Operacja Corleone

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Operacja Corleone

Post autor: maggie0278 » 12 cze 2012, 20:49

U nas przez bity rok nie było w ogóle poprawy pomimo Cyklosporyny, Remicade i o dziwo na Encortonie też nie byo za dobrze, bo przy zmniejszaniu dawek cała "zabawa" wracała na nowo.
Po roku zaczął się kończyć wachlarz możliwości i dylematy - albo steryd albo kolektomia. Zapadła decyzja o sterydoterapii i o dziwo - zaskoczył Entocort.
Wiem, że to lek nie wskazany przy CU, że ma zastosowanie tylko w CD, gdy zmiany są w jelicie kretym i (lub) w okrężnicy wstępującej. Nie umiem wytłumaczyć tego faktu ale to zadziałało. Gdy schodziliśmy z dawek było w miarę (były sporadyczne bóle brzucha ale nie było krwawienia, tak jak to miało miejsce w przypadku Encortonu).
W obliczu tego, jak i kontrolnej sigmoidoskopii lekarz orzekł, że to była słuszna decyzja.
Nie wiem co będzie dalej, czy tylko odwlekliśmy operację, czy już będzie dobrze.
Nauczyłam już się żyć w tej chorobie chwilą, więc skoro jest lepiej to - chwilo trwaj wiecznie :roll:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Rush
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 30 gru 2011, 21:27
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Operacja Corleone

Post autor: Rush » 14 cze 2012, 19:45

Corleone możesz mi coś więcej powiedzieć o tym opatrunku Aquacel.
Rozumiem że ta rana to wycięty kawałek skóry w którym był ropień ? bo jeżeli tak to mamy taką samą ranę ;) Te opatrunki przyśpieszają gojenie ? bo wydaję mi się że ta moja rana nigdy się nie zagoi, a wycieli spory kawałek skóry i też powiedzieli że mam to przemywać szarym mydłem tylko.

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1469
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Operacja Corleone

Post autor: izo.sim » 14 cze 2012, 21:49

Corleone pisze: Psychicznie już bym nie wytrzymał kolejnego pobytu w szpitalu w najbliższym czasie.
Corleone oczywiście nie życzę Ci kolejnego pobytu w szpitalu, ale gdyby co, z pewnością dałbyś radę. My z synem od roku więcej "mieszkamy" w szpitalu, niż w domu, ale jak trzeba, to trzeba. Póki co bądź dobrej myśli - będzie dobrze!
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Operacja Corleone

Post autor: cordo » 14 cze 2012, 23:25

jeżeli to Cię jakoś wesprze to jestem z Tobą duchem

trzymam kciuki i modlę się, wszystko będzie git - głowa do góry!

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1469
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Operacja Corleone

Post autor: izo.sim » 15 cze 2012, 14:47

Corleone pisze:cordo, dzięki!

... życie w ciągłym strachu, że zespolenie puści. Nie wyobrażam sobie przeżywać drugi raz tego samego bólu.
Nie możesz ciągle myśleć, że zespolenie puści. To, że puściło raz, nie oznacza że za drugim razem też tak będzie. Wiem co to strach i niepewność, ale wiem też, że ciągle trzeba mieć nadzieję :roll:
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Operacja Corleone

Post autor: Stanley76rsko » 19 cze 2013, 10:10

Corleone pisze: wycięcie jelita grubego i zespolenie ze zdrową częścią odbytnicy
Czyli zrobili Ci bezpośrednie zespolenie jelita cienkiego z odbytnicą?

[ Dodano: 19-06-2013 ]
Corleone pisze:Dzisiaj rano kolejne załamanie bo worek mi zaczął przeciekać. Przecież nigdzie z takim workiem nie pójdę bo jak gówno zacznie się wylewać gdzieś w mieście to nic z tym nie zrobię.
Ja Ci powiem, że tak bardzo sie tym nie przejmowałem, jak miałem wpadkę w terenie ...raz jak z córką wariowałem w Kinderplanecie w Częstochowie, Jurajskiej...była plama żółta na spodniach ale to zawsze mogłem zgonić na dziecko :lol: że mnie olało :razz: ...
A jak kiedyś wracałem ze znajomym autem z Kłobucka to też podciekło pod worek a ja zapomniałem zapasowego zabrać i tak jak dojechałem to miałem zdrowo zabrudzone spodnie, i tak przez centrum miasta w brudnych spodniach(było juz około 22giej wieczorem) do domu...

[ Dodano: 19-06-2013 ]
Rush pisze:w żadnym wypadku nie wyklucza cię ona ze zwykłego życia, możesz z nią się kąpać, uprawiać sporty itp.
Ze stomią do góry głową...
Obrazek
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Operacja Corleone

Post autor: Mimi2 » 19 cze 2013, 10:43

Stanley76rsko, boskie foto :)
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Operacja Corleone

Post autor: Baby » 19 cze 2013, 12:07

Stanley76rsko, ale z Ciebie pozytywnie zakręcony człowiek :) Fajne foto :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”