Strona 2 z 2

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 01 sie 2014, 17:54
autor: Błażej
Dzięki wszystkim za wiare.
Okazało się że coś nie trzymało. Zespolenie puścilo. Została wyłoniona stomia na kilka miesięcy i jeszcze dwa dreny. Bólu mocnego nie ma ale jest straszny dyskomfort. Ciągle leżenie na plecach. Prawie brak możliwości ruchów. Bez jedzenia juz chyba 10 dni..
Dziś z pomocą rodziny wstałem i usiadłem parę razy. Oby było lepiej :smutny:

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 01 sie 2014, 18:08
autor: kalka_96
Błażej pisze:Oby było lepiej
Musi być! Wszyscy tu jesteśmy z Tobą myślami :)

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 01 sie 2014, 18:14
autor: Maatylda
Błażej, ale odczuwasz głód? czy po prostu się czegoś chce? czy taki dyskomfort, że nic się już nie chce?

wysyłam dobre fluidy!

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 01 sie 2014, 18:21
autor: kalka_96
Błażej pisze:Bez jedzenia juz chyba 10 dni..
właśnie, a żywienie pozajelitowe? dojelitowe?

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 01 sie 2014, 23:10
autor: emalkadream
Dużo sił życzę oraz opanowania sytuacji już na dobre.

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 02 sie 2014, 00:02
autor: audrey923
Błażej nie łam się, ostatnio przeszłam coś podobnego, z tym, że u mnie dreny były 4.
Uwierz mi, będzie lepiej, trzymam kciuki, nie poddawaj się :)

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 03 sie 2014, 22:30
autor: Błażej
5 dni od operacji nr 2 i jako tako się poruszam powoli. Mogę z lekkim bólem spać na boku chodź nocy całych nie przesypiam. Dziś było pierwsze jedzenie w ustach od 10 dni. Kleik znaczy wcześniej, ale później biszkopt :)
Samopoczucie nie nie jest najlepsze bo wiecie jaka teraz pogoda. Gorąca, ledwo się da wytrzymać. Na sen musze prosić małą dawkę tego co dostawałem na ból do tej pory bo zauważyłem ze trochę mnie fajnie otumania. Zwie się Oxynorm. Może w tym tygodniu uda mi się w końcu opuścić szpital..

Aha, pytanie jeszcze jedno. Od wczoraj zauważyłem powiększoną moszne. Niby tak bardzo nie boli ale trochę jednak dyskomfort. Jakis płyn mówią podobno to tylko. Kazali podkladac coś zawsze pod worek żeby był w górze. Mógłby ktoś więcej napisać na ten temat?
Dzięki

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 04 sie 2014, 16:22
autor: sylunia80
Super-teraz już będzie tylko lepiej-tego Ci życzę ;-)

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 04 sie 2014, 23:38
autor: Orzelek
Aż wrzuciłem w szukajkę ten lek Oxynorm. Substancja czynna - oxycodon. Właśnie po ostatniej operacji faszerowali mnie czymś przeciwbólowym o tej nazwie (oxycodon), ale za nic nie wiedziałem jaka jest nazwa handlowa. Fakt - znosi ból po 30 minutach. Minusem dla mnie były ślinotok i szybka senność (uczucie całkowitego wyłączenia energii).

A tak w ogóle, to życzę jak najszybszego powrotu do domu. Szkoda czasu na szpitale w taką pogodę :roll:

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 04 sie 2014, 23:49
autor: Maatylda
Błażej, jest biszkopt, jest dobrze :homer:

jak myślisz, ile jeszcze tam poleżysz?

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 05 sie 2014, 11:33
autor: Błażej
Profesor powiedział ze w tym tygodniu jest duża szansa na wyjście, ale znów coś chyba jest nie tak.
Wczoraj kazali zjeść normalnie śniadanie i kolacje. Kilka kromek chleba z dżemem, serkiem.
Wczoraj od rana mając nowy woreczek dopiero późno w wieczór zaczęło coś lecieć. I jeszcze wcale nie tak dużo. Od rana czuje się pełny, odbija mi się, no i tez jednak boli od środka.
Mam nadzieje że to szybko przejdzie bo nie chce juz żadnych kłopotów

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 05 sie 2014, 15:06
autor: obyty.z.cu
Błażej pisze:Mam nadzieje że to szybko przejdzie bo nie chce juz żadnych kłopotów
i tego sie trzymaj :wink:
Szybkiego powrotu w zdrowiu do domu życzę .

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 06 sie 2014, 19:37
autor: Błażej
I kłopotów ciąg dalszy..
Jelita słabo pracują jeszcze i coś było nie tak. Każdy płyn mi się odbijal aż w końcu wieczorem wymiotowalem.. Musieli założyć mi sonde przez nos.. Grrr..

Jedzenie znów odcieli. Pić każą mniej. Znów kroplówki..
Miałbym jeden tydzień, a ciągnął się już dwa i końca nie widać..

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 06 sie 2014, 19:56
autor: kalka_96
Błażej pisze: Musieli założyć mi sonde przez nos.. Grrr..
z sondą męczę się już od pół roku, jakbyś chciał o coś związanego z rurką wystającą z nosa zapytać to pisz śmiało na pw :)
Błażej pisze:Jedzenie znów odcieli.
rozumiem że jedzenie doustne odcieli? dają Ci coś przez tą sondę?
Błażej pisze:Miałbym jeden tydzień, a ciągnął się już dwa i końca nie widać..
czasem tak jest, nie da się nic zaplanować ale najgorsze już za Tobą, teraz już będzie tylko lepiej :wink:

Re: Pierwsza operacja juz jutro

: 06 sie 2014, 20:42
autor: obyty.z.cu
Błażej pisze:Każdy płyn mi się odbijal aż w końcu wieczorem wymiotowalem.. Musieli założyć mi sonde przez nos.. Grrr..
kalka_96 pisze:rozumiem że jedzenie doustne odcieli? dają Ci coś przez tą sondę?
sonda pewnie nie do jedzenia,ale do odprowadzania z żołądka niepotrzebnych "problemów".
Błażej, wszystko się układa,tylko czasu więcej potrzeba.
Kilka dni po prostu więcej pod szpitalną kontrolą ,będzie dobrze.