Strona 2 z 2

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 09 mar 2011, 09:07
autor: Kamil P
Jasne, źle mnie zrozumiałaś w żadnym wypadku nie przyszłoby mi do głowy porównywać wagi mojego zdania z opinia lekarzy (i to tak znamienitych). O sowich doświadczeniach napisze po operacji ale jak wiesz efekty pewnie będą znane w dużo późniejszym czasie. Więc opiszę tylko wrażenia.

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 09 mar 2011, 09:18
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 09 mar 2011, 12:31
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 09 mar 2011, 13:03
autor: Kamil P
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Myślę, że to zbyt daleko idąca ironia. Prawdopodobnie jutro obudzę się ze stomią i uważam to za jedną z gorszych rzeczy jakie mi się w życiu przytrafiły.

Tak jak wcześniej napisałaś, że crohn jest chorobą z tyloma postaciami ilu jest chorych. I niczego nie da sie do końca przewidzieć, również tego, czy jelito jest się w stanie zagoić. Rozmawiałem niedawno z miłą panią doktor z oddziału i powiedziała, że w ostatnim czasie mieli kilka przypadków gdzie po wyłonieniu okresowej ileostomi, jelita goiły się znakomicie. Może te wyniki wpływają na popularnośc tej metody wśród lekarzy z MSWiA

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 09 mar 2011, 13:17
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 09 mar 2011, 13:43
autor: Piciu
Kamil P pisze:Prawdopodobnie jutro obudzę się ze stomią i uważam to za jedną z gorszych rzeczy jakie mi się w życiu przytrafiły.
znając Ciebie dasz sobie rade,silny jesteś, a te pół roku, nawet nie zauważysz, jak szybko minie :smile:

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 10 mar 2011, 17:25
autor: Cinimini
No właśnie 'walcz, walcz' ... to, że Wy piszecie i 'namawiacie' do walki to jest zrozumiałe, bo każdy z nas zna 'temat'. Jednak najbardziej mnie rozbrajają 'rady' rodziny, bratowej, przyjaciółki w stylu 'będziesz miała ten woreczek przez pól roku, wszystko Ci się tam zagoi, nie będziesz miała blizny-ja bym to wybrała'. Tak mówią o tym jakby to było wyrwanie zęba. Jakby w ogóle nie zdawali sobie sprawy, że to będą dwie operacje-NORMALNE operacje, tyle, że bez blizny, ale w środku będzie meksyk. No i to stwierdzenie 'przez pół roku będziesz miała woreczek' - jakże lekko się o tym mówi, naprawdę... A ja? A ja już mam dosyć, nawet nie chcę myśleć, o tym, że ta męczarnia miała by trwać kolejne pół roku, i później jeszcze kolejny zabieg. Ja już mam dosyć, jestem tym już bardzo zmęczona...
Chcę wybrać sie na jeszcze jedną rozmowę do Prof. Dzikiego, zapytam ile on daje szans na to, że jelito sie zregeneruje gdybyśmy zdecydowali sie na ileostomię. Wszak w pierwszej wersji on też ją proponował, a później zrezygnował, więc wnioskuję, że szans dużych nie widzi, ale pójdę by powiedział mi to konkretnie i wprost.

Re: Operacja metoda 'tradycyjną' czy laparaskopową?

: 12 mar 2011, 16:37
autor: mustafa
Witaj Moniko.
Można by powiedzieć że znam problem od podszewki..z małym wyjątkiem.. W moim przypadku nie było mowy o alternatywnym zabiegu. Leczony byłem przez 5 lekarzy i każdy miał swoją wersje leczenia..jeszcze wtedy próbami farmakologicznymi..wyjątkiem był zespół prof. Dzikiego..który po zaleczeniu i tak stwierdził że czeka mnie operacja - resekcja.
I tak się stało..po 1-1.5 miesiącu wylądowałem na sali operacyjnej. Wiec nie potrafię się ustosunkować w tej sytuacji....bo ja bym pewnie stawiam na prof.
Z drugiej strony to metoda lapo... jest mniej inwazyjna co jest 'in plus' ale czy faktycznie daje przejrzysty wgląd w stan jelit? Czy można zapewnić że nie pojawią się jakieś powikłania? Zresztą nie ma w tym przypadku wyjątków..
Ale jeśli jest szansa na uratowanie..??

Kontroluje Twój wątek od początku i nadal jesteśmy w stałym kontakcie... ale wydaje mi się że nikt z forumowiczów nie może podjąć za Ciebie decyzji włącznie ze mną.
Wiem tylko jedno jeśli już zdecydujesz się na któryś z zabiegów powinnaś trwać w przekonaniu że to był trafny wybór i nie podejmować jakiś rozważań co by było. Jest to największy błąd przy takich sytuacjach.