Po planowanej operacji w AMG.

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mjr
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 02 cze 2008, 11:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Po planowanej operacji w AMG.

Post autor: mjr » 07 lip 2008, 11:17

Witam Was.
03.08.2008 przeszedłem operację planowaną. Stwierdzone zostało zwężenie jelita cienkiego. Pod znieczuleniem ogólnym wycięto mi 130cm jelito cienkie. Czekam w tej chwili na opis z badania laboratoryjnego. Wstępnie chirurdzy stwierdzili uszkodzenie mechaniczne :?: :!: Może ktoś jest w stanie mi to wyjaśnić. Kwalifikowałem się jako Crohn ale to zwężenie nie pasowało na Crohna.

Jak i gdzie mogę podziękować w prasie lekarskiej (jakiś biuletyn) za opiekę i opisać wszystko co mnie w AMG spotkało :?:
Może ktoś podeśle mi lina ze stroną fachowych pism lub maila na którego mógł bym napisać kilka słów.

Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrowia.
Krzysiek.
Pozdrawiam
Krzysztof M.

Awatar użytkownika
mjr
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 02 cze 2008, 11:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Po planowanej operacji w AMG.

Post autor: mjr » 08 lip 2008, 18:41

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Już mniej więcej znam odpowiedź. Choć to tylko podejrzenie.
Pojechałem późnym po południem do swojej Pani doktor i powiedziała mi, że prawdopodobnie przyczyną tzw "mechanicznego uszkodzenia jelita" jest przebyta przed kilkoma laty choroba Crohna, która został za leczona do teraz, gdy znów ns atak i tym razem został zdiagnozowany prawidłowo. A jelito się wtedy po lekach rozszerzyło. Ciekawy czy bym za kilka lat nie miał wyciętego powiedzmy 3m jelita, gdyby teraz znów został tylko na lekach :?:
A tak stracone 130cm, ale mam nadzieję, że to już koniec :!:

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Bo nie pasuje im coś tam..... Ale ja muszę poczekać na opis z laboratorium. W ciągu 14 dni powinienem go mieć. Na razie mam zdjęcie w wiadrze :cry: swojego jelita. Wygląda mało ciekawie Bleeeeeeeeeeeeeee
Pozdrawiam
Krzysztof M.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”