Strona 2 z 3

Re: Shima

: 06 lut 2012, 12:56
autor: Natalka
Będzie dobrze, wyciachają co trzeba i będziesz mieć spokój, trzymaj się Shima :]

Re: Shima

: 06 lut 2012, 14:19
autor: Jacquelina
Shima pisze: Bardzo byloby miło...bo bedę skazana tylko i wyłacznie na siebie..i ewentualnie dobroć innych ludzi
to i ja postaram się Ciebie odwiedzić ;]

Re: Shima

: 06 lut 2012, 17:36
autor: Shima
elwirka ...w domu..czekam na termin

Re: Shima

: 06 lut 2012, 17:47
autor: maggie0278
Tak zapytałam o Cyklosporyne z ciekawości czy Tobie pomaga, bo mojej Klaudii nie zadziałał ten lek.
To trzymaj się cieplutko i pisz co i jak. :roll:

Re: Shima

: 06 lut 2012, 22:27
autor: Shima
maggie0278 pisze:Tak zapytałam o Cyklosporyne z ciekawości czy Tobie pomaga, bo mojej Klaudii nie zadziałał ten lek.
Ja ją dostałam w o wiele mniejszej dawce bo na łuszczycę(którą nota bene indukowało czyli powołało do życia leczenie biologiczne)...na skórę pomogła...na inne zaszkodziła...na flaczki zero reakcji...ale dawka o co najmniej połowę mniejsza niż w leczeniu jelit.
Jacquelina pisze:to i ja postaram się Ciebie odwiedzić
oj.. :)

Re: Shima

: 08 lut 2012, 22:48
autor: maggie0278
Rozumiem, jeśli już się wprowadza Cyklosporyne przy NZJ to najpierw podaje się ją dożylnie do czasu aż uzyska się terapeutyczne stężenie we krwi ( podobno wartość powyżej 100 a najlepiej 150 jest ta terapeutyczna, nie pamiętam w jakich to jednostkach) a jak już się taka dawkę ustawi, to można przejść na formę doustną tego leku.
Klaudii też nie pomógł a skutki uboczne też były.

Re: Shima

: 10 lut 2012, 09:25
autor: Shima
Ja cyklosporynę miałam włączoną nie ze względu na CD lecz na łuszczycę..od razu była podawana w tabletkach

Re: Shima

: 10 lut 2012, 14:56
autor: maggie0278
Acha :roll:
To udanych przygotowań fizycznych i psychicznych przed hospitalizacją :wink:

Re: Shima

: 28 lut 2012, 12:18
autor: Shima
Kochani...mam juz termin...zamieszanie było jak nie wiem co :evil:
Zainteresowanych proszę o kontakt na PW

Re: Shima

: 28 lut 2012, 15:54
autor: tom-as
Trzymaj się Shimka. trzymam kciuki :-)

Re: Shima

: 28 lut 2012, 17:29
autor: izo.sim
Trzymaj się i dawaj znać jak się masz. :przytul:

Re: Shima

: 28 lut 2012, 18:32
autor: maggie0278
No to jak słowo się rzekło i kobyłka u płota :)
to nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć POWODZENIA!

Re: Shima

: 28 lut 2012, 21:57
autor: Shima
Trzymam się trzymam...chociaż jakoś marnie :/
nie dziękuję :)

Re: Shima

: 28 lut 2012, 22:42
autor: Cinimini
Shima, musi być dobrze...

Re: Shima

: 10 mar 2012, 14:15
autor: Shima
Dziś po raz pierwszy byłam w stanie podźwignąć i odpalić lapka.
Melduję że żyję...jeszcze ledwo ledwo ale jednak.