Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Wszystkie "dobry" i "czeście" piszcie tutaj (i tylko tutaj). Prosimy o krótkie przedstawienie się.
Jesli macie diagnozę lub jesteście bez diagnozy zapraszamy do działu "Ogólnie o chorobach NZJ".
Jeśli masz mniej niż 18 lat zapraszamy Cię do Forum Junior - w celu uzyskania dostępu napisz do -Ania-.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Apate
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 31 lip 2010, 19:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Post autor: Apate » 23 sie 2011, 20:35

Neiss - witaj!
Przykro czytać, że Kuba tak bardzo się męczy. Czy był badany per rectum? Może ma szczeliny odbytu? To by pasowało do tego, co piszesz - boli niezależnie od "formy" kupy, a kiedy pojawia się śluz, to jest trochę łatwiej. Jak wkładasz mu czopki, to nie wyczuwasz jakiegoś pęknięcia w śluzówce?
Trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego.
"– Черти б меня взяли!
– Черти чтоб взяли? А что ж, это можно!"

neiss
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 18 sie 2011, 13:24
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Sierakowice

Re: Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Post autor: neiss » 23 sie 2011, 21:52

Gastroenterolog, a był u dwóch, nigdy nie zainteresował się oglądaniem jego odbytu. Jedynie macali mu brzuszek, ważyli i mierzyli. Hmm, z reguły podaję czopek siłując się z nim, bo kopie nóżkami, więc trudno mi coś wyczuć. Oglądałam mu pupcię czy nie widać tam jakichś hemoroidów czy polipów, ale nie znam się na tym. Jedno co jest chyba dziwne to to, że nie może zrobić kupki, a jego odbyt jest wręcz otwarty. Dlatego czopki często wypadają. Ostatnio go zwyczajnie wypierdział bez większego wysiłku. Na szczęście samo to wypuszczenie gazów pozwoliło nam przespać normalnie noc i rano kupka zjawiła się bez żadnych problemów.

Awatar użytkownika
Apate
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 31 lip 2010, 19:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Post autor: Apate » 24 sie 2011, 17:16

Szczeliny mogą nie być widoczne zewnętrznie. Gastrolog powinien, moim zdaniem, przy takich objawach sprawdzić, czy coś tam nie pękło. Z drugiej strony, jeśli Mały ma odbyt "otwarty", tzn. że nie ma wzmożonego napięcia zwieraczy (a wtedy najczęściej pojawiają się takie sprawy - chociaż u mnie zwieracz ok, a szczeliny 4), tyle dobrze.
hemoroidy widoczne są dopiero, kiedy zaczynają "wypadać", ale na tym nie znam się kompletnie, więc trudno mi coś powiedzieć.
"– Черти б меня взяли!
– Черти чтоб взяли? А что ж, это можно!"

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Post autor: Natuśka » 24 sie 2011, 21:24

Witam i ja neiss :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Post autor: ita71 » 25 sie 2011, 00:54

neiss pisze:A co dolega Twojemu synkowi?
CD jak zauważyłaś już wcześniej
Byłaś już u dr Landowskiego?
Nigdy nie mów nigdy...

neiss
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 18 sie 2011, 13:24
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Sierakowice

Re: Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Post autor: neiss » 27 sie 2011, 22:48

Byliśmy we środę na wizycie u dr Landowskiego. Nie dość, że potraktował sprawę poważnie i przyznał, że dzieje się coś złego (niepokoiło go zwłaszacza to budzenie w nocy), to jeszcze wysnuł dość prawdopodobne przypuszczenie. Powiedział, że gdyby dzieci przechodziły lamblie tak ciężko, to chodziłoby do gastroenterologa co 4 dziecko w Gdańsku, a tak nie jest. Powiedział, że najpierw trzeba zrobić badania immunologiczne żeby dowiedzieć się czemu tak łatwo je złapał i nie dają się wyleczyć. Może Kuba ma jakiś niedobór odporności, a wtedy poda mu się gammaglobulinę i spróbujemy usunąć lamblie. Jeśli wtedy objawy nie miną, będziemy szukać nieprawidłowości w budowie jelit. Dał nam skierowanie na Polanki, bo tylko tam można wykonać te badania ambulatoryjnie, ale jak nie byłoby terminu w najbliższych dniach to miałam napisać mu maila żeby wziął nas do siebie. Wtedy będziemy musieli spędzić w szpitalu przynajmniej dwa dni, ale warto, bo nie ma co czekać jak on się tak męczy. Oczywiście na Polankach termin "już" na koniec października i jeszcze powiedzieli, że jak na skierowaniu nie ma dopisku "i ewentualne leczenie" to nie zrobią żadnych badań. Napisałam więc maila i czekam na odpowiedź.
Zaskoczyło mnie poruszenie tematu odporności, bo Kuba raczej nie choruje. Jednak jak trochę o tym poczytałam, jest to bardzo prawdopodobne z uwagi na choroby autoimmunologiczne jakie posiadam i ile ciężkich zakażeń przeszłam. Niestety po mnie Kubuś mógł odziedziczyć tylko niedobory :(

paula316
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 08 paź 2008, 14:14
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Basia i Kubuś witają serdecznie :)

Post autor: paula316 » 28 sie 2011, 22:05

Neiss- trzymam za Was kciuki, miejmy nadzieje, że to żadne świństwo w postaci NZJ !
"Nie od razu zdarza się raj
Nie od jutra świat jak ze snu,
By po zimie zawitał maj
Trzeba chcieć go znów i znów..."

tekst: Artur Gadowski "Nie od razu raj"

Zablokowany

Wróć do „Centrum Powitań dla Nowych Użytkowników”