Przewężenie

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Przewężenie

Post autor: kineczkaa » 25 wrz 2007, 16:43

Witam!
Na początku września miałam robioną tomografie komputerową obu jelit.
Wczoraj byłam u lekarki i powiedziała ze ogólnie wyniki mam dobre prawdopodobnie jestem w remisji ale mam przewężenia [z tego co zapamiętałam to chyba w zagięciu wątrobowym i kątnicy]. Dowiedziałam się że póki jestem w remisji, mam dobre wyniki, dobrze się czuje powinno się ten kawałek wyciąć. :cry:
Byłam w szoku :cry:
Czy naprawdę żadne leki tutaj nie pomogą?

Moje papiery mają iść do Warszawy do CZD [niestety nie wiem do jakiego lekarza...] i wtedy prawdopodobnie będę musiała jechać tam na wizytę ew na jakieś badania.
Potem jeśli stwierdzą ze sie "nadaję" do operacji będą sie konsultować z chirurgiem itd...

Jest jeszcze jedna rzecz której sie dowiedziałam... że po wycięciu kawałka jelita grubego "na zakręcie" moge miec juz potem cały czas biegunki i ogolnie moge sie czuc jeszcze gorzej niz przed operacją :cry: Czy to prawda?

Boję się następnej operacji..
Mam nadzieje że mi coś odpowiecie, poradzicie.. może jest jakieś inne wyjście..

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Przewężenie

Post autor: Raysha » 25 wrz 2007, 16:50

naprawde jest konieczna operacja ? Moja babcia miała miec operacje ale nie zgodziła się i dali jej jakiś rozkurczowy lek i roszerzyło się jelitko samo. Tak samo ja, tez miałam mieć operacje ale dali mi remicade i ustąpiło to.
Nie wiem jak Ty ale ja póki się da nie dawałabym sie pokroić, próbowałabym wszystkich leków...

Trzymaj się nie załamuj się bo będzie gorzej :*

Misia

Re: Przewężenie

Post autor: Misia » 25 wrz 2007, 17:12

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: misiek1 » 25 wrz 2007, 20:01

kineczka nie martw sie mnie to czeka niebawem i opowiem ci jak bylo :p
pozatym jak nic ci nie dolega(nie boli i czujesz sie dobrze) to po co ruszac jelitko, pewnie chirurg stwierdz ze nie trzeba wiec nie mysl o tym narazie :D
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

agnieszka
Początkujący ✽✽
Posty: 210
Rejestracja: 12 lut 2004, 11:48
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...

Re: Przewężenie

Post autor: agnieszka » 27 wrz 2007, 12:56

Hej! U mnie także podejrzewali zwężenia ale na szczeście jak juz je wykryli to pomogły leki. A skoro Ty się dobrze czujesz, to sądze, że narazie obejdzie sie bez operacji. Póki co jednak nie mysl o tym!!! Nie ma co marwtić się na zapas uwierz mi :* pozdrawiam Cie serdecznie i życzę dużo dużo zdrówka i dłuugiej remisji :)
Gabi

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: kineczkaa » 27 wrz 2007, 17:59

agnieszka pisze:Hej! U mnie także podejrzewali zwężenia ale na szczeście jak juz je wykryli to pomogły leki. A skoro Ty się dobrze czujesz, to sądze, że narazie obejdzie sie bez operacji.
Ale tu chodzi o to że właśnie skoro się dobrze czuje to chcą mi zrobić operacje a nie że jak bede miała zaostrzenie bo wtedy operacja mnie całkiem 'dobije'...


A jakie leki brałaś?

kapitan
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 25 lip 2007, 21:04
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: kapitan » 27 wrz 2007, 19:53

to powiem ci że trafiłaś na dobrych lekarzy także skuś się na zabieg u mnie było tak samo zwężenie i za jakiś czas jelitko sobie pekło i narobiło wiele szkód bóle problemy ogólnie masakra a teraz stomia(dobrze że czasowa) noi wycięty ten kawałek hehehehhe i zryta psycha
i pół roku wycięte z życia także jak chcą to niech tną bo leki i tak jak pomogą to tylko czasowo
pozdrawiam

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: kineczkaa » 30 wrz 2007, 11:57

Wiecie może czy jak wytną mi ten kawałek jelita grubego to bede mogla normalnie jeść?

Edit: tzn wiem że po operacji przez jakiś czas jeść nie bede mogła ale czy potem jak juz wszystko sie zagoi to bede mogla jesc normalne jedzenie czy bede miec zywienie poza/dojelitowe? :neutral:

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Przewężenie

Post autor: -Ania- » 30 wrz 2007, 12:01

mam wycięty duży kawalek jelita grubego (zostało mi około 10 cm)
i nie moge normalnie jesc
powód: nie ma gdzie sie zbierac masa kałowa = biegunki
wiec dieta jest ubogoresztkowa, wysokobiałkowa, niskotluszczowa, lekkostrawna
chodze do wc okolo 4-5 razy, co wg lekarzy jest moją normą

żywienie dojelitowe/pozajelitowe dają po operacji czasami jak trzeba uzupełnic niedobory, jesli są duże. Ja mialam żp przed i po operacji, w sumie 2 miesiące.
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Przewężenie

Post autor: aleksandra12 » 30 wrz 2007, 15:25

Jak będziesz miała np. stomię czasową, to wtedy je się wszystko i dużo :) (z reguły)
A potem to zależy ile Ci wytną. Może być tak jak pisze -Ania-, ale nie musi.
Pozdrawiam, Aleksandra

Misia

Re: Przewężenie

Post autor: Misia » 01 paź 2007, 10:58

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: kineczkaa » 01 paź 2007, 14:13

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
W tamtym roku po operacji przez tydzień jeść mi nie dawali i żadnego żywienia nie dostałam... tylko wode mineralną o.o No popatrzcie...
Pewnie dlatego ze to byl taki zwykly szpital gdzie nie ma oddzialu gastrologicznego i moze nawet nie wiedzieli że tak trzeba [to byla nagla operacja..] bo tam chyba to głównie wyrostki wycinają :lol: :/
W CZD znają się na tym wszystkim dlatego mnie tam wysyłają, więc mam nadzieje że wszystko bedzie dobrze...:)

Dziekuje za odpowiedzi :*

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: kineczkaa » 16 paź 2007, 16:42

Jednak nie bede mieć operacji :)
Podobno ten lekarz w Warszawie kilka razy zmieniał decyzję. Wyszło na to że jednak nie, ze względu na to że po tej operacji byłabym w gorszej kondycji i czułabym sie jak przy zaostrzeniu [biegunki, wycieńczenie itd.]. Bo miał być to zbyt rozległy zabieg bo razem mieliby mi wyciąć podobno metr jelit o.o

Na razie mam spokój. Jak pójdę na oddział dla dorosłych to tam zadecyduja :/

Chyba że bym miala objawy niedrożności to jednak...



Remisjo... trwaj wieczność hehehe :mrgreen:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: Mamcia » 16 paź 2007, 16:53

Oj nie, jeśli grozi ci operacja to tylko u dzieci - masz conajmniej 2 lata. Jaki lekarz w jakim szpitalu???
Ostatnio zmieniony 16 paź 2007, 17:59 przez Mamcia, łącznie zmieniany 1 raz.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Przewężenie

Post autor: kineczkaa » 16 paź 2007, 17:00

Chyba prof Ryżko w CZD.

Bo ja mam jeszcze jakieś 100 polipów i to tez by wycinali zeby sie potem z nich nowotwor nie zrobil :/ Tak mi lekarka powiedziala.

A czemu lepiej teraz?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”