OT z "szukam drugiej połówki w Poznaniu"

Wszystkie "dobry" i "czeście" piszcie tutaj (i tylko tutaj). Prosimy o krótkie przedstawienie się.
Jesli macie diagnozę lub jesteście bez diagnozy zapraszamy do działu "Ogólnie o chorobach NZJ".
Jeśli masz mniej niż 18 lat zapraszamy Cię do Forum Junior - w celu uzyskania dostępu napisz do -Ania-.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: OT z "szukam drugiej połówki w Poznaniu"

Post autor: obyty.z.cu » 04 gru 2013, 15:28

Corleone pisze:No cóż, tyje się zawsze od jedzenia.
akurat z tym się nie zgodzę,wiele osób (najwięcej kobiet) wśród moich znajomych ma problemy z wagą wynikające z chorób .
Zdziwiłbyś sie jak można mało jeść i tyć,
inna sprawa to, jak wiele można jeść i nie tyć :wink: choćby moja ,żona .
Corleone pisze: bo jak partnerka przestaje o siebie dbać to znaczy, że nie szanuje swojego partnera.
a z tym się zgodzę,ale to też obowiązuje obie strony.
Widzę wiele kobiet ładnie zadbanych z facetami,którzy w domu zachowują się ....
no ..trudno określić..ale "nieładnie" to za grzeczne słowo.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: OT z "szukam drugiej połówki w Poznaniu"

Post autor: Lemoni » 04 gru 2013, 17:05

Corleone pisze:Można jeść mało i tyć ale można też zadbać o odpowiednią dietę w takiej sytuacji i nie tyć. Wiem, to wymaga wyrzeczeń i mi by się pewnie tak nie chciało ale w momencie kiedy się kogoś kocha i tej osobie na tym zależy to można to zrobić dla niej. Nie ma takiej choroby, że się tyje mimo, że się nie je. To jest fizycznie niemożliwe ;)

Zgodzę się z Tobą obyty.z.cu, że głównie to faceci przestają o siebie dbać. Dziwię się tym kobietom, które wytrzymują z takimi obleśnymi kolesiami.
No nie wiem, sama znam przypadki, w których osoba mająca obsesję na punkcie jedzenia i jedząca baaardzo mało (jednocześnie znająca się na zasadach odżywiania) przytyła przez problemy endokrynologiczne. Ale Corleone w to nie wierzy :roll:.
Poza tym czasem to nie jest kwestia zaprzestania dbania o siebie, tylko dbania tak samo - co przestaje w pewnym wieku wystarczać. I to dotyczy obu płci.
(dobrze przynajmniej, że kobiety nie łysieją.... mamy farta :mrgreen: )

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: OT z "szukam drugiej połówki w Poznaniu"

Post autor: Jarczyslaw » 04 gru 2013, 17:42

Corleone pisze:Jak przytyła? Była otyła mając ujemny bilans energetyczny? No to juz rzeczywiście musiałaby być kwestia wiary bo z logiką to nie ma za wiele wspólnego :)
Pozwolę się wtrącić :) Tutaj np. przedstawiono ciekawe teorie: http://edoergosumblog.blogspot.com/2011 ... niemy.html Nie tylko bilans energetyczny ma znaczenie ale i to skąd energia pochodzi. Wszystko jest bezpośrednio związane z gospodarką hormonalną, która jest również stymulowana przez jedzenie.

Prawda jak zwykle znajduje się gdzieś pośrodku. Fajnei byłoby starać się zawsze o siebie dbać, żeby być atrakcyjnym dla partnera ale są takie sytuacje i warunki w życiu, kiedy pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Wtedy życie pokazuje ile "uczucie" jest warte :)

Faceci łysieją ale to kobiety muszą siwki zakrywać... :D
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
aga210
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 29 cze 2009, 20:27
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
miasto: Piotrków Trybunalski
Lokalizacja: Piotrków Trybnalski
Kontakt:

Re: OT z "szukam drugiej połówki w Poznaniu"

Post autor: aga210 » 04 gru 2013, 19:41

Miałam się już nie wypowiadać na ten temat, bo Corleone i tak wie swoje, ale akurat ta moja kuzynka nie je dużo, a tyje. Są różne choroby endokrynologiczne, w których nie wystarczy przestrzeganie diety, np.leżałam na oddziale z osobami chorymi na insulinooporność czy coś takiego i one miały ściśle wytyczone ile kalorii dziennie mają zjeść, bo jeśli zjedzą więcej lub MNIEJ to będą tyły. Dla mnie też to nie miało nic wspólnego z logiką , ale rzeczywiście widziałam na własne oczy, że jak cały dzień nic nie zjadły to tyły. A z tym, że nie należy się zaniedbywać i trzeba dbać nie tylko dla siebie, ale i dla partnera absolutnie się zgadzam. Jednak wygląd nie powinien być głównym kryterium rozpadu związku, bo znaczy tyle,że tak naprawdę nie kocha się tej drugiej osoby.

Zablokowany

Wróć do „Centrum Powitań dla Nowych Użytkowników”