No i stało się...

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
aniak
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 15 sie 2014, 20:45
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Police

No i stało się...

Post autor: aniak » 23 lut 2015, 15:28

Hej, 16 lutego przeszłam operację wycięcia jelita cienkiego 25 cm i grubego 15 cm, ze względu "zatykania się" :oops: po jakim czasie będę mogła wrócić do aktywności fizycznej, (chodzi mi o jakąś formę ruchu), nigdy się specjalnie nie forsowałam? I czy ktoś z was miał podobną operację, na jak długo miał spokój od tego "dziada"? Ja na ten moment zmagam się z biegunkami, lekkimi bólami w miejscu dziurek, i miksowanym jedzonkiem :)
Pozdrawiam
Entocort / Pentasa / Azathioprine / Dicoflor /

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: No i stało się...

Post autor: chrzanovy » 23 lut 2015, 18:22

aniak, nie bój nic za jakies kilka tygodni bedziesz funkcjonowac zupełnie normalnie. Narazie to chyba najrozsądniej spacerować i sie prostować oraz delektować jedzonkiem bez bóli
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: No i stało się...

Post autor: JOANNA86 » 23 lut 2015, 21:00

Ja miałam podobna operacje tylko w sumie mam wyciete 13,5cm po operacji doszlam do siebie dosyc szybko,wazne aby sie ruszac w mare mozliwosci oczywiscie,a pozniej do juz z gorki :wink: pozdrawiam
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
aniak
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 15 sie 2014, 20:45
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Police

Re: No i stało się...

Post autor: aniak » 02 mar 2015, 12:07

hej, mam jeszcze jedno pytanie.

W sobotę chyba się czymś strułam, choć jadłam te same rzeczy co mój mąż i jemu nic nie było - co było efektem wymiotowania, ale tylko raz, nic nie jadłam do wieczora...od soboty non stop przelewa mi się w tym brzuchu, boli to jak gazy się gromadzą i przesuwają, biegunki też są, ale po nich jest ulga( biegunki są od operacji). Nie wiem czy ja panikuje już czy to po prostu efekt zatrucia i samo przejdzie, a do gastro mam dopiero na 11 ego wizytę. Co poradzicie?
Entocort / Pentasa / Azathioprine / Dicoflor /

Kasia_Rz
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 13 lis 2012, 18:28
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
miasto: Wrocław
Lokalizacja: Wrocław

Re: No i stało się...

Post autor: Kasia_Rz » 15 mar 2015, 15:58

Hej :)

Ja dopiero będę miała operację na początku kwietnia. Czy ktoś z Was miał operację laparoskopowo?

Pozdrawiam Wszystkich:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”