Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Baby » 26 lut 2013, 12:40

martita, :* Dzięki Tobie zmobilizowałam się i wzięłam sprawy w swoje ręce. Trzymaj się kochana. Teraz będzie już tylko lepiej.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: kasia38 » 26 lut 2013, 12:50

ciesze się, ze wszystko poszło dobrze, że już jesteś w domku
życzę szybkiego powrotu do pełni sił :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: mgiełkaa » 26 lut 2013, 13:06

W takim razie teraz 3mam kciuki za Twój szybki powrót do sił, żeby ładnie się goiło, wagi trochę przybyło itd. Zdrówka Martusia i wszystkiego dobrego. Jesteś wspaniała, Twój optymizm i podejście do życia jest dla mnie przykładem.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: deth » 26 lut 2013, 14:23

martita pisze:ale póki co to jak wstaję rano, to ja nie wiem co ze sobą zrobić, bo normalnie to wc było godzinami a teraz?
proponuję małe, półgodzinne posiedzonko w WC codziennie - tak chociaż dla integracji z forumową bracią, a nie, se leżeć :|

cieszy, że wszystko ok :) pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Miska Ryżu » 26 lut 2013, 14:48

martita pisze:wolę iść opróżnić worek, niż siedzieć z miską na kolanach
no z ta miska na kolanach to rzeczywiscie musialo byc niewygodnie, miska sie usmiecha ale jednak swoje wazy :P :mrgreen:
Smutno Ci? A może budyń? :)

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Piciu » 26 lut 2013, 15:18

Dobrze że już po wszystkim Wampirzyco :roll: Cieszy Twój dobry humor :grin: :friends:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Natuśka » 26 lut 2013, 16:43

Martuś, i tak trzymać! :ok:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: maggie0278 » 27 lut 2013, 11:05

martita pisze: z każdym dniem jest lepiej i będzie lepiej,
i to jest mega optymistyczne podejście - tak trzymaj :spoko:
martita pisze: a co do picia to jeszcze się razem napijemy
na to, to i ja nieskromnie liczę :wink: tak jak w Sudetach.....dobre piwko było :roll:

Będziemy pić Twoje zdrówko :roll:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Cinimini » 27 lut 2013, 22:55

martita, apeluję o zmianę podpisu :D
Jest co najmniej niestosowny ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: nataliak71 » 27 lut 2013, 23:23

martita, jesteś wzorem do naśladowania normalnie! :)
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Raysha » 28 lut 2013, 09:20

martita, cieszę się strasznie, że Ci to pomogło i najwazniejsze, że masz wsparcie w rodzinie.
Jak bedziesz potrzebowała pomocy, porozmawiać czy cokolwiek nt. stomii to jestem do Twoich usług.

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: subzero » 28 lut 2013, 15:17

martita pisze:a mój Artur testował na sobie sprzęt 2 częściowy czy łatwo go oderwać tzn worek od płytki w razie czego całe życie z wariatami
znaczy się co? robił salto w przedpokoju? :mrgreen:

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1469
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: izo.sim » 01 mar 2013, 20:15

Fajny masz ten nowy podpis :mrgreen: Teraz do przodu. :roll:
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Raysha » 03 mar 2013, 16:03

martita, ściaganie szwów nie boli, jedynie czuć takie ciągnięcie.

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Mala_Mi » 03 mar 2013, 17:23

zdjęcie szwów stomii??? mi dali takie, co się same rozpuszczają :razz:
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”