Grzyb333 wraca. :)

Wszystkie "dobry" i "czeście" piszcie tutaj (i tylko tutaj). Prosimy o krótkie przedstawienie się.
Jesli macie diagnozę lub jesteście bez diagnozy zapraszamy do działu "Ogólnie o chorobach NZJ".
Jeśli masz mniej niż 18 lat zapraszamy Cię do Forum Junior - w celu uzyskania dostępu napisz do -Ania-.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Grzyb333 » 29 sty 2018, 17:09

Siemanko.
Syn marnotrawny wraca z pokorą. :wink:
Żyłem sobie słodko w 10 letniej remisji i coś mnie podkusiło żeby rzucić palenie. Nie musiałem długo czekać na zaostrzenie, zamieniłem smród fajek z paszczy na krew w ubikacji. No i jestem. Ta Dam! :jupi:
Coniektórzy wiekowi forumowicze może jeszcze mnie pamiętają.
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Anette28 » 29 sty 2018, 17:53

Pamiętamy, zaginąłeś w akcji?! Pozdrawiam i cieszę się, że jesteś z nami. Mam nadzieję, że już niedługo w remisji. :roll:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: deth » 29 sty 2018, 20:06

Lekarze klamia co do fajek :E
Siema Grzybu.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2297
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Noelia » 30 sty 2018, 01:15

Hej :beer:
Oby zaostrzenie czym prędzej przeszło do historii.
A do fajek to nie ma co wracać, smogu jest teraz aż nadto ;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Grzyb333 » 30 sty 2018, 10:11

Normalnie świetnie znowu z Wami pogadać.
Sporo się tutaj zmieniło.
Życie forum toczy się dużo wolniej niż w czasach zamierzchłych (tzn. za moich czasów :E )
Mój ukochany śmietnik przeniesiony do archiwum.
Na czacie na głównej stronie widać wpisy sprzed kilku dni.
Wszyscy na FB pouciekali.
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 468
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: BlackRose » 30 sty 2018, 12:35

Cześć :)

Izunia65
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 03 sty 2018, 22:48
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Włocławek

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Izunia65 » 30 sty 2018, 23:12

Witam :)

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2297
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Noelia » 31 sty 2018, 23:40

Grzyb333 pisze:
29 sty 2018, 17:09
Żyłem sobie słodko w 10 letniej remisji
A tak btw to po jakim leczeniu miałeś aż 10 lat remisji :?:
Biologia?
Jeśli tak, to jaki lek konkretnie?
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Lolcia_Karolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 17 mar 2016, 15:31
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Lolcia_Karolcia » 01 lut 2018, 10:33

Czeeeść :D
Jestem osobą nie palącą na co dzień, ale przy ostatnich 2 lekkich zaostrzeniach wypaliłam paczkę fajek i faktycznie jakby pomogło :lol: . Wiem że to nie edukacyjne :mrgreen: . Oczywiście w połączeniu ze leczeniem :wink:
Ochroń mnie, gdy znowu zapomnę co mam i nie wahaj się wstrząsnąć mną najmocniej jak się da... !

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: deth » 01 lut 2018, 10:37

Noelia pisze:
31 sty 2018, 23:40
Grzyb333 pisze:
29 sty 2018, 17:09
Żyłem sobie słodko w 10 letniej remisji
A tak btw to po jakim leczeniu miałeś aż 10 lat remisji :?:
Biologia?
Jeśli tak, to jaki lek konkretnie?
Dieta pomidorowa :E

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Anette28 » 01 lut 2018, 12:50

Grzyb333 pisze:
30 sty 2018, 10:11
Normalnie świetnie znowu z Wami pogadać.
Sporo się tutaj zmieniło.
Życie forum toczy się dużo wolniej niż w czasach zamierzchłych (tzn. za moich czasów :E )
Mój ukochany śmietnik przeniesiony do archiwum.
Na czacie na głównej stronie widać wpisy sprzed kilku dni.
Wszyscy na FB pouciekali.
a tak porobiliśmy zmiany, przeszliśmy na lepsza wersje forum, zresztą cały czas pracujemy nad przenoszeniem tematów do nowych działów
To prawda na FB są grupy, ale i tak ludzie trafiają do nas prędzej czy później bo takich informacji jakie tutaj nie dostaną na grupie. :roll:
Ja zawsze mówię, że Forum jest jak wino im starsze tym lepsze, a FB przeminie jak NK :wink:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2297
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Noelia » 01 lut 2018, 15:10

deth pisze:
01 lut 2018, 10:37
Dieta pomidorowa
Pomidorowo-grzybowa raczej :lol:
Na pewno zdrowsza niż ciasteczkowa ;)
Anette28 pisze:
01 lut 2018, 12:50
To prawda na FB są grupy, ale i tak ludzie trafiają do nas prędzej czy później bo takich informacji jakie tutaj nie dostaną na grupie.
Ja zawsze mówię, że Forum jest jak wino im starsze tym lepsze, a FB przeminie jak NK
Mnie na przykład nie ma na żadnej grupie FB.
Po pierwsze to na Forum jestem jednak dosyć aktywna w pisaniu :mrgreen: + staram się czytać wszystko na bieżąco itd., więc na FB zwyczajnie zabrakłoby mi czasu.
Ja nawet nie przypuszczałam, że są jakieś grupy wsparcia dotyczące NZJ - na początku choroby, jak wpisywałam męża objawy itp., to praktycznie od razu trafiłam na stronę J-elity i automatycznie na Forum - o fejsie to nawet bym nie pomyślała, szczerze mówiąc.

