Nowotwory jelit

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ewa1325
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 15 sty 2013, 08:42
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
miasto: Koszalin
Lokalizacja: wybrzeże

Re: nowotwór jelita cienkiego w fazie przedrozwojowej

Post autor: ewa1325 » 18 cze 2013, 18:27

noodle, właśnie...
Be happy

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: nowotwór jelita cienkiego w fazie przedrozwojowej

Post autor: Mimi2 » 18 cze 2013, 19:49

Mala_Mi pisze:przeczytałam cały wątek i coś mi się on kupy nie trzyma... :neutral:
Mnie też.
Garek, a co ci w histopacie napisali? Jaki konkretnie nowotwór masz?
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

dosieńka
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 10 sty 2013, 19:53
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: nowotwór jelita cienkiego w fazie przedrozwojowej

Post autor: dosieńka » 19 cze 2013, 16:50

ile lat chorujesz na crohna ?

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: nowotwór jelita cienkiego w fazie przedrozwojowej

Post autor: CAMPARI34 » 19 cze 2013, 17:42

smonia to ty? :wink:
:D

Awatar użytkownika
malaperelka
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 20 lis 2011, 14:17
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: nowotwór jelita cienkiego w fazie przedrozwojowej

Post autor: malaperelka » 19 cze 2013, 18:56

Rak jelita w fazie przedrozwojowej dający przerzuty do żołądka??? Toż prędzej uwierzę w kosmitów. Widać bajkopisarzy typu Ell jest tu więcej...

Z jego postów wynika, że rok temu miał przerzuty i ważył 45 kg. Ostatnio pisał, że wykupił wakacje, itd.

Tak więc ewidentnie ściemnia i robi z nas idiotów!
Pozdrawiam,
A.
-----
Duspatalin x2, Sanprobi x1, UlgixMax Wzdęcia x3

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: nowotwór jelita cienkiego w fazie przedrozwojowej

Post autor: Mimi2 » 19 cze 2013, 19:38

Z medycznego punktu widzenia-nowotworów jelita cienkiego nie leczy się radioterapia to raz, nawet jakby się leczyło to nie na tym etapie to dwa, trzy nowotwory jelita cienkiego to kazuistyka. Wiec albo kolega źle interpretuje informacje jakie dostaje od dr i dolega mu co innego, albo robi nas w balona. Ten wątek od początku wydaje mi się nieskładny, podobnie jak inne wypowiedzi kolegi.
IMHO kolega ma coś nieteges z psychiką(tylko proszę nie brać tego za coś pejoratywnego), bo po wielu postach Garka mam subiektywne odczucie, że coś z nim jest nie tak, tylko nie do końca wiem co...
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
malaperelka
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 20 lis 2011, 14:17
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: nowotwór jelita cienkiego w fazie przedrozwojowej

Post autor: malaperelka » 19 cze 2013, 19:54

Mimi2 pisze:bo po wielu postach Garka mam subiektywne odczucie, że coś z nim jest nie tak, tylko nie do końca wiem co...
Odniosłam takie samo wrażenie...
Pozdrawiam,
A.
-----
Duspatalin x2, Sanprobi x1, UlgixMax Wzdęcia x3

tomasz1441810
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 09 mar 2014, 15:03
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec

Nowotwór jelita grubego, duże ryzyko rodzinnej polipowatosci

Post autor: tomasz1441810 » 09 mar 2014, 16:24

Witam
Mam wyniki badań ze szpitala
W ub roku był pobyt na oddziale wewnętrznym na którym były ogólne badania.
Wyniki z października 2013 roku są w 1 , 2 , 3, 4 załączniku
głowna sprawa dotyczy się kolonoskopi
Rozpoznanie polipowatości
Potem pobyt w styczniu tego roku i operacyjne usunięcie jelita grubego

Załączam wynik histopatologiczny z usuniętego jelita grubego

W przyszłości planonowana rekonstruktcja - utworzenie ciągłości odbytu. Obecnie ileostomia.

Odbyłem 1 wizytę u onkologa

Stwierdził ze to nic takiego Jest to wg niego nowotwór złośliwy stopnia prawdopodobnie 1 lub 2
100% brak przezutów
skierowanie dalsze do poradni genetycznej ( podejrzenie polipowatości rodzinnej FAP_
USG i markery dwa rodzaje CEA ,CA 19,9
wg niego nie ma potrzeby innych badań oraz chemii

Czy lekarz ma rację ?>
Załączniki
szpital 2.jpg
zdjęcie 2
szpital 3.jpg
zdjecie 3
szpital 4.jpg
zdjęcie 4
czesc 1.jpg
histopatologiczny wynik 2014 cz1
czesc 2.jpg
histopatologia wynik 2014 cz2
czesc 3.jpg
histopatologia czesc 3

