Strona 1 z 1

Zakon Bonifratrów

: 22 wrz 2014, 12:55
autor: szsz
Witam,
może ktoś z Was leczył się/radził w związku z choróbskami jelit u ojców Bonifratrów?
http://www.bonifratrzy.pl/
Byłam w tamtejszej aptece, jest dość sporo specyfików, ale nie na układ pokarmowy...

Pozdrawiam!

Re: Zakon Bonifratrów

: 22 wrz 2014, 17:35
autor: loczek
jeśli chcesz się leczyć ziołami, to najpierw musisz zapisać się tutaj:

http://www.bonifratrzy.pl/index.php?opt ... art_id=110

podczas wizyty powiesz co Cię boli, wypiszą Ci receptę, z nią pójdziesz do apteki i dopiero wtedy zrobią Ci mieszankę ziołową.

Byłem 3 razy, dwa razy piłem bardzo krótko te ich zioła, teraz zamierzam całe opakowanie wypić.

Re: Zakon Bonifratrów

: 22 wrz 2014, 21:51
autor: szsz
Widać poprawę?

Re: Zakon Bonifratrów

: 22 wrz 2014, 22:01
autor: loczek
jak będę je pił z jakieś 3 miesiące, to wtedy coś będę mógł powiedzieć, na razie szaleństw nie ma.
Teraz do opakowania dodają spis ziół po łacinie, to można sobie samemu sprawdzić co jest dodane, u mnie w większości dziurawiec, mięta, rumianek i inne w miarę popularne zioła, których akurat nie pamiętam.

Re: Zakon Bonifratrów

: 12 paź 2014, 18:32
autor: CUdodatni
a któreś z tych ziół ma wogóle działanie, które dotyczyłoby jelit?

Re: Zakon Bonifratrów

: 14 paź 2014, 10:00
autor: jrjrjrjr
Ja się leczyłem u Bonifratrów w Krakowie.Zakonnik przyjmował pacjentów u siebie w zakonie,badanie wyglądało w ten sposób ze zakonnik patrzył na moje oczy i wymieniał moje choroby.Wymienił wszystkie,następnie wypisał mi mieszankę ziołową.Piłem wywar z tych ziół około dwóch lat.Skutek jest niezły,przed ziołami leżałem 2-3 razy w roku w szpitalu w ciężkim stanie.Teraz do szpitala pojawiam się na badania kontrolne.Przebieg mojej choroby jest łagodniejszy a prostata ustąpiła całkowicie.A choruje już 35 lat.

Re: Zakon Bonifratrów

: 16 paź 2014, 09:48
autor: CUdodatni
jrjrjrjr, cały czas stosujesz te zioła, czy to była jakaś czasowa kuracja?

Re: Zakon Bonifratrów

: 25 lip 2015, 23:23
autor: Krzysztof Ł
Co do zasady Bronifratrzy mają naprawdę dobrych lekarzy. U mnie jednak działanie ziół nie było wystarczające. Nawet lekarz zakonnik u którego bywałem, nie zachęcał mnie do odstawiania leków, a nawet wręcz przeciwnie. Sporo osób z mojej rodziny chwali sobie ich ziołowe kuracje. Wszystko zależy od dolegliwości i ich nasilenia.