Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
turbo666
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 04 sie 2013, 19:41
Choroba: inna choroba jelita
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrc

Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: turbo666 » 04 sie 2013, 19:47

Witam, tak więc zaczynamy z czym mam problem:

1. Bardzo często mam gazy zaraz po zjedzeniu, 20minut i mam już ostry atak gazów.
2. Rano muszę iść na kibelek 3-4 razy przed wyjściem do pracy, pierwszy stolec ZAZWYCZAJ, nie zawsze, jest zbity nawet ładny jednolity, brązowy. Dwa-trzy kolejne to jest taka postać biegunowa z dużą ilością płynu, całkowicie rozwodniony, albo też duża ilość małych kawałków stolca. Zdarzają mi się resztki pokarmów w stolcu szczególnie jak zjem jakieś sałatki, pizze, gyros coś co zawiera warzywa np. sałata albo papryka. Stolce są jak dla mnie cuchnące szczególnie te 2-3 z rana bardzo śmierdzą.
3. Alkoholu unikam po tym jak zaczeły się biegunki następnego dnia po spożyciu, akurat tak się stało przed wczoraj. Wypiłem tylko 3 piwa a następny dzień przesiedziałem prawie cały czas na kiblu.
4. Robiłem gastroskopie i wyszła OK
5. Kolonoskopia wyszła następująco: Fragmenty błony śluzowej jelita cienkiego z grudkami chłonnymi i skąpym naciekiem zapalnym. Podczas badania jak lekarz doszedł do jelita cienkiego to pomimo bardzo dobrego oczyszczenia przewodu pokarmowego znajdowało się tam dużo zanieczyszczeń, może to jest normalne, ale gdy zaczynał to wysysać to uzbierał się ten cały pojemnik. Plus wyszło że mam hemoroidy stopnia III, to akurat mogłem przewidzieć bo krew na papierze się pojawiała.
6. Nic mnie nie boli.
7. Czasami strasznie mi się w brzuchu przelewa, wręcz skrzypi.
8. W pracy nie zawsze mam czas się wypróżnić więc często wstrzymuje parcie, kiedy już mi się uda pójść do kibelka to jest to bardzo mała ilość kału z dużą ilością gazów. Czuję się jak bym spuszczał powietrze z opony :)
9. Gazy są strasznie cuchnące.
10. Po za tym mam jeszcze problem z "przeciekającym" odbytem, często podczas wysiłku jak się ostro spocę, to zwyczajnie mi z odbytu uwalnia się śluz koloru brązowego ;(

Po kolonoskopii dostałem od lekarza XIFAXAN + jakieś probiotyki. To było tylko na 7 dni, ale przez ten czas mogłem jeść wszystko i nie miałem gazów. Pytanie tylko czy to było przez ten antybiotyk czy przez to że jelita jeszcze czyste i nie zapchane jakimś cholerstwem. Do tego przez 3 dni nie mogłem się wypróżnić , tak jak bym miał zaparcia których nie miewam nigdy, nawet się tego wystraszyłem.

Pomóżcie mi bo nie mogę z domu nigdzie wyjść, życie towarzyskie praktycznie ograniczyłem do minimum by nikomu nie smrodzić.

Warzywa i pieczywo z jakimiś kiełkami, nasionami nasilają objawy.

Czy nerwica żołądka może dawać takie objawy? Trudno żebym się nie stresował w takiej sytuacja. Tak czy inaczej już jestem umówiony do psychiatry bo już nie mogę wytrzymać. Zobaczymy co on mi da.

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: kalka_96 » 04 sie 2013, 19:54

a czy przy kolonoskopii lekarz pobrał wycinki na hist-pat?

turbo666
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 04 sie 2013, 19:41
Choroba: inna choroba jelita
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrc

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: turbo666 » 04 sie 2013, 20:08

Tak, na karcie informacyjnej którą otrzymałem od razu po badaniu jest informacja o pobraniu wycinka do badania.


