Strona 2 z 2

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 10:05
autor: chrzanovy
Oddział i szpital jest bardzo dobry chyba ciężko o lepszy w Polsce. To o czym pisze Raysha że słyszała opinię to chirurgia, a to inna sprawa jesli sie tam leczysz to raczej się ciesz, przecież nie musisz mieć tam operacji gdy do tego by doszło.

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 11:05
autor: look84
:neutral:

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 11:07
autor: chrzanovy
ŁukaszCk84, a tak na marginesie czy myśmy się nie spotkali 21szego jak byłem z dziewczynami na oddziale w ramach grupy wsparcia?

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 11:10
autor: look84
Mozliwe bylem zapisalem sie do stowarzyszenia nawet , gadalem ze nie korzystam z forum a tu jednak jestem . :oops: :

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 11:11
autor: chrzanovy
Ha super, dokładnie spotkalismy sie, że ja dopiero teraz zajarzyłem... ech no to miło spotkać cię również w virtualu, 3maj sie

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 11:16
autor: look84
Tak , tak miales awarie w Anglii z Tego co opowiadałeś byles optymistycznie nastawiony także myśle że i Mnie się uda w takim razie Nice to meet You :wink:

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 11:25
autor: chrzanovy
tak tam zjechałem na kanał i teraz jest bardzo dobrze. Więc nawet gdy dochodzi do operacji to nie jest to koniec świata , od tego są lekarze i specjalisci zeby wiedzieć lepiej co trzeba zrobić. A przy odpowiednim nastawieniu psychicznym tylko pomagasz sam sobie. Obyś szybko ugasił pożar 3mka

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 12:00
autor: Raysha
MSWiA jesli codzi o gastrologię to najlepsza opieka w Polsce.
Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o chirurgii po tym co słyszałam na Czerniakowskiej.

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 13:11
autor: izo.sim
katson pisze:Macie jakieś złe opinie na temat tego oddziału?
Oddział jelitowy jest ok - ona pisała o operacjach (chirurgia).

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 27 sty 2015, 13:16
autor: kasia38
też słyszałam (leżałam na jednej sali z dziewczyną , która opowiadała o chirurgii) no niestety złe rzeczy. I to nie jest jedyny znany mi przypadek. Tak, że jeśli chirurgia to chyba nie MSW...

Jeśli chodzi o resekcję jelita cienkiego - ja też jestem po i BEZ STOMII :!:
Mimo tego, że operacja była pilna, ratująca życie i podpisałam zgodę na stomię i miałam zapalenie otrzewnej lekarze spróbowali bez stomii i udało się. 19 stycznia obchodziałam 7 lat i jest w miarę ok :)

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 29 sty 2015, 12:25
autor: Anette28
ŁukaszCk84 pisze:Zastanawia Mnie poprostu fakt czy jezeli bede mial konieczna resekcje fragmetow jelita cienkiego ze wzgledu na liczne przewezenia spowodowone owrzodzeniami i licznymi stanami zapalnymi, to jakie mozliwosci techniczne ma chirurg na zrobienie tego jak najmniej szkodliwie, w ktore "dobre rece" ? sie dostac jakbym mial sie decydowac na takową operacje ?
tak jak piszą poprzednicy wszystko zależy od stanu jelit, z mojego doświadczenia ja jestem po 6 operacjach, 3 z powodu przewężeń, też nigdy nie biegałam na toaletę tylko miałam przewężenia
Nie ma też się co upierać, że nie chcesz stomii, a już piszę dlaczego?
dwie operacje miałam przez przewężenia i zawsze budziłam się bez stomii, tak samo było przy trzeciej operacji, ale po pięciu dniach jelita puściły bo były słabe, wszystko rozlało się do jamy brzusznej, po kolejne operacji obudziłam się ze stomią, zapaleniem otrzewnej przez to miałam 2 kolejne operacje, aby wypłukać bakterie, więc jeśli zachodzi potrzeba to dobrze mieć stomię, aby jelita odpoczęły i się wygoiły- to są przeważnie stomie czasowe na pół roku lub 3 miesiące
ja zostałam ze stomią, ale to mój wybór- jak dla mnie jest to wybór trafiony w 100%; nie wiem już od dwóch lat co to sterydy, ból brzucha, złe samopoczucie itd.
Także nie ma czego się obawiać, a zwłaszcza przy Twoich przewężeniach tak jak radzi Ci lekarz poddałabym się operacji bo jak dojdzie do zatoru to już tak wesoło nie będzie.
ja też palę i nie przestałam :wink:

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 03 lut 2015, 05:23
autor: Błażej
Miałem zakładać podobny temat, ale pozwólcie że się podepne.

Croh od kilku lat, immuno -> sterydy -> remicade 2 lata. W końcu przestało i bio działać na mnie + wykryto zwężenie jelita grubego.
1 operaca resekcji jelita. I tu co mnie boli najbardziej. Prawie przez tydzien zero snu, cały czas ból, jakieś lipne przeciwbólowe. Lekarze cały czas powtarzali ze tak ma być i dopiero po tygodniu zdecydowali sie na tomograf(jakies prześwietlenie). Okazalo sie ze jelito łączenie na jelicie puściło i trzeba szybko znów na stół..
2 operacja już niestety stomia (tymczasowa poł roku, obecnie juz 5 miesiąc leci).
Nie wiem czy to byl błąd lekarzy czy co, ale opieka tam nie za bardzo mi sie podobała.

Pomoże ktoś rozważyć jakąś opcje innego Szpitala? Może ktoś ma dobre wspomniania opercji w Warszawie?

Dzięki z góry

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 03 lut 2015, 10:10
autor: chrzanovy
Błażej, jakoś obiły mi sie o uszy podobne historie o chirurgii mswia, z drugiej strony oddzial NZJ tam jest bardzo dobry.

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 03 lut 2015, 13:43
autor: kasia38
Dużo dobrego słyszałam (i można tu znaleźć ) o prof. Dzikim z Łodzi. I tak sobie myślę, że jeśli musiałabym jeszcze raz być operowana to właśnie tam, chociaż leczę się w MSW w W-wie to raczej z chirurgii nie chciałabym tak korzystać.
Co do powtórnej operacji, to nie koniecznie musiał być błąd. Jak mnie zoperowali (w Płocku) to też usłyszałam na drugi dzień, że penie nic z tego nie będzie, bo wszystko się rozlezie i będzie musiała być druga operacja. Na szczęście nic się nie rozlazło. Chociaż wtedy byłam zła, że tak gadają zamiast od razu zrobić jak należy, to potem dziękowałam Bogu, że zaryzykowali bez tej stomii.

Re: Resekcja jelita cienkiego ?!!!

: 03 lut 2015, 20:16
autor: alex0101
Błażej pisze: Może ktoś ma dobre wspomniania opercji w Warszawie?
Ja mam. Byłam operowana w 2013, przewężenie na 1mm okolice zastawki Bauchina. U mnie na szczęście wszystko przebiegło bez żadnych większych niespodzianek jedynie zapalenie płuc ale powiedzmy, że to skromny bonus. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że na oddziale były osoby, które niestety musiały mieć powtórną operację.