Strona 2 z 3

Re: Koszty leczenia

: 02 sie 2007, 18:44
autor: Shima
Właśnie moi drodzy zarobki.....a przecież nie tylko koszty leczenia wchodzą w grę...bo pomijając żarełko to przecież full opłat...nieraz i jakieś raty...wiadomo że na chorobie czas sie nie może zatrzymać :(

Re: Koszty leczenia

: 05 sie 2007, 12:49
autor: Rudi
Witam,

U mnie zależy. Podczas remisji wydaję około 300 zł. Większośc zabiera Pentasa, do tego dochodzą leki osłonowe na żołądek i wątrobę oraz parę innych. Gdy jest gorzej to nawet 500-600 zł idzie. Wiadomo, mocniejsze dawki i silniejsze leki.

Pozdrawiam

Re: Koszty leczenia

: 05 sie 2007, 16:54
autor: Mamcia
Rozumiem, że pentase dostajesz w czopkach. Ponieważ przyjmuje się 1 czopek dziennie to wychodzi 100 zł miesięcznie, a nie 300.

Re: Koszty leczenia

: 05 sie 2007, 16:57
autor: Patryśka
Mamcia pisze:Ponieważ przyjmuje się 1 czopek dziennie to wychodzi 100 zł miesięcznie, a nie 300.
Na poczatku leczenia mojego (lekarz co prawda nie byl zbyt "sprytny") przyjmowalam 2 czopki dziennie..

Re: Koszty leczenia

: 08 wrz 2007, 18:04
autor: danka
aleksandra12 pisze:Na razie jestem, a gdybym musiała mogłabym wykupywać nawet droższe. Nawet jak zamieszkam z mężem po ślubie, to leki będą mi prawdopodobnie kupować rodzice, takie mają plany.
Dobrze że się ma rodziców którzy są w stanie pomóc i stać ich jeszcze na te droższe. Obecnie wydaje na asamax ok 70 zł miesięcznie plus suplementy

Re: Koszty leczenia

: 08 wrz 2007, 22:12
autor: misiek1
Nie liczac sterydow w promocji to 600-700 poki co :D

Re: Koszty leczenia

: 08 wrz 2007, 22:18
autor: fairy
ile placicie za 100 tabletek sulfasalazyny EN 500 mg ?? oczywiscie z wazna recepta ;) ja wydaje miesiecznie ok 120 zl... za 2 lakerstwa

Re: Koszty leczenia

: 09 wrz 2007, 10:43
autor: aleksandra12
danka pisze:Dobrze że się ma rodziców którzy są w stanie pomóc i stać ich jeszcze na te droższe
Nigdy nie przeczyłam :) Ale moi rodzice dla niektórych dziwni są. Samochodu nie mamy, mieszkanie spółdzielcze, nieremontowane od 12 lat. A Oni twierdzą, że będą wydawać na leki (oczywiste), dobre żarcie (hmmm ;)) i wycieczki zagraniczne, bo jak im dzieci dorosły, to wreszcie chcą pozwiedzać.
Są ludzie którzy się z tego śmieją, ja akurat rozumiem.

Re: Koszty leczenia

: 09 wrz 2007, 19:01
autor: danka
aleksandra12 pisze:
danka pisze:Dobrze że się ma rodziców którzy są w stanie pomóc i stać ich jeszcze na te droższe
Nigdy nie przeczyłam :) Ale moi rodzice dla niektórych dziwni są.
Chodzi o to, że gdyby moi rodzice żyli to też nie było by większych problemów z lekarstwami nawet tymi z najwyższej półki, dlatego gratuluje, tylko się cieszyć że ma się oparcie :roll:

Re: Koszty leczenia

: 15 wrz 2007, 15:16
autor: agnieszka
Witam wszystkich!!! U mnie w tym miesiącu dość mocno się to zmieniło ;/ do tej pory wydawałam miesięcznie ok 100zł, a teraz wydałam ponad 500zł !!!! :oops:

Re: Koszty leczenia

: 15 wrz 2007, 17:45
autor: Mamcia
Prawdopodobnie zapisano ci budesonid. Może jeszcze jest ten po promocyjnej cenie - sprawdż w ogloszeniech i zadzwoń do aptek na Hożej gdzie można zrealizować receptędroga korespondencyjną. Ta partia ma okres ważności do daździernika ale spokojnie moza kupić 2 opakowania - to zawsze oszczędność.

Re: Koszty leczenia

: 15 wrz 2007, 18:37
autor: cordo
Moja Mama płaci z leki na miesiąc około 100 złotych. A w remisji ok 30zł. Bo sulfosalazyna ok 19zł (na przewlekłe(na recepcie lekarz pisze P)bo taniej) a reszta kwas foliowy. A mnie dziwi taki Encorton 6zł tylko kosztuje :o .

Re: Koszty leczenia

: 15 wrz 2007, 19:32
autor: Mania
Ja narazie na leki wydaję 130 zł, dochodzą do tego witaminy i jeszcze co nie co na moją delikatną wrażliwą cerę to wyjdzie ponad 200 zł z hakim. :!:

Zapomniałam o workach które są refundowane przez NFZ, chociaż tyle dobrze bo tak to by mi mojej "ryntki" brakło :mrgreen:

nie pisz posta pod postem, edytuj :-)

Re: Koszty leczenia

: 16 wrz 2007, 18:03
autor: Mama Juleczki
fairy pisze:ile placicie za 100 tabletek sulfasalazyny EN 500 mg ??
Max 30 zł, a że Julka bierze małą dawkę leku (1/2+1/2+1), to koszt nie jest duży u nas. Doliczając probiotyki, witaminy i tran, nie przekraczamy chyba 60 zł w miesiącu (witaminy i tran, kupujemy 1xjakieś 3 miesiące w dużych opakowaniach, co wychodzi znacznie taniej). Zdrowe żywienie jest ciut droższe od byle zapychaczy :wink: ale warto :razz: Młoda trzyma remisje (ufam, że wieloletnią!) lecz za nim ją "złapała", wydawaliśmy krocie zwłaszcza na diety.

Re: Koszty leczenia

: 19 wrz 2007, 12:26
autor: fairy
no sulfasalazyna nie jest droga ale salofalk 500 mg juz jest, jakby tak sama sulfasalazyne en brac to 20 zlotych by wychodzilo, a przez salofalk ponad 100 zl