nieunikniona operacja

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
rotfl
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 11 wrz 2013, 01:49
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: miasto
Kontakt:

nieunikniona operacja

Post autor: rotfl » 23 gru 2013, 01:02

Witam
Chciałbym się was zapytać , czy operacja usunięcia jelit , lub inne (niezbyt się jeszcze orientuje ) , jest w gamie naszych chorób koniec końców nieunikniona , Bo tak przeglądam forum i widzę że właśnie użytkownicy są po operacjach , lub przed nimi , a ja choruję 4 lata i na razie nikt mi takiej propozycji nie złożył .
Anatomia, chcemy Cię pociąć i zmielić
Mam dziwny pociąg do rzezi robimy konfetti z jelit
- crohn

Awatar użytkownika
rotfl
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 11 wrz 2013, 01:49
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: miasto
Kontakt:

Re: nieunikniona operacja

Post autor: rotfl » 23 gru 2013, 11:58

Ja od września mam całkiem dobre samopoczucie , oczywiście objawy da się odczuć na co dzień , ale jest lepiej niż np. w wakacje . Ale mi chodzi tak ogólnie, czy nieważne jakbym się starał operacja i tak dopadnie każdego ?
Anatomia, chcemy Cię pociąć i zmielić
Mam dziwny pociąg do rzezi robimy konfetti z jelit
- crohn

Awatar użytkownika
rotfl
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 11 wrz 2013, 01:49
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: miasto
Kontakt:

Re: nieunikniona operacja

Post autor: rotfl » 23 gru 2013, 13:18

ok , dziękuję za odpowiedź :)
Anatomia, chcemy Cię pociąć i zmielić
Mam dziwny pociąg do rzezi robimy konfetti z jelit
- crohn

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1200
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: nieunikniona operacja

Post autor: Orzelek » 23 gru 2013, 23:44

Nie ma reguły, że każdego chorego czeka operacja na jelitach. Skoro nikt nie złożył Ci propozycji zabiegu, to niech tak zostanie. A skoro nie masz zaostrzenia, to nie przejmuj się żadnymi operacjami :roll:
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 603
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: nieunikniona operacja

Post autor: kalatos » 27 gru 2013, 22:41

W sumie dobry temat. Też się nad tym zastanawiałem po diagnozie i po ostatnich wywodach pani chirurg na spotkaniu w Warszawie. Niestety przy CD jest większe prawdopodobieństwo skalpela niż przy CU. Ponieważ do choroby cywilizacyjne miejmy nadzieje, że wymyśli ktoś jakiś super specyfik, który się weźmie dwa tygodnie i będzie po temacie...
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: nieunikniona operacja

Post autor: Asiulka1989 » 06 sty 2014, 08:31

Z danych wynika że kolektomię przechodzi ok 30% chorych na CU:) Czyli jest szansa, że jej unikniesz:) Generalnie wycina się jelito wtedy kiedy wszystkie dostępne metody leczenia zawodzą, wtedy wykonuje się zabieg planowy, lub zabieg nieplanowy, kiedy stan pacjenta nagle się pogarsza - robi się ropień, perforacja, przetoka, rozdęcie okrężnicy i inne.
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: nieunikniona operacja

Post autor: ranka » 08 lip 2014, 19:42

ja juz choruje 10 lat ale na razie pod noz sie nie wybieram.. choc zdaje sobie sprawe ze pewnie kiedys tam trafie, zwlaszcza ze teraz juz nie pomagaja specyfiki i caly czas krwawie.
Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: nieunikniona operacja

Post autor: obyty.z.cu » 08 lip 2014, 21:35

ranka pisze: nie pomagaja specyfiki i caly czas krwawie.
krwawienie idzie opanować,ale pewnie Ty wiesz to lepiej.
Mnie do operacji przymusiło przewężenie i statystyka.
Bo wiesz,szanse na raka j.grubego u mnie to było już 50 : 50 % .
Czas chorowania ,zdrowy rozsądek,niemożność przeprowadzenia ostatnich kolonek tylko do 40 cm itd.
No ,ale ja walczyłem 30 lat, a bywało różnie.Sterydy mnie chyba na końcu przymusiły do operacji też,za dużo skutków ubocznych.
Tyle,że mnie nikt nie uczył jak działają,za późna edukacja kosztuje.
Trzeba też przyznać,że operacja poprawia komfort życia po tylu latach niemożności zaleczenia.
Podpowiedziałbym też,że do operacji trzeba "dojrzeć" i nie traktować jej jako zła ostatecznego.
W większości to początek nowej drogi.
Sprzęt i opieka stomijna jest już dobra,a i szansa na przywrócenie ciągłości przewodu pokarmowego jest.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: nieunikniona operacja

Post autor: ranka » 08 lip 2014, 21:57

ja nie wezme juz sterydow doustnie - bo nic nie daje mi to. ja musze dzialac od dolu.. teraz czekam na Budenofalk :)

kolonki bola jak bolaly chociaz mowiono ze nie beda.. jelito nie jest przewezone, chociaz sa blizny.. ale nie narzekam, nie narzekam, bo w koncu i tak jestem w dobrej sytuacji :)
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nieunikniona operacja

Post autor: Mamcia » 10 lip 2014, 20:17

Asiulka a skąd dane o % chorych na CU poddawanych kolektomi? Chętnie się zapoznam.
Co do sterydów, jeśli tylko można podać miejscowo i działaj należy to robić, a nie iść na pozorną łatwiznę i łykać tabletki, które mają wiele działań niepożądanych.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”