Po drugie to FB jest dla mnie jakiś mało czytelny.
Byłam kiedyś na jakiejś grupie ciążowo-porodowo-noworodkowej i niezbyt przyjemnie tam na było, nawet się tam nie udzielałam, bo ta grupa polegała na wytykaniu sobie nawzajem różnych błędów w dosyć agresywny sposób.
Trudno było tam też cokolwiek znaleźć, więc wszystkie tematy się bez sensu powtarzały, bo nikt nie szukał odpowiedzi w starych postach czy komentarzach, tylko pisał na nowo.
A tutaj na Forum są konkretne działy i wątki, wszystko w miarę uporządkowane i logiczne.

Po trzecie to udostępniam tutaj dokładnie tyle info oraz zdjęć, ile chcę.
Piszę w sumie dosyć dużo i mogę sobie wyobrazić sytuację, że np. kogoś zaczną wkurzać jakieś moje wypowiedzi - a znając moje nazwisko oraz znajomych na fejsie, odszuka też moje zdjęcia z rodziną czy z wakacji, profil na LinkedIn i takie tam - a to już może być niebezpieczne.

No i najważniejsze - nie piszę o sobie, tylko o mężu, opisuję szczegółowo różne jego problemy, więc to byłby absurd, gdybym pisała pod moim (a więc też jego) nazwiskiem.
Tutaj czuję się swobodnie, bo nikt nie zna jego danych - nawet imię znają chyba tylko 4 osoby ;)
Także mogę się spokojnie i bezstresowo żalić, wygadywać i uzewnętrzniać, a w jakiś magiczny sposób pomaga mi to psychicznie.
I lubię się dzielić tym, co wiem i co przeczytałam, bo to daje jakąś namiastkę sensu w tym całym cierpieniu - brzmi trochę tandetnie, ale taka prawda :razz:

Ogólnie to jestem neutralnie nastawiona do FB, mam tam konto, ale zamiast imienia mam ksywkę z dawnych lat, żeby tylko starzy znajomi mogli mnie wyszukać - i tak faktycznie jest, także do tego mi się fejs przydaje, bo gdyby nie on, to trudno byłoby się odnaleźć z tymi ludźmi, bo większość zmieniła nazwisko oraz miejsce zamieszkania.
Ale w sumie rzadko korzystam.
Mąż za to o wiele częściej, jest aktywny na FB, bo przez wiele lat dzieciństwa mieszkał w Stanach i właśnie na fejsie utrzymuje te stare zagraniczne znajomości, ma tam różne zdjęcia itp. - więc nie chciałabym, żeby ktoś go szukał, gdybym np. na takiej grupie wsparcia napisała coś, co się komuś nie spodoba.
Ludzie są różni jednak :neutral:

I jak najbardziej zgadzam się z Anette, że moda na FB w końcu minie, tak jak to było z Naszą Klasą właśnie.
I uważam, że FB nigdy nie zastąpi Forum, niezależnie od trendów.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Anette28 » 01 lut 2018, 16:01

Noelia pisze:
01 lut 2018, 15:10
Ja nawet nie przypuszczałam, że są jakieś grupy wsparcia dotyczące NZJ - na początku choroby, jak wpisywałam męża objawy itp., to praktycznie od razu trafiłam na stronę J-elity i automatycznie na Forum - o fejsie to nawet bym nie pomyślała, szczerze mówiąc.
żeby tylko jedna jest ich kilka, forum też ma jedną no w sumie dwie, ale kierujemy z tematami na forum
Noelia pisze:
01 lut 2018, 15:10
Po drugie to FB jest dla mnie jakiś mało czytelny.
Byłam kiedyś na jakiejś grupie ciążowo-porodowo-noworodkowej i niezbyt przyjemnie tam na było, nawet się tam nie udzielałam, bo ta grupa polegała na wytykaniu sobie nawzajem różnych błędów w dosyć agresywny sposób.
Trudno było tam też cokolwiek znaleźć, więc wszystkie tematy się bez sensu powtarzały, bo nikt nie szukał odpowiedzi w starych postach czy komentarzach, tylko pisał na nowo.
A tutaj na Forum są konkretne działy i wątki, wszystko w miarę uporządkowane i logiczne.
to prawda jest bałagan, ludzie nie wyszukują wątków, tylko zakładają nowe; no nie wspomnę o wiecznych atakach tak jak piszesz, wiecznie trzeba kogoś blokować aby ochłonął, najgorsze jest jak spotkają się dwie grupy typu alternatywne metody leczenia, a przyjęte przez ECCO-EFCCA to jest wojna; za to na forum są działy, chcesz pisać o cudownych działaniach np. ziarenek trawy to piszesz i nikt Ci złego słowa nie powie
ja założyłam grupę Cudaki mają Zwierzaki czyli jak Zwierz leczy Cudaka- przyjemna grupa, ludzie wrzucają zdjęcia swoich pupili, ale niestety miał miejsce jeden incydent, pokłóciły się osoby o ułożenie zwierzaka-koszmar jednym słowem
Noelia pisze:
01 lut 2018, 15:10
Po trzecie to udostępniam tutaj dokładnie tyle info oraz zdjęć, ile chcę.
Piszę w sumie dosyć dużo i mogę sobie wyobrazić sytuację, że np. kogoś zaczną wkurzać jakieś moje wypowiedzi - a znając moje nazwisko oraz znajomych na fejsie, odszuka też moje zdjęcia z rodziną czy z wakacji, profil na LinkedIn i takie tam - a to już może być niebezpieczne.
tak to prawda, zdarzają się takie sytuacje, dochodzi nawet do kradzieży postów i wyśmiewania ich na innych grupach- mieliśmy taką akcję, także nic miłego

Najgorsze jest, że nikt nie czuwa nad treścią wypowiedzi jeśli chodzi o medyczne sprawy. Administrator nie jest wstanie nad tym zapanować.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
stripped
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 11 gru 2017, 16:23
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: stripped » 01 lut 2018, 21:15

Anette28 pisze:
01 lut 2018, 16:01
tak to prawda, zdarzają się takie sytuacje, dochodzi nawet do kradzieży postów i wyśmiewania ich na innych grupach- mieliśmy taką akcję, także nic miłego
Aż się odechciewa pisać cokolwiek. :shock: Ja jestem raczej nastawiona na anty, jestem w grupach, ale na ogół się nie odzywam tylko czytam. Ostatnio zaczęłam się "otwierać". Ale jak takie coś się czyta...
Ludzie są szaleni, wyzywają się bez ogródek, piszą bzdury i się jeszcze pod tym podpisują twarzą i nazwiskiem :)



Grzybu, bo my to się nie znamy, bo ja jestem świeżak, także hej :-) !
♫♪ Let me see you stripped down to the bone ♫♪

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Grzyb333 wraca. :)

Post autor: Grzyb333 » 02 lut 2018, 21:22

Zapomniałem już, że jak się pisze długachną wypowiedź to trzeba zapisać treść posta bo w międzyczasie zostałem wylogowany i całą moją epicką opowieść szlag trafił. :-x
Zapomniałem też jak się przytacza cytaty itp. Dlatego odpowiem jak nowiucjusz.

Nowicjusze nigdy nie szukali na forum i zakładali nowe tematy opisujące swoje problemy. Forumowi radykałowie zwykle szybko gasili ich zapał informując ich, że są tu gośćmi, że my tu mamy regulamin i ze takie tematy już istnieją na forum. Nigdy nie byłem zwolennikiem takich postaw - nowicjusze szukają pomocy, i często są zwyczajnie przerażeni. Tak było, jest i będzie.

Moja remisja. - Dawno temu kiedy jeszcze nie paliłem zobaczyłem krew w ubikacji i zdiagnozowano u mnie maciupeńkie CU (tylko odbyt) w tym samym roku wróciłem do palenia po kilkuletniej przerwie. W ubiełbym roku w sierpniu rzuciłem palenie. Teraz to mam CU pełną gębą (raczej pełną d...) , naciekowe polipy przeplatane sa kraterami otwartych stanów zapalnych. Filmy SF tam można kręcić.

Forum 8-10 lat temu i dziś. Wtedy FB raczkowało i nasze Forum było rasowym portalem społecznościowym dla CUDaków. Tematy luźne, filozoficzne, religijne, muzyczne itp. zaliczały dziesiątki wpisów dziennie. Do dziś pamiętam spory z Torvikiem i dyskusję z obytym (swoją droga zauważyłem, że obyty nadal tutaj zagląda), no i deth, cieszę się że jesteś tutaj nadal - i wszyscy, których nie wymieniłem.

Ale żeby nie było, że jestem zgredem, który tylko marudzi "Eeee, kiedyś to było" - wróciłem i mam nadzieję, że jesteście gotowi na Grzyba. :banan:
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

ODPOWIEDZ

Wróć do „Centrum Powitań dla Nowych Użytkowników”