Strona 4 z 4

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 04 gru 2008, 22:57
autor: Szaraja
Sara przykro mi bardzo, z powodu Piotrka, szkoda tylko, ze zmaisat telefonicznei mnie powiadomić piszesz na forum. Do mnie dobija sie mama , która koniecznei chcę przyjechać, a nie mam dla niej miejsca. teraz w ostatsnim momencie nie wiem czy się zdecyduje, juz za późno , zeby dzwonić- forum , to nie miejsce na takie informacje, musicie dzwonić do J-leity, lub organizatora.

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 07 gru 2008, 22:06
autor: LaStella81
pawelhks pisze:Dlaczego nikt nie pisze jak fajnie bylo w Rzeszowie?
Sądzę że jeszcze są pod wpływem emocji jakie tam były i tym wszystkim spotkaniom towarzysko - rozrywkowo - kulinarno - imprezowym.
Jak odrobinkę odpoczną to rozpocznie się pisanie o tym jak było FANTASTYCZNIE.

poprawiłam cytowanie

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 07 gru 2008, 22:28
autor: Shadowka
ojj tak było wyjątkowo, mimo, że Pan z ośrodka chciał nas początkowo poustawiać to nie udało Mu się i bawiliśmy się super dobrze :twisted:
Dziękuję Szaraji za chęci, czas i wszystko co musiała poświęcić żeby zorganizować ten zjazd, warto było , wyszło Ci dużo lepiej niż sama się spodziewasz. Dodatkowo wielkie dzięki za uratowanie nas po przyjeździe i odwiezienie na miejsce i z miejsca tej fajnej imprezy :) Jeszcze dzięki za dbanie o mojego Gucia i miłe przyjęcie ojca Gucia :)
majka83 dzięki za wspólną podróż , kupienie biletu no i zszokowanie mnie w pociągu :)
tom-as za podróż, tachanie bagażu, rozbawianie mnie cała drogę żebym nie zwariowała no i nie musisz dziękować, że znalazłam Ci miejsce siedzące w drodze powrotenej :)
Paweł za wycieczkę do kina, dużo uśmiechu , mapę i wytrwanie mojej dzisiejszej prowokacji przy obiedzie :)
magdalene i tola no co tu dużo mówić jesteście the best i dzięki za to, że jeteście po prostu ;)
wszystkim za wytrzymywanie moich ciążowych widzi mi się, wiedzialam, że na Was można liczyć :)

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 07 gru 2008, 22:36
autor: obyty.z.cu
no to fotkach widac ze impreaz byla super !..gratuluje...ech...

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 07 gru 2008, 23:02
autor: Shadowka
magdalene pisze:Shadowka napisał/a:
wszystkim za wytrzymywanie moich ciążowych widzi mi się,

Do usług ;) . W końcu to dzięki Tobie była wczoraj cytryna do herbaty :P ;) .

wiem wiem owieczko ;)
o tej naszej prywatnej toalecie nie będziemy wspominać :P

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 08 gru 2008, 19:12
autor: tom-as
po raz kolejny kapitalny weekend.

wielkie dzieki dla absolutnie wszystkich! Pawła, toli, shadi, offcy, majki83, Klaudii, Kingi, Anety i Grześka i wielu wielu innym. Generalnie wszyskim dzięki. Ale tak naprawdę to przede wszystkim Szaraji za zorganizowanie tego weekendu i jak się okazało genialne zakwaterowanie w tym drugim domku.. Ty wiesz dlaczego ;-)


a tak btw: http://chipsyicola.wordpress.com/

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 08 gru 2008, 19:34
autor: Mamcia
Ja żałuję, że nie mogłam być a Wami, ale cieszę się, że przynajmniej część zoboaczę już w sobotę w Warszawie. Możę ktoś się jeszcze skusi i dojedzie. Atrakcje w trochę innym stylu zapewnione.
Przenocować też się da.

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 08 gru 2008, 20:12
autor: klaudiab87
bardzo fajny weekend, świetni ludzie i bezcenne wspomnienia!!!

Dziękuję WAM WSZYSTKIM!!!

