popoludniu 2 conajmniej dziwne, ale bez takiej ksiazkowej biegunki, dalej czuje sie zle, odbija mi sie, mam jakis taki scisk brzuszny- nie sa to objawy ktore towrzysza mojemu ibsowi codziennie. moje jelito sie rusza, boli mnie pod zebrem z prawej strony... fuj!
Mam dwie teorie- albo mam tak z nerwow, moze tak oczywiscie byc, bo ten egz chociaz nie trudny to wazny, chociaz dopoki nie zaczal mnie ten brzuch meczyc to sie nim nie martwilam,
albo... mamy z corka jakiegos wirusa- bo mloda w nocy zwymiotowala, ale tylko jeden raz, nie mamy goraczki... i teraz tak- moze ktos ma taki pewny sposob na to zeby przez godzin od 13 do 21 jutro miec spokój??? poratujcie mnie prosze!!!! zazywam sobie wegiel, od 17 nie bylam w wc, ale nie wiem czy to wystarczy... jak mi nie przejdzie to pojde do lekarza ale pewnie dopiero w sobote... chociaz juz biore pod uwage dziekanke i takie tam... ;( nienawidze swojej paniki!!!!
Ostatnio zmieniony 16 lut 2012, 22:29 przez Agula84, łącznie zmieniany 1 raz.
Agula 84 :)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Post autor: Natalka » 27 paź 2011, 20:16

to może weź coś na uspokojenie :wink:
nie jedz za dużo, może jakiś ryż gotowany z bananem,
ciężko powiedzieć jak nie wiadomo, jaki jest powód :neutral:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Post autor: Alutka86 » 27 paź 2011, 20:19

Moim domownikom pomaga wzięcie łyżeczki suchego kakaa. Takiego gorzkiego jak do ciast i popić wodą..
Biegunka ustępuje jak od ręki. :-) Tylko na mnie to nie działa. :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Post autor: Agula84 » 27 paź 2011, 20:38

Natalka, neopersen forte wzielam... ;( nie pomógł za specjalnie....
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Jelitko
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 27 paź 2011, 20:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Post autor: Jelitko » 27 paź 2011, 21:06

Agula84 pisze:Natalka, neopersen forte wzielam... ;( nie pomógł za specjalnie....
Na 99% stres. Kilka dni temu fajnie wypoczywałem w weekend, było fajnie do momentu jak nie starłem się mocno ze znajomą. Momentalnie ścisnęło mnie pod żebrami, zmuliło totalnie i nie miałem ochoty na cokolwiek... skumulowało Ci się trochę rzeczy, odpocznij... to najważniejsze ;)

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Post autor: Agula84 » 28 paź 2011, 21:24

objechalam, nic sie nie wydarzylo, chociaz po drodze myslalam, ze trzeba bedzie szukac wc. ejjj ta moja psychika, straszne to :( ale juz jestem w domu i ide odespac ostatnie dni ;) Dzieki wszystkim :))
Ostatnio zmieniony 16 lut 2012, 22:30 przez Agula84, łącznie zmieniany 1 raz.
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: jelitówka albo z nerwów- jak sobie pomoc do jutra???

Post autor: Tomek0700 » 28 paź 2011, 22:42

Agula, w moim przypadku jesli jest np. jakis test to niby w glowie mam to gdzies ale brzuch sam sobie pracuje i mnie boli/ do ubikacji, nie jest to biegunka ale jakies dziwaczne stolce.
Moge tylko polecic na przyszlosc loperamid - w moim przypadku mi super pomaga.
Co do uspokojenia, neo persen trzeba brac dlugo ale rzadko pomaga podobno, tez biore od 2 tygodni, na razie mnie nie wyciszylo w ogole.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”