Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
miszle
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:11
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Augustów

Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: miszle » 16 gru 2012, 17:38

Witam. Mam 33 lata i trochę krępuję się mówić o moich przykrych dolegliwościach, które tak naprawdę nie pozwalają mi żyć. Od długiego czasu miewam bóle po lewej stronie pod żebrami oraz okropne ruchy w jamie brzusznej. Wypróżniam się najczęściej raz dziennie, czasem dwa, ale stolec jest nieuformowany i żółty, bardzo żółty. Czasami jest trochę lepiej ale w większości zawsze jakoś niedobrze. W ubiegłym roku we wrześniu miałem robioną gastroskopię, która nic nie wykazała. W lutym tego roku miałem robioną kolanoskopię, która wykazała tylko duże ilości śluzu w jelitach i to wszystko. Ja się źle czuję i biegam po lekarzach. Na początku jeden z nich dał mi debretin i kreon, które miałem jeść przed posiłkami. Na trochę pomogło, ale znów problem się pojawił, poszedłem do innego lekarza, który przepisał mi duspatalnian retard i bakterie enteromax. Brałem to i na jakiś czas mi pomogło ale dalej dolegliwości się nasiliły. Teraz mam bardzo nerwowy okres i te tabletki mi nie pomagają, dostałem od lekarza rodzinnego reasec, przez 10 dni czułem się świetnie, ale kiedy przestałem to brać (bo dłużej już nie można) problem powrócił ze zdwojoną siłą. Znów udałem się do gastrologa a ten dał mi debrutin i dalej duspatalnian retard. Teraz wypróżniam się raz dziennie i znów te stolce są śmierdzące jakby zawierały niestrawione resztki, papka, żółte non stop. Nic u mnie nikt nie stwierdził, mówiono mi o jelitach drażliwych. Robiłem badania morfologia, wątroby, trzustki i przed rokiem usg całej jamy brzusznej i rzekomo ok. Nie mogę biegać dalej po lekarzach bo mam już dość, a spory niepokój dalej istnieje i nie daje żyć. Mam bardzo ciężką pracę (nerwową), pracuje dużo godzin (powyżej 12) i ciągle jestem śpiący i zmęczony. A najgorsze jest to że ciągłe bóle brzucha, burczenie, wzdęcia i gazy nie dają mi żyć. Pierwszy raz piszę na forum i proszę Was o pomoc bo wiem że macie ogromne doświadczenie z podobnymi chorobami, a ja mieszkam na zadu....iu i tu nikt nie może mi pomóc. Prawie nic nie jem. Jem wafle ryżowe, gotowane mięso, gotowane ryby, nie jem nabiału bo mnie po nim gania. Nie piję alkoholu, nie palę papierosów, nie jem tłustego, nie piję wód gazowanych, kawy itp. Zdaje się że powinienem być okazem zdrowia. Pomimo to okropnie się czuję aż płakać się chce.

Awatar użytkownika
Tinka
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 15 lis 2012, 20:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Tinka » 16 gru 2012, 19:07

Trudo powiedzieć, od ostatniej kolo mogło się coś zmienić, ale nie powinieneś martwić się na zapas. Ja do wc też chodzę 1-2 (modlę się aby tak zostało) ale mam caly czas rozwolnienie...nieraz tez widze resztki pokarmu...na burczenie i przelewanie moja rada to nie jeść nic slodkiego-unikać cukru. napewno pomoże. Twoje objawy na pewno wymagają obserwacji. Staraj się jakoś unikać stersu bo napewno nie sluży kiszkom...12 godzin w takiej nerwowej pracy pewnie zrobio swoje.może da się coś zmienić.pozdrawiam
Tinka

Anne
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 02 sty 2012, 20:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Anne » 16 gru 2012, 19:22

