Strona 1 z 1

Pomoc w Łodzi

: 31 maja 2006, 14:54
autor: Mamcia
W związku z tym, że na konferencji w Łodzi 9-11 czerwca będziemy mieli swoje stoisko, poszukuję osób z Łodzi lub okolic do pomocy. Jest to również okazja do spotkania się. Osoby chętne proszę o e-mail lub telefon.
Mamcia

Re: Pomoc w Łodzi

: 31 maja 2006, 20:34
autor: Szaraja
No to historia sie powtarza, przeciez ten kto pomaga nie musi byc w stowarzyszeniu. A " J-elita", działa na korzysć wszystkich chorych, bez względu na przynależność "partyjną"
Nie wymienię zpseudo, ale piszecie miasta lub okolice skąd pochodzicie, przecież wiemy skąd kto. A może nie mam racji co doludzi z Łodzi i okolic. może po prostu jeszcze nie wszyscy przeczytali posta?
:wink:
Szaraja

Re: Pomoc w Łodzi

: 31 maja 2006, 21:19
autor: Mamcia
Oczywiście staramy się pomagać wszystkim bez względu na przynależność "partyjną". Na organizowany prze J-elitę turnus rehabilitacyjny jadą osoby niebędące członkami. Mam nadzieję, że po turnusie zostaną, bo im więcej nas tym większa "siła przebicia".
mamcia

Re: Pomoc w Łodzi

: 03 cze 2006, 22:42
autor: Mamcia
Nie po raz pierwszy prośba o pomoc zostaje bez odzewu. Ponarzekać, pojojczyć to tak, ale poświęcić prarę godzin dla wspólnej sprawy - to juz za wiele. Dziwi mnie, że zrozumienie prostej prawdy, że nikt dla Was nic nie zrobi, jak nie zrobicie tego sami, jest takie trudne.
Nie po raz pierwszy, bardzo rozgoryczona
Mamcia

Re: Pomoc w Łodzi

: 03 cze 2006, 22:47
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Pomoc w Łodzi

: 03 cze 2006, 22:59
autor: Mamcia
Misiu droga,
wiem, że na Ciebie można liczyć mimo, że jesteś bardziej doświadczona chorobą, niż większość Forumowiczów. Gdyby nie takie osoby jak Ty, Piotr, Szaraja, Gośka i parę innych obecnych i nieobecnych na Forum, J-elity by nie było. Wielki dzięki wszystkim Tym, którzy dokładają swoje cegiełki.
Czasem mnie tylko trafia szlak, krew blada zalewa i mam tego dość. I właśnie dzisiaj jest taki dzień.
Mamcia

Re: Pomoc w Łodzi

: 04 cze 2006, 14:01
autor: inkaska
Mamcia pisze:Nie po raz pierwszy prośba o pomoc zostaje bez odzewu
ja widzisz Mamciu dopiero teraz tego posta przeczytalam....wiec nie nalezy od razu wszystkich osadzac.....chetnie bym pomogla...ale podejrzewam ze to bedzie w godzinach pracy....z ktorej poki co nie moge sie zwalniac (okres probny)...jesli jednak bedzie potrzeba wziecia kogos po godz. 17 stej to jajestem...ale podejrzewam ze po 17 stej to juz bedzie po ptokach.....

Re: Pomoc w Łodzi

: 04 cze 2006, 14:03
autor: inkaska
chociaz zaraz 11 to sobota, wiec jesli tylko nadal kogos potrzebujecie to ja w sobote sie stawie, powiedz Mamciu tylko gdzie i o ktorej.......

Re: Pomoc w Łodzi

: 04 cze 2006, 14:05
autor: inkaska
o rany cos z kalendarzem u mnie zle sobota i niedziela,tak? zatem dwa dni moge przychodzic....sorki za pomylke...po prostu jeszcze jestem myslami chyba w maju........ :cool:

Re: Pomoc w Łodzi

: 11 cze 2006, 21:56
autor: Shima
Rany Boskie!!!!
Nie daruje sobie!!
Dopiero dzis wieczorem wlaśnie przed chwila przeczytalam o Łodzi.
2tygodnie nie zagladalam na forum bo zlożona choroba tylko pracowalam i spalam na przemian...no i jeszcze to co konieczne w domu.
Przepraszam i pozdrawiam serdecznie.

Re: Pomoc w Łodzi

: 11 cze 2006, 22:39
autor: Mamcia
Mam nadzieję, że było to owocne dla J-elity spotkanie. zięki wielkie Inkasce za pomoc. Dzięki niej mogłam uczestniczyć w sesji poświęconej NZJ. Udało nam się zebrać podpisy pod petycją lekarzy gastroenterologów. Wielu z nich wzięło nasze plakaty i deklaracje. Powoli zaczynamy być rozpoznawalni. Nasze dzałania mają poparcie autorytetów medycznych. To cieszy. Co mnie osobiście smuci, to fakt, że bardzo wielu Forumowiczów nie jest członkami J-elity.
Mamcia

Re: Pomoc w Łodzi

: 11 cze 2006, 22:59
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Pomoc w Łodzi

: 12 cze 2006, 19:16
autor: inkaska
Mamcia pisze:zięki wielkie Inkasce za pomoc
Ciesze sie ze moglysmy sie spotkac. Mnie tez kongres dal troche do myslenia....
A swoja droga szkoda ze w Lodzi jakos ludzie nie za bardzo sa aktywni, nie chodzi mi o samo spotkanie - kongres tylko o wspolne dzialanie i wspieranie siebie na wzajem.....i nie mowie tutaj o osobach ktore mialam okazje wczesniej poznac.....ale moze to efekt niewiedzy chorych, o naszej wirtualnej i nie tylko CU-CDnej "rodzince".
mam kilka plakatow i postaram sie przejsc po kilku przychodniach, oddzialach gastroenterologicznych........

Re: Pomoc w Łodzi

: 12 cze 2006, 21:53
autor: Mamcia
Jest paru człnków z Łódzkeigo. Jak wiesz bedę za dwa tygodnie w Lodzii proponuję termin spotkania 18 (niedziela) wieczorkiem. Chciałabym również spotkać się z prof. Chojnackim. Dziś wysłalam do niego list z podziekowaniem i propozycja spotkania. Atmosfera jest przychylna naszym działaniom, ale nie możemy liczyć na lekarzy. Oddziały są pręzne wtedy gdy znajdzie się lokomotywa, która wprawi wagony w ruch. Takie lokomotywy są w pomorskim (Piotr, Szatka) i w Małopolsce (Szaraja, Marek, Gośka).
Pomaltku rośniemy w siłę.
mamcia

Re: Pomoc w Łodzi

: 13 cze 2006, 23:31
autor: Shima
ooo!!!tym razem juz chyba nie przegapie :oops:
18.06 czyli niedziela wieczorkiem??
a na 100%kiedy bedzie wiadomo i oczywiscie gdzie??
Pozdrawiam Mamcie serdecznie