Na wynikach jest informacja taka "Rozpoznanie histopatologiczne: Fragmenty błony śluzowej jelita cienkiego z grudkami chłonnymi i skąpym naciekiem zapalnym."

Rozpoznanie kliniczne: Guzki krwawnicze

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: Natuśka » 04 sie 2013, 20:24

turbo666 pisze:Na wynikach jest informacja taka "Rozpoznanie histopatologiczne: Fragmenty błony śluzowej jelita cienkiego z grudkami chłonnymi i skąpym naciekiem zapalnym."
To jest opis wyniku histopatologicznego??? Czy opis badania kolonoskopowego?

turbo666, gdzie się diagnozujesz?
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
cupapa
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 22 lip 2013, 13:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

turbo 666 ):)

Post autor: cupapa » 04 sie 2013, 22:18

Hej

A może byś spróbował trochę zmienić to co jesz? Z tego co pisałeś widzisz, że niektóre produkty Ci szkodzą. Tych staraj się unikać. Jeśli masz ochotę spróbuj takiego odżywiania:
- pieczywo tylko pszenne - np. bułki, kawiorka
- obkład - twaróg chudy np. Jana, gotowane jajko, szynki (im mniej dodatków i konserwantów tym lepiej)
- na obiad gotowane mięso (np. wołowina, kurczak, schab, indyk) do tego ziemniaki długo gotowane albo puree

Mam nadzieję, że to pomoże. Powodzenia i pozdrowienia!
Informacje o colitis ulcerosa (CU) i mojej walce z tą chorobą na blogu:
www.cupapa.pl

Carpe diem - Chwytaj każdy dzień, jakby miał być Twoim ostatnim

Awatar użytkownika
cupapa
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 22 lip 2013, 13:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

turbo

Post autor: cupapa » 05 sie 2013, 07:44

Wredna Tubisia - napisałam na początku:
Z tego co pisałeś widzisz, że niektóre produkty Ci szkodzą. Tych staraj się unikać.


Więc jeśli pieczywo pszenne nie będzie dobrze działało to nie będzie go jadł.
Informacje o colitis ulcerosa (CU) i mojej walce z tą chorobą na blogu:
www.cupapa.pl

Carpe diem - Chwytaj każdy dzień, jakby miał być Twoim ostatnim

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: Natuśka » 05 sie 2013, 16:58

turbo666, a prowadzi Cię jakiś gastro?
WrednaTubisia pisze:nie można jeść tylko pszennego,
A dlaczego? Spytam na marginesie, bo ja jem tylko pszenne, bo po nim mam umiarkowanie nasilone dolegliwości :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

turbo666
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 04 sie 2013, 19:41
Choroba: inna choroba jelita
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrc

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: turbo666 » 06 sie 2013, 20:31

Bardzo dziękuje za zainteresowanie w temacie ;)
Natuśka pisze: To jest opis wyniku histopatologicznego??? Czy opis badania kolonoskopowego?

turbo666, gdzie się diagnozujesz?
To są wyniki badania hist.

Gastro jak i kolonoskopie robiłem w Specjalistycznym na ul.Kamińskiego
cupapa pisze:Hej

A może byś spróbował trochę zmienić to co jesz? Z tego co pisałeś widzisz, że niektóre produkty Ci szkodzą. Tych staraj się unikać. Jeśli masz ochotę spróbuj takiego odżywiania:
- pieczywo tylko pszenne - np. bułki, kawiorka
- obkład - twaróg chudy np. Jana, gotowane jajko, szynki (im mniej dodatków i konserwantów tym lepiej)
- na obiad gotowane mięso (np. wołowina, kurczak, schab, indyk) do tego ziemniaki długo gotowane albo puree

Mam nadzieję, że to pomoże. Powodzenia i pozdrowienia!
Napisałaś akurat to ci mi służy i jest to sprawdzone :roll: . Pieczywo tylko pszenne.

Od jakiegoś czasu na śniadanie jem płatki z płatki kukurydziane z mlekiem chudym i jest lepiej niż chleb+szynka+pomidor.

