wykład prof. Witolda Bartnika

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: Ania406 » 27 kwie 2010, 22:37

Mamcia, doskonale wiesz, że nie odnosiłam się ani do Twoich priorytetów, ani nie wyliczałam Ci Twoich obowiązków.
Jedyne co chciałam zaznaczyć swoją wypowiedzią, to to, że są w Warszawie ludzie, którzy doceniają to co robisz, i że być może uogólnianie w stosunku co do nich może być krzywdzące.
@pawelhks, nie obrażając Shimy, którą szanuję niezmiernie(i nie do niej się moja wypowiedź odnosi,tak naprawdę), uważam, że dowiadywanie się tego co może pomóc Twojemu zdrowiu, kosztem owego, jest mało rozsądne i ja takiego ryzyka nie podejmę.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

mf
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 09 sie 2007, 22:09
Choroba: CD w rodzinie
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: mf » 28 kwie 2010, 07:21

rozumiem rozgoryczenie organizatorów spotkania. I od zawsze chylę czoła przed Mamcią, że tak jej się chce. natomiast uważam, że 45 osób na tego typu prelekcji, to wcale nie jest tak mało. Nie wiem, jakie mieliście oczekiwania, ale powtarzam - to wcale nie jest tak mało, tym bardziej, że są to w większości ludzie, którzy potem na forum czy gdzie indziej tę wiedzę multiplikują. początkowo pomyślałem, że zdarzyła się katastrofa i przyszło jakieś 8 osób - ale 45 to naprawdę nie jest źle.
pozdrowienia

ps. jeszcze słowo wytłumaczenia: ja też mam wpisaną wwę jako miejsce zamieszkania, nie mieszkam jednak tam od dłuższego czasu. Myślę też że sporo ludzi choć popiera działania j-elity, to niekoniecznie chce chodzić na tego typu spotkania. Jesli chodzi o mnie, to wolę sobie druknąć poradnik i wieczorem przeczytać co mnie interesuje. wpłacam moje parę złotych na stowarzyszenie (mimo ze ciągle nie dałem rady jeszcze wysłać zgłoszenia, więc członkiem nie jestem, sorry), zaoferowałem swoją pomoc w kilku sprawach.
nie jest tak, Kochani, że obecność na spotkaniach jest jedyną możliwą formą budowania wspólnoty czy koalicji ludzi starających się propagować wiedzę o chorobie, czy wzajemnie się wspierać. a z niektórych postów takie wrażenie można by odnieść.

natomiast co do nadużywania dobrej woli Mamci, dzwonienia o dziwnych porach i robienia jej uwag, że coś powinna - no, cóż, niestety buractwo jest na świecie. szczerze mówiąc, to na Twoim miejscu bym przeznaczył na to jakiś stary aparat komorkowy, kupil za 10 zl kartę i po prostu włączał ten telefon tylko po pracy, czy też dopiero po zjedzeniu śniadania. niestety jak nie działają zasady dobrego wychowania i kultury, to trzeba skasować pewne mozliwości czy godziny kontaktu. Trzymaj się!

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: Marekk » 28 kwie 2010, 10:37

mf pisze:Myślę też że sporo ludzi choć popiera działania j-elity, to niekoniecznie chce chodzić na tego typu spotkania
Przyznam, że tego typu podejścia nie rozumiem ..a dlaczego ma się nie chcieć chodzić? Bo ma się w tym czasie inne 'ważniejsze' plany? Po pierwsze o tym wykładzie było wiadomo od bardzo dawna, na maila dostałem chyba 2 czy 3 informacji o tym na spotkaniu wcześniejszym też była o tym mowa, że tego i tego dnia o tej godzinie (ponad paro miesięczne wytłumaczenie), więc można sobie na prawdę ustawić czas tak z wyprzedzeniem, że ma się czas (nie wliczam w to małych wypadków, wiadomo takie się zdarzają). Po drugie wiedza tam przekazywana jest o wiele lepsza (jakościowo i ilościowo) moim zdaniem, niż to co można na ten temat wyczytać na forum a czemu? Bo wydaje mi się, że nawet na tym forum pojawiają się błędy niewynikające ze złych chęci a z braku wiedzy. Natomiast na takim spotkaniu mamy dostęp do osoby, która zawodowo zajmuje się tymi sprawami i jest na bieżąco ze wszystkim i potrafi rozwiać nawet najbardziej podstawowe wątpliwości ..nie zauważyłem, żeby podczas któregokolwiek spotkania osoba pytana została zbyta, zawsze otrzymywała wyczerpującą odpowiedź.

