przygotowania do operacji prof.Dziki

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
aga1969
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 16 lut 2013, 21:31
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: aga1969 » 16 lut 2013, 21:37

Kochani podpowiedzcie, wybieram sie na operacje jelita grubego na oddział prof.Dzikiego w Lodzi do szpitala na pl.Hallera.Ide w niedziele, w poniedzialek mam miec zabieg,jak przygotowuja do operacji,mam byc tylko na czczo.Czy robia lewatywy,czy moze trzeba pic ten preparat,ktory sie pije przed kolonoskopia, czy wczesniej zakladaja cewnik,itp.Kto lezal tam?Prosze o rade...

aga1969
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 16 lut 2013, 21:31
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: aga1969 » 16 lut 2013, 21:44

wow...no to sie moze zazebimy:))) bo ja nie jutro a za tydzien....kurcze cos wiesz moze?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: Baby » 16 lut 2013, 21:45

aga1969, hej Aga. Nie wiem jak to jest na Hallera, ale w MSW dzień przed operacją miałam bardzo lekką płynną dietę a od którejś godziny nie mogłam jeść. Od 22 już nie nie wolno było pić. Ja dodatowo na dzień przed operacją czyściłam się 2 litrami fortransu ale wiem ze nie wszyscy sie czyszczą. W dniu operacji zero picia i jedzenia. Pobudka o 5 rano, trzeba było umyć się specjalnym płynem i ogolić całkowicie okolice intymne. Cewnika wcześniej nie zakładają. Obudziłam się na pooperacyjnej z nim. Czemu będą usuwali Ci całe jelito grube? Trzymaj się i bądź dzielna. Trzymam kciuki :)

[ Dodano: 16-02-2013 ]
Dodam, że kilka miesięcy wcześniej operowano mnie w innym szpitalu i tam czyściłam się X-prepem (mieli pozostałości). Niektórym dawali czopek glicerynowy.

Najważniejsze to zabrać ze sobą: wygodną koszulę sztuk 2, najlepiej rozpinaną, chusteczki nawilżające, puder sypki aby nie było odleżyn, swoje leki z domu jakie bierze się na stałe, kosmetyki, podusie, szlafrok, kapciochy wygodne i tylko najwazniejsze podręczne rzeczy. Jak ktoś mial za dużo rzeczy kazali zaierać rodzinie a zostawić tylko podręczne.

aga1969
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 16 lut 2013, 21:31
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: aga1969 » 16 lut 2013, 21:55

hej,dzieki Baby serdecznie za wyczerpujace porady i info,no mnie niestety w Rydygierze zakladali cewnik i to bylo tak traumatyczne,ze sie boje...dlatego mnie interesuje jak jest na Hallera.Mnie musza otworzyc brzuch bo mam zwezenie jelita spowodowane endometrioza i zrostami,2 lata temu mialam tez operacje i zrobili mi prawa strone a teraz lewa.Ale mialam w Rydygierze-usuneli mi katnice.Mialam sonde w nosie i 5 drenow w brzuchu...i strasznie cierpialam,nie wiem jak to sie odbywa tutaj.A przygotowania,o ktorych piszesz to jakies takie jak przed zwykla operacja a nie jelitowa....kobitki,napiszcie jak ktos byl na Hallera...to przynajniej sie przygotujemy psychicznie...a my sie Martita zobaczymy bankowo...

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: Baby » 16 lut 2013, 22:00

aga1969, bo operacja to operacja nie ma specjalnych przygotowań, też miałam operacje na jelita. Powodzenia i trzymaj się :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: Cinimini » 16 lut 2013, 22:05

Oj ale tam zagęszczenie u tego naszego Profesora :D. Ja 2 lata temu byłam przygotowywana następująco:
Poniedziałek: śniadanie, obiadu już nie było, a może sama zupa nie pamiętam... Później 4l. Fortransu - wypiłam zaledwie 2l.
Wtorek: Pobudka o świcie na lewatywę i golenie, następnie tuz przed "wyjazdem" tabletka na "wesołość" ;) i tyle. Do mojej operacji nie doszło, więc ciągu dalszego nie opowiem :D. W każdym razie cewnika nie miałam zakładanego przed, a miałam mieć resekcję j.grubego.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

aga1969
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 16 lut 2013, 21:31
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: aga1969 » 16 lut 2013, 22:13

Dzieki serdeczne,to przygotowania ok,ja bylam bardziej restrykcyjnie przygotowywana do laparoskopii ginekologicznych, dlatego myslalam ze jesli o jelita chodzi bedzie to intensywniejsze czyszczenie,ale ok z tego co tu czytam....dobrze z tym cewnikiem,bo w Warszawie wlasnie tak bylo,ze wracalam z sali operacyjnej z cewnikiem,niestety w Rydygierze dali mi popalic:).Moze to indywidualna sprawa,ale bolalo niemilosiernie....
No to przygotowania juz mamy, a teraz jak po operacji.....jest ta sonda i dreny? Dreny chyba niestety tak...

aga1969
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 16 lut 2013, 21:31
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: aga1969 » 16 lut 2013, 22:17

Dzieki za odp Corleone,oj cholera...no boje sie

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: kasia38 » 16 lut 2013, 23:30

czyli dochodzę do wniosku, że najlepsza operacja taka nagła ;)
o 18 zjadłam kolacyjkę, lekką co prawda bo już mi było nie bardzo
po 20 nastąpił super atak bólowy
o 22:30 pojechałam do szpitala
o 00:45 już leżałam na bloku, beż żadnego przygotowania, bez głodówki, bez czyszczenia, mycia, golenia itp. no i bez długiego stresowana. Również bez cewnika. Jedyne sondę zdążyli mi wepchnąć ;)
Po operacji też nie miałam cewnika, ani nawet drenu.
Tak napisałam to dla śmiechu, operacja nie była w Łodzi.
aga1969 i marita trzymajcie się, będzie dobrze:)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: Natuśka » 17 lut 2013, 10:10

Corleone pisze:Dowiedziałem się, że to nie szkodzi bo w niektórych szpitalach w ogóle nie czyszczą przed operacją. No to ja się męczę i to piję, a okazuje się że nie trzeba, super
Ja przed swoją operacją się nie przygotowywałam przeczyszczaczem.
Co prawda operacji na Hallera nie miałam ale z mojego pobytu tam pamiętam, że preferują lewatywkę dla zdrowotności :p
Cinimini pisze:W każdym razie cewnika nie miałam zakładanego przed
Niektóre szpitale cewniki zakładają "na żywca", a niektóre "na śpiocha". Sądzę, że wybiorą opcję drugą :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: Stanley76rsko » 17 lut 2013, 22:29

Corleone pisze:Sondy nie miałem ale np jeden dziadek, który był ze mną na sali miał coś takiego w nosie. Nie wiem od czego zależy zakładanie tego. A dreny na pewno będą, pewnie 2 ale szybko je wyjmują i to nie boli.
Jak np.podczas i po operacji masz wymioty (u mnie zielonkowaty kolor tego co wymiotowałem), ale to już możesz obgadać chyba z anestezjologiem.
Przy pierwszej operacji uprzedziłem, że wszystko zwracam, to założyli mi tuż przed operacją, więc nie przeszkadzało bo szybko usnąłem
Przy drugiej już bez tego no i po powrocie na salę kilka razy zwymiotowałem(jak zacząłem pić wodę) więc podłączyli mi to ...ObrazekObrazek
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: Baby » 17 lut 2013, 22:36

Znajoma z sali także wymiotowała i założono jej sondę. Z tego co widziałam, zazwyczaj w przypadku resekcji jelita zakładają dren.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: Stanley76rsko » 17 lut 2013, 22:53

aga1969 pisze:Kochani podpowiedzcie, wybieram sie na operacje jelita grubego na oddział prof.Dzikiego w Lodzi do szpitala na pl.Hallera.Ide w niedziele, w poniedzialek mam miec zabieg,jak przygotowuja do operacji,mam byc tylko na czczo.Czy robia lewatywy,czy moze trzeba pic ten preparat,ktory sie pije przed kolonoskopia, czy wczesniej zakladaja cewnik,itp.Kto lezal tam?Prosze o rade...
Witaj.Ja na Hallera trafiłem z zaostrzonym zapaleniem, w pierwszych dniach grudnia 2011 r. i trzymali mnie miesiąc jak mogli mnie dopiero operować.Dożywianie pozajelitowe miesiąc i mimo tego, że do ust nic nie wkładałem od miesiąca to dostałem 4 litry wody z "tym czymś" do wypicia.Jak dla tak wygłodniałego to pierwsze trzy litry dobrze smakowało,(marchewkowo) ale wtedy to wszystko mi się kojarzyło z jedzeniem :wink: .Rano zostałem ogolony, a że mam łaskotki to wesoło było,brzuszek wygolony jak pupcia niemowlęcia.Lewatyka.Założyli sonde nosowo-żołądkową. Później wskoczyłem w ubranko które dostaje się idąc na operację i dalej już tylko czekać na łóżeczko i wio na operacyjny blok.Tam już mnie zagadywał któryś z lekarzy jak mam na imię, gdzie mieszkam itp.Maseczka na twarz i liczenie... a gdy się obudziłem to byłem już lżejszy o kilka gram :wink: Dreny lewy, prawy i cewnik przez cztery dni chyba.Bo wtedy pozwolili mi wstać, nie wcześniej, ale to przez mój stan w jakim byłem przed operacją(zdjęcie do podglądu w profilu, zrobione po operacji).
I po tygodniu od operacji do domu...
Przy drugiej operacji to sondy nosowo-żołądkowej nie miałem zakładanej przed i to było powodem późniejszych wymiotów na sali.No i pojawił się krwiak w otrzewnej i mój planowany tygodniowy pobyt przedłużył się do trzech tygodni.Ale to już inny temat.
Tak to można powiedzieć, że obyło się bez problemów.
Więc się nie zamartwiaj tylko mocno stąpaj po ziemi, bo wiedz, że są ludzie na tym świecie którym jesteś potrzebna.To mnie trzymało w nadziej i trzyma do dziś ...
Ja na Hallera będę za dwa tygodnie ...
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

loczek
Początkujący ✽✽
Posty: 488
Rejestracja: 14 lis 2012, 19:00
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: prawie lublin

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

Post autor: loczek » 17 lut 2013, 22:54

po operacji najpierw budzi się żołądek a dopiero później jelita, więc zakładają sondę, żeby soki trawienne nie leciały do śpiącego jeszcze jelita, tylko na zewnątrz.

Wkurza i przeszkadza ta sonda ze oj.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”