Trudno mi sie je takie kanapki z samą szynką, a zauważyłem właśnie że pomidor też daje czadu ;)

Dieta chyba nie jest rozwiązaniem problemu? Coś tam musi się dać skoro tylko takie takie produkty są przyswajane a po 3 piwach dostaje biegunki ;) z czym do ludzi?

Z rok temu robiłem morfologie i miałem lekko obniżone WBC 3.8 w sklai od 4.0 to nic złego, AMYL, AspAT, ALAT w normie.
_Ray_ pisze:
a xifaxan jest dobry.
Jest też drogi ;( Sam nie wiem czy mi on pomógł faktycznie czy to wszystko było wynikiem kolonoskopii i skutkiem oczyszczenia jelit. Może spróbuje z nim jeszcze raz? teraz tak na czysto?

Diete mogę trzymać i minimalizować skutki, ale jak z tego wyjść? Jakie badania wykonać?

[ Dodano: 06-08-2013 ]
Zenobius pisze:
Generalnie zwieracze nie sa mega szczelne - sa szczelne, jak masz.. uformowana kupe i generalnie ona raczej nie wycieknie. Z brzuchami naszymi jest tak, ze produkuja czasem plynny sluz i on sila rzeczy przecieknac moze, szczegolnie ze przy wysilku po prostu sciskasz mocno jelita i wypycha Ci tresc na zewnatrz, no i sluz sie przecisnie bokiem kolo normalnej kupy wiec ma "pierwszenstwo" w wylatywaniu ;-)
Dostałem też zalecenie do zabiegu DGHAL ;) myślałem ze nic bardziej krępującego po kolonoskopii mnie nie spotka, ale to to jest już mistrzostwo.

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: CatAnn » 06 sie 2013, 20:55

Z rok temu robiłem morfologie
To może warto by powtórzyć...? Sprawdzić CRP/OB, konkretną morfologię z rozmazem, jaki jest poziom hemoglobiny... to może wiele powiedzieć.
turbo666 pisze: Dieta chyba nie jest rozwiązaniem problemu? Coś tam musi się dać skoro tylko takie takie produkty są przyswajane a po 3 piwach dostaje biegunki ;) z czym do ludzi?
Nie, nie jest rozwiązaniem. Rozwiązaniem jest rozpoznanie przyczyny, a jak zna się przyczynę, to czasami w leczeniu dieta może być pomocna :) Jednak jeżeli pomaga Ci jedzenie produktów lekkostrawnych, to może lepiej na razie jeść produkty lekkostrawne, a nie na siłę próbować to, co może zaszkodzić?
turbo666 pisze: Jest też drogi ;( Sam nie wiem czy mi on pomógł faktycznie czy to wszystko było wynikiem kolonoskopii i skutkiem oczyszczenia jelit. Może spróbuje z nim jeszcze raz? teraz tak na czysto?
Jest drogi. Może pomagać, pomagać nie musi. Poza tym zwykle bierze się go dłużej niż 7 dni, raczej przez np. 6 tygodni. Jak na antybiotyk jest mało szkodliwy, bo wybija to złe, dobre zostawiając, czyli flora bakteryjna w jelitach nie ubożeje aż tak bardzo. Takie samowolne próbowanie tego typu leków to jednak raczej nie jest najlepszy pomysł.

Przede wszystkim dobrze by było pogadać z kompetentnym lekarzem. Zgadzam się z przedmówcami, że jeden wycinek z kolonoskopii to trochę niewiele, a wyniki są mało specyficzne. Trudno jednak, żeby powtórzyć kolonkę. Kalprotektyny też Ci nikt raczej nie zleci w celach diagnostycznych.
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: Brawurka » 08 lis 2015, 14:21

