Bóle brzucha

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1215
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: leila » 27 sie 2012, 19:35

a jak sie odkwasic?nie wiem czemu jem mało a po jedzeniu mam wrazenie jakby wszystkie miesnie zoładka sie naciagały albo mam nerwice zoładka albo zapalenie?tylko jak to sprawdzic jesli boje sie gastroskopii.i ten ból jakby skurcz miedzy piersiami?a czym leczy sie skurcze zoładka?
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

manuela

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: manuela » 27 sie 2012, 19:50

wpisz w wyszukiwarkę tekst "równowaga kwasowo-zasadowa"
znajdziesz informacje o ważnych zasadach utrzymania takiej równowagi oraz tabele z podziałem produktów. jesli nie było tu takiego tematu (bo gdyby był, to pewnie by nie było pytania), to mozesz takowy założyc i podzielić się znalezioną wiedzą - z korzyscią i dla siebie (utwralisz wiadomosci) i dla innych :)
wtedy chętnie się przyłączę do dyskusji ;)

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: noodle » 27 sie 2012, 20:08

Uwierz mi manuelo, ze przez lata mojej choroby probowalam wielu rzeczy. Lacznie z opisanymi przez Ciebie. Na pewno znasz sie na tym,co tu piszesz,ale niestety w moim przypadku to sir nie sprawdza.

Kiedy napisalam wymioty kawalkami jedzenia mialam na mysli dokladnie to pogryzione. Jak inaczej mialam to opisac? Papka po jedzeniu i mnostwo zolci? Zupelne cofniecie sie tego,co tak dokladnie pol godz wczesniej gryzlam? Nie lubie az tak dokladnych opisow,wiec sorry.

Pilam rano przegotowana wode, pilam jakies oleiste ciecze wprost z apteki, mieszanki ziolowe, jadlam kisiele i inne takie. Niestety nic nie pomoglo.

Bardzo prawdopodobne,ze moje nawyki zywieniowe maja wplyw na zdrowie, ale obawiam sie, ze tylko mi jescze dowalily do czegos, co jeszcze przeszkadza w moim ukladzie pokarmowym. ;)

Jak wspomnialam, pojutrze ide do szpitala, a tam sie wszystko (mam nadzieje) okaze :)

Anne
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 02 sty 2012, 20:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: Anne » 27 sie 2012, 20:15

A siemię lniane piłaś? Tak z rana, na pusty żołądek?
Obecnie biorę: Asamax 2x2

manuela

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: manuela » 27 sie 2012, 20:19

noodle pisze:ale obawiam sie, ze tylko mi jescze dowalily do czegos, co jeszcze przeszkadza w moim ukladzie pokarmowym. ;)
noooo :) to jestes na dobrej drodze do "odkrycia", tylko obawiam się, że przyczyny w nieco innym miejscu szukać należy.

ja nie mówię, że złe nawyki żywieniowe są jedyną przyczyną. one są po prostu spójne z okolicznosciami i innymi przyczynami. natomiast żeby odwrócic błędne koło trzeba wprowadzać stopniowo rownowagę na roznych obszarach naszego jestestwa, w tym w obszarze jadłospisu.
_Ray_ pisze:znając RKZetkę to wyskoczy dużo tematów pt
zachowajmy właściwą kolejność moze ;) nie wydalajmy przed strawieniem :lol: - że tak się odniosę do tematyki forum ;)

Olcia24, jak będziesz miała czas to odpisz na gg

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: noodle » 28 sie 2012, 08:19

_Ray_ pisze:
manuela pisze:
_Ray_ pisze:znając RKZetkę to wyskoczy dużo tematów pt
zachowajmy właściwą kolejność moze ;) nie wydalajmy przed strawieniem
?
Chyba chodziło oto, żeby nie oceniać przed sprawdzeniem. Ale nie wiem na 100 proc. ;)

manuela

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: manuela » 28 sie 2012, 10:42

tak, o to chodziło. można tylko do tej sytuacji odnieść a można duuużo szerzej a mała sugestia nakierowująca uwagę na tematykę forum moze w tym szerszym odniesieniu pomóc :)

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: noodle » 28 sie 2012, 13:41

Panikuję przed szpitalem, więc proszę o trzymanie kciuków. Piszę tu, bo założyłam temat o moich kolejnych kłopotach z układem pokarmowym ;)
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

manuela

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: manuela » 28 sie 2012, 14:36

