operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
justyna358
Początkujący ✽✽
Posty: 264
Rejestracja: 22 lis 2010, 09:05
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: justyna358 » 06 kwie 2011, 16:08

No i jak tam??Czekamy na wieści.

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: katjank » 06 kwie 2011, 20:40

Dotarłam do domu! Zmęczona ale szczęśliwa.
Nawet w najśmielszych przypuszczeniach nie braliśmy takiego scenariusza pod uwagę.
A tutaj taki klops pozytywny :roll:.
Czyli jednak podwójny happy end.
Z dodatkowych informacji: uznali, że nie ma wskazań do resekcji, stan zapalny co prawda jest i pozostawił po sobie wyraźne ślady jednak mogliby więcej naszkodzić, niż pomóc. Jelita posklejane i w dość kiepskiej formie ale nie tragiczne. Wygląda na to, że przetoka i mikroperforacja wchłonęły się, zostawiając po sobie ziarninę. Jeśli uda się zdrenować ropień i nie będzie nadal przeszkadzał w gojeniu się jelita to widzę światełko!

I tak.

Musiałam wziąć kąpiel po powrocie żeby choć trochę zmyć ten stres.
Teraz tylko marzę, żeby go jutro przenieśli na oddział (może się to nie udać bo brakuje miejsca) i żebym mogła go zobaczyć, dotknąć, złapać za ucho :razz:.

Powiem Wam, że nie wiem skąd dziś znalazłam tyle siły.
Myślę, że wiedząc o tych ciepłych myślach, które mieliście dla nas, o wparciu rodziny, o narodzinach małego Maciusia - dałam radę.

No to teraz powolny powrót do formy. Brzuch przecięli w starym szwie więc pewnie będzie trudno na początku się ruszać ale jak dobre rokowania na horyzoncie to i łatwiej powinno być.

Kochani dziękuję, że przeszliście z nami I etap.
Liczę, że kolejne pójdą jak z płatka.
Gdyby nie to, że w międzyczasie Maciek stracił pracę i popsuł się nam samochód powiedziałabym, że już na prostej jesteśmy.
A tak jeszcze klika zakrętów :smutny:.
Po dzisiejszym wszystko inne wydaje się łatwe.

Dziękuję Wam za dziś i będę się odzywać jutro.
A jak u Zeno się pojawimy to placek drożdżowy macie jak w banku!
Dobrej nocy!

Awatar użytkownika
Carl
Doświadczony ❃
Posty: 1016
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:35
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: Carl » 06 kwie 2011, 22:51

To fajosko...ciesze się bardzo :-)
Wpi**** budyń jak Miska każe :-P

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: megi_25 » 07 kwie 2011, 07:18

Super wiadomości. Pędziłam dzisiaj do pracy, bo przeczytać te dobre wieści :razz:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: Cinimini » 07 kwie 2011, 13:29

Fantastycznie !! To juz teraz z górki ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: Alutka86 » 07 kwie 2011, 15:44

O jaaa.. fajosko... tak po ciuchu kibicowałam... :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: katjank » 07 kwie 2011, 21:08

Kochani !tak, tak - kciuki i kibicowanie pomogły.
Widzieliśmy się dziś :roll: .
Ubraliśmy piżamę, przywiozłam mu i wypełniłam potrzebnymi rzeczami szafkę, nawet chwilę chodziliśmy!!! Na drugi dzień po operacji. Super.
Potem już trochę z tego wysiłku opadł z sił.
Ale wszystko będzie dobrze. I ja już usypiam :-).

Teraz proszę Was o kciuki dla misiek1. Niestety pewnie już w poniedziałek dołączy do Maćka :-(.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: Cinimini » 07 kwie 2011, 23:06

magdalene pisze:katjank napisał/a:
nawet chwilę chodziliśmy!!! Na drugi dzień po operacji.


No i brawo. Teraz są takie standardy, że "pionizują" najszybciej jak się da
OMG, to ja juz sie boje...nie wyobrażam sobie tego...brrr...
No, ale super, że Maciek tak dzielnie sobie radzi :)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: Miska Ryżu » 08 kwie 2011, 07:14

rewelacja! bardzo się cieszę :-)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: megi_25 » 08 kwie 2011, 07:19

Super, że już idzie z górki.Gratulacje dla dzielnego Maćka :brawo:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: lila » 08 kwie 2011, 08:56

Cudne wiesci! :roll:
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: katjank » 08 kwie 2011, 10:03

Ciąg Dalszy -
właśnie się dowiedziałam, że chcą go już dziś wypisać :!:.
nie wiem czy to nie zbyt duży pośpiech ale twierdzą, że nie ma przeciwwskazań i w domu szybciej dojdzie do siebie. SZOK!
Zobaczymy jak to się faktycznie potoczy ale jestem naprawdę delikatnie zaniepokojona.
Mam nadzieję, że uda się skonsultować z prowadzącym go gastro i upewnić, że to dobry krok i dać leki przeciwbólowe (bo boli), zaplanować leki na CD i co robimy później.
Jasne, że chcę go już mieć w domu ale nie za wszelką ceną :razz:.
Poza tym muszę posprzątać!

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: megi_25 » 08 kwie 2011, 10:20

Faktycznie dość szybko chcą go wypisać, ale w zasadzie jakby coś się działo to nie macie daleko do szpitala, więc można w miarę szybko przyjechać.
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: katjank » 08 kwie 2011, 11:12

Niby tak. Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby wizytować MSWiA za szybko :-).
No nic, zdalnie kontroluję temat :-).

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: operacja - jak przetrwać w czasie i po niej

Post autor: katjank » 08 kwie 2011, 11:34

Jasne! Występy gościnne - a proszę Cię bardzo :banan:.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”