Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: niunia » 26 wrz 2006, 19:46

Dobra jutropo pracy idę do mojego rodzinnego lekarza bo ze szpitala i tak mnie wyślą do przychodni!! dzięki!!

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: Maciek » 26 wrz 2006, 19:59

Madra dziewczynka !
Pozdrawiam
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: niunia » 27 wrz 2006, 16:18

ja tam wiem tylko jak jest u mnie w szpitalu a on nie nalezy do naj ciekawszych :/ niestety nie poszlam do lekarza bo po pierwsze go nie bylo a po drugie zapomnialam ze mam okres i chyba nie ciekawie by bylo, ale do piatku przejdzie (chyba)

prosze mnie nie wyzywac!!

ewka
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 14 sty 2014, 13:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: ewka » 14 sty 2014, 13:28

Mam pytanie do Ula 83. Czy nadal masz te biegunki. Mam podobną sytuacje do Ciebie, tylko ja miałam usuwane zwężenia jelit od endometriozy 2 miesiące temu, noi ciągle mam biegunki. Nie wiem jak to długo potrwa, ale nie mam już siły... :oops:

ewka
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 14 sty 2014, 13:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: ewka » 18 sty 2014, 19:32

Dzięki kota, trochę mnie pocieszyłaś. Mam nadzieję, że wszystko w końcu się ustabilizuje, jeden dzień jest lepiej, jeden gorzej.

loczek
Początkujący ✽✽
Posty: 488
Rejestracja: 14 lis 2012, 19:00
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: prawie lublin

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: loczek » 18 sty 2014, 20:53

po hemikolektomii, którą miałem ok półtora roku temu jelito nadal nie wróciło do stanu przed operacją. Nieśmiało wspomnę, że przed operacją chodziłem do wc średnio raz dziennie.
Żegnajcie beztroskie czasy :neutral:

ewka
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 14 sty 2014, 13:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: ewka » 18 sty 2014, 21:07

Jeżeli to miałoby wyglądać tak jak na początku to ja dziękuję, człowiek przywiązany cały dzień do wc. Teraz jest troche lepiej, ale nie na tyle dobrze aby przejechać sie swobodnie autobusem do miasta a o pracy jakiejkolwiek to raczej nie ma mowy. Ja tam wierzę że taki stan nie bedzie trwał wiecej niż pol roku;)

ewka
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 14 sty 2014, 13:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: ewka » 18 sty 2014, 21:15

Ehh damy radę;) dziękuje Wam za odpowiedzi, od razu jest milej;)

MPgdynia
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 03 wrz 2013, 19:29
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: MPgdynia » 23 lut 2014, 21:05

Ewka, ja po operacji resekcji 50cm j. cienkiego i kątnicy w j. grubym zacząłem po 3cim miesiącu już normalnie wychodzić z domu na kilka godzin, więc nie jest tak źle, mam nadzieję że Twój organizm i jelitka się unormują. Na początku u mnie to wyglądało jak strategia. Wyjdę na chwilę, przed wyjściem WC oczywiście. Zaplanuje wyjście na 1 h, w razie co np. jak było to centrum handlowe to szukałem WC "W razie co". Po trzech miesiącach od operacji jiż przestałem szukać WC gdzie popadnie, a wychodzę nawet na 3-4 godziny. Biegunki mam prawie cały czas, ale wyjscia do WC 3-5 razy dziennie, więc na tle innych chorych nie jest tak źle.
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=15358

Moja Droga do Zdrowia.

Pentasa Granuat 1/1/1
Azathiopirine VIS 2/0/0
Witamina D 1000j. 1/0/0

moth
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 24 lip 2010, 16:35
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: moth » 24 lut 2014, 14:51

ewka pisze: ja miałam usuwane zwężenia jelit od endometriozy 2 miesiące temu, noi ciągle mam biegunki. Nie wiem jak to długo potrwa, ale nie mam już siły... :oops:
opisz proszę jak mogą powstać zwiężenia od endometriozy. Ponieważ mam jedno i drugie to chciałaybym się dowiedzieć jakie są zalezności, i jakim odcinku jelita masz przewężenia?

u mnie jest taka sytuacja, że czuję się znośnie, czasem poboli, biegunek nie mam, ale mam przewężenie w kątnicy i krętnicy. Po 4 latach leczenia farmakologicznego, które nie przyniosło efektu(stan jelit się jedynie pogorszył), chcą mi wyciąć ten fragment. Czy zastąpią go jakimś sztucznym wytworem, czy połączą jelita? I czy aby na pewno powinnam się zgadzać, skoro inni lekarze chcą mnie zakwalifikowac do biologicznego na ZZSK?
Dzięki za odpowiedzi.
"poczucie humoru dobrze amortyzuje życiowe wstrząsy" :)
imuran x50mg
asamax x2g
humira 40mg
+ zzsk + osteopenia + astma i alergia

ewka
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 14 sty 2014, 13:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: ewka » 24 lut 2014, 19:01

Moth, Nie wiem jak mogą powstać zwężenia od endometriozy, bo to właściwie były guzy tak fachowo to nazwano. Ja nigdy wcześniej nie wiedziałam, że takowa chorobę mam, bolał mnie często brzuch i żołądek i trafiłam na ostry dyżur. dowiedziałam się dopiero po usunięciu tych zwężeń i po wysłaniu wycinka na badanie hist-pat, że jest to endometrioza, noi dopiero teraz się leczę na nią. Bo jest też coś takiego jak endometerioza jelit.

[ Dodano: 24-02-2014 ]
Apropo tych jelit, to łączą je szyciem normlanie nic nie wstawiaja tam. A co to jest to ZZSK?

moth
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 24 lip 2010, 16:35
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: moth » 24 lut 2014, 20:20

aha nie wiedziałam że jest endometrioza jelit. Ciekawa jestem na czym to polega..
"poczucie humoru dobrze amortyzuje życiowe wstrząsy" :)
imuran x50mg
asamax x2g
humira 40mg
+ zzsk + osteopenia + astma i alergia

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: ulka1986 » 24 lut 2014, 20:57

moth, jest postać jelitowa, może powodować nawet krwawienia z przewodu pokarmowego.
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1231
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: Orzelek » 24 lut 2014, 23:16

ewka pisze:.

[ Dodano: 24-02-2014 ]
Apropo tych jelit, to łączą je szyciem normlanie nic nie wstawiaja tam. A co to jest to ZZSK?
Czytałem, że używa się szwu mechanicznego tzw. staplera (m.in. tak jest u mnie).
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Resekcja jelita cienkiego i biegunki

Post autor: Renata2 » 25 lut 2014, 15:31

po kilku miesiącach po operacji wszystko się uspokaja. Niestety- to zależy także od tego, czy nadal będzie remisja, czy nie. U mnie remisja pooperacyjna (jeśli można to tak nazwać- bo zniknął bardzo silny ból), po tych 3-4 miesiącach odeszła w siną dal. Nastąpił powolny nawrót choroby, i wszystko zaczęło się od początku. Lubię chodzić po górach i pamietam, ze jakieś 6 lat temu zaliczałam na trasie każdy możliwy krzaczek. Dzisiaj sama się sobie dziwię, ze to wytrzymałam. :wink: Niestety, nadal jesteśmy chorzy i to się nie zmieni. Wątpię, by na forum było dużo forumowiczów majacych "książkowe" stolce. Ale mogę Cię pocieszyć do tego da się przyzwyczaić. :lol: A 3-5 stolców dziennie to naprawdę nie jest dużo. Co powiesz np. na 36 dziennie? :mrgreen:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”