Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Tubisia » 11 lip 2017, 11:49

Szykując się kolejny raz (prawdopodobnie) na operację, teoretycznie jestem już co nieco przygotowana na ten fakt, jednak większość osób, które idzie na nią pierwszy raz nie wie jakie ma prawa, ani co robić przed/w trackie/po operacji, uznałam, że stworzenie takiej broszurki byłoby dobrym posunięciem. Ekipa J-elity zgodziła się z moim pomysłem i ruszamy do dzieła ze zbieraniem informacji, które znajdą się w ulotce, które to My Pacjenci znamy z własnej autopsji. To co dla chirurga jest wiadome, dla Nas niekoniecznie. Zdarza się, że zapomina on nam powiedzieć o podstawowych zaleceniach.

Zaznaczam tylko, że osoby wypowiadające się wyrażają zgodę na to, by ich wypowiedzi (anonimowe) znalazły się w ulotce wydanej przez J-elite oraz na FB.

Reasumując, proszę o wpisywanie cennych porad :smile:

Ja od siebie mogę napisać:

- pas pooperacyjny, o którym wyczytałam po fakcie już;
- można nie wyrazić zgody na wyłonienie stomii (dają takie coś do podpisu niby "obowiązkowo");
- kupić jak najszybciej po wdrożeniu normalnego pokarmu nutridrinki etc.;
- zacząć chodzić, jak tylko będzie to możliwe i ile będzie możliwe;
- robić ćwiczenia oddechowe mięśniami brzucha, o czym również nie poinformowano mnie i teraz nie miałabym zrostów.

Zapewne sporo pominęłam, ale liczę na Waszą pomoc :)


EDIT: Podsumowanie wszystkich wypowiedzi:


PRZED OPERACJĄ:
- można nie wyrazić zgody na wyłonienie stomii (dają takie coś do podpisu niby "obowiązkowo");
- dopytać się jak będzie według planu wyglądała operacja (którą część zamierza chirurg usunąć, jakim sposobem połączyć jelit <bok do boku, etc.>, jakich szwów użyje
- poinformować chirurga/ anestezjologa o wszelkich podejrzeniach alergii
- Na salę operacyjną idziemy w koszuli nocnej - łatwiej zdjąć i włożyć pielęgniarkom (to rada dla pań), z reklamówką podpisaną nazwiskiem i golarką jednorazową. Przed samą operacją myjemy się specjalnym płynem dezynfekującym, który przynosi pielęgniarka (czasem jest już w łazience), zdajemy cenne przedmioty i walizkę w depozycie
- jeśli potrzeba, poprosić o leki uspakajające, nasenne
- przygotowanie do operacji zależy od stanu organizmu, ale przeważnie jest to dzień przed operacją podanie środka przeczyszczającego (tu zależy dużo od szpitala, więc może trafić się fortrans, moviprep etc. - warto przypomnieć lekarzom, że nie każdy lek przeczyszczający jest zalecany, np. dla CD najlepszy jest moviprep) oraz lewatywa (nie zawsze)


POBYT NA SALI POOPERACYJNEJ:
- bezpośrednio po zabiegu wybudza Ciebie chirurg prowadzący operację i informuje o przebiegu operacji
- budzisz się z różnymi rurkami w brzuchu i koło nosa, masz wkłucie centralne na szyi/ w okolicach między barkiem a piersią, masz wenflony w rękach, na brzuchu masz rurkę z drenem, cewnik podłączony do dróg moczowych, rurkę z sondą do żołądka
- skóra jest pokryta specjalnym, pomarańczowo-brązowym mazidłem
- dostajesz i masz się domagać wody do nawilżania ust, leki przeciwbólowe
- po znieczuleniu w kręgosłup nie podnosić głowy, gdyż powoduje to potem ból głowy i zawroty (jeśli wyrażona była na nie zgoda)


