operacja przetoki, a leki

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Sylwiaczek
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 10 gru 2005, 13:02
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

operacja przetoki, a leki

Post autor: Sylwiaczek » 01 lut 2007, 21:54

Witajcie kochani :)
Mam pytanko do tych co mieli operowaną przetokę- czy włączone mieliście przy tym leczenie? chodzi o to, że jak ja miałam wycinaną przetokę to nie dostałam żadnych leków...zastanawiam sie czy to przez to nie powstały u mnie później pewne komplikacje...wiecie coś o tym? czy powinno się dostać leki przy wycinaniu przetoki? pozdrawiam :) :) :)
WSZYSTKO JEST MOŻLIWE

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: operacja przetoki, a leki

Post autor: -Ania- » 01 lut 2007, 22:20

jakiś antybiotyk, którego nazwy nie pamiętam
i leczenie miejscowe- maść
oraz nasiadówki z kory dębu (bo na rumianek jestem uczulona)
+ coś p.bólowego - przeważnie tramal

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
ewela78
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:04
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: włocławek

Re: operacja przetoki, a leki

Post autor: ewela78 » 07 lut 2007, 23:13

Z otwartą przetoką chodziłam ok 2 lata. Ostatnią operację na przetokę miałam w 2000 roku. Poprzednia w ogóle nie dała efektu. Nie dostałam wtedy żadnego leku tylko nasiadówki z kory dębu i zmiany sączka. To było straszne bo musiałam co drugi dzień jechać na zmianę sączka do szpitala w którym byłam operowana czyli z Włocławka do Bydgoszczy. A było tak upalnie. Jazda samochodem ok 2 godziny możliwa była tylko w pozycji półleżącej o siedzeniu nie było mowy. Ta przetoka to jeden z najgorszych okresów mojej choroby. Zamknęła się chyba po ok 3 miesiącach.
Ponownie otworzyła się w tym samym miejscu przy ostatnim nawrocie choroby czyli w październik - listopad 2005. Podano mi wtedy Metronidazol i Cipronex, oczywiście brałam wtedy Azathiprynę(biorę ją cały czas). To pomogło. Do dziś ta gadzina nie dała o sobie znać. :razz:

Pozdrawiam i życzę wytrwałości
o marzenia trzeba walczyć do samego końca
-----------------------------------------------------
Leki: AZA 1x50
Leczenie: REMICADE (I dawka)
Waga: 63 Wzrost: 163
Stan: średni rzut

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: operacja przetoki, a leki

Post autor: Alishia » 11 lut 2007, 14:52

U mnie to zależy.Czasem robiłam tylko nasiadówki z Kalium Permanganicum(nadmanganiam potasu)-taka mała buteleczka,z zieloną etykietą,nie całe 5 złotych kosztuje.Oczywiście przeciwbólowe leki..ketonal!I tylko czasem antybiotyk..niestety nie pamiętam nazwy):)

Adam

Re: operacja przetoki, a leki

Post autor: Adam » 17 mar 2007, 12:15

ja dostalem cala serie infliksimabu (3 dawki) i sie raczej zaleczyl przetoki

Zablokowany

Wróć do „Leczenie operacyjne”