Strona 11 z 11

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 10 cze 2011, 21:54
autor: TigeR
Lemoni pisze: a kot musi się gdzieś pałętać... lizał mi nogi :D
Widze ze pozytywne przezycia skoro utkwily Ci w pamieci ;D

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 10 cze 2011, 22:54
autor: Mamcia
Mamuśke czyli kogo?? Poczytuję to jako obrazę, bo niczyją mamuśką nie jestem i nie będę.
To tak jakbym o tobie napisała Cynamina lu Cinarizina

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 10 cze 2011, 23:14
autor: magda281
ech fajne fotki hyhy

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 10 cze 2011, 23:17
autor: Lemoni
magda281 pisze:ech fajne fotki hyhy
zgadzam się z Magdaliną28199 :roll: :mrgreen:

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 10 cze 2011, 23:19
autor: magda281
Lemoni pisze:zgadzam się z Magdaliną28199
hahaha a co ja nick zmienilam :D hahaha :hyhy:

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 11 cze 2011, 10:14
autor: Cinimini
Mamcia pisze:Mamuśke czyli kogo?? Poczytuję to jako obrazę, bo niczyją mamuśką nie jestem i nie będę.
JA do swojej mamy mówię "mamuśko" jest to pieszczotliwe i z miłością powiedziane...ale jeśli to Ciebie Mamciu uraziło to ... przepraszam...

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 15 sty 2012, 20:56
autor: tequilla
dawno temu..., też byłam-bardzo miło wspominam
może kiedyś...

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 15 sty 2012, 23:44
autor: Cinimini
tequilla, Ochchochcocho... jak miło, że zajrzałaś, to koniecznie trzeba to powtórzyć :).

Re: [Warszawa] Spotkanie wiosenne "U Babci Zena" znów

: 26 sty 2012, 01:27
autor: tequilla
Ano było :roll:

Głupio,ale szczerze-płakać mi się chce.
DZIĘKI CINI I ZENO.
P.S.
Moje chłopaki o.k. Kuba rośnie jak na drożdżach, od początku 2 klasy nie opuścił ani jednego dnia w szkole-nie choruje(jest w czwartej), Pioterk nadal mnie znosi z uśmiechem na twarzy :mrgreen: , fajnie że u Was dobrze.
Pozdrawiam, Anka. :* wszystkich