Poprawna postawa po operacji

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Munia1989
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 27 lut 2013, 14:57
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Munia1989 » 16 mar 2013, 16:07

Natuśka, Bliznę masz naprawdę super, moja to jest wielka i wygląda jak termometr :lol:

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: deth » 16 mar 2013, 16:51

Munia1989, musisz pokazać. Takie jest u nas prawo :|

Awatar użytkownika
Munia1989
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 27 lut 2013, 14:57
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Munia1989 » 16 mar 2013, 16:53

deth, nie nie, az taka odważna to ja nie jestem

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Natuśka » 16 mar 2013, 17:07

deth, nie strasz, nie strasz- sam nie pokazałeś. Dobra, może panią nie jesteś (bo nie jesteś? :neutral:), ale no coooooo... :huh: ( :E )
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: deth » 16 mar 2013, 17:19

no bo, no bo, bo... :huh:

Awatar użytkownika
JACOBIA
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 27 mar 2013, 12:20
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn-Łódź
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: JACOBIA » 27 mar 2013, 13:03

Witam Wszystkich Kochani

Z zapałem przeczytałam wszystkie posty dotyczące BLIZN POOPERACYJNYCH:)
Ja jestem dokładnie miesiąc po resekcji kątnicy i poprzecznicy (wycięte połowa grubego i 30 cm cienkiego z zastawką) I właśnie mam kłopot z gojeniem rany-od miesiąca się paprze i cieknie- Mam robione opatrunki z nano srebrem a to niciwo nie pomaga..Mam już 3 dziury na wyciek treści i grozi mi nowa bo w kolejnym miejscu zbiera się krwiak.
CZY KTOŚ Z WAS MIAŁ TAKI PROBLEM Z DŁUGOTRWAŁYM LECZENIEM RANY POOPERACYJNEJ??
JEŚLI TAK TO PROSZĘ O ODP ILE U WAS TRWAŁO GOJENIE??
bO Jestem już załamana ,że końca nie widać i żadnych postępów w gojeniu..

JEśli chodzi o problem samej zagojonej już blizny to bardzo POLECAM "CEPAN" w większości przypadków jest bardzo skuteczna nawet na trochę starsze ,zgrubiałe blizny-tylko ważna jest systematyczność stosowania:) (Brat stosował po operacji na wrzody żołądka)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i będę wdzięczna za odzew:)
Agnieszka

Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 631
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Dżordż » 27 mar 2013, 18:55

miałem dokładnie tak samo. Skończyło się tym że prof co robił operacje wział mnie na opatrunkową salę i wział szczypce coś pogrzebał w ranie. Wyciągnął kawałek nici (szwu) i już szybko się zagoiło. :mrgreen:

anka_k83
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 31 sty 2012, 21:45
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: anka_k83 » 27 mar 2013, 20:59

Witam. Ja JACOBIA miałam dokładnie takie same dziury z wyciekiem treści jak Ty. W lipcu 2011 perforacja jelita grubego, zapalenie otrzewnej. Wyłoniono kolostomię, rana pooperacyjna jednak nie chciała się goić. Zakładali kolejne szwy. Po zdjęciu szwów wydawało się, że wszystko ok. Po około miesiącu z bąbelka zaczęła się sączyć ropa i już tak leciało. Z czasem zrobiły się jeszcze trzy przetoki w tym jedna esiczo-skórna przy kolostomii. Zmieniałam opatrunki trzy razy dziennie. W końcu trafiłam do chirurga, który stwierdził że same się nie zagoją i trzeba operować. Oczywiście przetoki nie były głowną przyczyną operacji. Wycięli część grubego, wyłonili ileostomię i rany się w końcu zagoiły. Dzisiaj na szczęście jestem już po połączeniu przewodu pokarmowego i rana też się ładnie goi. :roll: :wink:

Awatar użytkownika
JACOBIA
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 27 mar 2013, 12:20
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn-Łódź
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: JACOBIA » 30 mar 2013, 11:58