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nowotwór jelita grubego, duże ryzyko rodzinnej polipowatosci

Post autor: Mamcia » 09 mar 2014, 17:11

Nie ma wśród nas onkologa, ani histopatologa, a komuś trzeba wierzyć. Wydaje mi się, że gdyby było zagrożenie przerzutem to dostałbyś chemię.
O polipowatości było kilka tematów. Badania genetyczne powinieneś zrobić, bo to z nazwy choroba dziedziczna. Dziedziczenie jest nie związane z płcią i szansa, że dziecko będzie nosiło zmutowany gen to 50%.
Natomiast około 1/4 mutacji powstaje spontanicznie, czyli chor nie wie, że ma mutację, bo nikt w rodzinie nie chorował.
Trzymaj się.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2014, 09:57 przez Mamcia, łącznie zmieniany 1 raz.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1479
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Nowotwór jelita grubego, duże ryzyko rodzinnej polipowatosci

Post autor: izo.sim » 09 mar 2014, 20:03

tomasz1441810 pisze:wg niego nie ma potrzeby innych badań oraz chemii

Czy lekarz ma rację ?
Skoro jest onkologiem, raczej wie co mówi. Zmianę złośliwą masz opisaną tylko w jednym miejscu (adenocarcinoma). Gdyby były jakiekolwiek przerzuty, chyba byłoby coś w węzłach (tak mi się przynajmniej wydaje). Z tego co widzę, Ty masz węzły chłonne czyste, więc szkoda się truć chemią niepotrzebnie. Ale to jest moje prywatne zdanie i nie jestem specjalistą. Miałam tylko kilka przypadków nowotworu w rodzinie.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

tomasz1441810
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 09 mar 2014, 15:03
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nowotwór jelita grubego, duże ryzyko rodzinnej polipowatosci

Post autor: tomasz1441810 » 09 mar 2014, 21:09

A jak wszystko jest faktycznie OK to można mówić że się już nie ma tego nowotworu W końcu poszło z jelitem grubym Skoro nie ma przezutów.

Tylko pozostaje pewnie coroczna kontrola tego powodu ze był kiedyś

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1479
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Nowotwór jelita grubego, duże ryzyko rodzinnej polipowatosci

Post autor: izo.sim » 09 mar 2014, 21:15

tomasz1441810 pisze:A jak wszystko jest faktycznie OK to można mówić że się już nie ma tego nowotworu W końcu poszło z jelitem grubym Skoro nie ma przezutów.

Tylko pozostaje pewnie coroczna kontrola tego powodu ze był kiedyś
Pod kontrolą pewnie musisz być już zawsze, ale co tam, ja nie mam nowotworu (a przynajmniej o nim nie wiem) i też muszę latać na kontrole z innego powodu. :roll: Bądź dobrej myśli i trzymaj rękę na pulsie.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

tomasz1441810
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 09 mar 2014, 15:03
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nowotwór jelita grubego, duże ryzyko rodzinnej polipowatosci

Post autor: tomasz1441810 » 09 mar 2014, 21:44

takie życie :)

Awatar użytkownika
Karolka91
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 21 sty 2014, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Nowotwór Jelita Grubego

Post autor: Karolka91 » 04 lip 2014, 19:45

Mój tata w ostatnim czasie dostał taką paskudną diagnozę i nie bardzo wiem gdzie najlepiej szukać pomocy. Średnio ufam jego lekarzowi po poza wygenerowaniem pięknych kosztów nie rozpoczął u taty jeszcze leczenia. Stopień zaawansowania to T3. Czy taka choroba w tak bliskiej rodzinie wpłynie jakoś na moje leczenie?
Oficjalnie żyję z moim "przyjacielem" od 2004

Obecnie:
Proursan 500mg (podejrzenie AZ Dróg Żółciowych/PSC) -chwilowo odstawiony
Salofalk 2000mg
Entocort 9 mg
Mercaptopurinum 75mg


18.04 - 28.07.2014 Remicade I-IV
02.09.2014-1.09.2015 Humira

Aktualnie mimo leków zaostrzenie, zmiany w czczym i grube w nadżerkach

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1479
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Nowotwór Jelita Grubego

Post autor: izo.sim » 05 lip 2014, 20:30

Karolka T3 to II stopień zaawansowania - da się z powodzeniem leczyć, byle jak najszybciej. Najlepsze rezultaty w leczeniu nowotworów na Śląsku mają Gliwice. Może spróbujcie pokombinować, żeby się tam jak najszybciej dostać.
A jeżeli chodzi o Ciebie, pewniej będziesz pod baczniejszym nadzorem (częstsze kolonoskopie) i dobrze. Na pocieszenie powiem Ci, że podobno rak "przechodzi" na co drugie pokolenie, choć oczywiście nie zawsze i nie u wszystkich.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”