Czy ludzie w Warszawie są zabiegani? Wydaje mi się, że nie bardziej niż np w Krakowie ..czy są zadufani jak pisze Mamcia? niestety jak najbardziej tak

mf
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 09 sie 2007, 22:09
Choroba: CD w rodzinie
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: mf » 28 kwie 2010, 11:16

Marekk pisze:Przyznam, że tego typu podejścia nie rozumiem ..a dlaczego ma się nie chcieć chodzić? Bo ma się w tym czasie inne 'ważniejsze' plany?

Marku,
parę spotkań i konferencji w zyciu zorganizowałem i wiem jaki to ból, gdy na coś, na co Ty w pocie czoła harowałeś, przychodzi mniej ludzi, niż na to liczyłeś.

społecznie też się udzielam, więc wiem, jak ważne jest to by widzieć pozytywne reakcje i zapotrzebowanie na to co robisz.

natomiast co do rozumowania: "nie przyszli, więc byli znaczy się zadufani", to tu byłbym tu bardziej stonowany.

czy Twoim zdaniem argument "nie interesuje mnie akurat temat zapowiedzianego wykładu prof. Bartnika" jest uprawniony? moim zdaniem tak.
czy argument "raczej nie jestem zainteresowany spotkaniami, korzystam z poradników ze strony stowarzyszenia i proponuję swoją pomoc w innych obszarach" jest wg Ciebie uprawniony?
moim zdaniem tak.

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: Ania406 » 28 kwie 2010, 21:58

elwirka, mądre słowa i mogę się pod nimi podpisać. A do tego można by w końcu pokazać nasz film - byłoby fajne spotkanie :)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: Marekk » 28 kwie 2010, 22:11

mf pisze:czy Twoim zdaniem argument "nie interesuje mnie akurat temat zapowiedzianego wykładu prof. Bartnika" jest uprawniony? moim zdaniem tak.
czy argument "raczej nie jestem zainteresowany spotkaniami, korzystam z poradników ze strony stowarzyszenia i proponuję swoją pomoc w innych obszarach" jest wg Ciebie uprawniony?
moim zdaniem tak.
ja do tego podchodzę w taki sposób, że ktoś poświęcił swój czas i starania, żeby zrobić coś dla mnie, coś z czego daje mi możliwość skorzystać dlatego bez sensu jest nie wykorzystać nadarzającej się okazji. Ponadto przychodząc pokazujemy, że to jest potrzebne, że tego typu działania mają nasze poparcie i jest to swego rodzaju podziękowanie bo jak sam przyznałeś wiesz jaki to ból kiedy praca nie jest doceniona.

Co do korzystania z poradników, to jestem ciekaw ile z nich by nie powstało, gdyby nie tego rodzaju spotkania i czas poświęcony na przeprowadzenie wywiadów, zebranie wiadomości, które jak mniemam odbywa się również podczas takich spotkań.

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: Ania406 » 28 kwie 2010, 22:24

elwirka pisze:Wiesz mądrze się pisze i mądrze się przyznaje rację .. ale liczą się czyny a nie słowa
To miło, że o tym wspominasz, bo będąc kilka tygodni po diagnozie, postanowiłam coś zrobić dla szerzenia wiedzy o CD/CU i wzięłam udział w tworzeniu filmu edukacyjnego na ten temat. Potem zdobyłam zgodę na jego pokazywanie na Uniwersytecie Warszawskim i od tamtej pory widziały go już 2 roczniki studentów, co daje jakiejś kilka tysięcy ludzi. Przygotowałam również szereg prezentacji multimedialnych na temat Crohna, z których cały czas korzystaja wykładowcy na moim wydziale.
Ach ta nic nie robiąca warszafka...
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

mf
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 09 sie 2007, 22:09
Choroba: CD w rodzinie
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: mf » 29 kwie 2010, 07:28

