co zaważyło o operacji

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

co zaważyło o operacji

Post autor: ulka1986 » 17 lut 2014, 19:42

Witajcie. Opiszcie co zaważyło o waszych operacjach, czyli ropnie zwezenia, przetoki, poszerzenia, a może nagla potrzeba taka nastała... Może nie skuteczne leczenie. Jakie są wskazania do operacji?
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
Robertos
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 03 sie 2013, 16:57
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: Robertos » 17 lut 2014, 19:45

Ja miałem przetokę jelitowo-pępkową i sama by się nie zamknęła, tak więc to była konieczność.

Nie żałuję, ale stres był. Dziś mijają dwa miesiące od zabiegu i jest coraz lepiej :)
Ostatnio zmieniony 18 lut 2014, 00:10 przez Robertos, łącznie zmieniany 1 raz.
Coś się kończy, coś się zaczyna...
--------------------------------------------
Operacja 17.XII.2013:
usunięcie przetoki jelitowo-pępkowej oraz jelita grubego od zastawki aż po zagięcie wątrobowe...

Leki
pentasa 2x2, azatiopryna 1,5 , pantopraz, tardyferon fol, wit. pp, multilac

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: Natuśka » 17 lut 2014, 21:39

Uciążliwe dolegliwości bólowe i chyba jednak nie do końca skuteczne leczenie...
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: sylunia80 » 18 lut 2014, 13:01

U mnie nieskuteczne leczenie oraz ryzyko nowotworu w przyszłości
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: kasia38 » 18 lut 2014, 17:03

perforacja jelita i zapalenie otrzewnej
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 655
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: atabe » 18 lut 2014, 17:18

Zamknięcie odźwiernika w żołądku

blazej109
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 07 sie 2013, 13:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: blazej109 » 18 lut 2014, 18:24

U mnie:
Operacja 1. Ostre zapalenie otrzewnej
Operacja 2. Przetoka jelitowo-skórna (remicade nie do końca działał( oraz przewężenie. Teraz jest git...

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1204
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: Orzelek » 18 lut 2014, 23:28

Trochę tego było: ropień, przetoka, zapalenie otrzewnej, usunięcie zrostów, założenie i usunięcie stomii.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: JOANNA86 » 20 lut 2014, 13:49

guz zapalny
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

MPgdynia
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 03 wrz 2013, 19:29
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: MPgdynia » 23 lut 2014, 20:53

u mnie było już za późno na jakiekolwiek leczenie, za późna diagnoza, nie było żadnych objaw. Skutek: przetoka i przewężenie jelita cieknkiego, oraz owrzodzenie jelita grubego. Skutek: Resekcja 50cm jelita cienkiego i resekcja kątnicy w jelicie grubym

Teraz biorę tylko Debutir 1/0/1 i Asamax 2/2/2 czy to nie za mało po takiej operacji przy CD?
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=15358

Moja Droga do Zdrowia.

Pentasa Granuat 1/1/1
Azathiopirine VIS 2/0/0
Witamina D 1000j. 1/0/0

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: gabriella » 23 lut 2014, 21:36

nieskuteczne leczenie, a spróbowałam dosłownie wszystkich dostępnych leków.

cart00n
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 03 sty 2013, 10:28
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Będzin

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: cart00n » 13 kwie 2014, 20:57

ropień + perforacja + guz zapalny w kątnicy, usunięto 25cm cienkiego i 10cm grubasa

ok. 9 m-cy dochodziłem do siebie, problemy z gojeniem się rany + nowy stan zapalny w odbytnicy

dodam że dalej nie jest tak jakbym sobie tego życzył, ale już da się prawie normalnie żyć
Diagnoza: Grudzień 2012

Leczenie: Azathioprine 100mg , Pentasa; 3x1g,

dorota83
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 20 lip 2014, 20:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Karpacz

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: dorota83 » 20 lip 2014, 21:34

Zaczęłam od operacji 3 lata temu (było ich cztery: ropnie, zrosty, przewężenie, stomia, usunięcie j.krętego) a miesiąc temu w końcu postawiono diagnozę! Nie było charakterystycznych objawów i żaden lekarz nie chciał drążyć mojej utraty masy ciała, niedoboru żelaza, zawsze wmawiali mi anoreksję, a inne objawy - tak musi być. :neutral:
Pierwsza i druga operacja -08.2011
Żywienie pozajelitowe- 12.2011- 04.2014
Trzecia operacja- 08.2012
Czwarta operacja- 11.2013
Diagnoza- 06.2014

Leczenia Pentasa

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: Mamcia » 20 lip 2014, 22:13

Czasem trudno zdiagnozować CD, ale brak rozpoznania po operacji (nie mówiąc o 4) wydaje się dość dziwny. Jakie były wyniki histopatologiczne materiału śródopercyjnego??
Teraz jak masz diagnozę będzie już lepiej bo dostaniesz leczenie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

dorota83
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 20 lip 2014, 20:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Karpacz

Re: co zaważyło o operacji

Post autor: dorota83 » 23 lip 2014, 18:14

Właściwie to od kiedy wdrożyli mi żywienie pozajelitowe zaczęłam odżywać i wracać powoli do sił i wagi jaką staram się teraz utrzymać. Teraz jak już nie mam stomii i żywienia to czyje taką swobodę i że nareszcie nie mam żadnych ograniczeń( choć poprzedni stan też zaakceptowałam i starałam się nie ograniczać- to teraz czuję tą różnice na początku było dziwnie tak bez worka, czasami się łapałam na tym ,że przecież już go nie mam) Badanie histopatologiczne nie potwierdziło choroby w 100%, były jakieś cech świadczące o chorobie ale chyba nie do końca bo nie dali w wyniku potwierdzenia choroby. Cały obraz mojej choroby i ostatni wynik przeciwciał ( który potwierdził podejrzenia) i postawili dopiero diagnozę. Wprowadzili leczenie i zobaczymy ! Może nikomu nie chciało się zlecać badań bo nigdy nie miałam typowych objawów, łatwiej było im mnie zbywać tym że się odchudzam i wmawiać mi że mam anoreksję.!!!!
Zawsze jak szłam z jakimś dolegliwościami do lekarza to miałam takie odczucie , że traktują mnie jak bym wymyślała sobie coś. Jak kolejny raz trafiłam na oddział to jedn lekarz wypalił takim tekstem że nie mi się odechciało ... Teraz od dłuższego czasu jest git i nareszcie świetnie się czuję. :roll:
Pierwsza i druga operacja -08.2011
Żywienie pozajelitowe- 12.2011- 04.2014
Trzecia operacja- 08.2012
Czwarta operacja- 11.2013
Diagnoza- 06.2014

Leczenia Pentasa

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”