Strona 5 z 5

Re: Nowotwór Jelita Grubego

: 05 lip 2014, 22:43
autor: Mamcia
T3 to stopień rozwoju nowotworu. Jeśli chodzi o leczenie to wiele zaleczy od tego jaki jest to nowotwór (histopatologia i genetyka) oraz czy zajęte są węzły chłonne (N) i czy są dalekie przerzuty (M).
To co najważniejsze w tej chwili to szybkie leczenie w dobrym ośrodku. To lekarz, który go prowadziła powinien skierować do ośrodka na leczenie lub dalszą diagnostykę.

Re: Nowotwór Jelita Grubego

: 06 lip 2014, 22:28
autor: ranka
zycze szybkiego powrotu do zdrowia dla taty :)
moj mial tez raka jelita, zajete wezly chlonne a mimo tego zyje i czuje sie dobrze :)
juz 20 lat po zabiegu :) niestety po operacji Hartmanna, ze stomia ale wazne ze jest ok. bedzie dobrze!

Re: Nowotwór Jelita Grubego

: 06 lip 2014, 23:01
autor: Karolka91
Dziękuję za odpowiedzi, podniosły mnie na duchu :)
Przerzutów nie ma, węzły (przynajmniej w TK) nie powiększone. Tata był teraz badany w Gliwicach tydzień temu, mam nadzieję, że wreszcie ruszy leczenie, bo już ponad miesiąc mija od histopatu i nie wiemy jeszcze jak i kiedy planują go leczyć :(
Na ostatnie wizyty tata chodził sam, bo miałam sesję i chyba trochę go spławiali, jadę z nim jutro wymusić wreszcie jakieś decyzje i mam nadzieję nadać sprawie lepszego tempa ;)
Jak mówi moja mama "z lekarzami trzeba umieć rozmawiać" :)

Rak jelita grubego z przerzutami do wątroby.

: 09 cze 2015, 18:02
autor: Ania406
Tata mojej przyjaciółki został zdiagnozowany z rakiem jelita grubego z przerzutami do wątroby. Jest po operacji wycięcia zmian z jelita, natomiast wątroba jest w takim stanie, że jest nieoperacyjna. Zlecono chemię, ale w dniu podania lekarz stwierdził, że są złe wyniki żelaza i on chemii nie da. A te wyniki były takie same miesiąc temu na kontroli i nikt się tym nie przejął. Teraz chemia odwleka się o kolejne tygodnie. Mamy poczucie, że każdy dzień się liczy, zwłaszcza w takim stopniu zaawansowania choroby, a chorego traktuje się niepoważnie.
Chciałam Was zapytać czy możecie polecić dobrego specjalistę w Warszawie, do którego można pójść na konsultacje? Będę wdzięczna za pomoc.

Re: Rak jelita grubego z przerzutami do wątroby.

: 09 cze 2015, 22:34
autor: Anette28
To co ja mogę ze swojego doświadczenia powiedzieć- to niech tata przyjmuje żelazo z wit. C lepiej się wchłania
na pewno w sprawie specjalisty doradzi coś użytkownik mamcia- jest tutaj cenionym specjalistą, napisz najlepiej do niej e-mail
pozdrawiam :roll:

Re: Rak jelita grubego z przerzutami do wątroby.

: 10 cze 2015, 13:27
autor: langusta
Ja wiem o profesorze Cezary Szczylik z tego co wiem przyjmuje prywatnie w NIEPUBLICZNY ZAKŁAD OPIEKI ZDROWOTNEJ PRZYCHODNIA LEKARZY WOJSKOWYCH Warszawie na ul. . Mokotowska 6a (IV piętro) .
Konsultuje sie u niego mama mojego kolegi (ma identyczna historie choroby) i jest bardzo zadowolona ale terminy są kosmiczne...

Re: Rak jelita grubego z przerzutami do wątroby.

: 10 cze 2015, 18:40
autor: Ania406
Pandziaak, langusta, dzięki za odpowiedź!

Re: Rak jelita grubego z przerzutami do wątroby.

: 11 cze 2015, 21:11
autor: Mamcia
A może te złe wyniki żelaza to jest jego nadmiar czy niedomiar. Nadmiar może świadczyć o takim uszkodzeniu wątroby, że chemia może zaszkodzić a nie pomóc. Trudno coś powiedzieć, ale chemioterapia to jest bomba, która poza rażeniem w cel potrafi zniszczyć wszystko w okół i wybór leczenia jest wybieraniem mniejszego zła.
W Warszawie w COI są świetni specjaliście od RJG i leczą bardzo nowocześnie.

Re: Rak jelita grubego z przerzutami do wątroby.

: 13 cze 2015, 23:49
autor: Ania406
Mamcia, ma niedobór żelaza, teraz kazali mu je przyjmować w tabletkach, żeby wyniki podskoczyły. Chemię ma dostać, jak żelazo będzie wyższe czyli póki co innych przeciwskazań nie widzą. Albo nie mówią. Wiadomo, chemia to syf, ale walczyć trzeba. Już im mówiłam o COI, dzięki.