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA ODPOWIEDŹ:)

JA OPERACJĘ PRZECHODZIŁAM NA PL.HALLERA - JELITA ZESPOLILI, NIE ZAKŁADALI STOMII. OD MIESIĄCA JEŻDŻĘ NA OPATRUNKI DO TEGO SZPITALA DO PORADNI CHIRURGICZNEJ. NIBY TEZ MI GRZEBIĄ W RANIE ALE CHYBA NIE WYPATRZYLI SZWÓW BO W OGÓLE NIE MA TAKIEGO TEMATU. PO PROSTU MÓWIĄ, ŻE GOJENIE UTRUDNIONE PRZEZ LEŚNIOWSKIEGO CROHNA- ŻE LEŚNIOWSCY TAK MAJĄ..
ECH..MAM NADZIEJĘ,ŻE NIE ZDĄŻĄ MI SIĘ TE PRZETOKI ZROBIĆ,ŻE WCZESNIEJ SIĘ WSZYSTKO WYSĄCZY A POTEM JEDNAK ZAGOI-CHOĆ LEKARZ KAZAŁ UZBROIĆ SIĘ W CIERPLIWOŚĆ ,ŻE MOŻE TO POTRWAĆ KILKA MIESIĘCY .

PRZEPRASZAM ZA DUZE LITERY ALE POPSUŁA MI SIE KLAWIATURA NIE MOGĘ ODBLOKOWAĆ CAPLOCKA.

TERAZ OCZYWIŚCIE RANĘ DEZYNFEKUJĘ OCTENISEPTEM I JAK JEŻDŻE NA OPATRUNKI TO WKŁADAJĄ MI W TE DZIURKI OPATRUNKI Z NANOSREBREM -AQUACEL AG.


JAK KTOŚ MA JESZCZE JAKIEŚ RELACJE Z NIEGOJĄCYCH SIĘ RAN PO OPERACJI TO PROSZĘ PISAC:)

[ Dodano: 30-03-2013 ]
ANKA K83 - U MNIE PRZETOKA SKÓRNA ZROBIŁA SIĘ JEDNA TYDZIEŃ PO OPERACJI -RESZTĘ DZIUR ZROBILI MI MECHANICZNIE BO WYCZUŁAM POD SZYCIEM SPORE KRWIAKI.
NAJBARDZIEJ BAŁAM SIE,ŻEBY PRZEZ TO ,ŻE COŚ TAM SIĘ ZBIERA POD SKÓRĄ MOGĄ BYĆ JAKIEŚ INNE KOMPLIKACJE..JAKIES ZAKAŻENIE.

CIESZĘ SIĘ ,ŻE U CIEBIE JUŻ WSYZTSKO OK BO Z TEGO CO PISZESZ TO NAPRAWDĘ SPORO PRZESZŁAĆ.

JA ZYJĘ GORĄCA NADZIEJĄ,ŻE JEDNAK PRZEZ DLUŻSZY CZAS NIE TRAFIE PONOWNIE POD NOŻ CHIRURGA.

TEGO WSZYSTKIM ZYCZE PO PODOBNYCH PRZEJŚCIACH:)) !

Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 631
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Dżordż » 31 mar 2013, 10:09

WrednaTubisia pisze: A i żeby było śmiesznie mam nadal nie rozpuszczony wewnętrzny szew (jelita się przekręciły po swojemu i pod skórą wyczuć można pętelkę od szwu, a że mam robione jednym szwem spojenie, to nie mogą na razie ruszyć go).
WrednaTubisia nie wiem czy o to pytałem ale ile czasu trzeba chodzić z takim szwem żeby potem próbować go usunąć ( tą resztkę która się nie wchłonęła). Jeśli masz taką wiedzę np od chirurga podziel się.