PO OPERACJI, NA SALI ODDZIAŁOWEJ:
- do jedzenia na początek nie dostajesz nic, prócz żywienia pozajelitowego do wkłucia centralnego ( ŻP można podawać tylko do temp. 25 stopni, nawet w torebkach osłonnych, nie musisz na nie wyrażać zgody, wtedy dostajesz więcej innych kroplówek), potem na próbę zostaje włączony kleik (by sprawdzić, czy jelita "ruszyły"), następnie zwykłe jedzenie (łatwostrawne, lekkostrawne)
- po wdrożeniu normalnego pokarmu należy zaopatrzyć się w tzw. dietę medyczną, czyli nutridrinki, celem dostarczenia jelitom wszystkich możliwych mikro i makroelementów (jelita muszą się od nowa nauczyć je wchłaniać)
- zacząć chodzić, jak tylko będzie to możliwe i ile będzie możliwe
- rehabilitacja mięśni po operacji powinna nastąpić już w drugiej dobie po operacji, z Zwykłe ćwiczenia oddechowe plus napinanie pośladków, ćwiczenie mięśni Kegla, robić ćwiczenia oddechowe mięśniami brzucha
- założyć pas przeciwprzepuklinowy i używać go z rozsądkiem, , tzn. starać się stopniowo z niego rezygnować, pomimo tego, że wydaje się nam on konieczny
- opatrunki na oddziale zmienia pielęgniarka w wyznaczonym terminie, ale jeśli się on np. zabrudzi czy zamoczy należy go od razu zmienić w dyżurce pielęgniarskiej

W DOMU:

- ćwiczenia jak wyżej plus z rehabilitantem, jeśli ma się taką możliwość
- do czasu zdjęcia szwów (termin podaje chirurg przy wypisie, z reguły jest to 10 dni) używać do opatrzenia rany Oceniseptu, skórę myć szarym mydłem - zmiany opatrunku robić minimum 3 razy dziennie, używając dobrej jakości plastrów i jałowych gazików oddzielnie pakowanych
- po zdjęciu szwów: można używać maści z silikonem, by nie pozostała blizna (aczkolwiek należy pamiętać, że każdy organizm reaguje inaczej i lepiej poradzić się dermatologa), dalej przemywać szarym mydłem, stosować odpowiednie kosmetyki do danego rodzaju skóry
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Anette28 » 11 lip 2017, 21:44

U mnie po pierwszej operacji nikt nie poinformował, że będę mieć:
- rurkę przez nos do żołądka
- dreny na dodatek dwa
- cewnik
- nie wspomnę o rysunkach na stomię, standardowo
i wkłucia centralnego do szyi
jak się obudziłam przeżyłam szok, czułam się strasznie i w szoku, po kolejnych operacjach już byłam przygotowana.
O tym powinien wiedzieć każdy i być poinformowany, że takie coś może (nie musi) być założone.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4326
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: -Ania- » 12 lip 2017, 10:06

Wkłucie centralne wydaje się być standardowym w przypadku operacji, aczkolwiek można poprosić lekarza by nie było na szyii. Ja poprosiłam i "wypustki" miałam między szyją a piersią lewą. Jest wygodniejsze, no i można schować. Oczywiście nie każdy lekarz się zgodzi, ale zawsze warto spróbować.

Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Anette28 » 12 lip 2017, 12:23

tak to standard tylko pierwszy raz nie ma się o tym pojęcia, nawet nie wiadomo co to jest?!
z tego co pamiętam to pod narkozą robią tylko w szyję
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Tubisia » 12 lip 2017, 13:04

Każdą centralkę można pod narkozą. Mi zrobili między barkiem a piersią prawą tak, że nie mogłam leżeć na żadnym boku tylko płasko... w dodatku łóżko było połamane i ta decha mi się odciskała na kręgosłup lędźwiowy, przez co ból był okropny i na morfinie non stop byłam. Centralkę potocznie nazywamy "koralikami" :D Jeszcze nie wiedziałam o żywieniu pozajelitowym, że powyżej 25 stopni się nie podaje. Dobrze, że znajoma miała kilka tygodni wcześniej operację i mi to powiedziała. Można też odmówić tego żywienia jeśli ma się po nim gorączkę i wymiotuje na zielono (ja tak zrobiłam). Na salę operacyjną idziemy w koszuli nocnej - łatwiej zdjąć i włożyć pielęgniarkom (to rada dla pań), z reklamówką podpisaną nazwiskiem i golarką jednorazową. Przed samą operacją myjemy się specjalnym płynem dezynfekującym, który przynosi pielęgniarka (czasem jest już w łazience). No i nie mówią Ci, że po operacji będziesz cała usyfiona na pomarańczowo i ktoś musi Ciebie umyć. Mnie to ominęło, bo na na sali pooperacyjnej, któraś z pielęgniarek ponoć zapomniała zamknąć wenflonu i obudziłam się cała we krwi, to mnie tam umyli dokładnie... takie atrakcje miałam. Leżąc tam chce Ci się pić, domagaj się podawania takich malutkich "saszetek" z wodą do zwilżania ust.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 978
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Bizonik » 12 lip 2017, 13:52

Jak dostawałem ZP latem to wkładali to do takiego specjalnego worka który potem lądował w lodówce. Zapewne coś w stylu torby na mrożonki.

Ważne też jest aby przez pierwszą dobę nie podnosić się po znieczuleniu w kręgosłup. Często wiercimy się i a nawet próbujemy podnesć głowę a potem mamy potwirny ból głowy i zawroty. Takie delikatne powiklanie po znieczuleniu.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Anette28 » 12 lip 2017, 14:16

Bizonik pisze:Ważne też jest aby przez pierwszą dobę nie podnosić się po znieczuleniu w kręgosłup.
można też na to znieczulenie się nie zgodzić; pamiętam, ze miałam do wyboru narkoza lub narkoza plus znieczulenie w kręgosłup
Tubisia pisze:Każdą centralkę można pod narkozą. Mi zrobili między barkiem a piersią prawą
co szpital to inne zasady, a może od lekarzy to zależy
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Luki36 » 12 lip 2017, 14:18

A znieczulenia centralnego nie mozna bez narkozy? Po co ona??
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4326
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: -Ania- » 12 lip 2017, 14:57

Kilka razy w swoim życiu miałam centralkę. Najczęściej zakładali mi w znieczuleniu miejscowym, czułam tylko że coś mi trzeszczy w żyle i tyle. Mogłam rozmawiać z lekarzem i pielęgniarką w trakcie. Wówczas podczas operacji innej centralki nie zakładają, jedynie wenflon (w razie "w").

Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2299
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Noelia » 12 lip 2017, 15:36

Luki36 pisze:A znieczulenia centralnego nie mozna bez narkozy? Po co ona??
Jeśli wkłucie przy okazji operacji, to wtedy robią pod narkozą, podobnie jak cewnik do pęcherza itd. (tak przypuszczam), bo i tak jest się znieczulonym ogólnie.

Tak "normalnie" to się nie usypia, bo nie ma potrzeby, chyba że u dzieci czy w jakichś szczególnych przypadkach, może "na życzenie" np. (?)

Mąż miał wkłucie do ŻP (do tego musi być centralne, bo w przypadku zwykłego wenflonu na ręce doszłoby do zapalenia żył), nie miał żadnej operacji, więc zakładali bez narkozy - ale na bloku operacyjnym, bo muszą być warunki aseptyczne, żeby nie doszło do zakażenia.

Czyli wszystko odbyło się na sali operacyjnej, trwało to jakieś pół godziny, ale był 100% przytomny - tylko miejscowe znieczulenie (zastrzyk znieczulający w szyję to był, ale nie wiem, czy zawsze tak to wygląda).

Robią to pod kontrolą USG, ale trafili prawidłowo dopiero za którymś razem, więc sporo krwi było przy tym (+ ogromny krwiak), ale bólu żadnego nie czuł, "trzasków w żyle" akurat też nie ;) - nic strasznego ogólnie.

Potem zrobili jeszcze RTG, czy jest wszystko ok.

Miał nad obojczykiem (prawie na szyi), ale jednak lepiej, żeby było gdzieś niżej - bo widzę, że blizny zostaną na bank.
Niewielkie, jemu zupełnie nie przeszkadzają takie "ślady walki" ;), ale dla kobiet może to mieć znaczenie :roll:

Miejsce centralki zależy od wielu czynników, indywidualnie dobierają.
Tubisia pisze:- można nie wyrazić zgody na wyłonienie stomii (dają takie coś do podpisu niby "obowiązkowo")
To mnie mega zaskoczyło...
Była u nas mowa o operacji przez chwilę, ale zrozumieliśmy to tak, że zgoda na operację = obowiązkowo zgoda na stomię :neutral:

I nawet mnie to nie zdziwiło, bo w sumie logiczne - trzeba wyciąć jakiś chory fragment, resekcja kawałka jelita, ale może coś pójdzie nie tak, jakieś komplikacje i będzie trzeba ten dalszy fragment odłączyć do wygojenia, czyli czasowa stomia - później (kiedyś tam) zespolą.
A jeśli ktoś nie zgadza się na stomię, a na operację się zdecydował i w jej trakcie wyjdą takie problemy, to co ma niby chirurg zrobić :?:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Tubisia » 12 lip 2017, 18:18

Noelia pisze:I nawet mnie to nie zdziwiło, bo w sumie logiczne - trzeba wyciąć jakiś chory fragment, resekcja kawałka jelita, ale może coś pójdzie nie tak, jakieś komplikacje i będzie trzeba ten dalszy fragment odłączyć do wygojenia, czyli czasowa stomia - później (kiedyś tam) zespolą.
A jeśli ktoś nie zgadza się na stomię, a na operację się zdecydował i w jej trakcie wyjdą takie problemy, to co ma niby chirurg zrobić :?:
Wtedy są następujące opcje: wybudzają i się pytają albo pytają się osoby prawnie wyznaczonej o zgodę. Albo też po prostu robią, by ratować życie, a potem się martwią o papierologię. Aczkolwiek w Crohnie dla mnie jest bez sensu ta zgoda, jeśli wycinają niewielką część jelita grubego (w końcu ma ono ponad 110cm) i spokojnie chirurg ma pole do popisu. Choć wiadomo, że po otwarciu jamy brzusznej tak naprawdę dopiero wiadomo co się dzieje. Jestem jednak zdania, że dzisiejsza technologia medyczna jest na tyle do przodu, że nie powinno być to problemem. Mam gdzieś, że chirurg gdzieś się spieszy, nie powinien iść na łatwiznę wyłaniając stomie, skoro da radę uratować jelito.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3558
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Anette28 » 12 lip 2017, 18:40

Tubiś czasami trzeba wyłonić stomie. Co z tego że jej Ci nie zrobi, a za chwilę wszystko pęknie.

Co do centrali, jak miałam zakładaną pod narkozą to zawsze w szyję, jak w znieczuleniu na bloku operacyjnym jak pisze Noelia to wtedy pod obojczykiem a piersią.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Tubisia » 12 lip 2017, 18:49

Znaczy wiem, że czasami trzeba, ale na to naprawdę wskazuje dużo czynników. Chodzi mi raczej o fakt, że niektórzy chirurdzy wolą od razu wyciąć cale jelito, np. bez wyłonienia czasowej stomii.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2299
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Noelia » 12 lip 2017, 19:34

Tubisia pisze:Wtedy są następujące opcje: wybudzają i się pytają albo pytają się osoby prawnie wyznaczonej o zgodę.
Nie wiem właśnie, czy A. kogoś prawnie wyznaczał, ale żona to chyba z automatu jest taką osobą - mam nadzieję? :?:
Tubisia pisze:Mam gdzieś, że chirurg gdzieś się spieszy, nie powinien iść na łatwiznę wyłaniając stomie, skoro da radę uratować jelito.
No dokładnie :roll:
Ale mimo wszystko to jednak bym wolała, żeby podpisał na stomię również, jakby co.
Moim zdaniem lepiej się tak planowo zgodzić na wszystko, bo potem jak się coś posypie niespodziewanie, to dopiero będą atrakcje i np. stomia w niezbyt wygodnym miejscu.
Ja tak to rozumiem w każdym razie.
Szczerze mówiąc, to gdyby się np. nagle uparł i nie chciał podpisać na stomię, to czuję, że niezła kłótnia by była :neutral:
Pandziaak pisze:U mnie po pierwszej operacji nikt nie poinformował, że będę mieć:
- rurkę przez nos do żołądka
Nie wiem, jak po operacji, ale tak ogólnie to powiedzieli nam w szpitalu, że sonda przez nos to tylko wtedy, gdy samemu nie będzie się w stanie wypić odpowiedniej ilości tych preparatów żywieniowych "dojelitowych".
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Tubisia » 12 lip 2017, 20:42

Sonda jest standardowo robiona, by "zielony płyn" (kwas? ) spływał do worka (kurde nigdy dokładnie nie wiem jak to to się nazywa:P), wyjmuje się ją jak już nic z niej nie leci albo jak naprawdę nie da rady wytrzymać (np. ze względu na problemy z oddychaniem przez nos). ŻP można zastąpić standardowymi kroplówkami: wielopakiem (kilka rożnych witamin), potasem, etc.
Noelia pisze:Moim zdaniem lepiej się tak planowo zgodzić na wszystko, bo potem jak się coś posypie niespodziewanie, to dopiero będą atrakcje i np. stomia w niezbyt wygodnym miejscu.
Ja tak to rozumiem w każdym razie.
Teoretycznie tak.. :wink:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Zablokowany

Wróć do „Leczenie operacyjne”