Po operacji

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
lineczka23
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 03 maja 2009, 22:30
Choroba: CD u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Po operacji

Post autor: lineczka23 » 22 lip 2011, 19:26

Witam. Mój mąż w kwietniu miał operacje wycięcia 40 cm jelita. Chciałabym się dowiedzieć jak długo po operacji odczuwa się ból. Jak czujecie się po operacji??????????

lineczka23
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 03 maja 2009, 22:30
Choroba: CD u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Po operacji

Post autor: lineczka23 » 22 lip 2011, 22:38

Mojego męża pobolewa w miejscach gdzie miał ucięte jelitko. Dodam,że przytył w 3 miesiące ok 20 kg

lineczka23
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 03 maja 2009, 22:30
Choroba: CD u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Po operacji

Post autor: lineczka23 » 23 lip 2011, 19:28

Boli go gdy napnie brzuch, albo gwałtownie się rusza i gdy jest przemęczony. Jak długo jesteście po operacjach i jak wygląda Wasza dieta. Jestem bardzo ciekawa ponieważ zrobię wszystko żeby to już nie wróciło.

[ Dodano: 23-07-2011 ]
i jeszcze troszkę mu bulgocze w tych miejscach gdzie wycieli kawałek jelita

lineczka23
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 03 maja 2009, 22:30
Choroba: CD u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Po operacji

Post autor: lineczka23 » 09 paź 2011, 00:59

Witam, długu nie pisałam. Wycieli mu 40 cm j. cienkiego i zastawkę. Byliśmy u lekarza i w USG nic nie wyszło lekarka powiedziała, że wszystko jest Oki. Nie wiem czy mój mąż nie jest już przewrażliwiony na jakikolwiek ból po tym wszystkim . Dziękuje i Pozdrawiam

milan240
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 23 gru 2011, 23:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa

Re: Po operacji

Post autor: milan240 » 14 sty 2012, 14:16

Myśle ze w dobrym temacie pisze. 5grudnia 2011 roku tafilem do szpitala po 2 tygodniowych badaniach zdiagonozowali crohna u mnie wypisali mnie 19.12.2011 i wypisali leki takie jak metypred, azathiopryna asamax lacidoenter dicoflor polprazol alfadiol sorbifer-durules calperos. prowadzila mnie pani dr.Małgorzata Ferenc. Przyjmujac te leki niestety malo pomagalo po jedzeniu nadal bolalo itp. 8stycznia 2012 godz:4.50 budzi mnie straszny ból pod pępkiem z prawej strony ,ból straszny zwijałem sie az wzielem 2 nospy bo w razie bolu mialem brac niestety nic nie pomoglo po godzinnym meczeniu zadzwonilem po karetke przyjechali dali zastrzyk rozkurczowy i skierowanie do szpitala jak by nie pomoglo w cogu 40 min . niestety nic nie pomoglo.wybralem sie do szpiatala ledwo bo taki bol ze stac nie moglem. W szpitalu przyszedl lekasz zobaczyl mowi ze brzuch do ciecia wyrostek podejrzewal,ale nie bylo miejsca szukali szpiatalu dla mnie dali jakas kroplowke ktora malo pomogla.wywiezli mnie do nastepnego szpitala gdzie teraz jestem . podali mi wtedy przeciwbolowe kroplowki i jakies leki . i lekarz tlumaczy mi ze nie chce mnie kroic bo nie wie czy to jest zwiazane z moja choroba czy wyrostek ze te zwezenia mam w tym miejscu gdzie moze byc wyrostek . bol powoli przechodzil bo bylem na kroplowkach 10.01.2012 bol wraca mocny promieniowal az do jader strasznie mnie bolaly i stwierdzili ze nie ma na co czekac . Musza mnie ciac zobaczyc co sie dzieje no i po przebudzeniu po operacji dowiaduje sie ze wycieli mi 35 cm jelita troche grubego troche cienkiego jeszcze dokladnie nie wiem bo szczegulowo nie rozmawialm bo jeszcze leze. Miał ktos juz taka operacje po ilu dniach doszliscie do siebie u mnie mija dzis 4 doba no czuje sie napewno lepiej ale ciezko jeszcze np przed wypuszczeniem gazow mam bol chwilowy nie wiem czy to tak zostanie czy minie;/ no i od dzis wrocilem do tych lekow co bralem wczesniej bo na czas lezenia kazali odstawic . Jakies porady byl ktos juz w podobnej sytuacj?? :neutral:

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1469
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Po operacji

Post autor: izo.sim » 14 sty 2012, 20:33

Mój syn był operowany 6 stycznia. Dziś jesteśmy po wielu perypetiach w domu. Trudno coś powiedzieć, skoro nie bardzo wiesz co wycięli i jak wyglądały jelita. Powiem tak - ból z każdym dniem jest coraz mniejszy, ale boli jeszcze przy wstawaniu, kichaniu czy kaszlu. Trzymaj się, będzie dobrze. Zawsze możesz poprosić o leki przeciwbólowe. Nie wiem jak to wygląda w Twoim szpitalu, ale u nas nie było z tym żadnego problemu.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Po operacji

Post autor: kasia38 » 15 sty 2012, 18:17

ja maiłam taką nagłą operację, zgłosiłam się do szpitala o 22:30 a już o 24:45 była operacja, bo była perforacja jelita i niestety zapalenie otrzewnej.
Mi wycieli połowę jelita grubego i 45 cm cienkiego. Przez 12 dni w szpitalu czułam się źle, w domu też bardzo powoli mi się poprawiało. Tak naprawdę to dopiero po miesiącu czułam się z kazym dniem lepiej.
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

milan240
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 23 gru 2011, 23:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa

Re: Po operacji

Post autor: milan240 » 18 sty 2012, 16:28

Wykonano u mnie Laparotomie. Resekcja kątnicy i końcowego odcinka jelita cienkiego z zespoleniem kretniczo-wstepniczym koniec do konca . W kazdym badz razie z dnia na dzien coraz lepiej juz na szczescie w domu . Zmniejszyli mi ilosc lekow schodze teraz powoli z metypredu . Metronidazol teraz dodali ale kilka lekow odjeli. Czasami tam jeszcze cos na chwile zaboli ale jeszcze swiezo po operacji wiec ma prawo. Wszystko powoli wraca do normy miejmy nadzieje ze choroba nie wroci :wink:

[ Dodano: 02-02-2012 ]
Jak myslicie po tej mojej operacji czy moge wszystko juz jesc? lekarz gastrolog mowil ze moge juz wszystko powoli jesc w mniejszych ilosciach a czesciej . natomiat lekarz rodzinny mowi zeby uwazal na mleko czekolady nie jadł itp . nie wiem kogo tu sie w koncu sluchac ..;/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”