Miszle, nikt Ci tutaj nie powie co Ci jest, musisz koniecznie wybrać się do dobrego specjalisty. Jak u Ciebie takiego nie ma to jedź do większego miasta.
Odnośnie Twojej pracy - to dramat. Też mam pracę wybitnie stresującą i jak miałabym w niej siedzieć codziennie po 12 godzin to biorąc pod uwagę moje problemy gastryczne chyba by mnie już wśród żywych nie było. Także na początek po prostu zwolnij, bo same gotowane ryby czy inne specjały nie wystarczą. I znajdź sobie przyjemności. Radzę to każdemu, bo na mnie działają. W zależności od upodobań: basen, taniec, rower, książki, cokolwiek, a najlepiej wszystko. Byle nie siedzieć w domu i rozmyślać o dolegliwościach, bo się nasilą.
Obecnie biorę: Asamax 2x2

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Truskawka » 16 gru 2012, 19:51

Ja mialam podobne objawy dośc długo....
mialam tez komplety badań ...w rezultacie dostałam asamax na ponad rok wczesniej duspatalin ..ale duspatalin tez trzeba łykac dość długo żeby pomógł...

u Ciebie ewidentnie stres robi swoje
spróbuj probiotyku sanprobi IBS mnie pomaga ...
a i koniecznie do lekarza specjalisty...
Truskawka:)

Obrazek

szamanek23
Początkujący ✽✽
Posty: 89
Rejestracja: 02 gru 2012, 16:12
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: szamanek23 » 17 gru 2012, 09:22

Ja miałem również podobne objawy do twoich.Przez ponad pół roku luźne stolce koloru żółtego ,które potem zaczęły się nasilać i zaczęła się pojawiać w nich krew .Też biegałem cały rok po lekarzach i wszyscy mi mówili ze to hemoroidy, nawet w szpitalu wojewódzkim w Bielsku Białej .Także widzisz że gdzie się mieszka to nie ma znaczenia .Jak ganiałem do wc 25 razy na dobę to dopiero zrobili mi rektoskopię i od razu skierowali na kolonoskopię .Wynik-Wrzodziejące zapalenie jelita grubego.Pomyślałem sobie ok ,jak juz jest diagnoza to teraz leki i będzie ok:) Bardzo się myliłem .Także zrób czym prędzej konkretne badania i wtedy się dowiesz na pewno co ci jest.Pozdrawiam i życzę powodzenia -Marcin-34 lata(jak coś to pisz na maila)
Marcin_Bielsko

miszle
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:11
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Augustów

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: miszle » 23 gru 2012, 19:59

Dziękuję Wszystkim za info. Byłem w tym tygodniu u gastrologa, który powiedział, że jak miałem w lutym kolanoskopię to drugiej wykonywać nie trzeba, z resztą każdy lekarz tak mówi jak pokażę mu wynik z kolanoskopii. Zrobiłem wyniki moczu i krwi. Wszystko ok tylko w moczu ketony, ale lekarz powiedział że to nic ważnego. Amylaza, lipaza, alat, aspat, crp, ob, ggtp, fosforaza itd - wszystko w normie. Dał mi metronidazol i helides, to nie pomaga, sam dodatkowo biorę duspatalnian 2x dziennie i bakterie enteromax i tak codziennie robię papką. Boli nie pod żebrami po lewej stronie, kłucie szczypanie itp. zacząłem brać jakieś tabletki na uspokojenie bo trochę nie wyrabiam i nie potrafię tego ogarnąć. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: nataliak71 » 23 gru 2012, 21:56

miszle, tak jak piszą inni, więcej spokoju! może warto rozejrzeć się za inną pracą jeśli ta stresuje tak bardzo. Czasem człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego jak stres mocno może wpłynąć na jego zdrowie. Piszesz, że mało jesz, może to też popraw. Jedz częściej. Obserwuj się i może faktycznie udaj się do jakiegoś specjalisty najlepiej polecanego. i głowa do góry :)

WrednaTubisia, ja też tak mówiłam aż nie zachorowałam, bo teraz to słowo a raczej czynność :neutral: służyć mi będzie bardzo długo :razz:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

miszle
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:11
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Augustów

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: miszle » 25 gru 2012, 08:55

Nataliak71 - myślę, że to o czym mówisz na pewno by mi bardzo pomogło, bo ostatnio dużo pracowałem. Dziękuję Ci za słowa wsparcia, życzę najlepszego.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Gottii » 26 gru 2012, 17:27

miszle, podstawą musi być badanie kolonoskopowe z pobraniem wycinków, his pat, ja bym od tego zaczol i najlepiej już teraz zaraz, bo tak na oko wychodzi cię leczą.
To że była w lutym nic nie szkodzi przecież nie pobrano do oceny his pat, przynajmiej nie piszesz nic o tym. Także podstawa to kolonka.
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

miszle
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:11
Choroba: nie ustalono
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Augustów

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: miszle » 26 gru 2012, 19:04

Gottii, co z takiego badania może wyjść najlepszego, a co najgorszego?

[ Dodano: 26-12-2012 ]
W moim badaniu nie wyszło nic oprócz gęstego śluzu w jelicie grubym, nie było wycinków, badanie trwało 45 minut i było okropnie bolesne. Nadal teraz odczuwam jakieś wzdęcia i bóle oraz przelewanie i bąble po lewej stronie. Kiedy mówiłem gastrologom o kolonoskopii to zbywają mnie opierając się na kolonoskopii z lutego.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Mamcia » 26 gru 2012, 19:40

Brak wycinków jest błędem. Co prawda nic nie wskazuje na stan zapalny, ale przy mikroskopowym zapaleniu jelita wszystkie wyniki mogą być w normie. Jakimś wyjściem jest oznaczenia kalprotektyny w kale (nie jest to wynik rozstrzygający, a różnicujący IBS od IBD). Badanie jest nareszcie dostępne komercyjnie w firmie Genoxa. Ogłoszenie w tej sprawie niedługo pojawi się na forum.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Gottii » 27 gru 2012, 07:33

miszle, najlepszego że może po ok 2 tyg od pobrania wycinków będzie wiadomo co ci dolega i lekarze postarają się zastosować odpowiednie leczenie, najgorszego myśle iz na tym etapie takie myślenie jest niepotrzebne, powtarzam podstawą jest zdiagnozowanie co ci tak daje popalić. .
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

szamanek23
Początkujący ✽✽
Posty: 89
Rejestracja: 02 gru 2012, 16:12
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: szamanek23 » 28 gru 2012, 10:10

Jeżeli chodzi o najgorsze w moim przypadku jest to że chorobę mam zdiagnozowaną a leki nie działają:( Teraz nawet steryd "encorton".Na początku wystarczały przez 3 dni wlewki salofalk i po problemie .Teraz ani wlewki ani tabletki ani sterydy:(
Wizytę mam dopiero 15 stycznia to pewnie znowu dadzą coś nowego .Kolejny etap to chyba azatiopryna i mam nadzieję że już to pomoże a jeśli nie to nie chcę się nawet zastanawiać
Marcin_Bielsko

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Gottii » 28 gru 2012, 10:13

szamanek23, ty jesteś na innym etapie, jak mówisz masz diagnozę, dajmy koledze szanse by on i jego lekarze dowiedzieli się co w jelitach piszczy :) nie ten etap gdybanie co pomoże co nie :)
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co ze mną jest - proszę o pomoc.

Post autor: Mamcia » 28 gru 2012, 16:46

W moim badaniu nie wyszło nic oprócz gęstego śluzu w jelicie grubym, nie było wycinków, badanie trwało 45 minut i było okropnie bolesne
Przy niepobraniu wycinków czekanie nie wpłynie niestety na diagnozę. najtańszym badaniem jest badanie kalu na krew utajoną. Nic nie rozstrzyga, inna możliwość kalprotektyna - link wrzuciłam wczoraj (genoxa.pl)
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”