_Ray_ pisze:Bardzo dobre wyjscie jak prosze o wyjasnienie i doprecyzowanie to strzelasz jakimis metaforami` z tylka` [ wiesz taka tematyka] :roll:
a czy to, że prosisz rodzi u mnie obowiazek spełnienia tej prośby? zasugerowałam, co moim zdaniem można polepszyć, dałam całą frazę do wyszukania na tacy i tyle. dałam już z siebie wystarczajaco a trzecia osoba wyciąga rękę po jeszcze i się bulwersuje (pisząc o strzelaniu z tyłka) kiedy nie dostaje :)
nie wierzysz, że leila sobie poradzi? :neutral: ja w tę osobę wierzę :)

manuela

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: manuela » 28 sie 2012, 18:25

_Ray_ pisze:a ja ci powiedziałam co wyskoczy wpisując rkz.
ja wiem co wyskoczy (i wiem, że nie pojawiają się hasła ktore podałas), dlatego wiem, że nie trzeba nic więcej - kto naprawdę będzie chciał znajdzie cenne informacje gotowe do zastosowania.
_Ray_ pisze:Ale jesli to dla ciebie za dużo nie kłopocz swej głowy. ;]
_Ray_ pisze: Więc pomyślałam,że im więcej kupy w zdaniu tym lepiej je zrozumiesz ;)
myślę, że złośliwość i jad są przyczynami wielu Twoich problemów, również zdrowotnych. ale to niepopularna teoria, bo niewygodna. ludziom przyjemniej jest wierzyć, że to geny są winne, że Bóg tak chciał, że mają pecha.
nie zrozumiałas mojej retoryki, chociaż wskazałam o co mi chodziło. odczytałaś ją swoim kodem - kodem złośliwości a wierz mi, że są tez inne kody.
_Ray_ pisze:Nie wkładaj w moje usta słów których nie powiedziałam
kiedy przeczytasz dokładnie zauważysz, że pytam a nie stwierdzam.

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: Olcia24 » 30 sie 2012, 14:45

Moge wiedziec czemu ta cała manuel" została usunięta?
i sorki ze to tu umieszcze ale na moje wymioty pomogł zwykły ranigast, gdzie wczesniej bylam chyba z 4 czy 5 razy w szpitalu po 3 -4 dni i nie wiedzieli co mi jest, scisla dieta i do domu a potem znow to samo, bole-wymioty.
Czy ktoś wie moze jak sie moge skontaktować z dietetykiem np. dr Grochowską, chodzi mi o ułozenie konkretnej diety na cu przy bardzo wysokich kwasach zołądkowych, chyba jestem zakwaszona....to dla mnie bardzo wazne.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Silny ból po jedzeniu

Post autor: noodle » 31 sie 2012, 19:45

Jestem jeszcze w szpitalu, ale jutro juz wychodze.

Przedwczoraj mialam badanie krwi, w koncu podskoczylo mi zelazo, bo mialam ostatnio niskie. Wczoraj mialam gastroskopie, masakryczna sprawa, najgorsze pare chwil w moim zyciu. Pobrano 6 wycinkow, ale ogolnie nic niepokojacego nie zauwazyli :)

Wczoraj meczylam sie z fortransem, trzecia.saszetke zmieszalam z sokiem jablkowym, bo mi podpowoedzoano, ze lepsze.w smaku. I faktycznie tak bylo. Potem lewatywa mala i rano tez. Myslalam,ze juz jestem w 100 proc wyczyszczona, ale okazalo sie, ze jeszcze cos w jelitach bylo, woec mieli utrudniona kolonke u mnie. Z tego co udalo im sie zaobserwowac to jest okej, ale pobrano wycinki. Mam strasznie poskrecane te jelita i kombinowano na sto sposob, zeby mnie jak najmniej bolalo :) przezylam, ale nadal mi bulgocze w jelitkach. No i mialam tez usg, wszystko ok, poza mala narosla, ktora mi sie zrobila gdzies miedzy zebrami. Malutka, ma 4mm i jest to nic groznego :)

Mam miec we wrzeeniu enterografie (chyba dobrze pamietam nazwe),zeby sprawdzic, czy z cienkim jeat okej.

Jutro mnie wypisuja, za 10 dni wyniki.wycinkow :)
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”