Odkopię stary temat.
Biorę Metronidazol i jest "pięknie". 2-3 tygodnie po zakończeniu kuracji (może za krótka? 10 dni) znowu dokucza mi brzuch. Mam brzydko pachnące gazy, sporo ich, przelewa mi się w brzuchu i chyba mam ostatnio kolki :roll: Boli mnie z lewej strony pod żebrami, głównie jak oddycham. Biorę 8mg Metypredu i niestety nie mam poprawy. Nie występują biegunki, raczej gazy mnie zmuszają do wizyty w toalecie.
Jakieś pomysły?
Nie mam remisji endoskopowej, ale też to badanie nie wykazało mega zapalenia. Leczyłam Helicobacter pylori. Żadne Candidy w badaniach nie wyszły.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: Mamcia » 08 lis 2015, 19:44

Remisji w kikucie, czy w zbiorniku?? Może w tym zbiorniku masz nieprawidłową mikroflorę i dlatego gazujesz. Metronidzol wybije co złego, a potem powtórka z rozrywki??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: Brawurka » 08 lis 2015, 20:08

Dokładnie tak. W kikucie jest ciągle śluzówka lekko zapalna. Zbiornik w endoskopii był ładny.
Jakbhm brała ciągle Metronidazol to by było dobrze, tak mi się wydaje.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: obyty.z.cu » 08 lis 2015, 20:30

mój stan w kikucie to był ciągle śluz z krwią.
Od kilku miesięcy nie biorę czopków z salofalku,ale takie robione z hydrokortyzonu.
Tylko gdy pokaże się coś czerwonego idą czopki przez kilka dni i starczy.
I muszę przyznać,że po jakimś czasie to zaczyna działać.
Krew w minimalnych ilościach i to rzadko,a przypomnę,że przez 1,5 roku od operacji ciągle tam była i to było powodem nieudanej operacji.
Chodzi mi o to,że może coś trzeba zmienić :smutny:
Swoją drogą jak czytam Twoje "przypadki", to aż mi się odechciewa iść na ponowną operacje i szycie zbiornika.Ciągle u Ciebie problemy :smutny:

Inna sprawa,że problem mam z żołądkiem,leki które brałem przez te lata spowodowały przewlekłe zapalenie żołądka,rumieniowe zmiany itd...Efektem tego jest "pełność" w żołądku,refluks i bóle umiarkowane,także wzdecia.
Troche to rozładowują leki prokinetyczne.Może i Ty je spróbuj brać .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: Brawurka » 08 lis 2015, 20:36

obyty.z.cu, ja nie mam krwi. Najczęściej dokuczają mi gazy i parcie, czasem biegunki, ale nie duże ilości. Morfologia dobra. To takie dziwne, bo jak miałam endoskopię to lekarze byli zdziwieni, że tak źle się czuję, bo podobno kikut wyglądał zadowalająco, ale nie idealnie.
obyty.z.cu pisze:Chodzi mi o to,że może coś trzeba zmienić
Nie wchodzi to w grę, będę walczyć do upadłego, choćbym miała jeść non stop Metronidazol :oops:
Nie ma tragedii teraz, dokuczają mi te gazy i boli. Jak mam dobry dzień to jestem 1 raz w toalecie :oops:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Gazy, kawałki pokarmu w stolcu

Post autor: obyty.z.cu » 08 lis 2015, 20:56

Brawurka pisze:. Jak mam dobry dzień to jestem 1 raz w toalecie
wow...
Brawurka pisze: Mam brzydko pachnące gazy, sporo ich, przelewa mi się w brzuchu i chyba mam ostatnio kolki
u mnie sytuacje poprawiło odstawienie niektórych produktów ,no i ...miksowanie,rozdrabnianie itd potraw.A bóle-kolki pod lewym żebrem się pojawiały i dlatego lek na lepszą pracę jelita i żoładka trochę to poprawiło.
Metronidazol jest ok.,ale ile można.
Przez antybiotyki w lecie miałem jazdę na 40 C przez 2 tygodnie,a potem wychodzenie z problemów przez następne 1,5 miesiąca,więc spokojnie z nimi.
Pomaga,ale trzeba mieć umiar,znaleźć przyczynę i ją usunąć.
Leczenie objawów to działanie doraźne.

Ale komu ja to mówie..przecież masz to opanowane :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”