Strona 8 z 12

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 23 lut 2013, 17:28
autor: Miska Ryżu
cze Martuś :-) :*

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 23 lut 2013, 22:17
autor: mgiełkaa
Martusia kochana :serce: Jesteś bardzo dzielna i wspaniała dziewczyna.Bardzo serdecznie
pozdrawiam, wracaj do zdrowia, cieszę się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, zresztą nie może być inaczej.Buziaki :*

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 16:34
autor: Baby
magdalene pisze:Marta jutro do domu :-) Wygląda kwitnaco, tylko podtuczyc trzeba ;-)
Silna kobieta z niej :) Martuś wracaj szybko do zdrowia :)

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 16:40
autor: Natuśka
magdalene pisze:Marta jutro do domu :-)
Ale czad! :D
W swojskich klimatach na pewno szybciej dojdzie do siebie :wink:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 16:43
autor: Stanley76rsko
magdalene pisze:Marta jutro do domu :-) Wygląda kwitnaco, tylko podtuczyc trzeba ;-)
Czyli wszytko odbyło się książkowo.To się nazywa dobra obsługa pacjenta.Brawa dla pacjentki i dla zespołu.

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 17:26
autor: malapkasia
magdalene pisze:Marta jutro do domu :-) Wygląda kwitnaco, tylko podtuczyc trzeba ;-)
dobra wiadomosc :) super ! :)

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 17:28
autor: mgiełkaa
Wspaniała wiadomość :brawo:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 17:37
autor: subzero
Koko Dżambo i do przodu Martita :)

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 18:23
autor: maggie0278
Parę dni nie było mnie na forumie a tu tyle pozytywnych wiadomości :roll:

Cieszę się, że operacja zakończyła się sukcesem a w domku Martitka szybciej dojdziesz do siebie. I Młody się pewnie stęsknił za mamusią :wink:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 18:56
autor: Cinimini
No jakie wieści !! Nawet nie zdążyłam się Tobą nacieszyć :) Marta jesteś moim guru !!

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 24 lut 2013, 20:24
autor: nataliak71
zbieraj siły i kilogramy kochana, no i wiadomo, że w domu to najlepiej :razz:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 25 lut 2013, 15:00
autor: mgiełkaa
Cinimini pisze: Marta jesteś moim guru !!
moim również :smile:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 26 lut 2013, 12:00
autor: Stanley76rsko
martita No to brawo, teraz wiesz jaka to ulga po takiej męczarni, pamiętam jak się leżało na łóżku szpitalnym i czekało z utęsknieniem na operację i usnunięcie tego paskudztwa...jak święta bożonarodzeniowe na Hallera w pustej sali...a po świętach mówią, że trzeba jeszcze czekać bo moje ciało jeszcze nie gotowe, maskara, a potem przychodzi ten upragniony dzień kiedy Ci mówią -Wycinamy.I następuję ulga... i zostaje tylko stomia na drugi dzień...POWODZENIA w pielęgnowaniu swego ciała i swej stomii :razz:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 26 lut 2013, 12:27
autor: atabe
Cieszę się ,że wszystko poszło sprawnie i bezproblemowo . Szybkiego powrotu do sił :razz: :razz: :razz:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 26 lut 2013, 12:36
autor: Cinimini
martita pisze:jak wstaję rano, to ja nie wiem co ze sobą zrobić, bo normalnie to wc było godzinami a teraz? ha- leżę sobie i gapię się w sufit
Hahahah...niemożliwa jesteś !! Jesteś kolejną osoba, która w moich oczach odczarowała stomię...