Strona 1 z 2

Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 14:47
autor: Nova
Cześć.
Mam na imię Ewa. Jestem mamą trzynastolatki, u której tydzień temu zdiagnozowano chorobę...
W tej chwili czekamy na wyniki próby tuberkulinowej i jutro okaże się jakimi sposobami będziemy próbowali oswajać gada, który wziął się "diabliwiedząskąd".
Nie muszę pisać, bo każdy z Was doskonale wie, że samemu jest ciężko przywyknąć do bezradności i tak jak radzą lekarze, zaakceptować zaistniały stan rzeczy....
Ja z kolei wiem, że w dużej mierze od mojego podejścia do sprawy zależy samopoczucie i stan mojego dziecka, dlatego chcę wiedzieć najwięcej jak się da, bo nic mnie tak nie dołuje jak niewiedza ... no i bezradność... i niewiedza :)

Re: Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 15:34
autor: Baby
Nova, witaj na forum :)

Re: Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 15:53
autor: Nova
_Ray_ pisze:Nova, witaj na forum ;-)
a jak sama corka odnosi sie do swojej choroby?
Na razie jest w szoku.
Ilość badań jakim jest poddawana, zmiana trybu życia, szpitale... Wszystko dzieje się bardzo szybko. Miesiąc temu miała zwykłą-niezwykłą biegunkę a dziś staje twarzą w twarz z chorobą, o której mówią, że nie da się wyleczyć. To nastolatka, czyli jest w wieku, który sam przez się jest czasem największej wrażliwości i buntu.
Na pierwszy rzut oka jest dzielna i cierpliwa, ale ja trochę ją znam, więc i tak widzę jak bardzo jest wystraszona.

:zalamany:

Re: Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 16:00
autor: Cinimini
Nova, witaj, pomożemy Wam przebrnąć przez ten trudny czas, i oswoimy "gada" ;)

Re: Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 16:04
autor: Orzelek
Cześć :roll:

Re: Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 16:17
autor: Natuśka
Nova, miło Cię tutaj powitać :roll:

Re: Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 17:13
autor: szelest_świderków
Powitac :)

Re: Na początek się przedstawię...

: 29 gru 2013, 22:17
autor: Nova
Dziękuję za to przemiłe powitanie.
:)

Re: Na początek się przedstawię...

: 30 gru 2013, 00:22
autor: sofijka
Ewo - witaj :smile:!

Re: Na początek się przedstawię...

: 30 gru 2013, 01:19
autor: kalatos
witam i życzę już na wstępie wiele wytrwałości i zawziętości :) !

Re: Na początek się przedstawię...

: 30 gru 2013, 11:19
autor: kasia38
witaj Ewo :)

Re: Na początek się przedstawię...

: 30 gru 2013, 12:11
autor: Asiulka1989
Witaj:) ja mogę poradzić tylko tyle, żeby po osiągnięciu remisji bardzo mocno pilnować diety i leków, to być może opóźni wystąpienie kolejnego zaostrzenia. U mnie wykryto chorobę kiedy byłam nastolatką, niestety rodzice jeszcze wtedy niewiele wiedzieli i nie umieli się mnie zaopiekować jak należy. Ty możesz postąpić inaczej. Powodzenia;)

Re: Na początek się przedstawię...

: 30 gru 2013, 14:22
autor: And360
czesc:) :wink:

Re: Na początek się przedstawię...

: 30 gru 2013, 14:52
autor: Nova
tola, sofijka, kalatos, kasia38, Asiulka1989 Aloha!!! :aloha:

Asiulka, "pilnowanie diety" to dla mnie pojęcie kompletnie obce... Lekarze mówią, że można jeść praktycznie wszystko, pomijając krótką listę potraw które szkodzą i które oczywiście natychmiast odpadły z jadłospisu.
Ja już sama nie wiem co z tą dietą, bo niezależnie od tego co Mała w siebie pakuje, i tak wydala jakieś 100% więcej niż zjadła.
Mimo wilczego apetytu w ciągu 9 dni schudła prawie 2 kg.
Yhhh.... :smutny:

Re: Na początek się przedstawię...

: 31 gru 2013, 16:40
autor: atabe
No niestety w zaostrzeniu się chudnie ,bo mimo pochłaniania jedzenia , praktycznie ono tylko przelatuje, brak wchłaniania. Dieta u każdego jest bardzo indywidualna, trzeba obserwować po czym jest gorzej i tych pokarmów unikać. U niektórych osób dieta w ogóle nie przynosi efektów. Po prostu próbujcie i obserwujcie. Powodzenia i szybkiej remisji :roll: