Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Anette28 » 12 lip 2017, 21:17

Sondę też zakładają, aby nie było wymiotów.
Pamiętam jak miałam guz zapalny i zablokował wszystko to tak wymiotowałam, że tylko rurka pomogła.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Brawurka » 12 lip 2017, 23:28

Ja przy operacji usunięcia jelita w całości nie miałam rurki do żołądka i nie miałam wkłucia zrobionego. Zrobili mi wkłucie po operacji, zamiast w trakcie narkozy :neutral:
Rysunków do stomii też nie było, w efekcie złe miejsce i za płytka do tego. Dramat :???:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Luki36 » 13 lip 2017, 07:58

Brawurka pisze:Ja przy operacji usunięcia jelita w całości nie miałam rurki do żołądka i nie miałam wkłucia zrobionego. Zrobili mi wkłucie po operacji, zamiast w trakcie narkozy :neutral:
Rysunków do stomii też nie było, w efekcie złe miejsce i za płytka do tego. Dramat :???:
Pewnie się na (o)(o) zapatrzyli :wink:
Ostatnio zmieniony 13 lip 2017, 09:11 przez Luki36, łącznie zmieniany 1 raz.
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Noelia » 13 lip 2017, 08:34

Noelia pisze:Nie wiem właśnie, czy A. kogoś prawnie wyznaczał, ale żona to chyba z automatu jest taką osobą - mam nadzieję?
A jednak nie ;)
Na samym początku musiał wpisać do szpitalnej dokumentacji, komu mogą udzielić informacji o stanie zdrowia (może to być kilka osób i nie musi to być rodzina - może być np. partner) i kto jest osobą decyzyjną w nagłych wypadkach - i gdyby mnie tam nie wpisał (nr telefonu itd.), to nie byłabym taką osobą automatycznie.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Brawurka » 13 lip 2017, 11:00

Luki36 pisze:
Brawurka pisze:Ja przy operacji usunięcia jelita w całości nie miałam rurki do żołądka i nie miałam wkłucia zrobionego. Zrobili mi wkłucie po operacji, zamiast w trakcie narkozy :neutral:
Rysunków do stomii też nie było, w efekcie złe miejsce i za płytka do tego. Dramat :???:
Pewnie się na (o)(o) zapatrzyli :wink:
:razz: Aż takie wielkie wtedy nie były :lol:

Ja, gdybym jeszcze raz szła na taką operację to na pewno wzięłabym leki na uspokojenie i przed zabezpieczyłabym się właśnie odpowiednimi lekami od psychiatry.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Anette28 » 13 lip 2017, 12:43

Brawurka pisze:Ja, gdybym jeszcze raz szła na taką operację to na pewno wzięłabym leki na uspokojenie i przed zabezpieczyłabym się właśnie odpowiednimi lekami od psychiatry.
na spanie i uspokojenie jak najbardziej
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Tubisia » 13 lip 2017, 13:58

Dużo zebrało się tych informacji, więc w weekend (mam nadzieję, że Lesio pozwoli) postaram się powyciągać wszystkie informacje i wkleić do 1 posta, żeby było czytelnie dla każdego.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Noelia » 14 lip 2017, 14:30

Brawurka pisze:Ja, gdybym jeszcze raz szła na taką operację to na pewno wzięłabym leki na uspokojenie i przed zabezpieczyłabym się właśnie odpowiednimi lekami od psychiatry.
Jakieś uspokajające i nasenne benzodiazepiny to powinien być standard i norma - premedykacja to się chyba nazywa.
Rodzinom i partnerom pacjentów też powinni dawać od razu, przy okazji ;) :lol:

Tubisia, ogólnie to świetny pomysł z tym tematem :roll:
Chciałabym, żeby nigdy mi się to nie przydało - ale jak już, to wolę wiedzieć jak najwięcej o operacjach i ich okolicznościach wszystkich.
W moim przypadku im więcej wiem, tym mniej się denerwuję.

Jak sobie przypomnę mój stres podczas pierwszej kolono 3 miesiące temu (wtedy nie wiedziałam zbyt dużo o NZJ), to ehh...nawet nie chcę do tego myślami wracać - aż mnie mąż musiał uspokajać i pocieszać :doh:

Wolę znać jak najwięcej szczegółów, tak na zaś.
Lepsze to niż późniejszy, nagły szok.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1204
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Orzelek » 15 lip 2017, 00:05

Ważne jest by domagać się po operacji leków przeciwbólowych, gdy są potrzebne. Bo często spotkałem się z opiniami, że po operacji mimo bólu lekarze i pielęgniarki ból pacjenta miały gdzieś :(
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Brawurka » 15 lip 2017, 12:53

Noelia pisze:Jakieś uspokajające i nasenne benzodiazepiny to powinien być standard i norma - premedykacja to się chyba nazywa.
Rodzinom i partnerom pacjentów też powinni dawać od razu, przy okazji ;) :lol:
No dokładnie, a mi po operacjach, zakażeniach i ciągłej ranie psychiatra nawet benzo nie dał. Pchał we mnie wenlafaksyne w dużych dawkach, że wyglądałam jak nawiedzona, a g***o pomagało. Za to mam żal, bo wegetowałam zbyt długo.
Tak więc przy operacjach i cięższych chorobach powinny być wizyty psychiatrów, leki i obowiązkowo bez psychiatrów leki nasenne. No, ale wiadomo gdzie ma się pacjentów i ich psychiki :neutral:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Krzystko
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 30 sty 2017, 23:52
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Ankh-Morpork

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Krzystko » 16 lip 2017, 00:14

Witam. Powiem wam, że przed zabiegiem, mogłem pić tylko wodę do 22:00, a na kolację dostałem nutridrinka. Otrzymałem również tabletkę nasenną ( nie była to zamulająca hydroksyzyna), abym się wyspał przed operacją, czyli nie myślał i denerwował.

Rano przed zabiegiem nakleiłem kartkę z danymi na torbę, oraz przekazałem portfel + telefon do depozytu. (byłem 2 doby poza zasięgiem)
Na sali przygotowawczej dostałem wkłucie do ręki (2 następne już jak spałem), oraz kroplówki z antybiotykami.
Po operacji obudziłem bez ubrania pod przykryciem z cewnikiem, oraz 2 drenami. W pierwszej dobie na intensywnym nadzorze dostawałem morfinę z pompy plus leki przeciwwymiotne dożylnie. Natomiast na sali morfinę doraźnie + inne przeciwbólowe z kroplówki.

Ps U mnie konieczne było posiadanie opinii lekarza POZ/ internisty, własne EKG (do zrobienia w każdym ośrodku zdrowia), oraz RTG płuc, takie foto jak macie, (a właściwie jego opis) jest ważne rok.
CD sinice December 2016. Po resekcji krętniczo-kątniczej i usunięciu przetok. Na razie jeszcze łykam: Mercapturyne, Pentase, Alfadiol, Feroplex, Calperos

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Tubisia » 16 lip 2017, 11:04

Krzystko pisze:Ps U mnie konieczne było posiadanie opinii lekarza POZ/ internisty, własne EKG (do zrobienia w każdym ośrodku zdrowia), oraz RTG płuc, takie foto jak macie, (a właściwie jego opis) jest ważne rok.
Standardowo RTG klatki piersiowej jest ważne 2 lata, chyba że chorujesz na astmę, wtedy robisz je tak często jak trzeba :wink:
Krzystko pisze: U mnie konieczne było posiadanie opinii lekarza POZ/ internisty, własne EKG (do zrobienia w każdym ośrodku zdrowia), oraz RTG płuc, takie foto jak macie, (a właściwie jego opis) jest ważne rok.
To raczej wymysł konkretnego szpitala, a nie norma. Mi te badania zrobiono dzień przed operacją, bo to raz, że ich obowiązek, dwa zawsze coś się od czasu badania może zmienić...

Poza tym nie każdy szpital ma depozyt na portfel etc., przeważnie zamyka się całą szafkę w osobnej sali (telefony oczywiście całkowicie wyłączone/wyciszone)

Z ciekawości, w którym to krakowskim szpitalu takie atrakcje? Bo ja po "atrakcjach" na Wrocławskiej dałam sobie spokój z krakowskimi szpitalami :mad: No chyba, że płaciłeś za pobyt :razz:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Krzystko
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 30 sty 2017, 23:52
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Ankh-Morpork

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Krzystko » 16 lip 2017, 14:31

Depozyt polegał na przyjściu pani pielęgniarki napisaniu co się oddaje cennego, potwierdzeniu i włożeniu do zamykanego worka. W sprawie RTG, oczywiście by zrobili na miejscu, ale po co się doświetlać, jak się ma. Jednak EKG i info od lekarza internisty o braku przeciwwskazań do znieczulenia ogólnego we własnym zakresie. Aha badania krwi tydzień ważne (krzepliwość).

Zdjęcie szwów, oraz kontrola i interpretacja histopatu, (warto zadzwonić wcześniej,czy wyniki już są, bo nie koniecznie po 2 tygodniach) dostępne w dniu rejestracji bez umawiania terminu, za okazaniem wypisu.

Te i inne dodatkowe atrakcje dostępne bez dodatkowych opłat na chirurgii SU, na ulicy Kopernika :cwaniak:

PS, Personel w relacjach do pacjenta jak najbardziej w porządku, no chyba, że ja na taki trafiłem :razz:
CD sinice December 2016. Po resekcji krętniczo-kątniczej i usunięciu przetok. Na razie jeszcze łykam: Mercapturyne, Pentase, Alfadiol, Feroplex, Calperos

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Noelia » 17 lip 2017, 14:14

Krzystko pisze:Powiem wam, że przed zabiegiem, mogłem pić tylko wodę do 22:00, a na kolację dostałem nutridrinka.
A jak w ogóle wygląda dieta i przygotowania przed operacją - głodówka, Fortrans? :?:
Krzystko pisze:własne EKG (do zrobienia w każdym ośrodku zdrowia)
Mojemu to zaraz na wstępie, pierwszego dnia, zrobili EKG w szpitalu (żadnej operacji itp. w planach nie było).
Nawet się zdziwił, ale stwierdzili, że to podstawowe badanie - no i dobrze :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Krzystko
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 30 sty 2017, 23:52
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Ankh-Morpork

Re: Broszura-informator co i jak: OPERACJA

Post autor: Krzystko » 17 lip 2017, 19:34

Ja nie miałem informacji, że mam być na czczo, dlatego zjadłem lekkie śniadanie typu jajka i jogurt, na obiad był do wyboru kompot albo żywiec ( zdrój :mrgreen: ) .

Co do czyszczenia, u mnie ze względu na częste wizyty w toalecie, oraz mocno aktywne przetoki jelitowo-skórne, aby mnie dodatkowo nie męczyć, lekarz postanowił pominąć fortrans, tylko zostałem na głodzie.
Mój sąsiad z sali, któremu usuwano polipy dostał 2 saszety, tego znanego i lubianego środka :suckeddown:

W dzień operacji nie zażywałem leków. Odstawiono na 3 doby mercapturynę (100mg), która jako lek imunno utrudnia początkowe gojenie się ran.
CD sinice December 2016. Po resekcji krętniczo-kątniczej i usunięciu przetok. Na razie jeszcze łykam: Mercapturyne, Pentase, Alfadiol, Feroplex, Calperos

Zablokowany

Wróć do „Leczenie operacyjne”