Strona 1 z 2

Witam!

: 22 lis 2010, 09:10
autor: justyna358
Witam!!!
Jestem przerażona :smutny:
Nieswoiste zapalenie jelit o nieokreślonym charakterze :cry:
MASAKRA!!!

[ Dodano: 22-11-2010 ]
Boje się :cry:

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 10:52
autor: Piciu
Witaj Justyno :smile:
justyna358 pisze:Jestem przerażona
,
justyna358 pisze:Boje się
- uszy do góry ,zapewne jest to dla Ciebie niedobra wiadomość że zachorowałaś , jednak przynajmniej wiesz z czym masz teraz do czynienia.
Teraz dzięki forum możesz uzyskać informację, jak postępować aby uniknąć zaostrzeń, dzięki czemu możliwe że uzyskasz remisje, czego ci życzę :roll:
Tak więc gorąco zachęcam do śledzenia i czytania postów na forum.
Jeżeli masz pytania i wątpliwości ,to je zadawaj , zapewne znajdzie się osoba która chętnie Tobie pomoże dobrą radą :tak:

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 11:03
autor: Carl
Witaj Justyna i nie bój się :-)

Da się z tym żyć :-P

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 11:05
autor: malapkasia
witaj:)
nie bój żaby ;) nie jest tak źle, więc spokojnie :)
my dajemy radę, Ty też dasz;)
i tak jak Piciu zapraszam do śledzenia forum i do zadawania pytań na wszystkie nurtujące Cię pytania :razz:

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 15:25
autor: Grzyb333
Witaj Justyno. Nie bój się. :spoko:

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 15:34
autor: Natalka
cześć :smile:

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 15:42
autor: malenkaM
witam:)
i dużo zdrówka życzę!

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 18:01
autor: andzka
Witaj, na początku każdy był przerażony.... będzie dobrze :)

Re: Witam!

: 22 lis 2010, 18:01
autor: Golfi
witaj :) wcale nie jest tak źle , dasz rade bez problemu ! :)

Re: Witam!

: 23 lis 2010, 09:24
autor: marta_2580
cześć Justynko ! będzie okej :)

Re: Witam!

: 23 lis 2010, 13:04
autor: justyna358
Wiecie co wy naprawde pomagacie :roll: Pomału się oswajam z chorobą!DZIEKUJE WAM Z CAŁEGO SERCA ZA WSPARCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Witam!

: 23 lis 2010, 16:41
autor: dethleffs
nie bój, nie bój :friends:

Re: Witam!

: 23 lis 2010, 19:06
autor: matigos
witaj witaj

najwazniejsze to myslec pozytywnie
choroba jest uciażliwa to napewno.. ale czy poza "troszke" częstszym chodzeniem do toalety nas w czyms ogranicza?? mówie tu oczywiscie o zaostrzeniu
moim zdaniem: NIE

da sie z tym zyc, pracowac, uczyc, studiowac, bawic etc
ja tak naprawde od momentu wykrycia mojej choroby(początek wakacji 2008) do teraz byłem w zaostrzeniu... bo nie przypuszczałem ze jest możliwość całkowitego "ogłuszenia" choroby

a w tym czasie napisałem mature, wyrobiłem prawo jazdy dwóch kategorii(B i C), bawiłem sie ze znajomymi jak normalny człowiek(prawie :wink: )
teraz gdy mój stan coraz bardziej przypomina remisje, jest całkiem swietnie

PS. ja ze swoja choroba sie pogodziłem i tak naprawde jedyny w domu sie nia nie przejmuje... inni maja z tym "problem", szczególnie rodzice
ale to moze taka ludzka natura ze martwimy sie o rodzine bardziej niz o siebie
wiec główka w góre.. bedzie dobrze

Re: Witam!

: 24 lis 2010, 20:36
autor: tom-as
hej Justyna :-)

Re: Witam!

: 25 lis 2010, 11:14
autor: slawo78
Witam :wink: