Strona 2 z 2

Re: Wita się zmartwiona mama

: 30 mar 2009, 19:59
autor: michael
Witam :roll:

Re: Wita się zmartwiona mama

: 30 mar 2009, 20:47
autor: Szaraja
Witaj, ja przerabiam crohna od 4 lat, tez u córki, diagnoza w wieku 12 lat. Trzymam kciuki i jak Mamcia zpraszam na spotkania organizowane przez J-elitę, to jak dobre doładowanie akumulatorów. A vco do młodego to wyrośnie z czasem z tych ciągłych przeziebień. A faceci mają to do siebie, że niektórzy nie bardzo potrafią ujawniac od razu emocje- nam czasem łatwiej płakac i wkurzać sie, wtedy wyładujemy emocje. panowie często chowają to w sobie- zdaję sobie sprawę, że czujesz się teraz strasznei sama i uważasz, ze spotkała Was wielka niesparwiedliwość. Ja w każdym razie tak czułam. Wydawało mi się, ze nic gorszego spotakc nas nie mogło. dzisj wiem, ze nigdy nie jest tak żel, aby nie mogło być gorzej. Ale najwazniejsze, to to, ze dzisiaj mozemy powiedziec, iż w jakiś sposób chorba naszej córy nas wbogaciła. mamy przyjaciól w całęj Polsce, wiemy, że w ciężkich chwilach mamy na kogo liczyć. Po prostu tutaj są ludzie którzy nas rozumieją i są w podobnej sytaucji.
Do zobaczenia, a jak chcesz pogadć, odezwij sie na pw.

Re: Wita się zmartwiona mama

: 30 mar 2009, 21:50
autor: Szybkielvis1981
Witaj.

Re: Wita się zmartwiona mama

: 30 mar 2009, 22:30
autor: Artur rodzic
Witam w imieniu własnym oraz mojego syna Adasia

Re: Wita się zmartwiona mama

: 30 mar 2009, 22:36
autor: magda281
Witaj

Re: Wita się zmartwiona mama

: 31 mar 2009, 10:45
autor: basias
Witaj :-)

Re: Wita się zmartwiona mama

: 31 mar 2009, 15:18
autor: Linda123
Witaj!

Re: Wita się zmartwiona mama

: 31 mar 2009, 20:18
autor: Piciu
Hello! :smile:

Re: Wita się zmartwiona mama

: 31 mar 2009, 20:52
autor: Cinimini
Witaj, agaku1, - służę pomocą i radą odnośnie leczenia w Łodzi ;) .

Re: Wita się zmartwiona mama

: 01 kwie 2009, 18:26
autor: Duduś
Witaj i głowa do góry :wink:

Re: Wita się zmartwiona mama

: 01 kwie 2009, 20:52
autor: andzka
Witaj i głowa do góry :) dobrze, że tu trafiłaś, bo jest tu mnóstwo informacji o wszystkim co dotyczy tej choroby i mnóstwo wspaniałych osób, które służą pomocą i wsparciem :) gdybym nie trafiła na tą stronę to chyba umarłabym ze zmartwienia do tej pory a teraz??? jest super :)

Re: Wita się zmartwiona mama

: 01 kwie 2009, 22:17
autor: agaku1
Jeszcze raz Wam bardzo dziękuję,czuję się już ciut lepiej, w końcu są gorsze nieszczęścia, a medycyna cały czas się rozwija i dla nas też "zaświeci Słońce", chociaż na tym forum jest tyle optymizmu, że właściwie to ono już świeci...

Re: Wita się zmartwiona mama

: 01 kwie 2009, 22:44
autor: kasia38
witaj Agaku1!
Cieszę sie że już Ci ciut lepiej :).Chce tylko dodać - trzymaj się z daleka od bioenergoterapeutów i temu podobnych uzdrowicieli. oni nic nie pomogą a za chwilę okaże się, że oprócz choroby jelitowej córka bedzie miala inne problemy.
Trzymajcie się [/b]

Re: Wita się zmartwiona mama

: 02 kwie 2009, 13:44
autor: Jacquelina
Witaj i powodzenia :wink:

Re: Wita się zmartwiona mama

: 02 kwie 2009, 22:01
autor: magdusia
Witaj :wink: