Strona 1 z 1

przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 21:37
autor: aga1969
Kochani podpowiedzcie, wybieram sie na operacje jelita grubego na oddział prof.Dzikiego w Lodzi do szpitala na pl.Hallera.Ide w niedziele, w poniedzialek mam miec zabieg,jak przygotowuja do operacji,mam byc tylko na czczo.Czy robia lewatywy,czy moze trzeba pic ten preparat,ktory sie pije przed kolonoskopia, czy wczesniej zakladaja cewnik,itp.Kto lezal tam?Prosze o rade...

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 21:44
autor: aga1969
wow...no to sie moze zazebimy:))) bo ja nie jutro a za tydzien....kurcze cos wiesz moze?

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 21:45
autor: Baby
aga1969, hej Aga. Nie wiem jak to jest na Hallera, ale w MSW dzień przed operacją miałam bardzo lekką płynną dietę a od którejś godziny nie mogłam jeść. Od 22 już nie nie wolno było pić. Ja dodatowo na dzień przed operacją czyściłam się 2 litrami fortransu ale wiem ze nie wszyscy sie czyszczą. W dniu operacji zero picia i jedzenia. Pobudka o 5 rano, trzeba było umyć się specjalnym płynem i ogolić całkowicie okolice intymne. Cewnika wcześniej nie zakładają. Obudziłam się na pooperacyjnej z nim. Czemu będą usuwali Ci całe jelito grube? Trzymaj się i bądź dzielna. Trzymam kciuki :)

[ Dodano: 16-02-2013 ]
Dodam, że kilka miesięcy wcześniej operowano mnie w innym szpitalu i tam czyściłam się X-prepem (mieli pozostałości). Niektórym dawali czopek glicerynowy.

Najważniejsze to zabrać ze sobą: wygodną koszulę sztuk 2, najlepiej rozpinaną, chusteczki nawilżające, puder sypki aby nie było odleżyn, swoje leki z domu jakie bierze się na stałe, kosmetyki, podusie, szlafrok, kapciochy wygodne i tylko najwazniejsze podręczne rzeczy. Jak ktoś mial za dużo rzeczy kazali zaierać rodzinie a zostawić tylko podręczne.

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 21:55
autor: aga1969
hej,dzieki Baby serdecznie za wyczerpujace porady i info,no mnie niestety w Rydygierze zakladali cewnik i to bylo tak traumatyczne,ze sie boje...dlatego mnie interesuje jak jest na Hallera.Mnie musza otworzyc brzuch bo mam zwezenie jelita spowodowane endometrioza i zrostami,2 lata temu mialam tez operacje i zrobili mi prawa strone a teraz lewa.Ale mialam w Rydygierze-usuneli mi katnice.Mialam sonde w nosie i 5 drenow w brzuchu...i strasznie cierpialam,nie wiem jak to sie odbywa tutaj.A przygotowania,o ktorych piszesz to jakies takie jak przed zwykla operacja a nie jelitowa....kobitki,napiszcie jak ktos byl na Hallera...to przynajniej sie przygotujemy psychicznie...a my sie Martita zobaczymy bankowo...

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 22:00
autor: Baby
aga1969, bo operacja to operacja nie ma specjalnych przygotowań, też miałam operacje na jelita. Powodzenia i trzymaj się :)

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 22:05
autor: Cinimini
Oj ale tam zagęszczenie u tego naszego Profesora :D. Ja 2 lata temu byłam przygotowywana następująco:
Poniedziałek: śniadanie, obiadu już nie było, a może sama zupa nie pamiętam... Później 4l. Fortransu - wypiłam zaledwie 2l.
Wtorek: Pobudka o świcie na lewatywę i golenie, następnie tuz przed "wyjazdem" tabletka na "wesołość" ;) i tyle. Do mojej operacji nie doszło, więc ciągu dalszego nie opowiem :D. W każdym razie cewnika nie miałam zakładanego przed, a miałam mieć resekcję j.grubego.

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 22:13
autor: aga1969
Dzieki serdeczne,to przygotowania ok,ja bylam bardziej restrykcyjnie przygotowywana do laparoskopii ginekologicznych, dlatego myslalam ze jesli o jelita chodzi bedzie to intensywniejsze czyszczenie,ale ok z tego co tu czytam....dobrze z tym cewnikiem,bo w Warszawie wlasnie tak bylo,ze wracalam z sali operacyjnej z cewnikiem,niestety w Rydygierze dali mi popalic:).Moze to indywidualna sprawa,ale bolalo niemilosiernie....
No to przygotowania juz mamy, a teraz jak po operacji.....jest ta sonda i dreny? Dreny chyba niestety tak...

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 22:17
autor: aga1969
Dzieki za odp Corleone,oj cholera...no boje sie

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 16 lut 2013, 23:30
autor: kasia38
czyli dochodzę do wniosku, że najlepsza operacja taka nagła ;)
o 18 zjadłam kolacyjkę, lekką co prawda bo już mi było nie bardzo
po 20 nastąpił super atak bólowy
o 22:30 pojechałam do szpitala
o 00:45 już leżałam na bloku, beż żadnego przygotowania, bez głodówki, bez czyszczenia, mycia, golenia itp. no i bez długiego stresowana. Również bez cewnika. Jedyne sondę zdążyli mi wepchnąć ;)
Po operacji też nie miałam cewnika, ani nawet drenu.
Tak napisałam to dla śmiechu, operacja nie była w Łodzi.
aga1969 i marita trzymajcie się, będzie dobrze:)

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 17 lut 2013, 10:10
autor: Natuśka
Corleone pisze:Dowiedziałem się, że to nie szkodzi bo w niektórych szpitalach w ogóle nie czyszczą przed operacją. No to ja się męczę i to piję, a okazuje się że nie trzeba, super
Ja przed swoją operacją się nie przygotowywałam przeczyszczaczem.
Co prawda operacji na Hallera nie miałam ale z mojego pobytu tam pamiętam, że preferują lewatywkę dla zdrowotności :p
Cinimini pisze:W każdym razie cewnika nie miałam zakładanego przed
Niektóre szpitale cewniki zakładają "na żywca", a niektóre "na śpiocha". Sądzę, że wybiorą opcję drugą :wink:

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 17 lut 2013, 22:29
autor: Stanley76rsko
Corleone pisze:Sondy nie miałem ale np jeden dziadek, który był ze mną na sali miał coś takiego w nosie. Nie wiem od czego zależy zakładanie tego. A dreny na pewno będą, pewnie 2 ale szybko je wyjmują i to nie boli.
Jak np.podczas i po operacji masz wymioty (u mnie zielonkowaty kolor tego co wymiotowałem), ale to już możesz obgadać chyba z anestezjologiem.
Przy pierwszej operacji uprzedziłem, że wszystko zwracam, to założyli mi tuż przed operacją, więc nie przeszkadzało bo szybko usnąłem
Przy drugiej już bez tego no i po powrocie na salę kilka razy zwymiotowałem(jak zacząłem pić wodę) więc podłączyli mi to ...ObrazekObrazek

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 17 lut 2013, 22:36
autor: Baby
Znajoma z sali także wymiotowała i założono jej sondę. Z tego co widziałam, zazwyczaj w przypadku resekcji jelita zakładają dren.

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 17 lut 2013, 22:53
autor: Stanley76rsko
aga1969 pisze:Kochani podpowiedzcie, wybieram sie na operacje jelita grubego na oddział prof.Dzikiego w Lodzi do szpitala na pl.Hallera.Ide w niedziele, w poniedzialek mam miec zabieg,jak przygotowuja do operacji,mam byc tylko na czczo.Czy robia lewatywy,czy moze trzeba pic ten preparat,ktory sie pije przed kolonoskopia, czy wczesniej zakladaja cewnik,itp.Kto lezal tam?Prosze o rade...
Witaj.Ja na Hallera trafiłem z zaostrzonym zapaleniem, w pierwszych dniach grudnia 2011 r. i trzymali mnie miesiąc jak mogli mnie dopiero operować.Dożywianie pozajelitowe miesiąc i mimo tego, że do ust nic nie wkładałem od miesiąca to dostałem 4 litry wody z "tym czymś" do wypicia.Jak dla tak wygłodniałego to pierwsze trzy litry dobrze smakowało,(marchewkowo) ale wtedy to wszystko mi się kojarzyło z jedzeniem :wink: .Rano zostałem ogolony, a że mam łaskotki to wesoło było,brzuszek wygolony jak pupcia niemowlęcia.Lewatyka.Założyli sonde nosowo-żołądkową. Później wskoczyłem w ubranko które dostaje się idąc na operację i dalej już tylko czekać na łóżeczko i wio na operacyjny blok.Tam już mnie zagadywał któryś z lekarzy jak mam na imię, gdzie mieszkam itp.Maseczka na twarz i liczenie... a gdy się obudziłem to byłem już lżejszy o kilka gram :wink: Dreny lewy, prawy i cewnik przez cztery dni chyba.Bo wtedy pozwolili mi wstać, nie wcześniej, ale to przez mój stan w jakim byłem przed operacją(zdjęcie do podglądu w profilu, zrobione po operacji).
I po tygodniu od operacji do domu...
Przy drugiej operacji to sondy nosowo-żołądkowej nie miałem zakładanej przed i to było powodem późniejszych wymiotów na sali.No i pojawił się krwiak w otrzewnej i mój planowany tygodniowy pobyt przedłużył się do trzech tygodni.Ale to już inny temat.
Tak to można powiedzieć, że obyło się bez problemów.
Więc się nie zamartwiaj tylko mocno stąpaj po ziemi, bo wiedz, że są ludzie na tym świecie którym jesteś potrzebna.To mnie trzymało w nadziej i trzyma do dziś ...
Ja na Hallera będę za dwa tygodnie ...

Re: przygotowania do operacji prof.Dziki

: 17 lut 2013, 22:54
autor: loczek
po operacji najpierw budzi się żołądek a dopiero później jelita, więc zakładają sondę, żeby soki trawienne nie leciały do śpiącego jeszcze jelita, tylko na zewnątrz.

Wkurza i przeszkadza ta sonda ze oj.