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 11 gru 2008, 21:51
autor: Krzycho
Trochę długo się zbierałem żeby coś napisać, ale w końcu ja również chciałbym dorzucić swoje trzy grosze.
Muszę powiedzieć, że bardzo fajnie było zobaczyć znowu te twarze znajome, no i nieznajome także. Nie wiem co bym bez Was zrobił. To, że Was spotkałem zmieniło moje życie i dopiero teraz mogę się przekonać jak bardzo. Dlatego kiedy tylko mogę jadę żeby znowu Was zobaczyć i poczuć ten klimat, kiedy wszyscy dookoła są moimi przyjaciółmi, poczuć tą taką wspólnotę, gdzie nie ma miejsca na samotność.
Każde miejsce ma jakąś swoją specyfikę, jakieś uroki, niekiedy jest tam magia, innym razem szczęśliwe źródełko. Jednak zawsze to ludzie, przede wszystkim, nadają takim miejscom szczególnego znaczenia i sprawiają, że w środku ulewy potrafi zaświecić słońce, albo w mroźny dzień robi się nagle gorąco. Dębinówka to miejsce, które teraz nabrało właśnie takiego szczególnego znaczenia. Tam właśnie gdzieś w trawie zostały nasze uśmiechy, na drzewach wiszą gdzieś nasze radosne okrzyki, a na chodniku rozbrzmiewa jeszcze echo naszych kroków. Czy kiedyś tam wrócę? Nie wiem. Czy to zapamiętam ? Na zawsze.
Trzeba także napisać o ludziach szczególnych, takich którzy sprawiają, że spotkania takie się udają. Tak się zastanawiałem : dlaczego są regiony, gdzie nic się nie udaje, natomiast w innych regionach udaje się wszystko? Bo są tam właśnie ludzie szczególni, którzy mają w sobie jakiś niesamowity magnetyzm, do których wszyscy lgną i którzy potrafią porwać tłumy do czynu. Bez nich jest jakoś nijak, z nimi wszystko jest ciekawe i fajne. Chyba to dlatego, że jak ktoś dla innych poświęca tak wiele i w swoją działalność wkłada tyle serca, to tą dobroć, ciepło i zaangażowanie wszyscy muszą zauważyć i powiedzieć sobie, że to ktoś z wielkim sercem. W Dębinówce było kilka takich osób, bez których nie byłoby tak fantastycznie, ale przede wszystkim trzeba powiedzieć o Szaraji, która zainicjowała to spotkanie i potrafiła stworzyć wspaniałą atmosferę.
Dziękuję Wam wszystkim, że byliście. Mogło by być dłuższe to spotkanie, ale mam nadzieję, że jeszcze się nie raz zobaczymy przy jakiejś okazji.
Pozdrawiam.

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 11 gru 2008, 22:06
autor: Mamcia
On jest tak jak Benia Krzyk, który "mówi mało, ale on mówi smacznie"," Benia mówi mało, ale człowiek ma chęć, żeby on jeszcze coś powiedział". Młodzież, która nie czytała Opowiadań Odeskich Izaaka Babla - zachęcam.
I mnie się tak marzy, aby Krzych zaczął pisać felietony do kwartalnika, bo ma wiele ciekawych spostrzeżeń i język giętki i szkoda, aby jego smaczne teksty ginęły na forum - medium ulotnym, bez śladu w druku.

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 12 gru 2008, 08:15
autor: Szaraja
Ja też przyłączam się do prośby do Krzycha- pisz do Kwartalnika. Żałuję, że Twoje dotychczasowe relacje ze spotakń , nie są zapisane na papierze. Myślę, że więcej osób zachęci Twoje pisanie niż jakiekolwiek inne formy zachęty, do przyjazdu na spotkania. dziekuję równiez wszystkim za miłe słowa. To najprzyjemniejszy element po zakończeniu spotkania- ale atmosfere tych spotkań robicie Wy, a ja zawsze mam"mokre oczy" czytąjc potem relacje. Zawsze powtarzam, ze mimo nieszczęścia jakim jest choroba naszego dziecka, zostaliśmy niesamowicie ubogaceni- mamy w każdym zakątku Polski przyjaciól, na których zawsze mozemy liczyć- na co nie raz dawaliście doowody.
dziękuję

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 12 gru 2008, 09:34
autor: Shadowka
Krzychu podejrzewam pisze tutaj co czuje, pewnie potem gdyby musiał coś poprawiać albo trzeba było to jakoś jeszcze redagować nie byłoby już takie same, trzeba to brać takie jakie jest.
Naprawdę oddaje obraz tych spotkań w wyjątkowy sposób po co ktoś ma coś pisać na siłę skoro jest taki talent ;)
Szaraja pisze:awsze powtarzam, ze mimo nieszczęścia jakim jest choroba naszego dziecka, zostaliśmy niesamowicie ubogaceni- mamy w każdym zakątku Polski przyjaciól, na których zawsze mozemy liczyć- na co nie raz dawaliście doowody.
Te znajomości są chyba najcenniejszym darem jaki ma wynagrodzić te niepokoje, cierpienia i troski. Gdyby człowiek został sam byłoby strasznie ciężko.