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Osóbka » 11 cze 2013, 20:38

Ja operację miałam 26.04, wyciapali pół metra cienkiego, zastawkę i wyrostek. Też posiadam małą dziurkę, z której się sączy. Najpierw płukaliśmy to octeniseptem w strzykawce, teraz już nie kazali, podobno jest ładnie i zaczyna się goić. Do kompletu jeszcze stan podgorączkowy, tak do 37,5, ale powiedzieli, że może tak być. W poniedziałek kontrola. Niech to się w końcu zamknie!!!

Ja wracam jednak do tematu wątku, ponieważ mam problem z plecami. Cięcie mam po prawej stronie i kurczę przez to chodziłam trochę przekoszona w tym kierunku, staram się oczywiście prostować, ale różnie wychodzi. Najgorsze jest to, że zaczęły mnie boleć plecy, bark właściwie, promieniuje do szyi, sama już nie wiem.. No i oczywiście najgorzej jest wieczorem.. Zastanawiam się, czy nie pójść do jakiegoś lekarza, ale zanim się dostanę na fundusz to garb mi wyrośnie.. Dziś zakupiliśmy jakiś voltaren do smarowania, ale nie wiem, czy to coś da, na dywanie też plackiem nie poleżę, bo mi się gnaty odgniatają, pomocy!!! :cry:
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Raysha » 11 cze 2013, 23:29

Voltaren raczej rozgrzewająco działa, wiec jak ma problem z wyprostowaniem sie to moze jej troche ulży? Nie wiem, bo zazwyczaj jak mnie sieka, to biore maść końską.
No ale dobrze Ci tu radzą, by jednak skonsultować z lekarzem. Ewentualnie może rehabilitacja? Może coś lekkiego, jakieś masaże przepiszą, czy coś?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Raysha » 12 cze 2013, 06:57

WrednaTubisia, pomaga mi,bo rozgrzewa tak maksymalnie, że mi wystarczy na moje bóle odpowiednie rozgrzanie. Oczywiście nie zachęcam do przetestowania, bo to zalezy od bólu, człowieka etc. :-)

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Stanley76rsko » 12 cze 2013, 09:24

JACOBIA pisze:CZY KTOŚ Z WAS MIAŁ TAKI PROBLEM Z DŁUGOTRWAŁYM LECZENIEM RANY POOPERACYJNEJ??
JEŚLI TAK TO PROSZĘ O ODP ILE U WAS TRWAŁO GOJENIE??
Witaj.U mnie po drenie z lewej strony jak puściło po operacji dwa dni tak goiło się około miesiąca...nie mogę znaleźć zdjęcia... a lekarz z Hallera kazał dwie - trzy kropelki Natrium chloratum 10 %, leżakowanie z odsłoniętą raną i pięknie się zagoiło... a z samej blizny też miałem dwa cieknięcia ale samo ustało, no i jakieś zgrubienia, co podejrzewałem jakąś nić, albo jak to żartowałem może coś lekarzowi zostało i się zapomniało zabrać :razz: chociaż czasami kuło jak się schylałem albo kucałem, ale też minęło po dwóch miesiącach...A teraz blizny smarowane Cepan..
Blizna po drenach, patrz, prawa strona zdjęcia...
Obrazek
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Osóbka » 12 cze 2013, 09:39

Raysha, voltaren raczej chłodzi, ale nie za mocno, zastosowałam wczoraj i na razie jest rano, więc jest nieźle. Stwierdziłam, że chyba muszę książkę na głowie nosić, wtedy będę prosta jak tyka i nie będę się kulić.
Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie w temacie, ale najwyżej mnie pogonią: okropnie się pocę w nocy, czy ktoś z Was też tak miał po operacji? Wcześniej tego nie było, jest niedogojona rana, wyniszczony organizm, bo co tu dużo gadać 45kg przy 166cm to nie jest moja ulubiona waga - zwalam to na mój stan, ale ciekawa jestem, czy też to obserwowaliście?
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”