Marekk pisze:Co do korzystania z poradników, to jestem ciekaw ile z nich by nie powstało, gdyby nie tego rodzaju spotkania i czas poświęcony na przeprowadzenie wywiadów, zebranie wiadomości, które jak mniemam odbywa się również podczas takich spotkań.
przecież nikt nie kwestionuje tego, jak ważne i wartościowe są takie spotkania. zarówno same w sobie jak i dla rozwoju j-elity. mówiłem tylko o tym, że różne są oczekiwania ludzi. nie każdy ma potrzebę by uczestniczyć w takich spotkaniach. ja np. nie mam i nie czuję się nie w porządku. to chciałem napisać.
nie zmienia to faktu, że gdybym był w wwie, to bym przyszedł, ale zrobiłbym to akurat z potrzeby pokazania poparcia dla idei i sympatii do organizatorów :)

poza wszytskim jednak: te 45 osób uważam za przyzwoitą liczbę. sądzę też że trzeba się z tym pogodzić, że w spotkaniach uczestniczyć zawsze będzie mniejszość, ta będzie rosnąć wraz z powiększaniem się ogólnej liczby członków j-elity czy uczestników forum. efekt skali.

moje osobiste odczucie jest też takie, że - jak pisałem wcześniej - Mamcia powinna zrzucić część garba w postaci konsultacji telefonicznych i bycia non-stop dostępną.
wtedy też będzie większa motywacja dla ludzi by przyjść na takie spotkanie które co jakiś czas będzie w ich mieście. wiem jak to wygląda w niemczech. stowarzyszenie (odpowiednik j-elity, choć zdecydowanie większe i bardziej zinstytucjonalizowane) organizuje tzw. "seminaria lekarz-pacjent". Tam najczęściej zapraszanych jest kilkoro lekarzy i jest możliwość zadawania pytań i konsultacji. przez telefon uzyskasz informację do kogo warto się udać i wsparcie, ale nikt nie będzie z Tobą dyskutował wybików histopatologii. jak się dowiedziałem, na spotkaniach frekwencja jest b różna i często przychodzi np. 20 osób. wartość tego jest, że jest to cykliczne i szeroko nagłaśniane i w różnych miejscach niemiec.
są to nie tylko spotkania dla pacjentów ale również DLA LEKARZY, którzy mogą się tam zetknąć ze stanem wiedzy, kolegami po fachu, pacjentami etc.
to co robi j-elita idzie w tę stronę i uważam że to jest bardzo dobry kierunek. nie zarzucałbym więc w przyszłości organizacji spotkań w wwie tylko lepiej jeszcze wyeksponował SERIĘ spotkań w różnych częsciach kraju i tę serię reklamował np. również w takich miejscach jak wwska przychodnia gastro na Waryńskiego (byłem tam kilka razy i nigdy nie widziałem kartki z informacją gdzie są spotkania w ciągu najbliższych kilku miesięcy). To powinno się stać instytucją.

podsumowując:
1. ograniczyłbym dostępność telefoniczną
2. starałbym się mocniej zareklamować spotkania organizowane przez j-elitę i stworzyć z nich markę - instytucję - serię spotkań - żeby się tak stało, muszą być w różnych miejscach , na pewno również w wwie.
3. w więskzym stopniu starałbym się sprzedać ideę spotkań jako również spotkania dla lekarzy gastro.

Awatar użytkownika
langusta
Aktywny ✽✽✽
Posty: 593
Rejestracja: 18 lis 2006, 18:44
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: wykład prof. Witolda Bartnika

Post autor: langusta » 29 kwie 2010, 13:48

Drodzy,

Spotkania w Warszawie będą bez wzgledu na ilość uczestników i mówie to jako członek Zarządu Mazowieckiego. Na stałą ekipę zawsze mogę liczyć .

Plan na 2010r przedstawiony był na Walnym O/ Mazowieckiego w Marcu:

kwiecień
- zorganizowanie spotkania z wykładem

Lipiec/sierpień
- turnus rehabilitacyjny NZJ

Październik
-organizacja Dnia NZJ w tym:
planowane przynajmniej 3 wykłady tematyczne
organizacja zabawy dla dzieci podczas spotkania

Grudzień
– 04.12.2010r organizacja spotkania gwiazdkowego
zabawa dla dzieci
integracja członków o/mazowieckiego
wizyta Św. Mikołaja

Nie mam zamiaru nic odwoływać . Tematy wykładów są jeszcze nie znane ponieważ muszę je ustalić z naszymi zaprzyjaźnionymi Lekarzami.

ZAPRASZAM !
langusta
dwie córki chore na CD

Zablokowany

Wróć do „mazowieckie”